niedziela, 23 grudnia 2012

zimno

Dojechalismy szczęśliwie .
W domu trochę zimno było ,jakas mała awaria.wczoraj było jakieś 13 stopni, dziś wzrosło do  15 czyli idzie w dobrą stronę . Na zewnątrz jakby tyle samo tylko że na minusie .
Fajnie jest :)))
Pamiętam takiego sylwestra sprzed lat. Mąż zaniemogl na kręgosłup, a wybieralismy sie na  bal. Na zewnątrz tak z minus piętnaście . a w domu wysiadlo ogrzewanie. Małe dzieci udało mi się wywiezc do dziadków . otworzyłam gazowy piekarnik i tak próbowałam ogrzać  mieszkanie. wezwałam lekarza. Dał mężu cudowny zastrzyk i sztywny ale jednak jakoś się na sylwestra ruszal:))
A ja mam wspomnienia
Wspomnienia są bardzo ważne .

141 komentarzy:

  1. kochana rybeńko
    w pierwszych słowach mojego wpisu donoszę Ci, że czytam Cię od niedawna(jakies dwa m-ce) i bardzo
    podobają mi się Twoje posty.
    jesteś ciepłą, wrażliwą osobą, pelna empatii, zawsze we wspaniałym humorze.
    w związku z tym, że tak bardzo podobają mi się Twoje wpisy, czy pozwolisz mi- już tak oficjalnie-czytać je?
    jestem b. nieśmiałą osobą i rzadko będę się
    u Ciebie wpisywać, ale czytać obiecuję codziennie.
    muszę jeszcze napisać, że masz bardzo fajne czytaczki.
    na tym kończę, bo to mój pierwszy wpis w blogosferze i czuję się b. skrępowana
    pozdrawiam Cię gorąco
    ps
    widziałam, że w niektórych wpisach dziewczyn są
    takie śliczne, czarne serduszka i chciałam ci je przesłać, ale niestety nie umiem zrobić:(
    g-a-g-a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak poza tym gaga to co u Ciebie?

      Usuń
    2. dobra, nie wydam Cię :P

      Usuń
    3. Moja kochana NOWA czytelniczko.
      Nawet nie wiesz, jak się cieszę że się poznajemy wirtualnie. Wydajesz mi się niezwykle ciepłą i wrażliwą osoba. Mam nadzieję że cie nie zawiode swoimi wpisami
      A serduszek to cię kied indziej nauczę bo muszę iść robić makowca. O dziwo ciasto rośnie to i ja mam nadzieję że się uda.
      :D
      W każdym razie, kochana gago, coś czuję, że nieraz się usmieje czytając twoje komenty :P

      Usuń
    4. jestem usatysfakcjonowana!!!
      idem dalej robić karpie:)
      buziaki

      Usuń
    5. Karpie jakieś genetycznie modyfikowane cy cus?
      Bo normalnie to się ich nie robi, robią się same, we wodzie spolkuja normalnie.

      Usuń
    6. cuda cuda się zdarzają

      Usuń
  2. A nie mówiłam, ze zimno! my już dajemy podwójnie - piecowo- kominkowo a ja i tak uprawiam tamosiową polkę dygotke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z golymi stopami....

      Usuń
    2. z gołymi stopami to ja dziś widziałam wspominaną już kiedyś gorącą babkę z mojej wioski. krótkie spodenki, gołe nóżki, klapeczki (a jakże!), koszulka na ramiączka tylko na górę jakąś kurtkę narzuciła i do sklepu. aż mój mąż zaniemówił i się za nią obejrzał, bo termometr pokazywał -12.

      Usuń
    3. aż mnie ciary przeszły

      Usuń
    4. Brrrrr
      Aż skarpetki założyłam

      Usuń
  3. Cześć! Czytając Wasze posty mam wrażenie że cofnęłam się w czasie czy coś się wydarzyło wczoraj coś mnie ominęło mam nadzieje że awaria internetu się nie powtórzy, idę po wino bo nie kumam co Gaga wypisuje jak się napije to może załapie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdusia, a czego Ty nie kumasz???

      Usuń
    2. że ty to ty i nie ty zapewne a rybka tu i tu a nie tam

      Usuń
    3. no jak ja nie ja, skoro ja to ja

      Usuń
    4. Dobrze że we wodzie jestem, bo sikam po gaciach. Po łuskach znaczy się :))))

      Usuń
  4. Ryba, to najlepszy blog w sieci!
    Tyle tu ciepła, empatii, zrozumienia, bez górnolotnego wymądrzania się lub kreowania się no kogoś superzajebistego, co w rzeczywistości później okazuje się wierutna bzdurą.
    Twoja wielbicielka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz to ja mam sresa
      Zeby się nie wydało.
      :P
      Sciskam ulu!

