niedziela, 19 listopada 2017

nie bierzcie mnie zbyt serio:)

piszę ja dla Was, można powiedzieć, od lat!
pińciu dokładnie

sama nigdy nie wracam do tego, co napisałam, choć zdarzało mi się wracać do komentarzy, bo to komentujący tworzą to miejsce tak naprawdę i Olga z kawą, ale nie powiemy jej, żeby nie wpadłła w samouwiebienie i zaczęła się spóźniać np

ot tak sobie glupotami blog stoi
czasem coś zmyślę, czasem nagnę
często sprowokuję
nie bierzcie zatem zbyt poważnie tych literek :)

spore grono czytaczy się tu przewinęło, garsteczka jest od samego początku
wszystkim bardzo dziekuję

i dajcie znać, jakby Wam się znudziło:))


I OCZYWIŚCIE KLIK KLIK, JUZ TYLKO KILKA DNI, DAMY RADĘ!






sobota, 18 listopada 2017

zabiłbyś?

kilka razy się zastanawiałam, czy jakabym wiedziała, z całą pewnościa, że wkróce zejdę z tego łez padołu, czy zmieniłabym swoje zachowanie?
nie mówię o spełnianiu marzeń
ale czy np umiałabym popełnić przestępstwo, wiedząc że praktycznie ujdzie mi na sucho?
podono wielu rzeczy nie robimy, bo nam nie wypada, bo nie chcemy siedzieć w więzieniu, ale tzw okazja czyni złodzieja a bezkarność może wpływać na postępowanie

raczej wątpie, żebym zabiła wredną sąsiadkę jednak

macie jakieś kryminalne pomysły??




KLIK KOBIERZYN KLIK



a Żyrfie życzę żeby ten wyjazd był dobry
i wszystkiego najlepszego






piątek, 17 listopada 2017

osobiście nie rozumiem wielu rzeczy


chodzenia do wróżek np
choć jak komuś pomaga bardziej rozmowa z wróżką niz terapeutą czy , to ma prawo robić ze swoimi pieniędzmi co  che, to oczywiste

ale jednak zadziwia mnie jak wielkie sa pieniądze we wróżkowym interesie

czy wiecie, że codziennie Polacy wydaja na sms do wróżek i telefony płatne 5 000 000złotych!!??
CODZIENNIE!!!!!

a do tego dochodza pieniadze za wizyty o czarodziejów...

ja chyba po prostu za skąpa jestem

to tłumaczy być może, dlaczego zachęcam DO GŁOSOWANIA NA KOBIERZYN, NIC MNIE TO NIE KOSZTUJE;)



czwartek, 16 listopada 2017

ludzie wiersze piszą:))



Tryptyk kobierzyński

I cz.groteskowa

Niedaleko od Krakowa
Pasła się łaciata krowa.
Dnia pewnego zabłądziła
I Kobierzyn odwiedziła.
W Kobierzynie życie płynie ,
jak choremu po rycynie,
Zastrzyk ,kaftan i tabletki.
taki żywot nie jest lekki.

II cz.blogowa

Pewna Olga ,co od rana 
Jest ogromnie zabiegana ,
Bo serwuje drinki różne 
I poprzeczne i podłużne.
I na humor i na kaca 
Bo taka jej właśnie praca.
Więc ta Olga wespół z Rybką 
Podejmują akcję szybką
Której celem jest klikanie 
I pewnej Społdzielni przetrwanie.

IIIcz. nasza wspolna.

Wzdłuż szpitala szlak zielony.
Trawnik ładnie przystrzyżony.
To zasługa jest Spółdzielni ,
Gdzie pracują ludzie dzielni.
I choroby swej nie czują ,
Kiedy od rana pracują.
A pan Kracik się raduje 
Kiedy Spółdzielnia pracuje.

TRZEBA KLIKAĆ I GLOSOWAĆ
TRUDU SWEGO NIE ZAŁOWAĆ
JAK CHCESZ BYĆ NA WYMUSZONYM
MUSISZ KLIKAĆ JAK I ONI. 


autor - Liviia:))









środa, 15 listopada 2017

pierwszy raz...

gagunia miałą tu urodziny 4 lata temu

kto chce niech zajrzy klik

są tam ówczesne dziewczyny i życzenia,
ja sobie pozwalam wkleić moje z wtedy, szału nie ma, ale aktualnści nie starciły:P

lepiej gadze powinszować
niż się skompromitować

lepsze życzenia szczere z rana
niż niewesoła mina kompana


Ggauniu, lowjam Cię i bądź tu ze mnom po wszystkie czasy: i jeszcze raz zdrowia!**

KOBIERZYN KLIK KILK:))





wtorek, 14 listopada 2017

co z nami będzie??


po marszu niepodległości, po tym, jak różnie został pokazany w różnych mediach, naszło mnie bardzo smutne przeczucie, ze to już się nie da tego narodu posklejać
albo raczej - jest to skrajnie trudne
bo duża część ludzi bezkrytycznie wierzy "swoim" mediom i nic ich nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne

męczy mnie to strasznie
to, jak łatwo człowieka zmanipulować...
jak można dobremu człowiekowi wmówić, że rasizm i nazizm to patriotyzm

ech

POLECAM BARDZO TEN ARTYKUŁ KLIK

no dobra

tymczasem uprasza się o moce dla anonimowej i jej rodziny, roksannie nie zawadzi tez
i bardzo bym chciała wiedzieć co u Kas...

A teraz ja Wami pomanipuluję,

GŁOSUJEMY KOBIERZYN KLIK!




poniedziałek, 13 listopada 2017

panika! przedświateczna, nie zdrowotna!


zaczynam czuć oddech świąt na plecach
zwłaszcza od momentu, kiedy sobie uświadomiłam, że dojadę do domu w Warszawie tak na jakieś 24godziny przed Wigilią
zatem musze rozpracować świąteczne przygotowania logistycznie
damy rade, na pewno, a musk wygimnastykuje się co mu nie zaszkodzi na pewno:))

dlatego nie śpieszy mi się do pionktu, bo chętnie bym czas raczej spowolniła, szybka w mysleniu to ja nie jestę)


KLIK KLIK, JEST DOBRZE, ALE NIE MOŻEMY ODPUŚCIĆ, JESZCZE TYLKO 2 TYGODNIE!