środa, 12 listopada 2014
manipulacja
przeciwnicy leczenia onkologicznego konwencjalnego, wyznawcy wyleczenia raka sokami z warzyw itp to z reguły ludzie niedoświadczeni tą straszną chorobą i w związku z tym z zerową wiedzą w temacie
tak myślę, bo znam mnóstwo chorych osób i żadna nie wyznaje niewiary w medycynę konwencjonalną
dobrze wiem, jak to jest z wiedzą o nowotworze, jak sie nie choruje i jak ona gwałtownie rośnie po diagnozie
oglądałam niedawno film w necie, niby pokazujący różne spojrzenia na sprawy onkologiczne, ale ewidentnie dążący do tego żeby konwencjonalne leczenie zdyskredytować a na koniec zebrać pieniądze na badania nad "prawdziwym:" lekiem na raka, bo przecież wiadomo, że cała reszta badań to ściema i spisek firm farmaceutycznych ( ciekawe, że ten spisek obowiązuje tylko w tej jednej chorobie)
chyba gdybym nie wiedziała tego co wiem, dałabym się zmanipulować i np uwierzyć, że kiedys raka nie było, a lekarze zmuszają chorych do chemioterapii, której sami by sobie nie zaaplikowali
teraz niestety za dużo wiem, żeby wierzyć w takie dyrdymały
a chętnie bym uwierzyła, ze lek na raka istnieje, wierzcie mi
MRÓWKOKLIK
OLGA WRZUCIŁA TEGO LINKA, JAK BARDZO W TEMACIE, BARDZO POLECAM
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Oooo to ja dzis pierwsza na swieza i goraca kawe:)))
UsuńTesz biore, bo swieza najsmaczniejsza
Usuńciężko było dziś wstać, tym bardziej, że środa u mnie najdłuższa.
Usuńbiorę pierwszą kawę, po kolejną pewnie się zgłoszę około 13. mam nadzieję, że coś zostanie.
Dzień dobry :))))
UsuńJa już następną poproszę :)
Kawa na bieżąco uzupełniana i zawsze czeka na Was świeża :)))
Usuńja tez juz moge
UsuńJuż nawet nie chce mi się na temat gadać...
OdpowiedzUsuńWiem tylko, ze nigdy nie odrzuciłabym medycyny konwencjonalnej na rzecz jakiegoś szamaństwa!
No jak mozesz Olgus?:))))
UsuńA koci wrzask?
A suszone na sloncu lajno czarownicy?
A marynowane zabie skrzeki?
To wszystko pomaga:))))
Hejka Star :)
Usuńi jeszcze splunąć trzy razy przez lewe ramię! :)))
I szypte soli tez chyba przez lewe sie rzuca:)
UsuńGlowa mala czego ludzie nie wymysla:)))
Ja też nie odrzuciłabym konwencjonalnego leczenia, chociaż w szamanizm wierzę i znam takich, co leczenie odrzucili. Ale każdy ma wolną wolę.
UsuńOlga przypomniała mi okrutnom scene, gdy mój syn miał kilka miesiency.
Pewna kobieta spluwała przy mnie przez lewe ramie w czterech kątach pokoju, trzymając na rękach bez mojej zgody moje płaczące niemowlę. Wyrwała mi go z rąk, aby go odczarować coby nie płakał. Czary spowodowały, że i ja zaczełam ze złości płakać, syn darł się już tak jak tylko mógł, a mina koleżanki, w której domu się to dziauo była bezcenna, bo oto ktoś pluł jej po kontach. Teraz mnie to bawi :)))
Pisząc "szamaństwo" miałam na myśli na przykład "leczenie" raka ziarnem gorczycy wkładanym w nacięcie na nodze lub inne tego typu oszustwa i okrutne żerowanie na nieszczęściu chorych.
UsuńIza, to o czym piszesz musiało wyglądać przerażająco! Nie mogłaś nic zrobić?
Izabela!
UsuńTo naprawdę jakaś wariatka chyba?
dobrze, że na 3 zdrowaśki do pieca nie włożyła.