      Usuń
    2. rybcia, miej litość:PPP

      Usuń
    3. No i się narobiło.. rybcia nas wygryzła :P

      Usuń
    4. a ja myślałam, że rybcie to raczej zębów nie majom.

      Usuń
    5. ostre
      no pacz,jaka Ona jest!
      ula Jom chwali, a rybcia o sresach...:PPP

      Usuń
    6. nasza na piraniję nie wyglądała. ale może to tylko pozory?

      Usuń
    7. No toż właśnie mam sres, tfu, stresa, że się wyda!

      Usuń
    8. a to nasza Rybcia tak się kamufluje, ze taka dobroduszna niby?
      oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa-powiadała moja babcia.
      lol

      Usuń
  5. Rybulka u siebie w domku i makowczyk piecze- to my wpadniemy z kawką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możecie z nalewkom?
      Zimno...
      :P

      Usuń
    2. jeszcze raz przeczytałam, jakie temperatury masz w domu. 13-15 stopni? ja bym chyba zamarzła. czego Ci oczywiście nie życzę, więc rozgrzewaj się tym, co tam masz pod ręką.

      Usuń
    3. Ha ha ha
      17,75 dzisiaj
      Upał
      Zwlaszcza jak się pije to i owo :P

      Usuń
    4. no dosłownie tropiki. rozumiem, że zimne drinki spijacie? z lodem.

      Usuń
  6. Jednak jest tu jeszcze kilka blogów, które bardzo lubię.
    Ostra, do roboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ufff.. a już myślałam, ze bez szans jestem :P

      Usuń
    2. jakie bez szans?!
      jak wstukuję w googlach ostre, to Młoda zawsze kończy głośno: starcie. i nawet dziś zaciekawiła się, co to znaczy. ale jeśli pozwolisz, nie dopuszczę jej jeszcze do czytania. wiesz, ten Mikołaj, rozmowy o seksie, dyskusje przy winie - ma czas.

      Usuń
    3. wigilijne wspomnienia dziecka - ostre starcie.. ło matko!

      Usuń
    4. Młoda ostatnio za dużo widzi i słyszy, chociaż niekoniecznie akurat to, o co ją proszę.

      Usuń
  7. Nalewka, rozmarzyłam się:)
    Przypomniała mi się czereśniowa.
    I tylko karpi żal.
    Jak to mówią, Bóg się rodzi, karp truchleje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Mam Łzy Chrabąszcza, Chrząszczówkę, nalewkę z płatków róży ,z owoców dzikiej róży i Kowieńską dereniówkę.
      Na co reflektujecie..

      Usuń
    3. no to na Święta jedziem do Zofii :D

      Usuń
    4. brzmi ciekawie, chociaż właściwie nie wiem, czego się spodziewać (chrząszczówka?!). można wszystkiego po troszku?

      Usuń
    5. zofi
      a ćmówkę masz?:PPP

      Usuń
    6. a może żmijówkę? kobrókę, grzechotniczówkę czy jak tam zwał :P

      Usuń
    7. tak z ciekawości zapytam. o ile mogę skojarzyć z czego wiśniówka czy nawet dereniówka to, to aż się boję kombinować z czego jest chrząszczówka. zdradzisz?

      Usuń
    8. słyszałam kiedyś w radyju o trunku zwanym hnojnówką...

      polecam truskawki na rumie :) bajeczne po prostu

      Usuń
  8. http://www.tok.fm/TOKFM/0,0.html teraz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja o nalewkach i, co tu dużo gadać, bendem ( aco!) sie chwalic, choć gdziemitam do Zofijanny- w tym roku mam wiśniówke, malinówkę, aroniowkę, orzechówkę,pigwówkę i pomarańczówkę, choć niestety, ta niezbyt udana, nie mam pojęcia dlaczego (?).
    Wkrótce biorę na warsztat mandarynkówkę ( już nasuszyłam skórek )i cytrynówkę z całych cytryn.
    To mój drugi sezon nalewkowy, ale wpadłam po uszy i bardzo poważny alkoholizm mi zagraża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nalewki zdrowe som i o żadnym alkoholozmie nie może być mowy.
      Widzę że zamierzasz cały alfabet wyprodukować?

