od kilku lat widzę pewną tendencję
coraz częściej młodzi ludzie po maturze nie do końca wiedzą co chcą w życiu robić, wybierają jakieś studia, żeby po roku je zmienić
nawet moja córkę to dopadło
i wczoraj znów się dowiedziałam o synu koleżanki, zmienia studia
w wieku 18 -19 lat trudno zdecydować o przyszłości
to dobrze, że można zmienić zdanie
im wcześniej tym lepiej
tymczasem
GŁOSUJEMY!!!
Spółdzielnia Socjalna KOBIERZYN z Krakowa
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Kawy!!!:)
UsuńDzień dobry
Siedzę i czekam na haslo- do domu:)
ziółek !!!! :)
UsuńMiśka, mam nadzieję że w domu dadzą Ci pospać :*
Miśka - mówisz - masz - do domu!
UsuńDzień dobry :)))
UsuńKaaaawy :)
Poranek przecudny :)
Miśka do łóżka;P
już jestem w domku i nawet wzięłam prysznic;)
Usuńmgła taka, że ledwo widac czubek nosa;)
teraz herbatka i spać;))
Luśka zajmie się Grzesiem;)
Zaglosowałam,faktycznie denerwujący jest fakt z tymi ukrytymi głosami..
UsuńMisia bez sensu masz z tymi godzinami pracy...ja w dzien kompletnie nie potrafie spac,jakas drzemka 20 minutowa owszem,jak mnie jakos bardzo znuży...ale tak?
Kolorowych snów i wypoczywaj
Miśka to teraz tylko do łóżka:)))
UsuńA u nas piękne słońce.
Owocku ja też nie śpię nigdy w dzień, ale jak kiedyś pracowałam na nocki, to przychodziłam brałam prysznic i padałam jak mucha :)))
UsuńAn3czko,moze bym i padla po pracy na nocki,ale jak Np.wracalo sie z imprez,koncertów,wesel nad ranem to ja nie potrafilam zasnąć nawet na pól godziny
UsuńOwocku, ja wracałam z imprez brałam prysznic i biegłam do pracy, ale po pracy na noc jakoś inaczej:)
UsuńDzień dobry! Pozwólcie, że poczęstuję się kawką. Intensywny dzień przede mną :)
UsuńBier!
UsuńJa mam dziś gości. Muszę się obudzić.
Kawy, kawy, kawy... Piękne zapachy dostarczasz nam, Olguś od rana
UsuńWczoraj miałam iprezę w szkole z rodzicami i dzieciakami
Z nadmiaru dobrych emocji nie mogłam później zasnąć :)))
dobre emocje fajne są :))
UsuńFajne :) Ale ja zawsze wszystko mocno przeżywam ;)
UsuńWczoraj późnym wieczorem zasypiałam na siedząco w fotelu, a kiedy poszlam do łóżka to zasnąć nie mogłam
Zagłosowane! :)
OdpowiedzUsuńNawet dwa razy :)))
UsuńJa też.
UsuńDzien dobry i lecę (do Karkowa, po mamę i na spacer z przyjaciólką:))) )
Ja też głosuję codziennie
UsuńCzy dzisiaj ostatni dzień?
Trochę brak mi tych ilości głosów, bo nie ma dreszczyku rywalizacji;)
według regulaminu głosowanie trwa do 14 VI
UsuńAlivia udostępniła raport o dostępności leków....masakra.
OdpowiedzUsuńOnkomapa, fajna sprawa. Można dostać z fundacji materiały do rozdania w przychodniach, bo przecież nie wszyscy mają rozeznanie gdzie mogą się leczyć.
Czekam na przesyłkę z fundacji:)))
Dzień dobry wszystkim:)
OdpowiedzUsuńMyślę że kiedyś wybór zawodu i studiów był łatwiejszy, albo mi się tylko tak zdaje?
Był jakiś łatwiejszy.
