Dostałam kfiatki od brata. DPD przywiozło. Raz mnie nie zastali to przybył kurier następnego dnia. Roślinki o dziwo wytrzymały. Prawie. Sprytnie są zapakowane w specjalny wazonik.
Cieszę się podwójnie bo brat przez wiele lat miał duże problemy zdrowotne i psychiczne i prawie nie było z nim kontaktu a coś jakby drgnęło, jakby się obudził. Bosheeee. Boję się cieszyć....
I od takiej jednej przyjaciółki dostałam coś takiego
Mam pracowity piontunio, gościnie na jutro zaprosiłam, trzeba będzie w kuchni posiedzieć.
A co tego męczy mnie katar buuuu.


Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?