sobota, 12 września 2026

Dorociński

 Na Applu można obejrzeć film "Mayday". Z dużą rolą Marcina Dorocińskiego. To komedia i odradzam patrzenie na film z pozycji kontrolera prawdy historycznej. Trzeba wziąć popcorn i dać się ponieść uśmiechowi. 

Marcin jest bardzo dobrym aktorem i tutaj też nie zawodzi. Choć rola z "Gambitu królowej" dawała mu o wiele więcej pola do popisu co wykorzystal fantastycznie. 

No i nie zapominajmy o świetnym występie w Mission impossible. Tylko dla niego poszłam do kina:))

O kurcze

Wyszło jak recenzja hue hue. 

A życie z piesą jest cudne choć widać, że tęskni  buuu


piątek, 11 września 2026

Chwile zmieniające świat

 Na pewno 11 września 2001 roku był taką chwilą. 

Minęło 25 lat. Świat się niesamowicie zmienił. Nie oceniam czy na lepsze czy na gorsze, chociaż zaraz. Ja tam uważam, że na lepsze. Kocham życie i świat mi się podoba!

Takie dni jak 11 września to są tylko momenty kiedy kropla przelewa kielich. Coś się uwalnia co się dawno tliło. Jak katastrofa smoleńska. Ona nie podzieliła Polski tylko ujawniła ten podział. 

Tak myślę

Z dobrych wiadomości (Livia!)

Mamy na weekend cudownego piesa rasy omałocojamnikalbowilczur🥰🤩🤩

Oraz to mnie wczoraj bardzo ubawiło



czwartek, 10 września 2026

12

 12 lat temu współlokatorka mojej córki zaadoptowała sobie kotkę. Malutką, młodziutką. Nikt nie oczekiwał niespodzianki w postaci dwóch małych kociąt kilka tygodni później. Zostały nazwane Kitekat i whiskas. Ale ponieważ Whiskas okazała się być dziewczynką to przechrzczono ją na Whisky. Córka postanowiła, że się nią zaopiekuje. Bywało smiesznie kiedy nieświadomy gość słyszał ostrzeżenie idąc do łazienki, uwaga, tam jest łyski;))

Dzisiaj odejdzie za tęczowy most. Jest bardzo chora i od dawna bardzo cierpi. Cała rodzina jest w żałobie. Od wczoraj jest mi smutno. Bardzo będę tęskniła za tym cudownym dachowczakiem...





środa, 9 września 2026

Komuś peron odjechał

 W Paryżu na wieży Eiffla doszło do czegoś takiego klik

Dla tych, co im się nie chce czytać skrót.

W sobotę pracownice wieży Eiffla zostały poproszone przez pracodawcę, żeby stały się niewidzialne,   bo, uwaga, będzie delegacja religijna która uważa, że mężczyźni nie mogą być narażani na spotkanie z niewiastami. 

Jprdl!

Serio??

Może jak przyjedzie Kukluxklan do Paryża to zabrońmy ciemnoskórym wychodzić na ulicę?

A jak muzułmanin wejdzie na basen to wszystkie kobiety myk w burkini.

Nie dajmy się zwariować!

wtorek, 8 września 2026

Frajer

 Nie mogłam sobie darować. W związku z dennym zachowaniem pewnej kurfposłanki taki żarcik

Nowe rozwinięcie 

PiS

Psy i Suki 😂😂😂

Byłoby bardziej śmieszne gdyby nie chory entuzjazm po tej stronie po wygraniu faszystów w Niemczech. Nie wiem, co bardziej przeraża, ta wygrana czy ta radość...

No dobra. Nie podbijajmy lęków swoich ani cudzych. 

Mam pytanie, podrzucicie szybkie przepisy do erfrajera? Bez linków chyba, że coś macie sprawdzone

Zanabył się w pakiecie a raczej obudowie z mikrofalom.

poniedziałek, 7 września 2026

Projekt Hail Mary

 Łagodna bajka, bardzo potrzebujemy dobrych historii odpowiadających o przyjaźni, bezinteresowności, miłości,  zaufaniu. Dlatego film bardzo polecam

Przez cały film się zastanawiałam, skąd ten tytuł? Dlaczego po polsku nie przetłumaczono na "Projekt Zdrowaś Mario"? Odpowiedź na to pytanie bardzo mnie zaskoczyła. Nie wystrczy znać dość dobrze język angielski, żeby znać wszystkie kulturowe niuanse.

Dla tych, co też nie wiedzieli, wyjaśnienie.

Rzecz się wzięła z futbolu amerykańskiego.

Sformułowanie zostało rozsławione jako „Hail Mary pass”. Oznacza ono desperackie, bardzo dalekie podanie piłki w ostatnich sekundach przegranego meczu. Zawodnik rzuca piłkę w tłum rywali, licząc wyłącznie na ślepy traf i cudowne złapanie jej przez partnera z drużyny.

Nie ma dobrego polskiego tłumaczenia tego wyrażenia, można by nazwać Projekt jedynej/ostatniej szansy ale nie wiem, czy to by było lepsze. 

Takczysiak.

Życzę wam jak najwięcej dobrych chwil z bliskimi ludźmi. 




niedziela, 6 września 2026

Wierny jak Penelopa

 Obejrzeliśmy wczoraj Odyseę. Na bogato. W kinie. Każde z nas ma 50 centów zniżki przez wzgląd na starczość. Yupiiii!! Jak tu nie korzystać😂😂😂😂

Bardzo się nam podobało. Piękne widowisko, świetna muzyka, zdjęcia. 

Nie rozumiem zarzutów rasowych, zadziwia mnie, że ludzie potrafią się na tym skupiać. 

Jedyna wada wg mnie tego filmu to obsada. Nie że, niedobra. Ale że same sławy. Znane gęby. To o to chodzi, żeby do kin przyciągać znanymi nazwiskami? Może tak. Dla mnie to wada ale co to za wada przy pozostałych zaletach. 

Widzieliście?

Jakie macie zdanie?