UsuńBo trochę nie miało znaczenia co się robi. Co studiuje.i żeby zmienić studia trzeba było zdać nowe egzaminy. Dziś wystarczy przenieść papiery
Zgadzam się. A z racji tego, że własne dziecko stoi przed takim wyborem rozumim ten problem jak mało kto...
OdpowiedzUsuńPewnie, że to dobrze. Moja Starsza po maturze zaczęła psychologię i jednocześnie zaoczną choreografię. Potem dostała się do serialu ("Tancerze") i musiała wybrać, bo trzeba było przeprowadzić się do Wrocławia. Wybrała serial, bo stwierdziła, że taka okazja może się nie powtórzyć, a studiowanie owszem. A potem już poszła na wydział aktorski :) Młodsza co prawda twardo na swoich nanostrukturach, ale też jest instruktorem akrobatyki powietrznej, animatorką w Centrum Nauki Kopernik oraz... stylistką paznokci - z uprawnieniami :)
OdpowiedzUsuńDżizas! !!
Usuńbezrobocie Jej nie grozi!
Usuńodważne i wszechstronne :)
Usuńchylę czoła;)
UsuńA ja mam trolla:)
OdpowiedzUsuńPRAWDZIWEGO!
poka!
Usuńjak samopoczucie dziś?
Wczora z wieczora
Usuńna tyle dobrze że wezmę tę straszną tabletkę dzisiaj. Ale w gębie kapeć:(
CHWALIPIĘTA!!!!!! ;PPP
UsuńBloger bez trolla to jak rosół bez oczufff!!
Usuńhmmm
Usuńnie podszywać się!!!
UsuńPokaż....
UsuńDzie tem troll? Dzie?????
Usuńse wczoraj poszukajom!
Usuńtu :P
UsuńFela, Ciebie też kocham :pp
UsuńEeee, bez wyrazu jakiś ten troll...
UsuńTen wczorajszy, znaczy...
Usuńlepszy taki niz żaden :pp
Usuńmoże dyżury ustalim w trollowaniu Rybci? miuo jej będzie hę?;P
UsuńW sumie racja, że lepszy taki... ja nie mam...
Usuńbuuuu!!!!
Usuńja kcem prawdziwego!!!!!
Ten Twój wczorajszy prawdziwy był. Tylko taki niższej kategorii :)))
Usuńmałe a cieszy :PPP
Usuń:)
UsuńMię ostatnio ktoś o trollowanie pomówił, to kwalifikacje mam, c`nie? Zgłaszam się na ochotnika! Kcem tylko kawę co rano:P
Usuńa skont te kfalifikacje?
UsuńNooo... mogem sie przyznać tylko na priv.
UsuńBo nie chcem robić komuś oglądalności:P
:ppp
Usuńsiedze i myśle
Usuńsiedze i myśle
siedze i myśle
jakby tu z tem trollowaniem zacząć...
Dorotka, nie kcem być niemiła, ale ja tlko PRAWDZIWEGO trolla kcem :ppp
UsuńRybko, nie kuś losu ;p
Usuńpoleciałam sprawdzać wczorajszego posta, cusz to za komentasz tak cie ucieszył :)
UsuńNo troll cauom gembom, ciekawe, czy jeszcze sie odezwie ;pppp
masz znikające trole;)
Usuńszybko konczom żyfota- niczym teść z telewizorni:)
Miśka!! On chyba żyje???
Usuńfakt, ze w tiwi mało go sotatnio widać:P
Wiedziałam kim chciałam być- nie udało się. Wybrałam z życia wzięte :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry :)
I już się nie ud
UsuńBry
BRRRYYY ;)
UsuńZeżaruo mi wypowiedź
Usuńi już się nie uda?
Tak miało być
Ja codziennie dziękuję Bogu, że nie sluchałam rodziców (ze mam iść na ekonomię lub jakieś inne zarządzanie) i wybrałam pedagogikę :DDD
OdpowiedzUsuńWiedziałam, ze uczyć dzieci, to jest to co ja chcę robić w życiu
Zapomniałam się przywitać
UsuńDzień dobry:)
Zaglosowalam i wkurza mnie ze nie widać ile jest głosów ;))
może tak celowo zrobili na trzy dni przed końcem?
