Ach, te pochody! Ja tam wspominam z sentymentem. Dzień wolny od szkoły, białe podkolanówki, granatowa spódniczka, kwiaty z krepiny na patyku no i lody! Było się dzieckiem nierozumiejącym świata i Bogu dzięki. Rodzice nie działali w opozycji, starali się po prostu żyć jak się da najnormalniej i jakoś wiązać koniec z końcem.
Tymczasem w Polsce trwa najważniejsze święto w roku, czyli majówka. Słabo wyszło w tym roku z tym trzecim mają w niedzielę. Za rok będzie pierwszy maja w sobotę. Byle wytrwać do 2028!
Dobrego grillowania. Biskupi w Polsce udzielili dyspensy, można żreć karkówkę i kiełbasę dzisiaj 💪
A nie
Jeden biskup gdzieś na wschodzie woli bez kiełbasy
Uważajcie na siebie!


















