trzynaście lat temu umarła moja ukochana babcia
prosta wiejska kobieta z ukonczonymi czterema klasami szkoły podstawowej
o szerokich horyzontach i dużej mądrości
trudna dla swoich dzieci, wspaniała dla wnuków
pracowita, dzielna, niezależna do bólu
mówiła gwarą
jej głos i ta gwara ciągle brzmią w moich uszach
Może to dziwne, ale często ci, którzy są trudni dla dzieci, mają z wnukami cudowny kontakt. Takim trybem czasami to działa...
OdpowiedzUsuńja bardzo tęsknie za moją Babcią
OdpowiedzUsuńcoraz cześciej od jakiegoś czasu