Usuńmnie też wkurza
mam nadzieję na uczciwy finał tego głosowania
Może celowo
UsuńAle bardzo mało ludzi głosuje :( a to takie proste, szybkie, nic nie kosztuje
W łatwy sposób można pomóc
boleję nad tym
UsuńJa zazdroszczę trochę młodym ludziom tej lekkości zmian.
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że dobrze że mogą zmieniać i sama ich do tego zachęcam.
Natomiast niepokoi mnie ta powszechna niewiedza kim chcą zostać, brak sprecyzowanych planów a nade wszystko brak marzeń. Mam taki przykład pod rękà niemal. Najpierw że może medycyna, ale nie chodzi do biol-chem, więc za dużo pracy, więc może architektura ale fizyke trzeba zdawać a generalnie to ja lubię ładnie wyglądać i tylko na tym się znam - to oczywiście już złośliwość z mojej strony. Chodzi mi o to, że większość obecnych maturzystów z łatwością rezygnują ze wszystkiego, co wymaga od nich ponadprzeciętnego wysiłku. Oczywiście znam też i innych, ale oni są ledwo marginesem ogółu.
coś w tym jest
Usuńale z czegoś to wynika
młodzież jest taka sama jak kiedyś, tylko warunki inne, moim zdaniem
był taki rok, kiedy córki moich znajomych wybierały studia na kosmetologii
Usuńkojarzyły im się wyłącznie z dobrym wyglądem
nie zadały sobie trudu, żeby się czegoś więcej o tym kierunku dowiedzieć
a potem przyszły zajęcia praktyczne, kiedy trzeba było zrobić paznokcie u nóg osobie w podeszłym wieku, kiedy trzeba było zadbać o wrastające, czy zrogowaciałe paznokcie, kiedy należało obsłużyć osobę z grzybicą ... i miłość do kosmetologii skończyła się szybko
jedna osoba kontynuuje studia, reszta szybko wróciła do domu
włąśnie-warunki... kiedyś były fabryki, potrzebowano specjalistów, było mnóstwo różnych techników techników, szkół zawodowych, było dużo możliwości, teraz jak nie idziesz na studia, choćby zupełnie absurdalne to odpadasz, kto sie pochwali że dziecko skończyło szkołę średnią i poszło do pracy? może przesadzam ale troszku racji w tym jest..
Usuńtroszku jest, niestety jednakowoż
Usuńlepsze dobre wykształcenie techniczne, srednie, niż byle jakie wyższe
]jest nadprodukcja magistrów od niewiadomoczego po niewiadomoczym
Ja się pochwalę:) Mój M. ciężko pracuje a szkoły jeszcze nie skończył.
UsuńBrawo dla dziecka! I matki! i ojca jego!
UsuńRybenko,uderzyłaś w samo sedno!!Jest nadprodukcja magistrów,którym trzeba wyjaśniać znaczenie słów Np."determinacja"...fakt autentyczny,zapytala mnie taka jedna po prawie administracjyjnym....
UsuńMojej znajomej corka po maturze,pomaga prowadzić sklepy swojemu ojcu,czuje sie w tym rewelacyjnie,juz oswiadczyla rodzicom,ze nie idzie na zadne studia....
Drugiej znajomej syn,rok temu zdal maturę,od razy poszedl do pracy i b.sobie chwali.
JA żałuję,ze sie nie postawiłam mamie...bo marzylam o Liceum Medycznym,wowczas bylo takie,tylko w sąsiednim mieście,mama sie absolutnie nie zgodzila i musialam przezywac tortury w Liceum Ekonomicznym,którego szczerze nienawidziłam....:-(
ja się swojej postawiłam, ale to za dużo powiedziane, mama miała w sumie dla mnie rozsądny plan, ale bardzo, bardzo chciałam iść na studia
Usuńi nigdy nie żałowałam, a mama?
wtedy rzadko się mówiło dzieciom, że rodzice sa dumni czy cuś...
