środa, 6 sierpnia 2014

za dużo

chyba nie jestem minimalistką
życie na dwa domy też nie sprzyja
jak już widzę że czegoś od dawna nie noszę ląduje w walizce do Polski
i tu musi swoje odleżeć
wczoraj 

82 komentarze:

  1. Dzień dobry!

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Olga:)
      Dzień dobry Rybenko:)
      Dzień dobry Dziefczynki:)

      Usuń
    2. Kawusia jak zawsze pyszna :)))

      Dzień dobry dziewczynki !!!
      Olga, Margo :*

      Usuń
    3. A do łóżeczka tez mozna?

      Usuń
  2. było wielkie pozbywanie się przydasiów? :)))
    też miałam taką akcję parę dni temu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja o dziwo,mam coraz mniej przydasiów....
      zdecydowanie nabywam naprawdę to co mi się potrzeba albo szalenie mi się podoba ale wiem,ze bede nosić....chyba dojrzewam:PP

      Usuń
  3. dzień dobry dziefczynki:)
    trzeba było pokazać nam która to szafa;P

    OdpowiedzUsuń
  4. dzień dobry :)
    ja ze względu na częste przeprowadzki właściwie nie mam przydasiów
    ale mnie oprócz plecaka niewielu rzeczy potrzeba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te moje przydasie to głównie swetry spodnice bluzki
    Gdyby nie moje podwójne zycie, nie miałabym ich juz dawno
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też głównie ubrania. łudziłam się, że schudnę, ale niedawno spojrzałam prawdzie prosto w oczy i rozstałam się z pewnymi rzeczami. (część czeka na Młodą)

      Usuń
    2. Ja już dawno sie z pewnym rozmiarem pożegnałam
      A właściwie tym malym i tym ogromnym
      Ale są jeszcze pośrednie :p

      Usuń
    3. ja po schudnięciu kupiłam niestety sporo rzeczy w tym małym rozmiarze, co w założeniu miało mnie uchronić przed przytyciem. oj, naiwna byłam, naiwna...

      Usuń
    4. Jak ja muszę walczyć żeby mi moja dyjeta nie przepadla na ojczyzny łonie!

      Usuń
    5. ach, te pokusy...
      Rybciu, zdradź sekret - to jest jakaś konkretna dieta, rozpisana, czy po prostu pewne rzeczy odstawiłaś lub ograniczyłaś?

      Usuń
    6. została kozą przecie :P

      Usuń
    7. podwójne życie kozy - to brzmi intrygująco :) :)

      Usuń
    8. ograniczyłam mięso i węglowodany. głównie surówki i sałaty. no i główna zasada która u mnie jest niezbędna do śchudnięcia .- iść głodnym spać :-)

      Usuń
    9. a mi dietetyk powiedział, że powinno się jesć dwie godziny przed pójsciem spać i że właśnie zbyt długa przerwa nocna nie jest korzystna...

      Usuń
    10. Może i na coś nie jest korzystna
      Ale jakbym jadła ostatni posiłek dwie godziny przed snem czyli dziewiata - dziesiąta to bym nie chodziła a toczyła się

      I słyszałam też opienie dietetykow że ostatni posiłek powinien byc ok godziny 18
      dietetycy też nie mówią jednym głosem

      Usuń
    11. a nie, o 18 to mówili 20 lat temu :)

      Usuń
    12. ja też mam takie zdanie aby kolację jeść do 18,jak sie tego trzymam to faktycznie są efekty bez specjalnych diet,oczywiście jakieś zasady muszą być:))

      Usuń
    13. Tak czy siak - ja się źle czuję jak jem późno wieczorem
      A jak ide spać głodna to np z apetytem jem śniadanie
      A podobno to ważny posiłek :))

      Usuń
    14. śniadanko wiadomo, najważniejszy :) ja nie jestem w stanie funkcjonować bez śniadania

      Usuń
    15. oj tak,ja lubię rano wstać i czuć głodek mały i z wielkim smakiem je zjeść:))

      Usuń
    16. Mnie się najbardziej chce jeść wieczorem, ale do 18 to ja zdążam na ogół spożyć tylko śniadanie :)

      Usuń
    17. ja zjadam swoją owsiankę około 18:30 i wcale nie jestem głodna, nawet rano :)
      a z tą zbyt długą przerwą nocną, to aLusia ma rację, mnie też dietetyczka zwracała na to uwagę, nie jest to korzystne dla pracy trzustki, a przy cukrzycy wręcz niewskazane

      Usuń
    18. Z wypowiedzi dietetyka:
      "Zjedzenie porcji owoców czy jogurtu liczymy jako posiłek. Nocna przerwa między posiłkami powinna wynosić ok. 10 godzin. Kolacja 2 godziny przed snem i 8 godzin snu to optymalna propozycja."

      Usuń
    19. Olga ma rację trzustka nie lubi głodu, a jak organizm odczuwa głód to magazynuje zapasy, których my chcemy się pozbyć...

