Zdaje się, że to niepoprawne politycznie wyrażenie. Wariat. Ale mamy takiego nieszkodliwego wariata w kościele.
Młody chłopak o azjatyckiej urodzie. Zawsze ma plecak. Zawsze się uśmiecha i promienieje wręcz radością. Ale nie z tego powodu mówię o nim jako o osobie normalnej inaczej.
W czasie mszy potrafi machać szeroko rękoma, niby dyrygować chórem, tańczyć.
Trochę się go na początku obawiałam. Teraz patrzę z sympatią.
Choć wczoraj jak wyjął zmywacz do paznokci i sobie usuwał niebieski lakier to moja sympatia została wystawiona na dużą próbę...
;))
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Nie wiem co powiedzieć.
OdpowiedzUsuńChoroba?
Na pewno.
UsuńTeż mi wygląda na jakiś autyzm.
OdpowiedzUsuńI naprawdę nie chcę go obrażać.
No nie, wariat chyba nie zawsze i nie kazdemu kojarzy sie zle. Som przeciez fariatki i one dobre som 😁😉
OdpowiedzUsuńTez mam w szkole machających chlopcow z autyzmem.
OdpowiedzUsuńMnie cieszy, bo jest akceptowany przez wszystkich w kościele.
OdpowiedzUsuńU dominikanów w Brukseli jest taka Kapo co chodzi i uchodzą wszystkie dzieci. Ten chłopiec chyba by kazał jej wyjąć kałasznikowa. Nie wytrzymała.
Może być autyzm, może być jakies inne zaburzenie. Nie wiemy co się dzieje w głowie tego chłopca. Ale czasami jak patrzę na niektórych ludzi tzw. normalnych, to myślę, że ten przykładowy "wariat" jest normalniejszy od nich. Bo ich chorych zachowań nic nie usprawiedliwia.
OdpowiedzUsuńA jakże często ten wariat jest o wiele sympatyczniejszy
UsuńSzok! Moce, kochana...
OdpowiedzUsuńMarzycielko!!!! No szok!
OdpowiedzUsuńŁomatko, no chaos totalny i absurd goni absurd.
OdpowiedzUsuńU nas był policjant na kwarantannie z rodziną, bo miał kontakt z zarażona policjantką. Po kilku dniach zrobili test- ujemny. Sanepid zadzwonił i kazał mu na drugi dzień wracać do pracy. A rodzina? A rodzina dalej na kwarantannie.
Ja nie wiem, ale nie ma jakiegoś logicznego działania. To powinny być sztaby koordynujące. Wirus jest już z nami siódmy miesiąc, a to wszystko dalej w powijakach. A wirusolodzy przestrzegali przed jesienią. Szumowski zwiał a drugi jest ekonomistą więc oszczędza na testach. W niedzielę było prawie 10 tys. mniej a zakażeń dziś niewiele mniej gdy było 23 tys. No ale nie ma co panikować. Taaaa tu nawet nie o wirus tylko o nieudolność wszelkiej maści chodzi
Uuuuu ułożyłam se😀
Marzycielko moce❤️
Ha!!
OdpowiedzUsuńŁukasz Szumowski ma koronę...
OdpowiedzUsuńMarzycielko
OdpowiedzUsuńDziś dr Grzesiowski mówił, że te procedury to dla ministerstwa musi że pisze dziecko, bo to tak bardzo jest bez ładu i składu...
Trzymaj się❤
W poniedziałek zawsze jest mało testów.
OdpowiedzUsuńTydzień temu 745 było pozytywnych. Dzisiaj 1300
Rybka zawsze jest mniej zakażonych, bo w niedziele robią mniej testów. Tylko ostatnio to mniej jest więcej jeśli wziąć procentowo( ilość testów do wykrytych zakażeń z danego dnia) i to jest już niepokojące. A biorąc pod uwagę, że testują tylko objawowych a przynajmniej na pewno 90% to różowo to nie wyglada.
OdpowiedzUsuńZgadzam się marzycielko
OdpowiedzUsuńTo niestety nie zaskakuje w tym rządzie o nienachalnej kompetencji...
Roksana
OdpowiedzUsuńO tym piszę
Coraz bardziej się lękam...
Marzycielko, ale się porobilo! Wyobrażam sobie, jak się denerwujesz. Myślę o Tobie i posyłam moce i tabletki na nerwy! Oraz kieliszek/ no, może dwa/ aroniówki.
OdpowiedzUsuńO
UsuńWczoraj piłam;)
No proszę! Uderz w stół..
UsuńKurczę
UsuńNo z całego serca życzę żeby się jednak poukładało
Jakaś anihilacja by się przydała. Bo kosmosu żal
OdpowiedzUsuńBoze co za absurd 🤦♀️
OdpowiedzUsuńPracuje w warsztatach z ludzmi upośledzonymi psychicznie i fizycznie.
OdpowiedzUsuńUwielbiam tymi ludzmi być. 😊
❤️❤️❤️
UsuńDobrze, że są wśród nas bo wolę można się od nich nauczyć
UsuńSą szczeźi 😁, czasem, aż do bólu, ale Włsśnie to w nich lubię.Otwartość i naturalność.
UsuńKiedyś poznałam poetę, który prosto z oddziału psychiatrycznego przyjechał na Konkurs wierszy.Pogadaliśmy sobie o tym i o owym.Zapamiętałam jedno zdanie
,,Z domu wariatów trafiłem do miasta wariatów "😊Pan Poeta wtedy wygrał.
Dobre:))
Usuń....
OdpowiedzUsuńTrzymajcie się marzycielko
OdpowiedzUsuń🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬
OdpowiedzUsuńdobrze, że jest was więcej, macie wzajemne wsparcie
OdpowiedzUsuń🤦♀️
OdpowiedzUsuńCzyli nic nie musisz?
OdpowiedzUsuńSkoro Ci nic nie każą?
To fantastyczne😁😁😁
OdpowiedzUsuńA ja mam smutny dzień. Zmarł nagle młody człowiek, lat 44, niedawno wraz z żoną adoptował rodzeństwo z domu z dziecka. Dzieci w ogromnej traumie, bardzo kochały Tatę. Nie mogę się pozbierać. Koledzy z pracy również, jak pięknie się zebrali, żeby pomóc rodzinie. Nawet teraz płaczę. Ja twarda baba.
OdpowiedzUsuńTak mi przykro. 😪
UsuńDziewczyny, jak będę coś wiedziała to dam znać. Na razie czekamy na wyniki z sekcji zwłok.
Usuń