środa, 20 maja 2026

Nie bardzo śledzę ale...

 Wątki z udziałem Sakiewicza i wejścia do jego mieszkania policji są szalenie rozrywkowe

 W zasadzie nie wiadomo, kto był w środku, jak był ubrany czy rozebrany, czy asystentka miała moralne prawo tam przebywać. Kilka pozwów już się szykuje, każdy uważa się za ofiarę. 

Fajnie się na to patrzy z daleka. Choć wyobrażam sobie, jak najprawdziwszy pierwszy sort śledzi z wypiekami na twarzy paski telewizji Rzygownica vel Łgarnika. Jestem zdrowo zdystansowana. 

Syna wczoraj poleciał bratać się z siostrą i bratem w Polsce. Dołączymy do nich za kilka dni. Fajnie będzie spędzić w Polsce dzień mamy😍

wtorek, 19 maja 2026

Wyłączam i już nie włączę!

 Ogrzewania. Choćby nie wiem co!

Kfiatki balkonowe som pienkne 




Campanula mnie denerwuje, bo ma pierbilion pączków i JEDEN kfiatek!!



A w domu kwitną wszystkie storczyki, uwielbiam!


To taki luźny, kolorowy pościk.

Dobrego dnia!

poniedziałek, 18 maja 2026

Na fali

 Zaczęłam oglądać trzyodcinkowy serial w temacie Epsteina czy raczej spraw około Epsteinowych. I nie mogłam się oderwać, za bardzo chyba zanurzyłam się w temacie...

Skandal w królewskim stylu 


Opowiada o przygotowaniach dziennikarki BBC do wywiadu z Andru,. Jest tam wywiad i reperkusje.

Aktor grający Epsteina jest tak do niego podobny, że miałam dreszcze na jego widok. 

 Mimo słabych ocen serialu, podobał mi się. Choć w mojej ocenie Andru zużywają pokazany zbyt pozytywnie. A jego była żona Sarah też bywała u Epstina a o tym ani słowa.. Ale może się czepiam. 

Serial skończono przed pozbawieniem Andrew tytułu księcia i przed samobójstwem Virginii. To ważne przy napisach końcowych. 

Wiecie co

Najważniejszym akapitem w książce Virginii  był dla mnie ten, gdzie napisala

Każdy kto bywał na imprezach Epsteina i twierdzi, że nie widział, co tam się dzieje jest kłamcą.  

Amen. 


niedziela, 17 maja 2026

Książka. Dziewczyna niczyja. Virginia Roberts Giuffre.

 Długo się zbierałam do tej lektury. Autorka opisuje swoje życie, naznaczone przemocą seksualną. Jest jedną z ofiar Epsteina i Maxwell i wielu, wielu innych wstrętnych obrzydliwych pedozboków, możnych tego świata. Ale zaczęło się od ojca...

Byłam chora po przeczytaniu pierwszych stu stron. Niestety czytałam też przed snem i koszmary całą noc mnie prześladowały,  głupia ja. 

Ona była molestowana od dzieciństwa. Jako 16stolatka trafiła do Epsteina. Wyrwała się mając chyba 19 lat. Założyła rodzinę, urodziła 3 dzieci. Po urodzeniu córki postanowiła pójść na wojnę z przeszłością. Z możnymi tego świata, dla których korzystanie z usług bardzo młodych dziewczyn, dzieci, to jest oczywista oczywistość. Zapłaciła za to najwyższą cenę. Odebrała sobie życie w ubiegłym roku. 

Ta książka doskonale pokazuje, co się dzieje w głowie wykorzystywanego dziecka. Jak to się dzieje, że nie szukają pomocy, jak tracą poczucie własnej wartości, jak szukają potwierdzenia, że są coś warte. 


Książę tfu rzyg Andrew ma się świetnie. Założę się o wszystko, że włos mu z głowy nie spadnie 


Wczoraj syn w rozmowie o przodkach powiedział, że myślał że każdy ma jednego dziadka i jedną babcię, bo on tak miał. Że to jest normą...

Dzieci myślą, że świat jest taki, jak ten najbliżej nich...



sobota, 16 maja 2026

Metoda na prezydenta.

 Od wielu miesięcy nie udaje mi się skontaktować z macochą. A że wczoraj były jej imieniny to postanowiłam podrążyć. Udało mi się dodzwonić do bardzo przeze mnie lubianej wnuczki. Ona nie ma z nią kontaktu dłużej niż ja. (Macosze udało się skłócić z całą swoją rodziną..) Ale skądś wie, że miała kobieta udar. To znaczy córce macochy powiedziała to taka Marysia, co zadzwoniła do takiego Marka. Marek niby miał się opiekować macochą za mieszkanie. Ale nikogo z bliskich nie zawiadomił o sytuacji no bo jeszcze by staruszkę do zmiany zdania namówili 🙈.

Poprosiłam o kontakt do tej Marysi. Ona do mnie zadzwoniła, z mieszkania macochy. Wstrząśnięta, mówi, że mieszkanie to obraz nędzy i rozpaczy! Lodówka pusta! Z domu powynoszone rzeczy, w tym telefon!

W poniedziałek idzie to zgłosić do opieki społecznej. Zobaczymy, co będzie dalej. 

Jak to się czasem wszystko źle potoczy...

PS. Nie oceniajcie rodziny,  to wszystko jest bardzo skomplikowane...

piątek, 15 maja 2026

Moce dla Bogusi i najlepszości dla Zosiek


U nas zimno jak to w zimną Zośkę. 

Ale widzę światełko w tunelu. Nie, żebym zaraz tam szła, ale popatrzeć można;). Widzę, że w Polsce ma też być dość ciepło niedługo, to dobrze, bo mamy taki fajny plan, żeby wyskoczyć na tydzień do pl i wyściskać się z najmłodszymi,  bosheee jak ja tęsknię. 

No ale to za tydzień. Teraz jestem w trybie jakdogadzaćsynkowiżebyjaknajdłużejniecierpiałżemieszkazrodzicami.

Dziś naleśniki! 

A wszystkim Zosiom jak najlepszego, wszystkiego!


Bogusiu, do czegokolwiek potrzebujesz, ślemy moce! Dla Ciebie. Dla całej rodziny. 


🍀🌈🫂💚


Życie potrafi przygiąć.. Ech...

czwartek, 14 maja 2026

A u nas święto.

 Wniebowstąpienie. Jakby ktoś nie wiedział a pewnie ktoś nie wie😜.

Trzej ogrodnicy paskudnie trzymają się tradycji. Panoramy Serwacy i Bonifacy. Nieładnie panowie. Wybaczam tylko dlatego, że trochę pada deszcz a sucho jest. A zarazem nie wybaczam bo znowu muszę włączać ogrzewanie, brrrr.

Takie wolne w środku tygodnia jest o tyle dziwne, że dzień przed to ta środa jest trochę piątkiem a wolny czwartek wydaje się być niedzielą, po której jest piątek 😵‍💫🤯🥸

Znalazłam coś

To wywiad ze Stasią, 22 października 2024 rok klik

Bardzo ciekawy. I taką była pełna energii i planów a to półtora roku temu tylko było!