sobota, 21 marca 2026

Pierwszy dzień wiosny

 Chodziłam na wagary w ten dzień, wtedy jeszcze groziło za to suspendowanie albo i relegacja ze szkoły. Taka ze mnie kombatantka.  

Uwielbiam ten czas. Kiedy chorowałam to miałam taką myśl, że nie chcę umierać kiedy jest zima, brzydko, bez liści, buro i szaro. Głupie to trochę bo co to ma za znaczenie? Ale jakoś tak w duszy raźniej kiedy kwitną krzaki i zielenią się drzewa. 


Jak nic, to jest polska żaba;))

23 komentarze:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. i tylko szkoda, że bociany nie jedzą żab :-P
    oraz to z pewnością jest polska żaba. nie chciałabym umierać gdy jest pięknie na świecie...wolałabym armagedon.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polska żaba, na pewno!Ja tak, jak Teatru- gdy ładnie, to byloby żal! Pìęknego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może muszę przemyśleć to umieranie?

      Tobie też! Miłego spotkania!

      Usuń
    2. Może muszę przemyśleć to umieranie?

      Tobie też! Miłego spotkania!

      Usuń
    3. ano właśnie żal przeogromny, ja chciałabym w odpowiednim czasie ... już chcieć umrzeć.😌

      Usuń
  4. to jest bardzo ciekawe, że odkąd zalegalizowano wagary w ten dzień, to szybko straciły one większość swojego uroku...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego nie wiem, za moich czasów tylko nielegalnie.

      Usuń
    2. aha, połowa /plus-minus/ bocianów wcale nie przylatuje, bo im dobrze na hiszpańskich śmietniskach...

      Usuń
    3. Cóż, mizerny się podzielić bocianami

      Usuń
  5. U nas w parku topili marzanny, nawet magnolie z kwiatami już widziałam, za szybko...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak umierać to tylko jesienią, taką polską, złotą. Tylko wtedy cmentarz ma urok... 🤡

    OdpowiedzUsuń
  7. mój ojciec powtarzał - cieszy się starzec jak przeżyje marzec
    umarł w marcu tak samo jak jego brat i jak mój teść

    OdpowiedzUsuń
  8. No Ty to potrafisz rozkręcić towarzycho. Niby o wiosence, a tu proszę, za chwilę będzie namiastka halloween w marcu 😜😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy! Nigdy nie wiem, co ruszy czytaczy! Czasem myślę, to będzie hit! I. Jest 5 komentarzy 😄😄😄

      Usuń
  9. Moje pierwsze wagary były - nie wiem jak to nazwać - huczne? Poszliśmy w 7 klasie całą klasą. Ponieważ to był stan wojenny szukała nas milicja. Nie znalazła, ale potem dyrektorka kilka tygodni przesłuchiwała nas i szukała prowodyrów. Mieliśmy 13 lat... Nie wiem jak ci milicjanci, ale myślę, że dyrektorka była walnięta.
    Jeszcze jedna ciekawostka. Paliliśmy papierosy wtedy. Jak doszłam do domu moi rodzice to już wiedzieli :) (przypominam, że nie było telefonów komórkowych)
    Ella-5

    OdpowiedzUsuń