wtorek, 16 maja 2017

nie ciesz się, bo smutek będzie większy??

Anuk nieustannie zachwyca mnie swoją umiejętnością pisania o chorobie i trafianiem w punkt w wielu sprawach

wczoraj napisała kolejny post
cytuję fragment



" Ktoś mi powiedział "Nie nastawiaj się tak bardzo pozytywnie, bo jak choroba wróci to się załamiesz". Chyba nic nie odpowiedziałam, ale przemyślałam sprawę - to prawda, jeśli burak znów zaatakuje, to się załamię, ale moje nastawienie nie ma nic do rzeczy. Załamię się bez względu na to czy będę spokojna czy tez będę ciągle myśleć o tym, że niedługo umrę. Więc po co tracić czas na zamartwianie?"


powiem więcej
bardziej się załamię, jak będę żyć w starchu zamiast w radości, czerpaniu z życia pełnymi garściami i farictfie!!



111 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ciesz się, bo smutek będzie większy - kompletnie nie przemawia do mnie takie asekuranckie podejście!

    OdpowiedzUsuń
  3. i kochać, kochać też się ludzie boją ze strachu przed utratą

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Boli też jak się nie ma nic do utraty

      Usuń
    2. Święte słowa! To nawet boli najbardziej.

      Usuń
    3. jak się czegoś nie ma, nie wie się o istnieniu, to często nie brakuje....

      Usuń
    4. wydaje mi się, że miłosci zawsze brakuje

      Usuń
    5. a czy ja o miłości?????
      ja o luksusach, pieniądzach i samochodach:p

      Usuń
    6. oj tak, i o dobrych perfumach:))
      słuszna uwaga:)

      Usuń
    7. I o czym jeszcze??? Kontynuujcie:) Ciekawa dyskusja

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Słoneczko i ciepło jest!

      Usuń
    2. No i perspektywa picia w zacnym towarzystwie powinna dawać wiele radości: )))

      Usuń
    3. Słońca nie ma. Zimno jest. Perspektyw brak...

      Usuń
    4. perspektywy sa zawsze!!

      Usuń
    5. U mnie jak u Renaty i tez brak perspektyw.
      Jeszcze by mi sie jakas smiertelna choroba do kompletu przydala, bo tylko jej mi brakuje.

      Usuń
    6. nie możesz umarnąć zanim się razem nie napijemy, i z ajdom, bo inaczej wyjdzie, żeś niesłowna!!

      Usuń
    7. Ania, nie jestem hurra optymistką, ale cieszyć się należy ze wszystkiego. Im starsza jestem to doceniam nawet to, że z łóżka wstałam... Że poszłam do roboty, że wróciłam z roboty w całości, ze wyjdę do ogródka z córkami 😁, że pani w sklepie odpowiedziała na mój uśmiech. Naprawdę można cieszyć się ze wszystkiego, a zwłaszcza z drobiazgów, z których składa się nasze życie.

      Usuń
  6. Pięknie napisane! Zgadzam się z każdym słowem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda!!!
      Na martwienie się zawsze jeszcze będzie czas!

      Usuń
    2. Nawet lepiej żeby nie 😉

      Usuń
    3. nawet i dużo lepiej:))

      Usuń
  7. Zawsze od lat powtarzam, że martwić- rozpaczać to ja jeszcze zdążę...

    Jak młode Doktory kiwają nade mną głową słysząc całą historię a ja z uśmiechem żartuję, to podziwiają- a co tu podziwiać? Przecież życie dzieje się dalej i dopóki mogę nie dam się z niego wysiudać ;p

    Pięknego dnia! Uśmiechniętego dla wszystkich!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z takim podejściem trzeba się urodzić chyba
      ja nie jestem taka hop do przodu
      ale teraz jest jak jest i umiem docenić:)))

      uśmiechamy się:))
      słoneczko cudne i ciepełko
      pazury u stup kcem malować:p

      Usuń
    2. Nastrój średni, jak zwykle, ale te pazury chyba se pomaluje:)

      Usuń
    3. boshe, żebym tylko nie zapomniała!!!

      Usuń
    4. No taka stara nie jesteś jeszcze, zeby zapomnieć o pazurach:) Zawiąż se supełek na jednym pazurze!

