czwartek, 23 kwietnia 2026

Randki z młodszymi

 Odmładzam się przez kontakty z młodymi ludźmi. Bardzo lubię rozmawiać z dziećmi moich znajomych i rówieśnikami moich dzieci. Mam z nimi dobry kontakt. Zwierzają mi się z różnych rzeczy, chwalą nowymi partnerami. Czasem umawiamy się na drinka. Wczoraj jadłam lunczyk z taką Olą,. Kilka miesięcy temu urodziła córeczkę, nie mogłyśmy się nagadać. 

Nie przypominam sobie z młodości żadnego dorosłego, z którym miałabym taki kontakt. Młodzi i ich rodzice to były dwa różne światy. Były ciocie,wujki, panie i panowie. Ja jestem po imieniu z młodymi, których lubię, jest ich dużo!

Nie mówię, że to obowiązkowe, nie czepiajcie się. Niech każdy ma jak lubi. Ja mam wrażenie, że mniej dziadzieję;)

12 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. To najprawdziwsza prawda! Też uwielbiam kontakty z młodszymi. I dobrze się dogadujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pesel jest w głowie. Albo i nie.

      Usuń
    2. Znajome w podobnym wieku wolą być w "swoim środowisku", uniwersytety trzeciego wieku, kluby seniora itp. Mówią, że młodzi nie chcą z nimi rozmawiać, mają swoje sprawy, których one nie rozumieją i które ich nie interesują. I odwrotnie. A to wcale nie jest prawda. Wystarczy być otwartym, nie skupiać się wyłącznie na sobie i mieć życzliwość dla świata.

      Usuń
    3. Myślę, że warto mieć kontakty i z rówieśnikami i z młodymi.

      Usuń
  3. Też tak mam! To przeważnie moi byl, że nie warto burzyc w emocjach...i uczniowie, (ale widzę, jak oni się starzeją😃).Czasem to trudne rozmowy- przyszla ( wdzwonila się)na kawę Zosia, zaplakana, bo mąż ją zdradził ( glośny na okolicę skandal) i ona nie wie , co robić.No , powiedzialam, żeby ochlonąc, poczekać- ( łatwo mówić!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że mogła się wygadać komuś, komu ufa.
      Miałam taka nauczycielkę w podstawówce, nie wiem, czarny się ten kontakt urwał, ale do niej można było pojechać i pogadać

      Usuń
  4. To fakt, ja bliski kontakt miałam jedynie z moją babcią Stefanią.
    W pracy miałam dużo młodsze koleżanki, i chyba miałyśmy dobry kontakt, do dziś serdecznie się witamy.
    Jestem mile zaskoczona młodymi gośćmi na blogu, lubię poznawać ich zdanie na różne tematy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz, bo jesteś otwarta i nie uznajesz, że zjadłaś wszystkie rozumy. I młodzi ludzie to czują

      Usuń
  5. ależ to nie wrażenie, to jest fakt potwierdzony naukowo !!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też bardzo lubię kontakt z młodymi ludźmi. Nawiązałam kontakt z moim byłym uczniem, fantastyczny człowiek, dogadujemy się znakomicie, a ostatnio z koleżanka córki, która była wręcz zdziwiona, że tak się ze mną fajnie rozmawia. Nie przepadam za kontaktami z osobami w moim wieku, bo zwykle tylko narzekają i trudno ich namówić na jakieś imprezki i w ogóle wyjście z domu, choć ostatnio poznałam bliżej sąsiadkę i rówieśniczkę ze szkoły (spotykamy się np. na koncertach), które dotąd znałam tylko z widzenia. Sąsiadka bardzo poważnie podchodzi do życia, ale mamy wspólne poglądy na wiele spraw, w szczególności na religię i politykę, co zwykle bywa przyczyną najostrzejszych konfliktów, więc w tym przypadku odpada.

    OdpowiedzUsuń