piątek, 7 sierpnia 2026

Donostia

 Jesteśmy w kraju Basków. Dlatego San Sebastian nazywa się Donostia. Pewnie nigdy bym się tego nie dowiedziała gdybym tu nie przyjechała. Średnio interesują mnie wewnętrzne sprawy innych krajów, wystarczy mi podział w Polsce. Ale Hiszpanii nasze podziały nie zaimponują, to pewne. Jak ktoś ciekawy to sobie poszuka informacji ja nie będę udawać, że coś wiem;))

Wczoraj wrzuciłam się do basenu na dachu hotelu, niezbyt głęboki ale długi, fajnie się pływało tylko ludzie mi przeszkadzali,  chcieli się tylko moczyć, tumoki;))



A wystrój raczej industrialny. 

4 dni będziemy się tutaj wakacjować:))

czwartek, 6 sierpnia 2026

Wakacje

 Krótki przystanek w niezbyt długiej drodze. Okolice Blois. 



Kilka koleżanek się zdziwiło, że nie lecimy tylko jedziemy pod Madryt. Po pierwsze dzięki temu będziemy w kilku miejscach. Po drugie w naszej obecnej sytuacji kupowanie biletów lotniczych niesie spore ryzyko. Bilety na Cypr nam przepadły...

Afera z panią głupiutką przybrała nieprawdopodobne rozmiary, ciekawe z socjologicznego punktu widzenia. Było o czym rozmawiać w czasie podróży, dziś czeka nas 9 godzin, może wybuchnie coś nowego, hue hue, bo chyba nam się już ten temat wyczerpał.



środa, 5 sierpnia 2026

Susza...

 W lux gorąco ale co najgorsze to suuuuchoooo

Tak wyglądają trawniki...



No dramat!

A końca suszy nie widać ☹️☹️☹️☹️

Ja tymczasem zażyję wakacji. Będziemy w 3 miejscach, będę słać foty

Tymczasem zadziwiła mnie Ewa Wojdyłło. Do tej pory podziwiałam ja za trzeźwość umysłu w tym wieku ale cóż, widać wszystko się kończy i nic nie jest takie, na jakie wygląda...A jej tłumaczenie 

"Że użyłam zdrobnienia głupiutka i wystraszona? To wyraża troskę. Tak, ta dziewczyna troszkę straciła panowanie nad sobą. I to nie jest pogardliwe. Jakby ktoś się o nią nie martwił, to by powiedział: nie umie grać. A ja tak nie mówię. Ja mówię bardzo miłymi słowami" 

Serio???


A  Morozowskiego ciągle żal...

wtorek, 4 sierpnia 2026

To nie jest tak na co to wygląda

 Cześć wakacji w Hiszpanii spędzimy z córką i jej chłopakami. Żeby ułatwić logistykę młodej rodzinie wzięliśmy fotelik samochodowy małego i w tym momencie jest zapięty w aucie. Auto należy do męża. Kazałam mu unikać spotkania z kolegami bo mogliby niewłaściwie to zinterpretować hue hue.

Mój bardzo były i bardzo krótkotrwały chłopak po dwóch małżeństwach związał się z 27 letnią dziewczyną, rownolatką jego córki. Good for him,  niech będzie szczęśliwy. Nie on pierwszy ma partnerkę dziesiątki lat młodszą i wiele z tych par jest naprawdę szczęśliwych. Karol Strassburger został ojcem po 70. Jest w lepszej nie formie niż niejeden 40stolatek. Nie mnie oceniać. 

Nie ma jednej recepty na szczęście. Na szczęście;))

Ps. Mój bardzo młody syn zadał pytanie przy okazji tego związku byłego. A o czym oni ze sobą rozmawiają? No cóż. O teletubisiach zapewne. 

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Zacznij dzień z Rybom;)

 



Zapomniałam wczoraj dodać zdjęcie z Łagowa

A na poniedziałek mam takie zdjęcie od czytaczki


Jak nie jak tak!! 

Każdy kto to teraz czyta już wie, że dnia nie stracił😜



6 pęczków koperku zamroziłam, Kryste ile to roboty!

niedziela, 2 sierpnia 2026

A to było tak

 Hotel w Łagowie znalazłam już dawno temu,  na bookingu szukając czegoś z dobrymi ocenami blisko granicy. Po pierwszej wizycie już wiedziałam, że to miejsce, do którego będę wracać. Przyzwoity standard, przyzwoita cena, ze śniadaniem. Do tego bardzo dobra restauracja. No i jest położony na dużym terenie a nie w mieście. 

No i tak w piątek tam dojechałam na 19 chyba, bardzo złachana. Dostałam pokój nr 13 i poszłam do restauracji. Plan był taki, że szybko coś zjem, pójdę na krótki spacer i luli luli.

Aż tu nagle!

Czekam na zamówienie i nagle słyszę, dzień dobry Pani Rybeńko!

Zdębiałam i dopiero po dłuższej chwili dotarło do mnie, że to moi bardzo bliscy znajomi, oni też nie mieszkają w Polsce, czasem jeździliśmy ze sobą na wakacje, odwiedzili nas w lux, my nieustannie się do nich wybieramy, życie skorygowało plany niestety. Jesteśmy cały czas w kontakcie. I to oni właśnie postanowili przenocować w tym hotelu tej nocy!

To było naprawdę bardzo przypadkowe i zaskakujące spotkanie! Miało tę wadę, że znowu się nie wyspałam i byłam zmęczona w podróży🫣🥴.

Ale dużo się dowiedziałam nowych plot o różnych znajomych, hue hue!

Ps. Kurcze. Jak to napisałam to widzę, że w ogóle nie oddaje tej sensacyjności sytuacji  buuu

Klarka to by umiała!


sobota, 1 sierpnia 2026

Colombo i dentysta

 74 rok...

3 sezon 3 odcinek

Lutenant Colombo siedzi u dentysty,  który ma na wyposażeniu aparat rtg do prześwietlania zębów a do paszczy wkłada rurkę do wysysania śliny!!!

Myślę, że każdy kto pamięta usługi stomatologiczne z tamtych czasów to wie, jakie lata świetlne dzieliły nas od takiego standardu. Do ust wsadzano ligninę,a na prześwietlenie zęba dostawało się skierowanie i trzeba było swoje odczekać, co przy bólu było mission impossible.

A z ciekawostek

Nocleg w hotelu dzisiaj 

No nie uwierzycie jak opiszę, teraz nie dam rady, za dużo emocji!