      Usuń
    5. nie będzie łatfo!!!:p

      Usuń
    6. Ja pomalowałam! Na wściekłą czerwień!!! Tak tematycznie dla chirurga naczyniowego 😉

      Usuń
    7. hirurg to od reaz każe Ci się odmalować!!

      Usuń
    8. ja już muszę na nowo bo mam odrosty ;p
      i tyż czerwone :)

      Usuń
    9. To ja mam pomarańczowo czerwone żarówki. Pierwszy raz w tym sezonie

      Usuń
    10. Nie kazał! Ba! Nawet pochwalił! ;)

      Usuń
    11. Nie może być!
      Ale to ma pewno operacji nie było; )

      Usuń
    12. przecież po to pomalowałam! Żeby nie było! ;P

      Usuń
    13. to od raz niech tak rzecze!!:p

      Usuń
    14. Niech!
      Ale na przekór moim paznokciom jednak nie orzekł z całą pewnością, że ciąć nie będzie! :P

      Usuń
    15. może troche się obłupał ten lakier?

      Usuń
    16. Absolutnie! ŚWIEŻO położony był! :P

      Usuń
  8. Anuk potrafi cieszyc sie zyciem, ma marzenia, plany, jest pozytywna, wiec na szczescie jak ktos jej tak powie ze nie warto byc pozytywnym...to i tak bedzie brala jak najwiecej radosci zyciowych.

    OdpowiedzUsuń
  9. "By­cie szczęśli­wym nie oz­nacza, że wszys­tko jest ideal­ne. To umiejętność czer­pa­nia ra­dości z małych rzeczy".
    Cieszmy się więc!
    ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nic nie jest idealne przeciez

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. i spotkauam siem s Kimś :)))

      Usuń
    2. I lody i spotkania są cudowne!już jest powód do radości:-)

      Usuń
    3. a ja dem wuaśnie lody czekoladowe i spotykam się z Wami :))

      Usuń
    4. Zżera mię ciekawość!
      Ale się domyślam!

      Usuń
    5. z miętom? lody i spotkanie ;p

      Usuń
    6. Ajda, posuń sie, zjem z Toba czekoladowe. A potem herbatka mietowa:)

      Usuń
    7. a dzie indyk?
      bo ja jem indyka

      Usuń
    8. odstaw drób na bok! Teraz rządzą desery! ;)

      Usuń
    9. Choć Iza,już nałożone plus dokłatka z lodów mango na jogurcie-mhmmm pychota:)
      A potem może być i mięta albo zielona:))

      Usuń
    10. desery som przereklamowane:p

      Usuń
    11. Ajda, juz lecę! Ja mam czekoladowe i bakaliowe:)Ale uczta!
      Rybka, nieprawda! Bez deserów ne ma zycia!
      A Indyka rzeczywiście dlugo nie bylo! Gdzie Mela??

      Usuń
    12. normalnie co pasterze to mają pzrzerąbane, jeśli im sie owieczki tak gubiom jak mnie!!

      Usuń
    13. Jakos te owieczki nie liczom sie ze swym pasterzem/pastereczkom:)

      Usuń
    14. taka dola cienszka pasterki:P

      Usuń
    15. A mowil kto, ze będzie letko?

      Usuń
    16. nie słyszałam nic takiego:pp

      Usuń
    17. Tyyyle pysznych lodów, a do weekendu słodyczowego tak daleko!!!

      Usuń
    18. HA!

      do mojego chyba też daleko:pp
      może w dzień Matki spożyję coś

      Usuń
    19. To ja spożyję za Was, bez czekania na weekend czy święto 😁.

      Usuń
    20. prosssheeee
      bierz i jedz:p

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. zjaduam chlep ze smalczykiem i ogurkiem mauosolnym :p

      Usuń
    2. sama go se umałosolniłaś???

      Usuń
    3. ale musi być smaczne!!!!!

      Usuń
    4. to u was juz som mlode ogorki?!! :)

      Usuń
    5. u mnie nie ma
      ani teras ani nigdy:ppp

      Usuń
    6. som i to polskie !

      Usuń
    7. to przytrzymaj do lipca konca dla mie kilka!;pp

      Usuń
    8. jak u nas bendom to moze wreszcie sobie zrobiem
      bo kiedys nie lubilam
      ale jak Futi przywiozla to polubilam
      Tak to podroze kszlaucom!

      Usuń
    9. ale mi ślinka cieknie!

      Usuń
    10. no pszeciesz f lipcu jezd najwienkszy wysyp ogurkuf !

