wtorek, 17 lutego 2026

Ferie momy

 Odkąd nie mam dzieci w szkole to mało mnie rusza, czy są ferie czy nie. Choć zawsze to na drodze luźniej,  i w sklepie.

 Wróć! Jest jedna wspaniała rzecz! Basen na który chodzę jest otwarty bez przerw na pływanie dzieci ze szkół. Dziś jak wstanę to od razu idę pływać,  tak jak lubię, rano:) to znaczy jeżeli będę się dobrze czuła, bo wczoraj dokuczał mi żołądek i jelita...

No i takie coś wyskoczyło mi jako reklama bluzy do kupienia na Temu.


Serio???

poniedziałek, 16 lutego 2026

Słowa to słowa

 Człowiek pije wodę na lotnisku i nagle co ja paczę 


B


I nie wiem czy ten co pije to debil czy ten co nalewał, nie ważne w sumie. 


Z innej beczki. 

Nie lubię oglądać tzw rolek i tego nie robię. Tym bardziej odkąd jest AI bo kiedyś jeszcze lubiłam jak było o zwierzątkach. Teraz nie wierzę, że to prawda.

Ale niedawno przypadkowo skusiłam się na jeden taki filmik i mało mi brwi nie odleciały. 

Otóż było to tak.  Jest szuflada, do rączki szuflady przyczepiasz podpaskę,  sklejasz znaczy się. I potem przeciągasz przez nią trytytkę. I wuala, możesz otworzyć szufladę 👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👀👁👁👀

Poniżej rysunek poglądowy. 


No szacun
Chyba jest jakiś konkurs na najgłupsze rolki, ale nie chce oglądać innych w poszukiwaniu zwycięzcy. 


niedziela, 15 lutego 2026

Albo oryginalne albo praktyczne?

 Przymusowa wymiana blatu szafki w łazience sprawiła, że postanowiliśmy wymienić też umywalkę i baterię. Umywalka była ładna,dezajnerska,  ale razem z baterią tworzyły bardzo niepraktyczny duet, trudny do utrzymania w czystości i błysku. 

Szukając nowej baterii natknęłam się na coś takiego. 





Wprawdzie wygląda jak wziernik ginekologiczny ale trzeba przyznać, że ciekawy projekt. Odrzuciłam od razu nie tylko ze względu na cenę, przy naszej twardej wodzie to ładnie by wyglądał tylko pół dnia. 

Ale to bym przytuliła!



Ale mnie nie stać, nie szkodzi:)

Dobrej niedzieli!

sobota, 14 lutego 2026

Obok mainstrimu

 Ostatnie wspominki o pobycie w Barcelonie 



Te biedne gęsi z katedry w Barcelonie...

Bez grama trawy, z codziennym tłumem gapiących się turystów... No żal mi ich. 

A tutaj inna ciekawostka 






 
Jak widać, Hiszpanie też mają swój pomnik smoleński;))

Miłych walentynek, nawet jeśli nie obchodzicie. Ja kupiłam szampana i myślę, że to dobry pomys😜




piątek, 13 lutego 2026

Trudne sprawy

 Muszę wybrać kolor paznokci na najbliższe 3 tygodnie i to nie są łatwe sprawy proszę państwa!

Poza tym nie dostaliśmy zwrotu z kasy chorych za jedno bardzo drogie badanie ( tutaj jeszcze jest tak, że pacjent płaci za usługę medyczną, wysyła do kasy chorych papiery i dostaje zwrot na konto, to ma być ułatwione ale ciągle tak bywa). A nie dostaliśmy bo się rąbnęliśmy i zapłaciliśmy 40 centów za mało. niecałe dwa zeta. I teraz trzeba zapłacić 40 centów, wydrukować potwierdzenie i znowu wyłać do urzędu ( za darmo są te wysyłki na szczęście).

Ot takie problemy pierwszego świata.

Można trzymać kciuki za to, żeby Roksowa operacja odbyła sie oto dzisiaj!

Moja łazienka już ma nowy wygląd, bez szokujących zmian, ale kilka drobiagów zmieniło wszystko:) Znaczy jeszcze dzisiaj pan będzie trochę pracował, ale to już nic. 

I nie bójta się piontka czynastego!


czwartek, 12 lutego 2026

Tak że tak

 


Trzeba będzie dziś poszukać coś podobnego do pączków. Nie mam czasu jechać do polskiego sklepu. Remont zobowiązuje. 

Wczoraj przez chwilę wydawało się, że się nie uda zamontować umywalki. Ale pan Radek na wszystko umie znaleźć sposób i wisi. Ufffff

Dziś malowanie i po kłopocie. Mam nadzieję. 

Miłego pączkowania!



środa, 11 lutego 2026

Łapacz emocji

 Nie za bardzo interesuję się historią 

Nie za bardzo znam się na sztuce 

Nie marzę o tym, żeby zobaczyć cały świat. 

Kiedy jestem na wakacjach, na wycieczce, to najbardziej lubię zwiedzać emocjami. Nie muszę zaliczyć wszystkich atrakcji turystycznych, wystarczy mi usiąść i się pogapić. Dlatego bardzo się cieszę, że widziałam ten mecz w Barcelonie.  Świetny był też tapas tour, z przewodnikiem. Chodziliśmy po Barrcelonie,wchodziliśmy do knajpek na tapasy i wino, było nas 13 osób, z czego 11 to amerykanie. Z bardzo różnych stanów Ameryki. Co ciekawe, właściwie nie było ani słowa o polityce. Fajnie było siedzieć i słuchać, jak ze sobą rozmawiają. 

Nałapałam się tych emocji. 

A dziś zaczyna mi się mały remont w łazience. Zepsuł się blat na szafce łazienkowej, i jak to w życiu, nie tylko wymieniamy blat, ale też umywalkę, baterię, no i trzeba będzie pomalować oczywiście. Dobrze, że ekipa znana i lubiana...

No i moce dla Roksany, niech ją tam potną jak się należy!