UsuńStar, koci wrzask, byłby najlepszy :P
UsuńBo, mówi się o tych szamanach zbierających tylko kasę od chorych, zdesperowanych ludzi....a ludzie jeszcze ciągle w to wierzą.
Na szczęście nie wszyscy :)
Miłego dnia dziewczynki !!!
Wariatka była i została wykreślona z listy naszego towarzystwa. Jak tylko pierwszy szok mi minoł, to dziecko na siłę (!!!)odebrauam i schowauam się w najciemniejszym koncie domu, aby dziecku cyca na uspokojenie podać i wariatki nie zabić gołymi rękoma. Dobrze, że moja przyjaciółka, w której domu sie to dziauo, wariatce nie pozwoliła jusz do mnie podejść. Totesz nie zdonszyła mi syna na 3 zdrowaśki do pieca wuożyć lub solom obsypać. A osobą kulturalną sie wydawaua, w Polsce pielegniarkom była. My tu Fariatki rószne, ale ta to była Wariatka przez W! I żeby tak pluć f gościach!
UsuńIza, ludzie kochają zabobony :P
Usuńale że pielęgniarka!!!
Usuńmnie nie bawi bo widziałam na własne oczy " cuda" uzdrowiciela. to co działo sie z pacjentką - odkorowaną , u której ustała praca mózgu i niereagującą na bodźce to było przerażające. przyszedł znachor przyłożył dłonie nad głową tej kobiety zamamrotał coś i : kobiecie momentalnie skoczyło tętno, spadło ciśnienie a temperatura ciała wzrosła do ponad 40 stopni. I tak za każdym razem gdy przychodził. Później to ja uciekałam z sali bo to zły człowiek był.
Usuń???!!!!
Usuńale jak rozumiem nie opbudził jej jednak z martwych?
boże, jest się czego bać!!
Futi on ja uzdrawial czy odwrotnie
Usuńchyba odwrotnie, ja sie trochę czułam jak w horrorze. nie obudził, trzy miesiące późnej zmarła w równie dziwnych okolicznościach.
Usuńto przerażające co opowiadasz!
Usuńo kurczak!
UsuńMróweczki spadły na 11 miejsce.... :(
OdpowiedzUsuńOlguś, co tu dużo mówić...oszustwo jak nic :(
UsuńJa codziennie głosy oddajem i taki spadek:(
UsuńJa oddaję dziennie cztery...
UsuńA początki były całkiem dobre, coś jest nie tak.
Mrówkolandia napisała do organizatora i dostali odpowiedź, że oni też to monitorują i właśnie dlatego jest jury. Zobaczymy kto dostanie pieniądze.
Usuńja sobie tak myślę, że jak ludzie głosowali i zobaczyli, że i tak dziwne rzeczy się dzieją to stracili serce i przestali głosować
UsuńJa głosuję uparcie i co dzień!
UsuńSollet, dobrze, że napisali,
może jednak sprawiedliwość jest na świecie :)
teraz ja
UsuńJakieś dziwne sposoby zamiast metod konwencjonalnych?
OdpowiedzUsuńNie nie nie, ja wierzę w medycynę. :) Jeżeli znajdzie się skuteczny lek na raka, to raczej będzie on należał do metod konwencjonalnych. Chciałabym się w sumie w przyszłości tym zająć. :)
Trzymam kciuki
UsuńA dziękuję, przyda się!
UsuńCiekawy temat poruszyłaś... :)
Mam marzenie, aby wreszcie wymyślono skuteczne leki na nowotwory, które są mniej barbarzyńskie a prawdziwie skuteczne. Niestety, byłam zbyt bliskim świadkiem zbyt szybkich śmierci bardzo młodych osób, mimo chemii i radioterapii. Boli mnie to. Bardzo boli :((
OdpowiedzUsuńNie wierzę osobiście, aby niekonwencjonalne metody leczyły nowotwory ale widzę, że mogą być pomocne w łagodzeniu skutków ubocznych leczenia konwencjonalnego. Widzę to i w to wierzę.