A to prawda :-)Czyli Rybko bylas asertywna...a mnie łatwo bylo zakrzyczeć..(dobrze,ze to juz czas przeszły)
UsuńSollet:*
UsuńNie znam statystyk, ale widzem wśrud znajomych i sąsiadów młodych ludzi w większości o sprecyzowanych planach, cięszkoko pracujących, aby dostać się na dobry uniwersytet. To pociesza. Wiem, że nie oddaje ogułu.
UsuńJa nie byłam asertywna wobec rodzicuf, niestety. Aby czuć satysfakcie czeba robić co sie lubi, a nie coś co rodzice wymyślom.
może w Ameryce jest inaczej?
Usuńmoże jest lepsza świadomośc licealistów?
bardzo często słysze o zmienie kierunku studiów po pierwszym roku
Myślę, że to kilka rzeczy: środowisko, w kturym siem obracam i fakt, że studia w Ameryce są tak zorganizowane, że pierwsze dwa lata to często przedmioty bardzo ogulne choć obowiązkowe, np syn znajomych studiuje kierunek bilogiczno chemiczny i jeszcze w 100% nie wie, czy bedzie weterynarzem, czy może fizykoterapeutą. Ale zawsze zaczyna się od tych ogulnych zajeć, sa obowionzkowe i wymagane tak czy siak. I najwazniejsza rzecz, zanim zostanie przyjety np. na fizykoterapie to MUSI, powtarzam MUSI przesiedzieć w gabinecie fizykoterapeutycznym jako obserwator ileś tam godzin, zrobić w takiej dziedzinie wolontariat i wywiad z fizykoterapeutom (podpisany przez takowego). Czyli zanim zacznie ma duże pojencie w co sie pakuje i dotyczy to bardzo wielu zawodów. Prawie wszyscy nastolatkowie, kturych znam sa wolontariuszami w branży, na kturą chcom iść.
Usuńoj tak, taki ogólny rok jest super!
Usuńmoja córka na studiach ekonomicznych tak ma, wszyscy robią to samo, wydział wybiera się na drugim roku dopiero
Tak, tu jest jeszcze dziwniej. mam kolezanke, ktora zrobila pierwsze studia (bachelor) z psychologii, kontunuowala i magistra zrobila z zarzadzania szkola, a doktorat z prawa i jest prawnikiem. Nie musiala niczego zaczynac od poczatku jak to za moich czasow mialo miejsce u nas. Nikt nie pozwolilby nam robic doktoratu z prawa po magisterce z innego wydzialu.
UsuńIza, dzieci znanych mi tu z polskiej szkoly rodzicow wymiataja. Wlasciwie wszystkie dostaja stypednia naukowe na studia, niektore leca po bandzie i dostaja sie na MIT czy Harvard- wszystko to z prawie pelnym stypendium. Piekne sa to historie bo czesto to byla naprawde ciezka wyrzeczen emigracja rodzicow, ktorzy mieli naprawde ciezko, np. matka cale zycie w Stanach sprzatala a ojciec jezdzil tirem, a teraz dzieci koncza medycyne.
UsuńJa ciezko nie mialam, moze dlatego moje dziecka jak na razie maja inne ambicje. :P Namawiam starsza aby, skoro lubi zwierzeta zostala po dziadku weterynarzem, ze o chirurgu plastycznym nie wspomne, bo bardzo by nam sie przydal :P a ona mi mowi, ze po ogolniaku jedzie do Holiud by zostac aktorka i nie wiem czy mam rynce zauamywac, czy jej pozwolic, niech realizuje swoje marzenia. Ma jeszcze 5 lat, zobaczymy...
