Tylko ja wiem, co teraz przezywam. Ale zeby i inni troszke sie poczuli to dedykuje tego bloga.
Po pierwsze dedykuje go Ksenie, ktora kilka miesiecy temu kazala mi to zrobic, a ja wtedy bylam pewna, ze tego nie zrobie.
Po drugie dedykuje go:
ostrej, Ance, gdusi, rudej, Dorothei , amri i na pewno zapomnialam komu jeszcze!
kolejnosc przypadkowa.
Zrobilam to dla was dziewczyny i mam nadzieje ze sie za bardzo nie zawiedziecie. Ja nie piszarz tylko prosty izynier na obczyznie jestem.
Dobra.
A teraz ciekawa jestem bardzo co dalej mam zrobic?????
Na wszelki wypadek sie podpisze
Rybenka.
ps. oczywiscie zrobilam to dla siebie, wy jakos byscie sobie poradzily bez tego bloga :P
Ale wam to zawdzieczam:*
No i jest! Powodzenia!
OdpowiedzUsuńDziękuję za wyróżnienie:) A teraz, to moja Kochana będziesz musiała sobie szczególiki dopracować w stylu: kolorki, obrazeczki itp. Ale przede wszystkim - co jakiś czas PISAĆ :)
OdpowiedzUsuńA ja już ten "Wymuszony blog" dodaję do listy :)
O jerzu!
Usuńto dodawanie szczegolikow przeraza mnie zdziebko!!
Ja też już wrzuciłam do ulubionych.
Usuńruda, a ty masz bloga?
UsuńNie mam, dla mnie zbyt stresujące. Wolę się powywnętrzać u innych.
UsuńHa!
UsuńTo tak jak ja!!
I co sie porobilo??
No zobaczymy, zawsze mozna chyba zamknac bloga, no nie?
Dobrze będzie. Teraz tylko szampan, oklaski i do przodu. Wieczorem wzniosę toast za kolejne miejsce, w którym z pewnością będę lubiła spędzać czas. Buziaki.
Usuńjestes cudowna, potrzebuje pozytywnej mobilizacji. Wieczorem mnie nie bedzie, ide czynic swiat lepszym. ale wroce!!
UsuńWidzę, że szczególiki pięknie dopracowane:))) Brawo!!!
UsuńWszystko wywęszyłam, wszędzie pysk wsadziłam i się melduję, o widzę, że wypłynęłaś na głębokie wody internetowe. Więc życzę Ci korzystnych wiatrów i fali w płetwy ♥
OdpowiedzUsuń:) noo, to sięmipodoba :*
OdpowiedzUsuńSękju za dedykację - czuję si Wybitnie Wyróżniona:P
OdpowiedzUsuńi inżynier i rybeńka... dasz radę ;)
OdpowiedzUsuńczytam Cię od dawna tu i tam - ja raczej z tych mało komentujących, ale cieszę się że będę mogą Cię poczytać w jednym miejscu. Jako bałaganiara, zacznę sobie od początku :)
OdpowiedzUsuńbardzo ci dziekuje za mile slowa. Powiem ci, ze naprawde! naprawde nie zdawalam sobie zprawy, ze zostalam zauwazona , przeciez tysiace osob pisze komentarze:)
Usuńmam nadzieje, ze sie nie zawiedziesz
chcialabym przede wszystkim, zeby tu bylo wesolo i zeby kiedys moi bliscy mogli byc moze zobaczyc jaka bylam poza ta mama domowa:)
a proszę Cię bardzo, przyjemność po mojej stronie :)
UsuńTwój blog mam już podlinkowany, więc będę zaglądać obawiam się :D
a ja tez lubie robic na drutach;)
Usuńchociaz ostatnio malo jakos
Wtedy był poniedziałek, a w tym roku.... rocznica we wtorek :)))
OdpowiedzUsuńTak z perspektywy patrząc - byłoby jakoś smutniej, gdyby nie było 'wymuszonego bloga' :)
Każda z nas wie, że to jest urocze miejsce spotkań wspólnych :)
Dzięki :)
To się teraz wyjaśniło, dlaczego "Wymuszony blog"!
OdpowiedzUsuńTym (prostym) inżynierem to już od zarania kokietujesz:-))).
Tak, kiedyś nasze dzieci zrozumieją, z nas nie tylko takie "Mamy domowe"...