I jeszcze pozostaje "tajemnica" tzw. samoistnych remisji bez leczenia. Znam osobiście dwie osoby, które nie zgodziły się na leczenie. Jedna z agresywną odmianą nowotworu, od 10 lat nie jest wprawdzie w remisji ale aktywnie żyje bez bólu (!) ku zdziwieniu lekarzy bez leczenia z rozsianym nowotworem po całym ciele. ???
Druga osoba: mojego przyjaciela żona zmarła na raka mimo leczenia, po czym on został zdiagnozowany z rakiem, na szczęście bez przerzutów. Nie zgodził się nawet na operację (wiem: wariat!!!). Żyje już kilka lat a badania wykazują, że jest "czysty". Lekarze mówią, że należy do tej nielicznej grupy szczęściarzy. A on mówi, że zdaje sobie sprawę, że rak może w każdej chwili wrócić ale i wtedy nie zgodzi się na leczenie.
Wniosek:
Każdy ma prawo do własnego wyboru, pod warunkiem, że zostanie poinformowany rzetelnie o opcjach, rokowaniach i będzie to wybór świadomy.
Lekarze mówią, że każdy z nich widział w swojej praktyce przynajmniej jedną sytuację, w której to, co działo się w organizmie chorego przeczyło wiedzy medycznej. Wielu jeszcze rzeczy nie wiemy o tajnikach ludzkiego ciała ...
UsuńJeśli chodzi o łagodzenie skutków ubocznych leczenia konwencjonalnego to tak, nie mam nic przeciwko stosowaniu różnych sposobów, pod warunkiem, że oczywiście zaakceptuje to lekarz, któremu wierzę i ufam.
Manipulacja polega na tym że się wmawia ludziom że lekarze obiecują pacjentom wyleczenie nowotworów chemioterapią. A to nieprawda. To chory raczej pytanie w to uwierzyć. I ta wiara czasem czyni cuda. Chemia w niektórych nowotworach przynosi niezłe rezultaty. Przy innych się w ogóle nie podaje. Moja mama nie miała chemii i od diagnozy żyła niecałe trzy lata.
UsuńChory pragnie miało być
UsuńRybeńko, bo każdy chce wierzyć,że wyzdrowieje....tylko nie każdy pojmuje, że sama wiara to nie wszystko. Jakby tak mogło być, to nikt by nie chorował.
UsuńZgadzam się z Izabela. Ja natomiast nie wierzę w lekarzy mam tu tak fatalne doświadczenia ze nie mogę nie mam siły o tym pisać . Pozdrawiam i życzę miłego dnia
OdpowiedzUsuńLekarze i dostęp do leczenia i informacji to jeszcze inna historia
UsuńWspółczuję Gdusia.
UsuńLekarze są różni, też mam doświadczenia bardzo złe, ale i bardzo dobre.
UsuńZnalazłam dwóch lekarzy, którzy są prawie idealni w swoim fachu, ale wiem,że takich wciąż za mało.
Gdusiu :*
Usuńnie wyobrażam sobie odejścia od medycyny konwencjonalnej. i dziwię się, że tak wiele osób, wydawać by się mogło, mądrych, wykształconych, z racji choroby zorientowanych w temacie, odmawia leczenia. przykład - koleżanki brat, inteligentny, z doktoratem. po diagnozie wyniósł się na Mazury, ekologiczne uprawy, zdrowy tryb życia. po 3 latach zdecydował się na operację. niestety, rak nie próżnował, są przerzuty...
OdpowiedzUsuńruda, bardzo mi ta historia w pamięci zapadła, moja teściowa miała tego samaego raka, 5 lat po operacji czuje się świetnie, gad wycięty i z gowy
Usuńano widzisz. ja też bym się nie zastanawiała. wycięłabym cholerstwo, kiedy było małe, bez przerzutów.
Usuńinne formy leczenia potraktowałabym jako wspomaganie a nie zamiast. chyba że lekarze rozkładają ręce, to wtedy człowiek chwyta się wszystkiego.
A pamiętasz ten filmik gdzie wyjaśniano ze to która pierś masz zaatakowana zależy od rodzaju problemów..
OdpowiedzUsuńPadłam Ostra, tego jeszcze nie słyszałam :P
Usuń??? Same ciekawostki.
