piątek, 26 czerwca 2026

Straszna parówa

 

W sumie tyle w temacie

Kilka dni temu odwiedził syna kolega, który trochę mówi po polsku. Kiedy mu powiedziałam, że jestem chora, chciał coś  powiedzieć akuratnego do sytuacji po polsku i wypalił

Na zdrowie😂😂😂😂


Zatem wszystkim pod tą straszną parówą mówię

Na zdrowie!

24 komentarze:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. straszna parówa mnie rozwaliła achachacha

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdrowie!
    my nad morzem, tu ciągle wieje i jest O.K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narty nie mam siły zazdrościć

      Usuń
    2. :))))) Mozesz łyzwą :))))) zazdroscic bedzie ostrzej! :))))

      A tak to : Na zdrowie! Powiedzenie kupione, fajne :)))

      Usuń
  4. Na zdrowie! ❤️
    Jutro ma być jeszcze gorzej, a mnie czeka dłuuugi dzień w pracy, bo mamy egzamin z polskiego jako obcego. Modlimy się, żeby nikt nie zemdlał w trakcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modlimy się!!

      Oby do niedzieli, jeżeli chodzi o moje potrzeby.

      Ja włażę pod prysznic ci chwilę

      Usuń
  5. koniec roku szkolnego, przez najbliższe dwa miesiące dzieci będą radosne, zdrowe, wyspane, opalone
    szczęśliwych, bezpiecznych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdrowie, Ryneńko, liczą się intencje, a życzenia były dobre.
      Tak na marginesie, to jest dokładnie ten problem, wyskakujący np przy psychoterapiach, odbywających się w języku, który nie jest codziennym, swoim, nie zakodowanym uczuciowo.

      Usuń
    2. Dlatego mnie dziwi, kiedy rodzice zaczynają rozmawiać z dziećmi w obcym języku. Moje są dwujęzyczne ale nigdy w domu nie rozmawialiśmy po angielsku. To nie "mój" język

      Usuń
    3. Spytam z ciekawości, a jak rozmawiacie w towarzystwie z dziećmi, gdzie nie każdy zna polski? Albo gdy przy tym są obcojęzyczni członkowie rodziny, jak ziec, synowa?

      Usuń
    4. I zięć i synowa są polscy.

      Oczywiście jak są osoby nie mówiące po polsku to mówimy po angielsku. Albo francusku. Co ciekawe, masz najmłodszy syn jak był jeszcze mały miał z tym ogromny problem. On do nas mówił po polsku do kolegów po angielsku, trudno mu było wytłumaczyć że to nie jest w porządku w stosunku do kolegów.
      Teraz to oczywiste

      Usuń
    5. To macie łatwo, jak dożenione dziec polskie.
      W mojej rodzinie się miesza. Synowa Niemiecką, więc tak mówi i do dziecka, do męża, znaczy mojego syna, on tak do niej, a ja tak samo, no bo w końcu chcemy się dogadać, c'nie?
      Fionce moje przekazać jakieś piosenki czy kołysanki po polsku, I to wszystko.

      Usuń
    6. To jest zupełnie inna sytuacja. Mnie zawsze trochę smutno kiedy drugi rodzic nie mówi w języku swoich rodziców do swojego dziecka. Daje mu za darmo coś bezcennego. Często dzieci tego potem żałują. Nie chodzi o doskonały język ale o podstawy.
      Ten kolega syna zna trochę polski bo mieli tatę Polaka, niestety dawno genu zmarł na raka mózgu. Ale trochę najstarsze dzieci się nauczyły o można z nimi pogadać, jeżdżą do polskiej babci i się ćwiczą

      Usuń
  7. Na zdrowie! Ale jakby się tak zastanowić to "na zdrowie" jest calkiem fajne w momencie choroby 😆

    OdpowiedzUsuń
  8. 😂
    Jeszcze sobie siedzę na tarasie z książką, kawkę już wypiłam, jest przyjemny wiaterek. Jutro i w niedzielę będzie najgorzej, oby tylko burz nie było, bo ostatnia u nas zabrała prąd na kilka godzin, dobrze że w nocy…
    Na zdrowie! 😅

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja podobnie jak Roksana😊siedzę pod parasolem i pije wodę,może by trzeba jakieś śniadanie zjeść,ale mi się nie chce .robić 😊Oglądam filmik ze szkoły wnuczki i bardzo się wzruszam.Na zdrowie wszystkim😊

    OdpowiedzUsuń