Wymuszony blog
środa, 22 kwietnia 2026
Totalna załamka
wtorek, 21 kwietnia 2026
Cuda panie
Prawie dwa lata temu kupiliśmy bezprzewodowy odkurzacz Dysona. Za miliony. Nie wyobrażam sobie życia bez takiego urządzenia pod ręką. Wisi lekko ukryty w kuchni, sięgam i od razu mogę coś sprzątnąć.
No ale się zepsuł! I zgadnijcie, czy znalazłam rachunek 🙈🙈🙈
Byłam załamana ale postanowiliśmy się nie poddawać. Z wydrukiem visy na którym była opłata za odkurzacz pojechaliśmy do sklepu i taaadaaaam!! Odnaleźli transakcję i urządzenie pojechało do naprawy!!
Czasem świat jest dobry...
poniedziałek, 20 kwietnia 2026
Wino i sztuka
W weekend byliśmy na ciekawym wernisażu. Do podziwiania sztuki dołączono degustację win luksemburskich. Jakby ktoś nie wiedział, to Luksemburg produkuje fantastyczne białe wina, winnice są głównie wzdłuż Mozeli, malowniczo to wygląda a z winogron wytwarza się boski trunek.
A były tam też fajne torebki;))
Ale trudno było mi robić zdjęcia i mam tylko to
A.
I to były nie tanie rzeczy.
niedziela, 19 kwietnia 2026
Metoda na chrzestnego
Dają ci do potrzymania dziecko do chrztu a za 9 lat musisz kupić kłada 😂😂😂. Jak to trzeba uważać na wszystko teraz!
Tych komunii w Polsce jest ciągle dużo, mimo że rodzice dzieci komunijnych związek z kościołem mają tylko teoretyczny. Chrzestni podobnie. Ale jest tradycja i trzeba na tego kłada zbierać.
Ludzie lubią rytuały. Znajoma Francuzka zaczęła pracę w urzędzie i wczoraj udzielała swojego pierwszego ślubu i...cywilnego chrztu...
Byłam w lekkim szoku, bo nie zdawałam sobie sprawy że coś takiego w Francji istnieje. To wszak nie ma żadnych skutków prawnych. Ale kursu okazja do spotkania i...prezentów.
sobota, 18 kwietnia 2026
Wianki z mleczy
Taki klombik widziałam i mi się przypomniały poplamione dłonie od mleczy i głowy w wiankach.
Wczoraj miałam krótką ale niemiłą przygodę. Jadłam sobie filety z turbota na obiad. I stanęła mi ością w gardle! Byłam sama w domu! Bolało i byłam mocno przestraszona. Picie wody czy przełykanie czy kasłanie nie pomagało.
Zajrzałam w internety. Zabronili się wspomagać chlebem. Za to napisali, możesz spróbować zjeść banana. Choć metoda niepewna.
Ha! Od razu pomogło!
Motto na dziś
Nie kupuj ryby bez banana!
piątek, 17 kwietnia 2026
Stary człowiek w gabinecie
Od czasu do czasu zdarza mi się towarzyszyć teściowej w różnych gabinetach lekarskich czy zabiegowych. Ona ma teraz 94 lata, mieszka sama, nieźle sobie daje radę. Ale oczywiście nie ma formy 50ciolatki, mówi wolniej, ma aparat słuchowy, źle widzi. Do brzegu daleko.
Kiedy wchodzę z nią do gabinetu od razu wszyscy uznają, że będą rozmawiać ze mną. Obok pacjentki. Zadają mi pytania, sugerują to czy tamto. A tak się składa, że ja nie wszystko wiem o zdrowiu matki mojego męża i to ona powinna być w centrum zainteresowania. I staram się zwracać na to uwagę.
Starsi ludzie mają swój świat w którym żyją. Tam czas płynie wolniej ale to nie znaczy, że trzeba ich traktować jakby byli niespełna rozumu. Daj Boże my też dożyjemy 94 lat i też będziemy chodzić wolniej i mówić wolniej, może gorzej słyszeć czy widzieć. Ale to nie znaczy, że takim osobom nie należy się szacunek i cierpliwość.
Godność człowieka to niezwykle cenna rzecz.
czwartek, 16 kwietnia 2026
Niektórzy naprawdę źle się starzeją
Odpowiedź tej pani tak mnie ubawiła, że się popłakałam ze śmiechu.
Znam przypadki, gdzie w pewnych problemach medycznych u mężczyzn właśnie ginekolog może pomóc.
Nie chce mi się pisać o tym, co uważam o ilości płci, to jest tak wydumane i wydmuchane, że nie ma o czym dyskutować. Pozwólmy ludziom być sobą, pod warunkiem, że nie zaszkodzi to innym. Pozwólmy chodzić mężczyznom do ginekologa a kobietom do urologa.
Pozwólmy też Millerowi rozśmieszać nas do rozpuku. Lata miesiąc kończy 80 lat, cóż.
Z ciekawostek ukrytych. Wpadła tu taka pizdeczka anonimowa, oczywiście komentarz bez czytania usunęłam ale jedną rzecz zauważyłam. W środku zdania napisała Chuj. Z dużej litery. Czy jest na sali Freud??;)))))