UsuńA ja mam dużo "problemów", traumatycznych przeżyć i odpukać dwie zdrowe piersi.
nie pamiętam ale juz mi się podoba:)))
Usuńmam koleżankę, któa wzięłaby to dosłownie i mnie przepytala na tę okoliczność
dobrea dziewczyna jest i kochana, ale czasem bym ja udusiła:))
TeZ mam taka.. Od niej link dostałam :)
Usuńmoja mi ciągle różne linki obiecuje, na szczęście coś ja powstrzymuje za każdym razem :PPP
Usuńostatnio zreszta bardzo mało porusza takie tematy
ciekawe dlaczego
musze ją sprowokować chyba :PP
Moze widzi zes sie terapia winem zafascynowała:)
Usuń:DDD
Usuńjestem anonimowym alkoholikiem, nie pije od niedzieli
zbieram siły na weekend
ale z tom koleżankom siem nigdy juz nie napijem, bo rzuciła :PPP
ja nie pije od soboty :) :)
Usuńaaaaanie, też od niedzieli :) miałam nie pić od soboty, ale przyszli Ulubieni i wypiliśmy wino. ale jedno na czworo, żeby nei było! :)
Ja od za miesiac
Usuńmój sąsiad którego 10 lat temu wysłali do domu twierdząc że mogą mu dać chemię która przedłuży jego życie, na ziółkach i lewatywach ciągnie do teraz i przez te 10 lat większość ognisk nowotworowych znikła lub sie zmniejszyła. Niestety w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy sie o nowych przerzutach: do kości, wątroby i płuc. Nie chce podjąć chemii bo uważa że ona tylko szkodzi, mało tego - obawiam się że ktokolwiek z jego rodziny by zachorował to mają takie samo zdanie jak ojciec - chemia szkodzi chorym na raka , dodatkowo propagują taką teorię na wsi. Ciężko dyskutować z kimś komu medycyna alternatywna przedłużyła życie - o ile to ona poskutkowała .
OdpowiedzUsuńewidentnie mu pomogła taka medycyna
Usuńja nie wiem, czy jakby się pojawiły przerzuty nie poszłabym w tę stronę
lekarze często proponują właśnie dlatego,żeby dać nadzieję
mało tego, myślę, że w moim przypadku większe znaczenie miało wycięcie guza niż chemia
ale jeżeli jedną na sto osób uratuje niezapięcie się w pasy zalecanie innym nie używanie ich jest manipulacją właśnie
lewatywy z kawy?
Usuńz wina
Usuńwiem, ze swiadomosc czy podswiadomosc moze bardzo duzo zdzialac, ale u mnie przyklady raczj starszych osob ktore postanowily odejsc i odeszly
nie wiem jak dziala to w strone uzdrowienia
mowia ze zapadalnosc na raka piersi wzrosla bo kobiety przestaly karmic piersia
jak to sie ma do Ciebie rybenka skoro masz taki w tym staz.
jesli to jest choroba cywilizacyjna, to moze nasz styl zycia ma jednak ogromny wplyw czyli nie powinnismy bagatelizowac ziolek w profilaktyce?
dzien dobry
dzień dobry :)
UsuńLamia, ja pytałam serio, bo czytałam o takiej metodzie alternatywnej leczenia raka jak lewatywy z kawy
Lamia, ja w sumie uzbierałam z 1% szans
Usuńale statystyka to suche cyfry
ziółka jak ziółka
trzeba starać się zdrowo życ, a zwlaszcza nie palić
tak naprawdę bardzo mało wiemy o nowotworach jeszcze
przyszłość widzę w wykrywaniu raka metodami nie szkodzącymi na bardzo wczesnym etapie
dieta ważna, to już wiele razy mówiłyśmy
Usuńi dbałość o odporność organizmu
a ja myślę, Futi, że on tyle przeżył POMIMO lewatyw, a nie dzięki nim.
