poniedziałek, 19 listopada 2012

Jesienią nie jest nudno

Jesienią pierwszy raz w zyciu wyjechalam za granice.
Jesienią pierwszy raz w zyciu sie calowalam.
Jesienią popelnilam nawjwieksze glupstwo swojego zycia.
Jesienią zakochalam sie w Milosci Swojego Zycia.
Jesienią poczely sie wszystkie moje dzieci.
Jesienią wycieli mi raka z cycka i okolic.
Jesienią zaczynam pisac bloga.

Lubie jesien.

25 komentarzy:

  1. Ja też generalnie lubię jesień, jej brązy, zielenie, rudości, żółcienie.Nawet suknię ślubną miałam w takiej tonacji. Przyzwyczaiłam się też do tych swoich melancholijno-depresyjnych nastrojów. Skojarzeń rocznicowych nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień jest cudna.
    Widzisz, jakie przeznaczenie ?
    Nic się ponoć nie dzieje przypadkiem.
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale numer -zrobiła to. W końcu.
    Rybciu- gratuluję odwagi.
    Oj- ile gości dzisiaj do Ciebie przybędzie.
    Rybula, Rybula- jest jesień.

    Coś rybenki nie ma na blogu.
    Pewnikiem , gdzieś buszuje.

    Pozdrowionka i buziaki.
    Ps. Usuń te numerki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszlam czynic swiat lepszym, moze jutro o tym napisze, jak mi sie w glowie ulozy:)

      Usuń
  4. O w mordę misia - jeeest!
    A w wymuszeniu miałam czynny udział:D:D:D
    Rybciu złota - ściskam, linkuję i czekam na notki!
    :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Ło matko, cóż się namordowałam!!!
    Wlazło za 20 razą.
    Plisss - wywal moderację numerkową, na litość. plissss!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko mi kto powie jak, wywalem jakem Ryba!

      Usuń
    2. cos poustawialam, powiedzcie mi czy zadzialalo:)

      Usuń
    3. wydaje się, że zadziałało;)

      Usuń
  6. Zaniemówiła kobieta z wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no piszem wczesniej ze poszlam byla sprobowac czy przydam sie swiatu na cos dobrego:))
      ja to nigdy nie zamilkne, nawet z trumny bede gadac:P

      Usuń
    2. trzymam Cię za słowo:)
      Jak dobrze, że jesteś:)

      Usuń
  7. Jessssssssssssssuuuuuuuuuuuu - właśnie miałam Ci Kochana odpisywać na maila bo trochę ostatnimi dniami zaniemogłam, wchodzę do Kseny i oczom nie wierzę! I mnie , MNIE, nie poinformowałaś???? Ty wstrętna bździągwo jedna no! Ale siem cieszem! Strasznie. Cudnego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie tak stresuje ze czesc mnie nawet nie wie, ze bloga pisze.
      Nawet nie wiem, czy maz dowie sie szybko, oj...
      Rece czensom mi sie ciagle.

      Usuń
  8. no to jedziesz Mała... po całości. rozwiniemy jesienny temat?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nosz w mordę w szoku takim jestem że jeszcze coś napiszę: strasznie się cieszę. Strasznie. Bo wiem że internet dla mnie właśnie stał się bogatszy. O Rybeńkowy świat. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do jesieni - kolorowo piękną, ciepłą i słoneczną uwielbiam, deszczowej i wietrznej nie cierrrrpię ale ale:
    jesienią wzięłam drugi, trafiony w 100%, ślub
    jesienią się urodziłam
    jesienią zaczęłam fajną pracę
    jesienią Rybeńka zaczęła pisać bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D:D:D
      dziewczyny, jestescie takie cudowne, ze jak tylko wroce do domu to wklepie nastepnego posta
      ide czynic swiat lepszym:)

      Usuń
    2. Idź idź - poczekamy. Mi też świat czynisz lepszym - dzięki za to.

      Usuń
  11. Hej! nareszcie! Będę tu częstym gościem, Rybeńko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, boje sie, ze nie spelnie oczekiwan, hm, ale jakos mi milo i tak :)

      Usuń
  12. No, no, ale wszystko dopracowane. To już wiem, dlaczego dziś była taka wczesna pobudka.

    OdpowiedzUsuń