Czasem się zżymam na przepisy unijne ale trzeba przyznać, że często niosą znaczną poprawę życia codziennego. Vide roaming. Ukrócono samowolkę firm telekomunikacyjnych z korzyścią dla nas, konsumentów.
Wprowadzono też przepis dla sprzedawców, że jeżeli chcą zachęcić do zakupów mówiąc, że oto dany przedmiot jest w promocji, przepis ten nakazuje podanie ceny sprzed zmiany
Tyle, że czasem poprzednio było taniej albo była taka sama cena!
Weszłam wczoraj do sklepu, cała alejka na żółto czyli wszystko w promocji
Serio???
Załamka.
Zapomnieli dodać w przepisach że cena promocyjna musi być niższa od poprzedniej?