:DDD
UsuńLola, ale gwiadem holiuudu tez fajnie mieć w rodzinie :ppp
jak gwiazada filmowa to ok, jak tylko gwiazda to jusz gorzej. ;)
Usuń:DDD
UsuńJeszcze siem curkom pozmienia :))
Muj Starszy jusz w podstawuwce mysli o MIT lub Harvardzie (!), a ja nic na to, bo slyszalam, że tam bardzo niezdrowa konkurencja wsrud studentuf i zua atmosfera przes to. Ale nie bylam to nie wiem. Curka sonsiaduf jest w Yale, jusz drugi rok konczy, tesz dostala pełne stypendium i niezadowolona. Duszo snobistycznych dzieci z bardzo bogatych rodzin, rodzice wynajmujom im korepetytoruf na studiach (!), nie takiej atmosfery dziewczyna oczekiwała.
A muj Młodszy, zdolny ogromnie, uwasza, że tylko w piłke bedzie grac, w wieku 30 lat pujdzie na emeryture i szkola mu niepotrzebna, po liceum koniec nauki, tesz bendzie gwiazdom, tylko f piłce :))
kce przypomniejć, że mamy tu już pięknom aktorkem-curkem w fariatkowie
Usuńa hirurg plastyczny owszem owszem, nie mamy ;PPP
wszystkie fariatki zechcom z usług koszystać, roskrencimy biznes jak nic :ppp
UsuńIza, majom dziecka plany na wielkie kariery! :))
Usuńwiedziuam ze kazdmu chciaz jeden sztuczny cycek siem przyda. :P zyua zlota, a ta nie kce tylko na niepewny chlep siem pcha. :P
Ja tam nie namawiam dziecka na zadne MIT bo ja nie kce aby tak daleko od domu odjechaly. Juz wystarczy , ze jak tam daleko pojechauam. ;)
Basiu, masz racjem, mamy pradziwom gwiazdem, Ania moze byc dumna z obu swych corek.
We cienki ten troll twój, nie wyzywa od lesby z grubon dupom ani nic. Aaa może dlatego że nie jesteś lesbom z grubym Rypin?
OdpowiedzUsuńwiesz co?
UsuńZAZDROŚĆ przez ciebie przemawia :ppp
;PPP
Usuńale że Rypin:)) miasto niedaleko mię ;p
Usuńmoże troll sie jeszcze wykaże ;PP
Zazdrość zdecydowanie! Troll i to prawdziwy!!!!
Usuń:DDD
UsuńI dobrze zmiany są dobre
OdpowiedzUsuńWłaśnie wyjeżdżam z Krakowa 😉 ładne to miasto ale w taki upał w takim tłumie cieżko trochę
No ale mamy lato 😝
Hmm, ja zmieniałam... na szczęście, udanie, Ale wtedy wydawało mi się to tragedią, końcem świata, nieodpowiedzialnością, niedojrzałością, słowem - czułam się mocno nieudaczna. A to była tylko jedna, dobra decyzja. Czasami taka zmiana jest oznaką życiowej odwagi, by nie brnąć w bezsens. Pozdrawiam w upalna sobotę :) (zdycham, zazdroszczę ludziom kochającym taką parówkę)
OdpowiedzUsuńupału nie mam to siem nie wypowiem :p
UsuńJak za długo trwa upał to mnie męczy
UsuńAle wiosna zapomniała przyjść w tym roku, więc mam nadzieję że lato będzie ciepłe :)
fakt, dziś upał za wielki
UsuńRyba... jak nie masz to ja się chętnie podzielę. I nie, nie z dobrego serca :p
UsuńBylam z Kogutem w Galerii,bo tam klima a w domu nie idzie wysiedzieć...bylo tak milo dziecko zsmowilo sobie pizze ja koktajl owocowy...ale sielanka skonczyla sie szybko,bo zaraz obok mnie (!!!)(a tyle miejsca wolnego bylo)przysiadl sie rosły mlody kawalir lekko podchmielony z piwem w okularach przeciwslonecznych i non stop wgapial sie w moim kierunku,olalabym to,gdyby nie fakt ze zaczal sam do siebie gadać "policja to.........."no i taka łacina.Moj Gimbus zaczal sie smiac,kopnelam go pod stolem zeby sie uspokoil.Tak sie zdenerwowalam,ze chcialam jak najszybciej uciekać...ten palant caly czas sie gapil juz na bezczelnego i monolog...Tylko wstalam aby zaplacic,tamten tez opuscil stolik,poszlam szybko niby na szmaty....odczekalam,aż tamten poszedl.:-(
UsuńMoze byl pijany,to po cholere sprzedala mu kolejne piwo ...