UsuńA szerzenie takiej "wiedzy" przez róznych szarlatanów uważam, że powinno być karalne. I to surowo. Ja w swoim otoczeniu znam osobę, pisałam o tym, której bardzo postąpiła choroba nerek, bo taki wał właśnie obiecał, zę ją wyleczy wodą z kwiatów. Na szczęście brakło jej finansów na dlasze "leczenie" (każda wizyta sześć stów!!!!) oraz gwałtownie pogorszył się stan zdrowia. Teraz jest po przeszczepie i grzecznie zażywa leki
on tez jeździ na turnusy " głodówkowe" za jedyne 3000 pln na tydzień. w zeszłym tygodniu od jego córki usłyszałam że jak by niedaj zachorowała na raka to ona do żadnych lekarzy nie idzie bo to spisek farmaceutyczny jest z tym leczeniem skoro ojcu pomaga czosnek na nodze itd to po co ma brac szkodliwą chemię.
Usuń3000 pln za tygodniowy turnus? trochę droga ta głodówka.
UsuńOlga nie wiedziałam
Usuńrybenka dlatego wtrąciłam słowo "profilaktycznie", a ziólka niejako symbol
aha, czosnek na nodze, to odmiana gorczycy na nodze.....
Usuńhttp://www.tvp.info/5697675/opinie/wywiady/raka-da-sie-wyleczyc/
OdpowiedzUsuńBARDZO CIEKAWY, PODLINKOWAŁA W POŚCIE
Usuńdlatego zamieściłam
UsuńDzięki, mądre słowa....
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńno i zezarlo mi pol komentarza .Sorry ,napisze nowy
OdpowiedzUsuńElżbieta
do mojej cioci pszychodziua bioenergoterapeutka, nie mogua wyleczyc, ale pszynosiua ulgem- do dzis nie wiem, na ile naprawdem, na ile to byua wiara cioci :) nie braua pieniendzy i pszyjezdzaua ile razy byua w okolicy
OdpowiedzUsuń(mama tego kuzyna, co to teras zachorowau :|)
może będzie mogła ulżyć i jemu!
Usuńoby nie musiaua :)
Usuńnie myślałam oczywiście o najgorszym, tylko teraz na przykład o uldze w bólu
Usuńjeśli to tak działa
po pierszym szoku czekamy co przyniosom najbliszsze tygodnie :)
Usuńefekt placebo jest niesamowity
Usuńmi niestety mało by pomogło, bo ja nie bardzo dowierna jestem
mam podobny problem.....
Usuńszarlatani są i wśród "szamanów"i wśród lekarzy,na cos tam pomaga i medycyna niekonwencjonalna i są też cudowne uzdrowienia,nie odważyłabym się twierdzić że tylko jedno jest ok a drugie ble
OdpowiedzUsuńWitajcie:) Widzę, że poważny temat dzisiaj zapodałaś. Powiem tak każdy ma własny rozum i niech każdy decyduje o sobie. I tak tylko on odpowie za swoje decyzje. Niech wierzy w krzaki, drapaki, psie kupy, Kaszpirowskiego ,w leki. Byle później nie żałował.
OdpowiedzUsuńPowtorze sie troche za Basia Hesed.
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem medycyna konwencjonalna i alternatywna powinny wspolpracowac i wspoldzialac w imie dobra chorego. Oczywiscie tak moze byc (moj osobisty przyklad) pod warunkiem, ze to co nazywamy medycyna alternatywna jest naprawde medycyna a nie poleceniami jednej babki, ktora slyszala od innej babki, ze jakiejs tam babce pomoglo, bo to to akurat nie jest medycyna tylko pierdolenie o szopenie.
Upsss... Rybcia prosze przepuscic te dwa slowa bez nagany, bo znow sie spiesze do pracy i nie mam czasu kodowac tego co mysle:)))
Ja od lat korzystam z dobrodziejstw alternatywnych pod postacia akupunktury, ktora co by nie mowic jest starsza od medycyny konwencjonalnej i rowniez pod postacia chiropraktyki, ale to akurat SA praktyki medyczne, do kotrych wykonywania czlowiek musi sie uczyc tak samo jak kazdy inny doktor rozmaitych specjalizacji.