      Usuń
    11. no to jak się dobrze składa!!!

      Usuń
  12. To takie chyba troche tradycyjne podejscie, aby sie za bardzo nie cieszyc.
    Mnie mama czasami jak sie za bardzo wyglupialam mowila "dobre zlego poczatki lecz koniec zalosny" i faktycznie zaraz uderzalam glowa o kant stolu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż dziw że uszedłaś z życiem :pp

      Usuń
    2. nooo
      a siostra sie hustala przy stole i mama kra, kra, i rach ciach, siostra zemby wybila. Piekne wspomnienia. :PP

      Usuń
    3. mie sis zwionzaua rence i nogi i wyrżuam o karoryfer ! :p

      Usuń
    4. normalnie mogła rywalizować z mojom w krakaniu!

      Usuń
    5. a muj broder bawił się w wilhema tella i szczelał z domowo zrobionego uku do japka
      na mojej głowie
      ras nie trafiu:ppp

      Usuń
    6. :OOOOO
      tesz piekne fspomnienia!

      Usuń
    7. do dziś pokażę gdzie na głowie wbiła mi się ta igła z uku:ppp

      Usuń
    8. Dobrze, ze nie dziurkem w oku! :P
      Ja ma takom szramem, po nauce latania. :P

      Usuń
    9. :PP
      odkąd mam dzieci nie moge się nadziwić, ze większość przezywa dzieciństwo:pp

      Usuń
    10. Jak ja sie urodzilam, to moja siostra byla zazdrosna i ugryzla mnie w czolo. Tez mam slad do dzis.

      Usuń
    11. O!!!
      a ile miała sioszczyczka latuf??

      Usuń
    12. 2. Byla pierwsza wnuczka dziadkow, ktorzy mieli 5 synow. Caly swiat sie krecil wokol niej, az tu nagle konkurencja!

      Usuń
    13. 2 lata to maleńka!

      mój syn miał tyle jak mu się siostra urodziła, też był rodzynkiem, ale on akurat pokochał bez pamięci maleństwo

      czytałam, ze jak to jest inna płeć to spoko, ale ta sama - to jest pierwotny gen rywalizacji
      u chłopców jest jeszcze gorzej

      Usuń
    14. Chyba zalezy. Moja starsza miala 4 i byla zazdrosna ale o siostre, ze mam jej nalac mleka do butelki zeby wreszcie mogla karmic a nie ciage z piersi i z piersi. :P

      Usuń
    15. PPP
      mam wrażenie, że im starsze tym inaczej
      moje starsze o 9 i 11 lat czuły się jak matka i ojciec
      zwłaszcza zastempczy ojciec mówił nam w pczy, że się nie nadajemy na rodziców
      i gdyby nie on, mały nie miałby w ogóle normalnego życia

      fakt, że raz uratował życie lub zdrowie brata>:/

      Usuń
    16. To samo bylo u nas! Siostra 9 lat mlodsza brat 3 lata starszy!

      Ale nie uchronilismy jej i jest potwornie roszczeniowo do rodzicow i wogole zycia nastawiona.

      A jak urotowal zycie/ zdrowie?

      Usuń
    17. Na placu zabaw
      Nagle zobaczyłam że mały spada
      Krzyknęłam
      I najstarszy dobiegł
      To naprawdę było niesamowite


      Ja jednak mam nadzieję że mały bezie ok
      Choć się martwię
      Bo on jakiś z kosmosu jest: /

      Usuń
    18. O rany!! To u nas bylo troche podobnie.
      Siostra pobiegla do przodu do jeziora i tam bylo takie nagle wglebienie i to male chyba 3 letnie cialo przepadlo w czelusciach wody. I po raz pierwszy w zyciu zamarlam na ament! I ja i mama stanelysmy jak jelenie! A ojciec z bratem bieguskiem wskoczyli i ja wylowili.

      Jak z kosmosu to spoko! Uwazaj zeby nie rozpiescic aby na egoistem nie wyrosl, reszta spoko. ;)

      Usuń
  13. bez sensu jest siedzieć i płakać. a jeszcze do tego dodać - nic nie robić. odciąć się od życia , od świata.
    "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą: !!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam i ja:))

      ale czasem się siedzi i płacze
      wiele zalezy od charakteru..

      Usuń
    2. albo od choroby
      jest taka jedna, nazywa się depresja

      Usuń