W Berlinie na paradzie równości zginęła Polka. Mam wrażenie, że opinia publiczna w Polsce trochę nie wie, jak się zachować, zwłaszcza ta po prawej stronie. No bo Polka ale skoro na paradzie równości to może jakby mniej szkoda? Już się pojawił fejk, że to babcia z wnuczką na wycieczce i to był przypadek...
Te fejki i to podjudzanie źle się skończy...
Już to jakby przerabialiśmy...
Dziś mam spotkanie i bardzo potrzebuję wsparcia moralnego. Muszę być bardzo dyplomatyczna. Nie chcę zerwać relacji na amen bo po co to mi? Ale możemy się pokłócić o wiele rzeczy, kuzynki są moherowe, nienawidzą gejostwa, i od covidu są antyszczepami a ja na dodatek mam w sobie żal, bo mają czas na podrzucaniu mi katolskich linków a nie mają czasu zapytać, jak ja się czuję, jak czuje się mój mąż. Mam nadzieję, że spędzimy czas na wspominkach i aktualizacjach dzieckowych. To są bezpieczne tematy. Zwłaszcza, że u moich dzieci dzieje się fantastycznie 😜










