Jesteśmy w kraju Basków. Dlatego San Sebastian nazywa się Donostia. Pewnie nigdy bym się tego nie dowiedziała gdybym tu nie przyjechała. Średnio interesują mnie wewnętrzne sprawy innych krajów, wystarczy mi podział w Polsce. Ale Hiszpanii nasze podziały nie zaimponują, to pewne. Jak ktoś ciekawy to sobie poszuka informacji ja nie będę udawać, że coś wiem;))
Wczoraj wrzuciłam się do basenu na dachu hotelu, niezbyt głęboki ale długi, fajnie się pływało tylko ludzie mi przeszkadzali, chcieli się tylko moczyć, tumoki;))
A wystrój raczej industrialny.
4 dni będziemy się tutaj wakacjować:))

Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
tumoki?
OdpowiedzUsuńTłumoki też można rzec
UsuńCudownego wypoczynku...ech lubie baskow. I katalończykow.
OdpowiedzUsuńHiszpanie uwielbiam.
Pozdrawia cie tumok:))
No to nie wiem, czy możesz być mojom koleżankom😁
UsuńO tumoka biega ofkors
UsuńNiektóre baseny maja wyraźny podział na strefy: pływanie, basenik do zabaw wodnych i brodzik dl dzieci.
OdpowiedzUsuńBasen na dachu? nie korzystałam jeszcze!
To nie jest taki duży basen
UsuńMa tak na oko 5x22 metry
Cudowne są takie dachowe baseny bo nawet w mieście jest fajny widok