      Usuń
    20. powtarzam tylko za dietetykiem, ale tak jak pisałam wyżej, nie jem 2 godziny przed snem, to dla mnie byłoby zbyt ciężko
      ta owsianka dobrze "trzyma" i nie czuję obciążonego żołądka

      Usuń
    21. an3czka ma rację, tak własnie to dietetyk uzasadniał. Następuje przez to kołomyja z wyrzutami insuliny, a to własnie prowadzi do gromadzenia zapasów

      Usuń
    22. słyszałam wersję 2-3 godziny przed snem, więc niekoniecznie musi to być 18. ja kładę się późno, więc i pora ostatniego posiłku też jest przesunięta.

      Usuń
    23. tylko ten ostatni posiłek powinien być lekki
      a te wyrzuty insuliny to samo zło

      Usuń
    24. ja dziś obiad o 18 jadłam..ale 50 kilosów zaliczyłam :)))))

      Usuń
    25. http://chudnij-z-nami.pl/zanim-zaczniesz/odchudzanie-cukier/

      Usuń
  6. umówiłam się z człowiekiem
    mam mu dać grubą kasę za nasze piękne schody. pilnuję torebki jak joanna cnoty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i co? dalej pilnujesz?

      Usuń
    2. niestety nie
      przyszedł i wzioł
      wiele torebek Furli :-(

      Usuń
    3. to ku pokrzepieniu serc zapodaję drugi rzut :)))

      \o/?\o/?
      ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
      {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
      \~/*
      |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

      Usuń
    4. no i nie upilnowałaś..... to niedobry torebkokradziej! żeby się chociaż ładnymi schodami odwdzięczył!!

      Usuń
    5. Olguś , ale trafiłaś robię się lekko senna, więc biorę dwie :P

      Usuń
    6. u mnie cały dzień szary, bury i ponury...

      Usuń
    7. No przecie schody pienkne!
      Nie zauważyła ???

      Usuń
    8. nawet ja w fotorelacji widziałam :)
      potwierdzam, piękne!

      Usuń
    9. aaaaa :) no widziała :) nei wiem czemu pomyślałam, że chcesz robić nowe - no ale kto bogatemu zabroni :) :) \
      może dlatego, że miałam uraz głowy w zeszłym roku :) :) to wieeeele może wytłumaczyć, nie tylko brak skojarzeń schodów :) :)

      Usuń
    10. Kto widział rok temu ten wie :pp

      Usuń
    11. zauważyłam że piękne i że fajnie się po nich boso chodzi;P

      Usuń
  7. Dobry wieczur :) pszyszuysmy na piwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucha, fczoraj ciem szukalam. w sprawie zymbof. ;)

      Usuń
    2. Nadrabiam, mie nie bolauo fcale :)

      Usuń
    3. moze dlatego, ze wiencej pilas. ;P

      Usuń
    4. dziecku nie proponuj bo nie urośnie :)

      Usuń

    5. Jak tsza... ;) dzis tesz musze, bo dwa dni do nadrobienia :p

      Usuń
    6. dzień dobry Wakacjuszki :)

      Usuń
  8. dzien dobry, dziefczynki :)))

    śpiom ???
    bo siem sbieramy ze s pstrongiem wendzonym do domu !!! :PPP

    OdpowiedzUsuń
  9. dostałam dziś rachunek za prąd- dwa razy więcej niż poprzedni. sza łu dostane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie nie wiem, chyba mi coś zbyt dużo prądu pobiera, do jutra sprawdzam, a jak nic nie znajdę to chyba będę reklamować.

      Usuń
    2. Futi wezwij do licznika,niech Ci sprawdzą,ja tak miałam okazało sie,ze był eknięty ,licznik.Wymienili na nowy i teraz mam nadpłaty za 5 miesięcy. Bo bardzo duzo płaciliśmy z ich wyliczeń. Też myślałam,że cos mi zżera a to on,skubany!!!!

      Usuń
    3. no do jutra sprawdzam a jak nie to reklamuje

      Usuń
  10. Helloooo czy ktos czyta??? 50 km na rowerze dzis zrobiłam!
    O!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamarłam z podziwu. jak Ty to robisz?
      po tygodniu biegania na orbitreku wysiadają mi kolana.

      Usuń
    2. Ostra gonie Cię,dzisiaj 30 km! Nie pędź tak daj sie złapać nasamwpierw:)))

      Ruda,dasz radę,w koncu kolana sie przyzwyczają!!

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. An3czka może spotkamy się kiedyś w połowie drogi na jakiejś trasie rowerowej! :*
      :)))

      Usuń
    5. Oooooo Ostra!!!
      no no ho ho!!
      :-)

      Usuń
    6. a ja nie padłam! i tylko ręka mnie boli od trzymania i od plecaka... bo ksiżżki targałam :P
      idę czytać :)

      Usuń
    7. Margo bardzo chętnie , piszę się na spotkanie choć nie wiem czy na rowerze :P

      Usuń
    8. Ostra,dojechałaś do mnie! :)

      Usuń
    9. ostra, szaaacuuuun!!!!! :)

      Usuń