      Usuń
    2. pomalutku, powolutku, metoda małych kroczków...

      Usuń
    3. to kiedy w końcu robimy tę imprezę? bo od tych wszystkich nazw aż mi ślinka leci. podegustowałabym.

      Usuń
    4. ja pijem wino wieloowocowe zlewu drugiego

      Usuń
  10. dyndadełka na tarasie niemiłosiernie hałasują. u Was też tak wieje? chyba nadciąga zmiana pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos jakby wieje faktycznie
      A ja wiatru się bojem!

      Usuń
    2. nie bojaj się i przytul :)

      Usuń
    3. tadam
      u mnie pada śnieg!!!

      Usuń
    4. to pewnie ten, co go ode mnie wywiewa.

      Usuń
    5. U mnie nic nie wieje. Cicho.
      To zapraszam przychodźcie,zachodźcie,- będziem degustować.
      Przy okazji plecy mi natrzecie spirytusem, bo mnie choróbsko bierze.

      Usuń
    6. no Zofiii picie i nacieranie? ciekawie się robi!

      Usuń
    7. ale gaga pewnie przyjdzie z mikołajami od futrzaka. ośmioma. wszystko nam wypijom. ale może plecy natrom.

      Usuń
    8. Gdusia- u mnie TEŻ! to może Ty sąsiadka? he?

      Usuń
    9. zofi
      na zdrowotność to najlepsza podobno jest nalewka z bursztynów

      Usuń
    10. aż wyjrzałam przez okno, bo skoro u Was trzech pada... a u mnie nic. nie jesteśmy somsiadkami. szkoda.

      Usuń
    11. to siem przeprowadź. rajt nał

      Usuń
    12. rajt nał to ja muszę iść prezenty popakować na rano. zaraz wracam.

      Usuń
    13. przecież mamy malucha, to siem możem wizytować, co nie?:PPP

      Usuń
  11. Pływam do góry brzuchem
    Dobranoc
    Możecie sobie poimprezowac, jakby się wam kcialo:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jakaś podeskcytowana jezdem. Mikołajem??

      Usuń
    2. ostre!
      jakim Mikołajem?!

      Usuń
    3. prywatnym, bo przyjdzie przecie, prawda? grzeczna byłam i wino piłam..:P

      Usuń
    4. hmm, jakie trza mieć plecy, żeby prywatny Mikołaj przyszedł? ale taki, jak na ostrym blogu był, mniam :)

      Usuń
    5. To ja też spływam. Nie,nie spływam, bom nie ryba, ale idę legnąć. Zalegam więc , bo wiem,że mogę na Was polegać.
      Czekam z naleweczkami cały Karnawał, a jak wypijem to jeszcze niejeden antałek wina wyciagniem.
      Na zdrowie!

      Usuń
    6. no jak sie stawia sprawy na ostrzu noża, to się ma...dziś Mikołaj chrapie, ale jutro obiecał przyjść :P

      Usuń
    7. jak siem ma ostre ostrze, to tak...

      Usuń
    8. przypominam Drogim Paniom, że u mnie baniak z 5-ma l czerwonego wina...:P

      Usuń
    9. Jadowita zbereźnica ,a ja po spowiedzi.

      Usuń
    10. i jeszcze stoi??? ty jakaś dziwna...

      Usuń
    11. jako właścicielka Mikołaja Was rozgrzeszam

      Usuń
    12. gaga winka nie pija.

      Usuń
    13. no wiem no wiem, ale to dziwne, nie?

      Usuń
    14. już wiem - winko czeka na Mikołaja?

      Usuń
    15. na Mikołajów!!!!!!

      Usuń
    16. ale cwaniara! no myślałby kto

      Usuń
    17. zanęcę ich winkiem

      Usuń
    18. u mnie Chiny- dzieci poszły odśnieżać. z piesem

      Usuń
    19. gaga - zostawcie trochę tego wina. adres przecież już znam, więc może kiedyś Cie nawiedzę.

      Usuń
    20. ale ale... ja nie znam!

      Usuń
    21. miasto łódź, miendzy czema parkami... no nie wiesz?

      Usuń
    22. chyba już wiem, prawda?

      Usuń
    23. dziewczynki
      to ja z otwarciem baniaczka czekam na Wasz przyjazd:)

      Usuń
    24. ruda, zabierz po drodze ostre

      Usuń
    25. jadem- a rudawa- ty skąd, ze po drodze?

