Krótki przystanek w niezbyt długiej drodze. Okolice Blois.
Kilka koleżanek się zdziwiło, że nie lecimy tylko jedziemy pod Madryt. Po pierwsze dzięki temu będziemy w kilku miejscach. Po drugie w naszej obecnej sytuacji kupowanie biletów lotniczych niesie spore ryzyko. Bilety na Cypr nam przepadły...
Afera z panią głupiutką przybrała nieprawdopodobne rozmiary, ciekawe z socjologicznego punktu widzenia. Było o czym rozmawiać w czasie podróży, dziś czeka nas 9 godzin, może wybuchnie coś nowego, hue hue, bo chyba nam się już ten temat wyczerpał.

Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Pięknych wakacji! 🌿
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńSzczęśliwej drogi! 🍀
OdpowiedzUsuń😘
UsuńOjoj, co na to Wasze kręgosłupy?
OdpowiedzUsuńChociaż Twój to chyba przyzwyczajony?
Wóz wygodny, klima, bezpiecznej drogi!
Robimy przerwy, no i faktycznie jesteśmy przyzwyczajeni. Dziś jeśli nie będzie bardzo zimno w San Sebastian to będę pływała w basenie. Częściej mam kłopot ze słupem w domu;))
UsuńBawcie się dobrze, wakacyjnie i chłońcie wszystko wokół 😘
OdpowiedzUsuńJa tam lubię podróż autem, bo jestem wtedy tylko zależna od się 😉
No dokładnie!
UsuńHiszpania a tylko 24 stopnie:)
OdpowiedzUsuńTo przyjemniej dla maluszka:) 🙂
UsuńTam gdzie będzie maluszek będzie 37....
UsuńTeraz jesteśmy w San Sebastian