Ogólnie troche zepsulo mi to humor,sama nie wiem,mialam wizje ze to jakiś psychol i zaatakuje mnie i Koguta:-(
w tej sytuacji nie wiem, brać?
Usuńczy nie?
piwo w okularach mówisz...
UsuńNo:-) okulary zalozone piwo gapienie i monolog kwiecisty....
Usuńnie lubie takich sytuacji....
UsuńDzień dobry. Łeb mnie namiata tak, jakbym wczoraj połówkę obaliła.
OdpowiedzUsuńnajgorzej to cierpieć bez powodu;)
UsuńAle mnie tez a nie piłam ic not fer 😈
Usuńa mnie dziś lepiej niż wczoraj
Usuńmoże weekend i goście tak na mnie działają?
tyle tylko, że pije jak smok
a sikam jak wróbelek :/
Rybeńko i to nie jest normalne tzn.z tym sikaniem...po dużej ilości wypijanych płynow powinnaś sikać jak straż pożarna....ja pije teraz b dużo bo upaly to raz i dieta to dwa...to Kochana w nocy.po 3 razy wstaje siku....
UsuńKurcze,zapytaj lekarza....
Moze nerki się zbuntowaly przeciwko tym cholernym sterydom?
ze strachu zaczęłam chyba sikać:p
UsuńAle moje slowa Majom MOC!!! Teraz będę Ciem straszyć non-stop -color,zebys tylko zdonszyla do kibelka:-)
UsuńAle najpierw się napije:)
UsuńPij Pani,ja caly czas pociągam zimnom herbatem mientowom...bo za oknem w cieniu 34...a ja blagam o burzem z pierunami o dyszcz
UsuńRybenko.... ja mam 42 lata a jeszcze tak naprawdę nie wiem co mam w życiu robić ... tzn co jest moim powołaniem bo pracuje cały czas ....
OdpowiedzUsuńpocieszy Cię, że tylko kilka procent ludzi na świecie żyję swoją pasją?
Usuńkimkolwiek jesteś...
Anonimie, tak, nie jesteś sam. Ja mam tylko jedną kwestię wyklarowaną - chcę pławić się w spokojnym życiu w otoczeniu bliskich i kotów. To mnie uszczęśliwa. Może cierpię na brak ambicji, bo jakoś nie jara mnie praca twórcza, budowanie od podstaw itp. itd. Staram się rozwijać poprzez kontakt z fajnymi ludźmi i czytanie kontenerów książek. Wiem, co dzieje się w świecie. Pilnuję budżetu domowego, by wszystko się dopinało, ale praca zawodowa... daleko od pasji, choć nie sprawia mi przykrości. Taki sobie ze mnie bezambit i od kilku lat już mnie to nie gryzie :)
UsuńDziewczyny chyba Wam weszłam w rozmowę tak w środeczek ... oj oj teraz doczytałam :))
Usuńale Bombko mam całkiem podobnie !!! dobrze wiedzieć że jest nas więcej ;))
praca fajna, ludzie super, ale myślę że w innych miejscach byłby ze mnie większy pożytek ;) chociaż kto wie ...
ale staram się i jest OK
upał..za oknem plac zabaw - ciężkie spanie po nocce.
