czwartek, 22 listopada 2012

hercia

Wrocilam z dawania sobie w zyle i zaleglam na kanapie. Spotkalam sie z Nina, ktora oblala mnie serdecznoscia, zaproponowala pomoc w kazdej sprawie, uscikala i obiecala przyjsc za 3 tygodnie.

W Belgii standartem jest wszywanie portu do podawania chemii. Prawie rok temu dostalam swoj. (Swoja droga jedno z najgorszych fizycznych przezyc w chorobie to ten "zabieg".) Czyli nie znam problemu z wkluwaniem sie do zyl, i problemami z nimi. Szczesciara znowu.

Co tu ukrywac i krecic, mam cholerne szczescie, ze choroba dopadla mnie w kraju slynacym z bardzo, bardzo dobrej opieki medycznej.

Wiecie, ze zwykle ubezpieczenie zwraca koszty dojazdu na terapie?
To juz jest perwersja!!

32 komentarze:

  1. No tak, u nas ubezpieczenie nie zwraca nawet kosztów terapii co niekiedy.
    Port fajna sprawa, ułatwia życie i chorym i personelowi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam slonecznie. Mialam rowniez to szczescie poznac belgijski system szpitalny. I same pozytywy!!! Zweryfikowano blednie postawiona diagnoze, zoperowano co trzeba i dano szanse na pozytywne zmiany w zyciu;-) Szybko, sprawnie i jak trzeba. Warto sie wiec poddac tej belgijskiej "perwersji";-)
    Ps. Rejestr potencjalnych dawcow szpiku kostnego powiekszyl sie dzis o jedna ule, co z radoscia przybieglam przekazac:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem tak : dużo szczęścia w tym nieszczęściu Miałaś ! Ty nawet nie jesteś świadoma chyba jak dużo. Opowiem Ci dzisiejszy dzień mojej Mamy w szpitalu, były wyniki PET -a kilka miejsc nowotworowych jest ( węzły chłonne 2 szt) - lekarz powiedział, że mogą mamie przepisać radioterapie paliatywną bo chemii nie może bo ma uczulenie,i żeby poszła do innego szpitala bo On nie widzi żadnych innych rozwiązań a jak mama coś znajdzie dla siebie to niech przyjdzie to on jej przepisze. To ja chyba się tu zapytam jak należy i czym leczyć wznowe płaskonabłonkowego raka płuc - przepraszam ale chyba to ponad moje siły ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spychologia...oto Polska właśnie.
      Właśnie dziś oglądałam w telewizji płaczących rodziców w chorzowskim szpitalu onkologicznym, bo zabrakło pieniędzy na leczenie ich dzieci:(

      Usuń
    2. rece i nogi opadaja...
      jakby juz sama choroba nie byla wystarczajaco straszna to jeszcze zderzenie z taka a nie inna sluzba zdrowia!
      gdusia, moja kochana, slowa nic nie zmienia, ale calym sercem jestem przy Tobie...

      Usuń
    3. znajomego mama chyba leczyła to w Stanach, bo tu rozłożyli ręce...

      Usuń
    4. gdusia, ja nie wiem, ale... Może skontaktujesz się z innym lekarzem? Nie wiem skąd jesteś, ale... znam lekarza, z którym można skonsultować się mailowo. Odpowiada bardzo szybko. jakby co, pisz do mnie;)

      Usuń
    5. Gdusiu, szczerze współczuję. U mnie też nienajlepsze wieści, u Mamy najprawdopodobniej wznowa, czekamy na PET, u taty po rezonansie skierowanie na bronchoskopię. Listopad zdecydowanie nie jest moim ulubionym miesiącem.

      Usuń
  4. Zasięgnęłam opinii lekarza w związku z Twoim apelem w sprawie szpiku, czytam też bloga Marzenki, niestety otrzymałam taką odpowiedź:

    Pytanie: Czy mogę zostać dawcą szpiku jeśli mam chorą tarczycę i biorę leki hormonalne? Wiem ze krwi oddać nie mogę ale nie wiem czy ze szpikiem jest podobnie.
    Odpowiedź: Przykro mi, ale choroby tarczycy są kryterium dyskwalifikującym do bycia dawcą szpiku :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przykro mi zwlaszcza z powodu Twojej choroby.
      ale kropla do kropli, osoba do osoby i jakos moze banki polskich szpikodawcow sie rozrosna i beda ratowac zycia Marzenek:)

      Usuń
  5. że co...? ja musiałam półtora miesiąca codziennie zasuwać 100 km w jedna stronę, bo w szpitalu miejsc brak. I nikt nie pyta czy masz kasę na dojazdy..
    no to pastwisz się nad nami :P Dobijaj dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bede ostrożnie dozowac, żeby nie wzrosla liczba zawałów

      Usuń
  6. Masz szczęście Rybula, że trafiłaś na tak dobre leczenie.

    Skąd mają się znaleźć pieniądze na leczenie w Polsce, skoro Ci którzy mają pieniądze ( duże firmy ) i mogliby płacić są zwolnieni z podatków- ulga podatkowa na 5 lat, potem zmiana nazwy firmy i tak dalej i tak dalej..... , albo opuszczają nasz kraj.
    W leczeniu też chodzi naprawdę o rachunek ekonomiczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pieniadze sa nie do przecenienia w sluzbie zdrowia. I oczywiscie jesli sie juz je ma , trzeba umiec je wydawac. Tu ewidentnie maja i kase i pomysl.

      Usuń
  7. Miałam już wcześniej zapytać, czy faktycznie w tej Belgii tak dobrze. Znajoma wyjechała kilka miesięcy temu, zajmuje się sprzątaniem. Ściągnęła 2 dzieci, wynajęła mieszkanie 120 m2. Nie planuje wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Belgii mieszka bardzo duzo Polakow, duzo pan sprzata, i to jest legalna praca! Zatrudnia sie w firmie, dostaje godziwa zaplate, a osoba,u ktorej sprzata placi tylko czesc kosztow, reszte doplaca panstwo. Pani sprzatajaca zatem ma ubezpieczenie, urlop, i jesli jest pracowita, da sobie rade.

      Usuń
    2. rybcia- uważaj bo sie wszystkie czarownice do Belgii zlecą.

      Usuń
    3. niech leca:)
      zwlaszcza ze ja ostrze mietle i wybywam za pol roku:P

      Usuń
  8. No ładnie, wy tu sobie pogawędki ucinacie od kilku dni, a ja dopiero dzis zauważyłam, że Ryba załozyła w końcu bloga. Gratulacje :) dzieki za dedykacje i w ogóle cie uwielbiam. Teraz będę czytać co tam naskrobiesz. Tak to jest przed 6 wyłażę do pracy, wracam wieczorem bo zakupy, basen, bieganie i inne sprawy i przez to nie mam czasu siedzieć z wami na komentach i ucinać miłe pogawędki. Nie mogę ale bardzo bym chciała, nie myślcie, że nie chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana zobacz po ilości komentów jak byłas nam potrzebna:) dobranoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze sie wyspij, dobranoc:)
      a komenty sama w wiekszosci pisze :D

      Usuń
  10. oj, pisawszy trzeba się liczyć z gośćmi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucha - widzę że znalazłaś a już miałam pisać podpowiedź. Dzięki za wyrozumiałość. Milcząco pozdrawiam :).

      Usuń
    2. witaj Lucha
      ale wiesz, ja wiem, co i jak

      Usuń