      Usuń
    26. do gagi mam jakieś 100 km, ruszam z Płocka, ale nie wiem, czy będzie po drodze, bo z kolei ja nie wiem skąd Ty.

      Usuń
    27. dziewczyny ,która skąd, to dogadacie siem po drodze:P

      Usuń
    28. rudaaaaaaaaaaaaaa dawaj na priw!

      Usuń
    29. ale tych Mikołajów trochę przetrzymasz? do naszej wizyty?

      Usuń
    30. ilu? wszystkich? bo nie wiem
      ostre- jakie priv, jakie priv?

      Usuń
    31. ilu dasz radę. tak na wszelki wypadek, w końcu nie wiadomo, ile nas przyjedzie.

      Usuń
    32. no i nie wiadomo ilu każda by chciała :P

      Usuń
    33. wstrentne plotkary!!!

      Usuń
    34. choćć
      poplotkujem s tobom

      Usuń
    35. ja dumem sfojom mam i nie poczebuje litości!!!:P

      Usuń
    36. gaga Ty śpisz, że nie widzisz?

      Usuń
    37. Open your heart, I'm coming home.

      Usuń
    38. ruda, Ty dzisiaj znów siem bendziesz alkoholizować:P
      WSZYSTKIEGO DOBREGO EWUNIU

      Usuń
    39. a dziękuję, chyba zacznę sama nalewki pendzić, bo normalnie zbankrutujem.

      Usuń
  12. Ja tak nocnie dzis, ale mam "w gosciach" na swieta dwie starsze siostry Mezowe, ktore zachowuja sie jak dwie tesciowe. Dopiero teraz zostalam zwolniona z obowiazkow. Do tego mamy za oknem pogode typowo letnia, rano wybralam sie na spacer i bylo okolo 20st w sloncu. Wogole, ale to wogole nie czuje swiatecznej atmosfery.
    Dobrze, ze mam wino... Czego i wszystkim zycze;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam !!♥♥♥ kawka zaparzona, wstawać śpiochy !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. jestem, jestem. dzień dobry.
      okazało się, że coś tam jeszcze muszę kupić, więc szybka kawa i zmykam.

      Usuń
    3. Ja tez do sklepu lecę ale najpierw wszystkie blogi obleciałam :)

      Usuń
  14. Mam nadziej, Rybciu, że nie zamarzłaś jednak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech na płetwy grube skarpety ubierze :)

      Usuń
    2. gdusiu
      rybcia za te grube płetwy to Ci nawtyka, jak siem obudzi:P

      Usuń
    3. Zamarzła, bo nie pisze!:)
      Ja z poranną kawką, wreszcie złapałam chwilkę, a do sklepu po ostatnie drobiazgi właśnie wysyłam umyślnego.
      Wiórków kokosowych i orzechów łuskanych nie kupiłam:)
      Ściskam Was, dziewczynki:***

      Usuń
    4. co Wy tak wszystkie po tych sklepach pędzicie? ja zalegam w pościeli.

      Usuń
    5. Takoż zalegam!
      Ino kawa się kończy i trza lecieć do garów:)
      A Ty ostre już wszystko masz zrobione?

      Usuń
    6. Ostre szpilki zmieniło - nie wypaczyłam:D

      Usuń
    7. no karpie są już nawet zjedzone
      a szpylki świonteczne, a co:P

      Usuń
    8. Ruda znów odmieniona!
      A dziś może nie zimniej ale czy 18 stopni to szał?
      Dobrze że wychodzimy z domu na wigilię :))

      Usuń
  15. zaczynam się martwić o rybę- w końcu to wigilia, a jej nie ma.. coś dziwne myśli nachodzą

    OdpowiedzUsuń
  16. A czemuś zeżarła???
    Mój karp leżakuje w przyprawach, na surowo nie lubię, nie zeżrę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój się zesmażył i skukiem smażenia stało się pożarcie

      Usuń
  17. Ostre!!!!
    Dzień dobry
    Dlaryby to właściwie zaszczyt polec na wigilijnym stole :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rybolę taki zaszczyt

      Usuń
    2. Widzę że mamy stresa:))
      A może zanim cie wrzucom do patelni zdążysz przemówic i ludzkim głosem o łaske poprosisz?

      Usuń
    3. że aż tak się stępie? eee mogę poprosić o ostatnią lampkę wina:)

      Usuń
    4. Za to ciem kocham ostre!!!

      Usuń