OdpowiedzUsuńWstałam po 7 godz, a nie moge się rozruszać;/
Najgorsze przejście -od poniedziałku na rano, co jest głupotą, bo dla organizmu to szok.\
Akurat mamy z Sołtysem równo nocki, ale on po nockach ma popołudniówki! tak o wiele lepiej!
:*
UsuńOrganizm nie lubi takich zmian ale mosze dzieki temu normalnie pośpisz w nocy :p
generalnie to ja mogłabym spać za pieniądze;))
UsuńJechałyśmy z Futi do Michaliny nad morze - oprócz nas w przedziale tylko jedna pani siedząca po drugiej stronie...to się wyciągnęłam na chwilkę -Futi obudziła mnie tuz przed stacją docelową ze słowami -tośmy se pogadały:D
kochana dziewczyna -wie, że jak nie pośpię to jestem nie do życia;P
:pp
UsuńMiska :-))))
Usuńtaaa...:P
UsuńFuti -wytłumacz:))
Usuńdobrze nic sie nie stao,
Usuńprzynajmniej sie wyspałas,
szkoda że nie pogadałysmy
wystarczy
Miśka :*, a ja wydajem ogromne pieniondze żeby spać. nie da sie kupic snu:((
Usuńjak to życie pisze każdemu inne scenariusze :p
dziękuję;)
Usuńdobrze, że mam do Ciebie darmowe, możemy to odpracować:)))
jeżu...
Usuńno co?
Usuńtaaa
Usuńbejnąć Ci?;D
Usuńtaaa
UsuńBo tak naprawdę co można wiedzieć o życiu jak się ma 18-19 lat, zwłaszcza pod skrzydełkami rodziców ... moim zdaniem taki człowiek po skończeniu liceum powinien porobić w wolontariacie, najlepiej daleko od domu i przemyśleć co w życiu najważniejsze (ja osobiście w tym wieku nie miałem zielonego pojęcia co chcę robić, ale życie za mnie samo zdecydowało ... natomiast uczę się dopiero teraz. Czy wiem, że to jest to co chcę robić do końca życia?? Nie wiem!! Ale na razie to moje racjonalne spojrzenie).
OdpowiedzUsuńCzesc dziewczynki!Jak tam mija weekend?Ja jestem z rodzinka i ze znajomymi we Wroclawiu i sie weekendujemy:)A co do zawodu,to tata chcial mnie poslac do liceum ekonomicznego,ale sie nie dalam i poszlam do LO.Potem pod wplywem przyjaciolki i za namowa nauczyciela biologii poszlam na studia,kierunek ochrona srodowiska.A od dziecka mialam inne plany i marzenia...Po roku rzucilam studia co wywolalo burze i dopielam swego:wymarzone Poloznictwo:)Pierwszy obejrzany porod:emocje,lzy wzruszenia,cos pieknego.Pierwszy samodzielnie odebrany porod:pelne skupienie,adrenalina,radosc i satysfakcja-nie do opisania.Teraz nie pracuje w zawodzie.Czasem trzeba sie dostosowac do otaczajacej rzeczywistosci...Zycze waszym dzieciom dobrych zyciowych wyborow i spelnienia w zyciu zawodowym.Ale sie rozpisalam. Uciekam,bo juz ekipa czeka.Idziemy na piekny rynek.
OdpowiedzUsuńWrocław piękny i klimatyczny :)
UsuńBaw się dobrze!
a ja na nowo maluje paznokcie
Usuńwczoraj na spokojnie sobie pomalowałam, ale wszystko zlazuo przy robocie
to musiauam zmyc
przychodzom za 15 minut, siedzem na tarasie i suszem, bojam siem, że nie wyschną:/
"zlazuo przy robocie" - to Ty Rybko od roboty zmęczona się czułaś, a nie od sterydów ;p
Usuń"Zlazuo pszy robocie" i na zmenczenie narzeka, ech... O tym samym Olga pomyślałam :ppp
UsuńBaw sie dobrze, moze tym razem lakier nie odpadnie :p
Rybko,a nie żelowe lepsze?Chodze raz w miesiącu i mam spokój,mogiem czyścić wszystko bez rękawic a paznokcie nietknięte:-)
UsuńMilego wieczoru:-)
Olga:)))
Usuńco to za robota?
krojenie warzyw???
chole*a, zaklnem a nie wiem czy tu uchodzi, znowu wysłałam email s fariatkowom ortografiom !!!!
