piątek, 5 czerwca 2026

33 lata

 W 1993 roku pierwszy raz zostałam mamą. Starałam się o tę ciążę, wbrew pozorom nie zachodzę na zakrętach.

Co ciekawe, przed ślubem nawet nie zastanawiałam się, czy chcę mieć dzieci. To było wtedy takie oczywiste. Nie znam nikogo z mojego pokolenia, kto by świadomie zrezygnował z rodzicielstwa. Nie mówię, że nie było takich osób, ja jednak ich nie spotkałam. Mąż, żona, dzieci. Telewizor meble mały Fiat oto marzeń szczyt.

Jestem z niego bardzo dumna. Z syna, nie z Fiata

Najbardziej kocham go za to, jakim jest mężem i ojcem. Nie powiem, przykład z domu miał znakomity;).

A chciał być ojcem od zawsze. Nie znałam drugiego takiego dziecka co by tak bardzo uwielbiało inne dzieci,  z wzajemnością. Zakochał się w siostrze od razu. Miał dwa lata. Nie było żadnych oznak zazdrości. A młodszy o 11 lat brat był jego oczkiem w głowie. Zresztą do dziś utrzymuje, że to on go wychował 😁😂😂.

Na tym poprzestanę, choć mogłabym bez końca go chwalić:)))

Piątkowy aperolik poproszę za zdrowie P!

czwartek, 4 czerwca 2026

Raz na ruski rok

 Będzie o słabym dziennikarstwie

Takie zresztą bywało zawsze,  pamiętam jak umarł Bronisław Malinowski ktoś chyba w dzienniku telewizyjnym, a może w gazecie?( To było w 1981 roku)  nie pamiętam, ale dziennikarz pomylił lekkoatletę ze zmarłym w 1942 roku wybitnym antropologiem. 

No a teraz miły sympatyczny dziennikarz pokazywał zdjęcia księżyca zwanego niebieskim księżycem i że ta pełnia była taka piękna i dlatego, że to zjawisko jest takie niezwykłe to dlatego jest nazywane niebieskim księżycem. 

No nieee 

Określenie Niebieski księżyc nie ma nic wspólnego ani z jego odległością od ziemi, ani z kolorem. Określa się tak sytuację, kiedy w jednym miesiącu pełnia wypada dwa razy. Zdarza się to tak raz na ruski rok, po angielsku once in a blue moon. Rzadko, mniej niż raz na 3 lata. Stąd ta nazwa. Ale od dziennikarza opowiadającego o tym księżycu się tego nie dowiecie. Może po polsku powinno się mówić ruski księżyc?;)))

U mnie dziś nie ma wolnego, ale wam miłego świętowania. 


środa, 3 czerwca 2026

Frustracja kontra skuteczność

 Wkurzałam się wczoraj mocno. Wjeżdżam na basenowy parking i widzę zostawiony, blokujący mnie dostawczak Amazona. Wkurz był zmultiplikowamy przez fakt, że dosłownie kilkadziesiąt cm w prawo i do tyłu i nikomu by nie przeszkadzał. A miejsca było naprawdę bardzo dużo. 

Padał deszcz, nie chciało mi się wysiadać z auta i oczywiście dałam upust mojej frustracji trąbiąc i robiąc miny i gesty do kuriera, który właśnie wracał. 

Kurier oczywiście robił jeszcze więcej min i gestów i wrzeszczał. Nie wiem, czy jemu to pomogło, mnie raczej nie. 

A mogłam podejść, uśmiechnąć się, zwrócić mu miło uwagę i poprosić. Żeby następnym razem. Bo ludzie. Bo można. Bo wszystkim byłoby milej. Trochę żałuję, że tego nie zrobiłam. Następnym razem. Bo na pewno będzie taki. 

wtorek, 2 czerwca 2026

Niedziela na balkonie i nie tylko

 


To jest taki bardzo duży świecznik, promka była to sobie kupiłam. Jest granatowy co bardzo mi pasuje do poduch na kanapie. Lubię sobie popalić. Lampiony. 

  Czekam na poletnie obniżki to może solarki jakieś nabędę bo coś mi się popsuło. 

W niedzielę byłam na festiwalu rzemiosła i fajne rzeczy tam sprzedawali i było dużo atrakcji dla dzieci i nawet orkiestra dudowa. 


Postanowiłam wrócić na piechotę, to jakieś 5km w linii prostej. Kurcze, większość drogi była wzdłuż drogi, po której szybko jeździły auta i oczywiście nie było chodnika, na szczęście był 50cm wykoszony pas zieleni za barierką! Nie miałam dobrego obuwia i się umęczyłam trochę. Ale to może i dobrze,))

Nadchodzi deszcz. To idę na basen. 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Dzieci ach te dzieci!

Kto by tam się kiedyś przejmował dziećmi i ich dniem. U mnie w domu nic sie nie działo na tę okoliczność. A w szkole był dzień sportu, fatalnie organizowany, serdecznie go nienawidziłam. 

Swoim pociechy straciliśmy się po prostu zrobić fajny dzień. Zabawy, przysmaki. Wspólny czas. Prezenty bardzo rzadko. Czas jest największym upominkiem.

Czasem myślę o dzieciach, które od urodzenia są skazane na brak uwagi i miłości. A bywa, że jedzenia i ubrania. I edukacji....

A wiecie, jest taka teoria że dzieci bardzo się obwiniają za różne rzeczy, np. Rozwód rodziców albo pedofilię, żeby nie winić dorosłych, bo od nich zależy ich przetrwanie...

Dorośli! Czyńmy ten świat lepszym dla dzieci!

I po najważniejsze 

NIE WOLNO BIĆ DZIECI!

NIE WOLNO BIĆ DZIECI

NIE WOLNO BIĆ DZIECI!!

niedziela, 31 maja 2026

Niedzielny temat

 Takie ogłoszenie znalazłam na fb


Bardzo wzruszyła mnie troska obecnego właściciela o przyszłość tego przedmiotu. Kiedy ktoś oddaje meblościankę to się o nią nie troszczy ani ani! Albo łóżko! O! Łóżko to jest dobry przykład! Można by zaznaczyć, ile dzieci się na nim poczęło ! Ilu kochanków/kochanek przetoczyło! I oświadczyć, że odda się tylko w takie ręce, znaczy ciała, co to docenią!

Aleeee nieeee! Tylko klęcznik zasłużył na specjalne traktowanie. Przypadek???

Edit

Teraz lepiej??

sobota, 30 maja 2026

3 kierowców

 Jeszcze nie byłam w długiej podróży z najmłodszym naszym kierowcą. Autostrady w germanii szybkie a młody człowiek by chciał poszaleć. A ja mogę oszaleć. 

Tak jak wczoraj oszalałam widząc słynny mural w Warszawie. Oglądałam i filmiki z niego i zdjęcia i wydawał mi się bardzo trojwymiarowy i byłam pewna, że jak zobaczę na żywo to mi musk wyjaśni,w czym jest trick.

Aaaleeee nieeee! Wciąż nie umiem zrozumieć balonu na górze, choć na szczęście są dowody, że to płaska konstrukcja. Tyle, że ja i tak nie wierzę!














Warszawa jesu supcio !