Natomiast to co mnie (z dobrego serca) polecano na blogu to byla kupa smiechu i nic wiecej, ot ktos sprzedaje, poleca i chce zarobc na ludzkim strachu i nieswiadomosci.
No az taka kretynka nie jestem, chociaz przyznaje, ze madroscia szczegolna tez nie grzesze:)))
Jezus malusieńki! Co za krytyczny osąd o własnej sobie:P Nie koduj, bo tak brzmisz...soczyście:)
Usuńno nie jest to post o niesłuszności medycyny niekonwencjonalej
Usuńtylko jak łatwo jest ulegać propagandzie, któa manipuluje prawdą
to jakby uwierzyć, że powinno się jeździź po pijaku, bo większość wypadkó powodują trzeźwi
MO, ja to nawet nie zauważam, Star taka jest i już:))
UsuńOna jest zajebista! Nie ma na to innego słowa-wybacz:)
Usuńu mnie na blogu pełna demkracja, poglądy można mieć każde
Usuńtylko obrażać nie można
a naśmniewać można się tylko ze mnie i jednego słąwnego członka rodziny
Star mnie z ust wyjela, wlasnie komcia produkowalam. ;)
Usuńa mnie pewne sprawy przekonuja. Uwazam, ze soki (w koncu to olbrzymia dawka witamin) , wykluczenie swinstw z diety z cukrami na czele, cwiczenia, joga, daja organizmowi sile do walki z choroba. Zdecydowalabym sie na operacje, co do chemii to mam mieszane uczucia, ale podobaja mi sie te nowe metody ktore traktuja tylko zakazone obszary zamiast calego cialo.
Rybenko, ja wiem, ze to nie jest o nieslusznosci medycyny niekonwencjonalnej a raczej o madrosci odroznienia ziarna od plew.
UsuńJak czlowiek chory i dodatkowo sie boi to tak latwo te granice rozsadku przekroczyc i przykre jest, ze sa ludzie, ktorzy na tym zeruja.
Soki, zioła,miód stosuję,bo wiem, że pomagają. Tak samo leki homeopatyczne, bo przerobiłam je na własnej skórze. Co do bioenergoterapeutów- nie mam zdania. Myślę Lola, że wszystko bym zniosła dla ratowania bliskich,czy swojego życia. Jednak prawda jest taka, że nie wiesz, dopóki się nie przekonasz.
UsuńLOLKA
Usuńno przecież zdrowa dieta to zdrowa dieta
wiesz, że nie jem cukru, unikam mięsa, stronię od wszystkiego co przetworzone
a co do chemii - to zależy! są nowotwory przy których chemii z założenia się nie daje. Ale chory na białaczkę? To juz brawura unikanie chemii
w moim najbliższym otoczeniu miałąm 5 przypadków raka i tylko mnie chemię zaproponowano
a czy jeszcze raz bym się zgodziła - zależy
Lola, co do soków jeszcze - te owocowe zawieraja bardzo duzo cukru, trzeba baaardzooo uważać
Usuńmnie szlo o soki z warzyw, ktore jak mam zapal, sama pijem. jak siem doda duzo imbiru to mozna pic zamiast wutki. ;)
Usuńaaa, to przepraszam za bardzo i wielkie sorry:))
Usuńto imbir kopie??:PP
ja jakoś nie umniem się nauczyc tych warzywnych
daj jakowyś przykład mieszanki?
Lola, zanim przeczytałam co napisała wyżej Rybenka miałam właśnie napisać to samo, dieta to dieta, tu zgoda wszystko ok
Usuńczy tak jak pisze Star, akupunktura
choć mnie np. akupunktury nie wolno
ale jak ktoś proponuje czosnek na nogę albo głodówki i bierze za to tysiące, to przepraszam ale NIE
ja miałam takiego raka, że po operacji nie zaproponowano mi chemii, a jedynie radioterapię i potem brachyterapię
widać moja odmiana nie potrzebowała chemii, nikt mi jej na siłę nie wciskał
ale nikt też mi nie powiedział, że po kilkunastu latach po radioterapii mogę, powtarzam MOGĘ zachorować na białaczkę
czy gdybym to wiedziała to bym się poddała radioterapii??