OdpowiedzUsuńmuszem sie chyba odizolowac
:DDD
Usuńnie śmieszy mnie to, tylko kompromituje, i tak obczyzna pozbawia mnie czystości jenzyka :((
Usuńdystsns do siebie, ot czego teraz potszebujem
miłego wieczoru fariatkowo :))
Iza, ja tesz ostatnio w tekscie do kolezanki niefariatki napisalam jusz. :P
UsuńNo to mam nockę z glowy ....weselicho i disco z pola...normalnie idę po sznur
OdpowiedzUsuńDisco polo i Owocek równa się burza z piorunami!!! ;pp
Usuńkorki do uszu, słuchawki wygłuszajonce hałasy (ha, mam takie, choć fortunę kosztowały), a w najgorszym wypadku upij się i śpiewaj razem z nimi !!!
Usuńsznur oszczędźj sobie do suszenia bielizny :)))
Otwocku pod domem Ci grają czy co???
UsuńDziewczyny z Wami to bym sie upiła nawet przy kabaretonach.disco polowych:-))
OdpowiedzUsuńA tak serio to jestem antyweselna do imentu :-)Ledwo.swoje przezylam i pralam mozgi zespolowi (byl to zespól dancingowy a nie zwykla łorkiestra) wtedy wyszla plyta Bregovicza z Kayom i grali na okrąglo prawy do lewego :) Kawalki Clsptona,naprawdę fajny zespol
....
na moim weselu też bawiliśmy się hucznie do Bregovicza i Kayi, piękne wspomnienia :))
UsuńClaptona miało być...grali Maanam,Dire Straits,ech....a teraz? "ja uwielbiam ją.."-kabaret....to disco z pola niczym zaraza,z wypasionych fur tylko ten szajs słychać.
OdpowiedzUsuńa mi grali metallice i inne takie a teraz?
UsuńFuti u mnie jeszcze Santana był:-)rok wcześniej u kumpelki tez Hetfield i spółka i Purple(to bylo odtwarzane)...
Usuńposzłam do byłej pracy i usłyszałam
OdpowiedzUsuń- w nowej to chyba niewiele musisz robić, bo przytyłaś;/
(ja się nie znam na żartach- na takich na pewno nie;(()
a to chamówa...... ja też się nie znam na takich "żartach"
Usuń:(( ludzie nie wiedzom co mówią
UsuńTrzymaj się :*
ALusia
Usuńspisz ?
Nadaje z kibla; ))
Misia
Usuńjak ja cie rozumiem!
Nie pierwszy raz na sterydach
to jest koszmar!!!
Ludzie som straszne!
nie powinnam się przejmować
Usuńakurat to boli;(
bardziej, niż gdyby mi ktoś powiedział, że jestem głupia - z tym akurat nic nie mogę zrobić,a przynajmniej nie widać;)
Ja nigdy nie zapomnę koleżance co powiedziała że się zaniedbalam chorujac na raka. .
UsuńJezu czytam to i jest mi cholerny wstyd za takich półmozgów którzy w ten sposób komentowali zmianę Waszego wyglądu....
UsuńMisiu to bylo okropne i uwierz,wiem co przechodziłaś,sama mam nadwagę i to absolutnie.nie od tego ze żre...moze jakoś bardzo nie rzuca się w oczy,ale nie raz słyszałam "subtelne"uwagi...a gdyby troche schudla to bylaby naprawdę ładna kobieta itp.....
Rybeńko a juz uwaga tej "koleżanki"......brakuje mi słów.....
:*
było fajnie
OdpowiedzUsuńlubię ludzi
lubię ich gościć
a trolla brak;(