poniedziałek, 15 grudnia 2025

A powiesiłam sobie

 No naprawdę ładnie mi się przed wejściem do mieszkania zrobiło




Inna sprawa, że ramki tej wielkości to dramat, koszmar, badziewie i porażka. Rozkładają się, rozpadają, nie trzymają ramy. Cudów trzeba dokonywać, żeby jakoś to się trzymało. 

A słyszeliście o tym, jak w miejscowości La Ciotat ( czytaj lasiota, nudne ale cóż) koło Marsylii kobiecie pomyliły się pedały i wjechała do basenu? W samochodzie poza nią była pięciolatka. 

Całe szczęście byli  tam ratownicy i wszyscy są ok. Ale żałuję, że nie widziałam takiej akcji.

Chodzę często na basen i wiem, jak nudne jest życie ratownika tam. Aż tu nagle wjeżdża Jaguar z 2 osobami na pokładzie! Musiało być trochę adrenaliny!


Małgosia K na to,  C'est Marseille bébé 🤭🤭🤭

20 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas pokazywali , jak facet zostawił żonę w aucie na parkingu przed sklepem, nie zaciągnął hamulca i auto wjechało w tył radiowozu, kierowca uciekł, ale go namierzyli, 1500 zapłacił .

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze, że nie wjechała w pływających...a mogła.
    a mnie raz też pomyliły pedały, przy przejściu dla pieszych🙈

    OdpowiedzUsuń
  4. moja koleżanka wyjeżdżała z naszego podjazdu, jest pod górę i wąsko, i wjechała trzy razy w słupek bramy, aż się nałam jak ona jeździ z dziećmi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojojoj! 3 razy to nie przypadek już! Nie dziwię się, że się bałaś

      Usuń
  5. Chciałam napisać i Roxi ale coś mnie tam nie wpuszcza To w pobliżu niea innych rezonansów, przecież pacjentów się dowozi karetkami gdzie potrzeba. Roksi powinna zrobić awanturę i wymagać. Bardzo jej espolczuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój młody sąsiad też pomylił wsteczny z pierwszym biegiem i tak odpalił,że wjechał w mur u innego sąsiada. To cud,że w tym momencie nikt tamtędy nie przechodził. Dziura była potężna,młody w ramach zadośćuczynienia pomagał sąsiadowi przy odbudowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś tylko lekko sobie tablicę rejestracyjną tak uszkodziłam.

      Usuń
  7. Zazdroszczę, gdy ktoś układa puzelki:). Ja nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  8. A w teatrze telewizji "Biała bluzka"

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie już kilka osób ostrzegało, że jestem w wieku, w którym zdarza się mylić pedały (w samochodzie), a tu widzę, że bardzo często mylą młodzi.
    Jak ta młodzież teraz szybko dojrzewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tato jeździł jeszcze w 88; wiośnie życia. Baliśmy się już o ludzi wokół ale nic się nie stało. Był sprawny jak na 89 latka kiedy umarł, i do końca się odgrażał, że on jeszcze będzie jeździł!

      Usuń