Jesień ma dużo kolorów
I innych pięknych aspektów
Ponieważ była susza to deszcz teraz raczej cieszy niż smuci.
Ponieważ było gorąco to chłodne noce cieszą i dają lepszy sen.
Wschody słońca są zabójczo piękne
I można rozpalić w kominku;)
No i można żartować;)
Takie tam znalezione w necie;)
Marzycielko. Moce z Tobą!


Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
No hej:)
Usuńsię Olga dziś postaraj - dziś Dzień Kawy 😁
UsuńO!!!
UsuńO!!!
UsuńKawa jest bardzo zdrowa! Chroni przed wieloma chorobami i do tego jest pyyyszna!
UsuńAnonimowa
OdpowiedzUsuńSerce mi pęka...
Moja wychowawczyniz liceum długo nie mogła mieć dzieci. W końcu adoptowali śliczną kochaną dziewczynkę.
I ta mama umarła na czerniaka jak dziecko miało z 10 lat a Tata Kulas lat później...
bardzo przykro:((((
Usuńtele porady, musiałam jechać o 7 do przychodni, żeby się zarejestrować, żeby potem czekać na telefon :[ Wczoraj o 8 jak zadzwoniłam, to jusz nie było "miejsc"
OdpowiedzUsuńTo są jakieś chore jaja!!!!
Usuńale miły zaskok, zadzwoniła lekarka, która mnie pamiętała z zaszłego roku i kazała przyjechać, bo życzy sobie mnie posłuchać, dała antybiotyk, choć osłuchowo czysto i mało tego, kazała przyjść w piątek do kontroli i to ona do mnie zadzwini i powie o której
UsuńTo ta lekarka co uratowała Ci życie?
Usuńnie do końca, współpracowała😊
UsuńOki
UsuńNo muszę powtórzyć, że to choroba z przytupem była...
czasem myślę, co by ze mnom zrobili w dzisiejszych warunkach😒
UsuńUmarli by Cię chyba
Usuńjesienią najbardziej zajefajne kolorystycznie som klony😊
OdpowiedzUsuńTak
Usuńale załapauaś, że napisauam na temat?😁
UsuńTrochę mnie to niepokoi jak mam nic szczera...
Usuń😳😳😳
no, nic szczera😁😁
UsuńNic a nic 🤗
UsuńOstatnia teleporada ; dzwonię, by się zarejestrować ok.5 razy.Rejestruję się na teleporadę za 4-5 dni. Dzwonię o wyznaczonej godzinie, zajęte. Dzwonię za pięć minut, jest.Dyktuję z kartki, ktorą mam przed nosem, jakie potrzebuję recepty. W sumie niedużo, tylko cztery leki. Mam zadzwonić za piętnoście minut to dostanę kod. Dzwonię, zajęte. Za trzy minuty wolne.Odbieram kod. Idę do apteki wykupuję. Po przyjściu do domu sprawdzam co przyniosłam.Błąd na jednej, inna dawka, za mała. Rezygnuję z tej całej kołomyjki od nowa.Zażywam podwójną dawkę.Powinno wyjść na to samo.
OdpowiedzUsuńJestem jesienna, jestem Waga, kocham złotą jesień, kolory i zapachy.
a recepty to akurat u nas w porzo, wysyła się mejla i w ciągu kilku godzin dostaję kod; teraz za bardzo nie mogłam czekać, bo jakieś guwno chwyciło😒
UsuńU nas to lekarz oddzwania o wyznaczonej godzinie, tak jest lepiej.
UsuńCzasem się długo czeka na połączenie, ale nie trzeba dzwonić drugi raz, po prostu system informuje Cię, która jesteś w kolejce. Wtedy po prostu włączam głośnomówiący i zajmuję się praca. Kiedyś byłam jedenasta :)
A ja dziś na normalną wizytę
UsuńDo pulmunologa
do specjalistów łatwiej się dostać; do lekarza pierwszego kontaktu idą takie osoby jak ja obecnie- obsmarkane i zakaszlane😒
UsuńJa umawiam się przez Internet i lekarka dzwoni punktualnie...
Usuńnie wiem, u nas żeby iść do specjalisty trzeba dostarczyć skierowanie, nie wystarczy mejlowo- tzn można, ale to skierowanie i tak sobie życzą
Usuńwróć - to procedura chyba jak się idzie za pierwszym razem
UsuńJa dzisiaj idę pierwszy raz
UsuńNapisałam, że mam i mi uwierzyli
Taki dziwny kraj
Bardzo możliwe
UsuńJa dzwoniłam 3 dni, żeby rejestracja odebrała. Potem do pani doktor bez problemu i recepta za chwilę.
OdpowiedzUsuńI przekonajcie mnie do powrotu🥶🙈
UsuńLepiej nie...
UsuńAno...
UsuńNo błagam!
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej nudno nie jest😂😂😂
czeba być caukiem popiepszonom babom, żeby jechać na grzyby f czasie peuni f peuni...:ppp
OdpowiedzUsuńno cusz, tak to jezd, jak siem kartki f kalendarku nie pszerzuci:ppp
Ftedy nie ma grzybuufff??!!
Usuńnie kcom maupy rosnonć
UsuńKsienrzyca siem bojajom??!!
Usuńa kto jeich tam wie
UsuńCo za czasy
UsuńNawet grzyby som pokrencone :pp
https://www.facebook.com/sjpiekny/photos/a.428282880562246/3490142284376275/ nie kce mi się skracać linki
Usuńa tego nie miałabym serca zjesć :))) https://www.facebook.com/photo?fbid=1741029206053154&set=gm.4569129799826241
Usuńf tamtym roku tak dużego prawdzifka najszuam, ino nuszkie miau chutszom
UsuńA nie jest żal takiego grzybasa zerwać?!
Usuńktoś mnie natchnoł - dziś zużyłam resztę suszonych grzybów na zupę grzybowom 😊
UsuńA ja nie mam resztki buuuuu
UsuńUwielbiam jesień. Od lat zbieram jesienne liście i potem wkłądam je do książek, które już przeczytałemm, albo naklejam na ich puste strony... :)
OdpowiedzUsuńTo oryginalnie
UsuńZaglądasz do nich potem?
lubię jesień za kolory :D
OdpowiedzUsuńTeż:))
UsuńJesień ma swoje uroki, jeżeli tylko potrafimy je dostrzec. Koleżanki w mieście nie zachwycają się nią tak, jak ja na wsi i wcale się im nie dziwię.
OdpowiedzUsuńMnie tylko żal, że trudniej się chodzi po moich górkach, za ślisko jest kiedy pada
UsuńUfffff
OdpowiedzUsuńNic nie rozumiem
OdpowiedzUsuńAle domyślam się, że jest dobrze
Trzymam kciuki za syna. Z całej siły.
OdpowiedzUsuńNie dziwię się💟
OdpowiedzUsuń