wtorek, 29 września 2026

Pomarzyć każdy może

 Jeden lepiej drugi gorzej 

Znaczy nie. Nie ma lepszych i gorszych marzeń. 

Ja tam lubię sobie odpalić jakąś fantazję prawieżerealną. Np że spędzę noc polarną w Trømso. Mój rozum wie, że nie dałabym rady ale pomarzyć można. 

Kiedyś marzyłam, żeby mieć na własność cały 10 piętrowy blok. Nie, żeby coś wynajmować. Ale mieć. Dzieckiem wtedy byłam, w malutkim mieszkanku mieszkaliśmy, to pewnie stąd to marzenie.

Albo, że pójdę na kolejne studia. Na socjologię. A co! I to po francusku 😂😂

Takie tam nieszkodliwe i bezkosztowe snucie szalonych wizji. 


Macie takie?


A i jeszcze muszę to dodać, choć tak zalało internety, że pewnie wszyscy widzieli. 




26 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazek świetny, nie widziałam.
    Marzenia? podróż po Chinach śladem smaków, pomieszkać na Alasce, wsiąść do pociągu bele jakiego...

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie rozważam życie w którym będę kompletnie bezużyteczna

    OdpowiedzUsuń
  4. że stąd wyjadę i zamieszkam na wyspach szczęśliwych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze mną to już całkiem do doopy, bo nawet nie wiem o czym mogłabym marzyć 😲🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nieee... totalnie nie moje klimaty 😄 No chyba, że ktoś by mnie tam wystrzelił w celu pozbycia się zgredy 😁

      Usuń
  6. Nieustannie od lat zjechanie USA wszerz i wzdłuż i to zygzakiem, czyli taką półroczną albo roczną podróż… choć być może zamieniłabym to na Kanadę i jej góry z cudownymi jeziorami tylko co na to moja myszka? 😅

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzę całe swoje życie, tak wytrwale jak i bezskutecznie, o glownej wygranej w totka. Czasami nawet raz na parę miesięcy puszczę jakiś zakład, coby nie było jak w starym kawale, ale nawet trójki nie trafiam😀
    Przeważnie poważnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, najważniejsze to dać szansę Panu Bogu;)

      Daj znać jak Ci się uda!

      Usuń
  8. No nie mam marzeń!🤔A miałam w dziecinstwie masę!Np.żeby zamieszkal jakiś krasnoludek- skrzacik😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Czyli umiesz!
      To teraz sobie zamarz o czymś!

      Usuń
    2. Umiem, ale wydaje mi się, ze niczego wiecej mi nie trzeba:) a w fantasy juz nie wierzę( Wiem!.O! Mógłby jakis młody ogrodnik się pojawić( popatrzylam na trawnik i rabaty! I te góry lisci z moich lip!) 😀Bo jak powiem- że najbardziej chcialabym, zeby znikla groźba wojny wisząca wciąż w powietrzu- to czy to marzenie?

      Usuń
    3. To już coś! Ten młody ogrodnik 💪

      Usuń
  9. Pewnie, że mam marzenia. O tych nierealnych/bajkowych pisać nie będę. Mam też takie przyziemne, jak szczęście dzieci mych. i ich rodzin, zdrowie itp. I mam jedno fajne marzenie, nurkować w klatce, z rekinami i spędzić urlop w resorcie Soneva Jani , na Malediwach. Oba te marzenia są piekielnie drogie w realizacji.
    Miłego

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raczej urealniam plany,marzenia,nie przepadam za iluzjami.Już jakis czas temu uswiadomilam sobie,ze nie wszystko ,co sobie zaplanowalam,bede w stanie zrealizowac,bo na pewne rzecxzy jest najzwyczajniej za późno.,,choc ja bajki tak lubie ogromnie..:))

    OdpowiedzUsuń