Taki widok z okna w sypialni
Pod warunkiem że się leży 😂😂😂
A na spacerze są wiewiórki
Taki widok z okna w sypialni
Pod warunkiem że się leży 😂😂😂
A na spacerze są wiewiórki
Dzieci ewidentnie zdobywają gdzieś środki dopingowe i ich energia jest niespożyta 😂😂😂
A wczoraj miałam dyżur z całą 3. Jeden to osesek niespełna 10 miesięcy. Młodzi poszli do escape roomu, my mieliśmy go w domu😂😂😂. Bardzo bardzo mnie cieszą relacje między moimi dziećmi. I tymi rodzonymi i przyszytymi.
Ale!
Jednak faktycznie dzieci powinno się mieć za młodu a wnuki tylko od święta 😂😂
Jadąc do Warszawy wiedziałam, że koleżanka wysłała mi paczkę do paczkomatu przy ulicy E. Pół godziny po tym, jak dojechaliśmy aplikacja mi powiedziała, że paczka już na mnie czeka. Supcio, ale ciut za późno. Pojechałam tam następnego dnia . Próbuję odebrać a tu ZONK. Zły kod odbioru. Hmmm. Kilka razy próbowałam i nic. Tknęło mnie i co ja pacze. To kod do odbioru w innym paczkomacie. Blisko ale nie znałam tego miejsca to skąd by znała koleżanka?? No nic. Pojechałam. Odebrałam. Nie otworzyłam.
Godzinę później koleżanka pyta, czy widzę, że jest już paczka od niej. To ja pytam, czy ona widzi, że już odebrałam. Ona mówi że nie😂😂. To ja pytam, czemu wysłała na ulicę A. Ona, że nie wysłała 😂😂😂. Patrzę na aplikację i widzę, że kurier dostarczył paczkę dla mnie do paczkomatu przy ulicy E czyli tam, gdzie się spodziewałam 😂😂.
Ale czyją paczkę odebrałam??😂😂😂
Wtedy syn się odzywa i przypomina że na moje dane wysłał paczkę i że jutro ją odbierze. Ja mu na to, że już ją odebrałam 😂😂😂
A jutro wysyłam paczkę koleżance, która ma alternatywną opinię o paczkomatach bo mieszka na codzień za oceanem i to jest moja radosna złośliwość, że będzie musiała ją z tego paczkomatu odebrać😂😂😂
Cieszę się na spędzenie kilku dni z dziewczynkami jak niewiadomoco. Małym się nacieszyłam w Hiszpanii, teraz czas na duże.
Pogoda z nienacka zimna!
3 dni temu miałam 35 a wczora z wieczora 15 🥶
Taka kolej rzeczy.
W podróży dużo dyskutowaliśmy z mężem o wyciąganiu kasy od chorych onkologicznie. Na pseudogównoleczenie. Opiszę potem sytuację konkretną. Muszę znaleźć luźniejszą chwilę
Dzisiaj jeszcze muszę iść do dentysty 🙈
Jedziemy pomóc najstarszym dzieciom w przeprowadzce. Daj Boże żeby korków nie było to dojedziemy wieczorem. Stęskniłam się bardzo za dziewczynkami i mam plan żeby je rozpieszczać.
Zauważyliście ile szumu jest wokół figury matki boskiej? A ja jak nigdy nie mam zdania. W ogóle mnie to nie obchodzi. Nie wybieram się tam, nie fundowałam, nie muszę na to patrzeć to czemu by miało mnie obchodzić?
Ludzie mają prawdziwe dramaty.
I jest mi bardzo smutno, że Jan Frycz nie żyje...
Za długo już jestem w domu 😂😂😂😂
Jutro ruszamy do Polski
A w Belgii pożary lasów i to takie, że Luksemburg jest zadymiony!
Wczoraj dym gryzł w oczy na balkonie:(((
Kraina deszczowców zamieniła się w pustynię, jest potwornie sucho, nawet niektóre drzewa wyglądają jakby był koniec września!
Nie fajnie z tym klimatem:(((