Czekając na Godota panów z nową pralką postanowiłam porobić rudne porządki. Przeglądając papiery taty trafiłam na różne skarby, np bezpłatny bilet na pociąg na Światowy Festiwal młodzieży i studentów o pokój i przyjaźń z sierpnia 1955 roku! Tata miał wtedy 20 lat.
No i kartka na benzynę!
Ciekawe, czemu się ostała?
A mój godot....
Czekałam od 7 rano
O 14 dostałam wiadomość, że będą między 15 a 19
I dzwoni gościu o 16 że im się terminal zepsuł i że może gotóweczka ☠️☠️☠️☠️
Skąd wezmę jak nie mam!
To oni może jutro przyjadą albo w sobotę 👹.
Ale mnie nie będzie!
A pralka była mi potrzebna na już i nie miał zamiaru marnować kolejnego dnia!!!
Bogu dzięki, że mam wspaniałą sąsiadkę
No i już po 2 godzinach od tej pół godziny przyjechali....

Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Najważniejsze, że jest!!
OdpowiedzUsuńTak!
Usuńzamontowali i pierze?
OdpowiedzUsuńPierze😍😍😍🤩
Usuńno a Li marudzi, że we Kalabrii taka maniana :-))
OdpowiedzUsuńja jej już miałam napisać jak u nas wygląda remont...ale chyba wie.
zdaje się, że wszędzie trudno o fachowców i o ludzi którzy sumennie i rzetelnie podchodzą do pracy...innych ludzi... taka ogolnoeuropejska maniana.
Nic nie mam do fachofcuuf co przywieźli pralkę
UsuńAle firma, która mówi, że dostawa będzie między 7 a 22 to pardą, ale chyba ohujeli
A wczoraj panowie od pieca gazowego mieli być o 8., a byli za dziesięv ósma😀Dobrze, że L już wstal i ich wpuscil do kotlowni, bo ja nie wierzylam, ze będa punktualnie🤣i skonczyli do 12.! ( no i musieli sprawdzic - wiec właczyli ogrzewanie 🫣)Czasami nas zaskakują!Ale żeby nie było- nie chcieli kawy z ekspresu ani rozpuszczalnej! Tylko sypaną! I musialam pobiec i kupić!
OdpowiedzUsuńMiła z Ciebie gospodyni
UsuńJa dziś też na coś czekam, ma być 9 -11 , zobaczymy!
Mój prywatny fachowiec też tylko sypana😊
OdpowiedzUsuńMam problem w drugą stronę - jest bardzo punktualny i przeważnie chce przyjeżdżać natychmiast 😊 a wiadomo - trzeba się nastawić psychicznie,bo fachowiec w domu to zawsze uciążliwość.
Oooo taaaak, to trzeba na spokojnie, pooddychać do torebki, zadać sobie milion razy pytanie, czy oby na pewno tego chcę 😁
Usuń