odpowiadam TAK!
zdrowemu trybowi życia i zdrowej diecie i medycynie mówię TAK
a lewatywom z kawy mówię NIE
takie jest moje zdanie
no to znowu siem Olga zgadzamy. ;)
Usuńrybenka, roznie, czesto zalezy jest w lodowce: kale (liscie, trochem jak salata), marchef, kalarepkem, buraki uwielbiam, ogorka, jak zaszaleje to kupiem trawem. Trochem imbiru jest bdb. Przy przeziembieniach zdazalo mi sie dodac nawet czosnku.
u nas teraz reklamują wyciskarki do soków, które w odróżnieniu od sokowirówek mają dawać lepsze i bogatsze soki
Usuńja robię dużo surówek
Usuńwłaściwie prawie codziennie po dwie do obiadu
no wlasnie tak te moje produkuje, jesli mam zapal. ponoc mielom te warzywa na zimno przez co nie niszczom witamin. Ja lubiem, ze w odrozenieniu do sokowirofki szybko sie go myje.
Usuńa surofki i salaty uwielbiam. a potem zupy. ;)
Rybenko, a zupka dyniowa z imbirem mniam! :))))
Usuńja nie mówię, że nie lubie dyniowej
Usuńale inne wolę
raz w roku zatem robię
zjadłąbym szcawiową:)
Olga, twoje słowa o Twoim leczeniu i podejściu do niego sa szczere do bólu i na twoim miejscu bym myślała podobnie
Usuńwłaśie, rybcia, rodzajów dyniowej milion. Mozna dodać pomidorów, papryki, nic dyni juz nei czuć :) ja zrobiłam neidawno tajską z dynią, niestety, jak pisałam u star, papryka, którą własnymi ręcyma (a tak naprawde to dwie :)) dodałam na koniec dla ozdoby okazała się być piekielnie ostra, więc uwierz mi, że raczej się myślało o neutralizowaniu żaru niż o smaku dyni :) :)
Usuńa takie mieszanki firmowe to rozumiem:))
Usuńja gotuję z dyni Hokkaido, ona nie jest mdła
Usuńa szczawiową też bardzo lubię :)
ja tez za dyniom nie przepadam, ale jadlam kiedys zupem z dodatkiem cukinii i byla pyszna. Wogole nie smakowla jak dynia. ;) tylko wtedy na co ta dynia? dla koloru?
UsuńW moim ulubionym sklepie teraz wszystko dyniowe- od kawy po lody, przez balsamy do ciala. Taki sezon. ;)
dla koloru raczej nie - w pomidorach ginie, a z cukinią daje chyba bury :) czyli musi, że dla niezwykłych walorów zdrowotnych :)
Usuńzupa z dyni Hokkaido ma przepiękny słoneczny, żywy kolor!
Usuńa ja polecam dynię piżmową - po upieczeniu jest tak pyszna, że ja częściowo samą wrąbałam :) resztę dałam do sałatki - pyyycha :)
Usuńa ja nie znam zupy z dyni, zawsze mnie zniechencauo, ze w pszepisach podawano mleczko kokosowe :)
Usuńlubiem marynowanom
nigdy nie dodaję mleczka kokosowego, bo go nie lubię
Usuńteż marynowaną lubię:)
UsuńAmen Star
Usuńdziewczyny, nie ma co wrzucać wszystkiego do jednego worka.
OdpowiedzUsuńtak jak napisała stardust - medycyna alopatyczna i naturalna powinny z sobą współpracować dla dobra pacjenta, a nie się nawzajem zwalczać.
wyzywanie metod naturalnych od "psiej kupy" nikomu nie pomoże, a deprecjonuje wiedzę, która wcale nie musi być gorsza od akademickiej - jest po prostu inna.
póki choroby onkologiczne - jak i wiele innych - nie mają stuprocentowej uleczalności, nie ma co wyśmiewać metod, które również mają na celu przegonienie choroby. wszystko z głową, bez popadania w skrajności, ale i szacunkiem dla sporo starszej od nas wiedzy, niechby i pozauniwersyteckiej.
pozdrawiam :-)
Dorota
wiedza to wiedza
Usuńa ściema to ściema
oczywiście że nie należy wrzucać do jednego worka wszystkich m,etod niekonwencjonalnych!
ale i nie o tym jest ten post!!!
nie wolno ludźmi manipulować w celu wyłudzenia pieniędzy
a inteligentna manipulacja jest najgorsza
raczej chyba wszyscy tu odróżniamy naturalne metody i sposoby dbania o zdrowie od oszukańczych praktyk i manipulacji
Usuńno raczej
Usuńa ci z doświadczeniem odróżniaja o wiele lepiej
dzień dobry, dziefczynki :)))
OdpowiedzUsuń15 to jest ale u Lamii :PPP
Usuńdziń dobry Gaguniu:)
dzień dobry Gaguniu :)
UsuńDzień dobry:)
UsuńOla amigo! :)
Usuńdzien dobry Skarbie :* :)
Usuńo so chodzi?
Usuńgago bylas z suniom?
gaga ma 15 o Twojej 15
Usuńgodzinem
chodzem czy razy dziennie :)
Usuńna kopiec Kościuszki???
Usuńs suniom !
Usuńa
Usuńto sunia szczenśliwa:)
cusz, jutro musisz jeszcze mie wyprowadzic :p
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuńs kotom???
UsuńKota zostaje s Panem :p
Usuńaaa
Usuńboshhee
znowu będziesz jej po monopolowych szukać!!:P
drogem znam :)
Usuńnie wontpiem :PP
Usuńdobry wieczór piękne i mądre!;**
OdpowiedzUsuńto na pewno do mię:)))
Usuńi visasvis:P
a ja siem obrazem! :p
Usuńno ba!
Usuńudesz f stuu...
zapomniauam Luszko! i seksofne:DD
Usuńa ja siem płaskorzeźbom:P
Usuńmi na puasko nie wyndzie :p
UsuńSzwagier mojego zięcia półtora roku temu dowiedział się, że ma chore płuca (wapnienie, czy coś w tym stylu, nieuleczalna choroba, prędzej czy później przeszczep)
OdpowiedzUsuńmiesiąc temu źle się poczuł , pojechał do szpitala, zostawili na OIOMIE.
wprowadzili w śpiączkę , potem powiedzieli żonie, że to czas, żeby wpisać go na listę do przeszczepu!
Za słaby, żeby zrobić badania,czekali na poprawę, żeby wybudzić.
Chciałam Was prosić o modlitwy, o wsparcie..
nie zdążyłam..jutro pogrzeb
miał 35 lat i 5 letniego synka:(
rukwa!
:(((((
Usuństraszne, taki młody....
rukwa
Usuńosłabiony organizm
Usuńz temperaturą sobie poradzili, ale potem przyszła jakaś infekcja i nie dali rady:(
bardzo mi przykro :(
UsuńMisiu :*
Misiu:***
Usuń:( Straszne to.
Usuńqrwuś, Miśka :***
Usuństraszne. :((((
Usuńzadzwonili do żony, że umarł,prosiła, żeby poczekali, bo chce się pożegnać.
UsuńDojechała do szpitala, powiedzieli, że już w kostnicy i nie może.(to był piątek w południe)
to jest nieludzkie!!!!!
UsuńMisia :*****
Usuńtak, bardzo nieludzkie
Ale narobiliście mu apetytu na dynię, chyba jutro cos wymyślę z niej, ja uwielbiam gulasz.
OdpowiedzUsuńchciałam wodą popić(?)żelazo!
OdpowiedzUsuńpora spać;))
dobranoc;)
Śpij dobrze Misiorku :*
Usuńaha, znaczy, że najpierw chciałam wypić wodę, a potem łyknąć tabletkę
Usuńa parę dni temu umyłam buzię w okularach;))
będę spać dobrze, ale za krótko:))
Miska i slusznie, powinno sie myc buzie w okularach, bo przynajmniej widzisz co myjesz:))))))))))))))
Usuńnoi okurary umyte :)
UsuńMiska :**
ostatnia!!
OdpowiedzUsuń