Chcę pokoju na świecie. I to najlepiej od razu.
No i żeby nie było hejtu w internetach. Żeby orientacja seksualna przestała być tematem. Żeby każdy mógł wierzyć w co chce i żeby nikogo to nie wkurzało.
To takie tam, odbicia
Dyżur poszedł bardzo dobrze, dzieci chyba ustalą mi częste spotkania hue hue.
Wprawdzie prawie cała woda z bidonika wylądowała na moim swetrze i było mi mokro na spacerze. A stres związany z wychodzeniem z domu ( nie kasy to takie łatwe, trzeba zjechać na poziom garażów, żeby nie nosić wózka) no to ten stres sprawił, że przez 5 minut szłam ubrana jak menelka z biustonoszem ma wierzchu. A potem jeszcze plecak miałam otwarty. Ale to nic
Wprawię się
Ps. I tak, bolą mnie wszystkie mięśnie,))
Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Brawo Ty 👍🏼❤️
OdpowiedzUsuńŻe ten pokój?;))
Usuńto ja jeszcze chcę żeby ludzie szanowali przyrodę, wszyscy i wszędzie
OdpowiedzUsuńO tak!
UsuńI zwierzątka
I żeby klimat tak się nie zmienial! Pierwsz y samodzielny spacer pomyślnie zaliczony!👍
OdpowiedzUsuńI żeby się nie zmieniał, tak!
Usuń👌
👍
OdpowiedzUsuńTez bym tak chciała!!!
OdpowiedzUsuńĆwiczenie czyni mistrza, z każdym dyżurem będzie lepiej!
I godniej 😅
Usuńdawno dawno temu za górami za lasami wszystkie dziewczyny startujące w konkursie na miss przemawiały tymi słowy: żeby był pokój na świecie :-DD
OdpowiedzUsuńi żeby ludzie nie byli okrutni.
ja zaś sprawując opiekę nad trzylatką miałam okoliczności podcierać jej pupe 😅
O, kochana, to nie życzę dwulatka z biegunką!
UsuńNo dlatego jestem jak miss.
UsuńNo biegunki to bardzo mnie chcemy!
nie załapałam, zmęczona jestem tą nocą bez snu...
UsuńOjojoj....
UsuńPodpisuję się pod petycją Twoich chceń, obiema ręcami. Pierwszy dyżur z wnuczkiem jeszcze przede mną. Super, że Twój dyżur udany.
OdpowiedzUsuńMiłego
Dzięki!
UsuńNie wierzę w Twoje intencje....żeby każdy mógł wierzyć
OdpowiedzUsuńw to co chce.... sądze to po tym, jak chamsko wypowiadasz się
chociażby o Ś.J....... i właśnie TY... zabierasz im to prawo..
Ola.
Niech każdy wierzy w co chce
UsuńPOD WARUNKIEM, ŻE NIKOGO NIE KRZYWDZI.
ŚJ to szkodliwa sekta skazująca na śmierć wiernych potrzebujących krwi i niszcząca rodziny kiedy któreś się budzi.
HAhahahahah ..... czyli trzeba spełniać warunki rybeńki..
UsuńNie dziwię się ,że pouciekały stąd "stare" czytaczki i zostało klika przypadkowych osób.
Ubawiłaś mnie po pachy tymi uciekaniami
UsuńA że też Ty nie uciekasz😁😁😁😁
Może Ci organizacja każe mnie śledzić?😱😱😱👻👻👻
Oj tak, szkoda patrzeć, jak blog, który kiedyś łączył ludzi, staje się miejscem tak mało tolerancyjnym dla odmiennych wyborów – czy to w kwestii podejścia do zdrowia,religii, czy światopoglądu , i akceptowanie tylko tych komentarzy, które są zgodne z Pani linią, bardzo odbiera mu autentyczność. Mnie osobiście ten autorytarny ton zaczął już po prostu męczyć i frustrować.
OdpowiedzUsuńOdnoszę wrażenie, że zabrakło tu miejsca na pluralizm i inną perspektywę.
Pozdrawiam Joanna.
Nie jestem zupą pomidorową, nie wszyscy muszą mnie lubić. Poglądy mało mi się zmieniają, błoga zaczęłam pisać w chorobie i ZAWSZE byłam przeciwniczką szarlatanów i altmedów, walczę z głupotą w tym względzie od samego początku więc zarzucanie mi zmiany poglądów w tej sprawie jest żenującą pomyłką.
UsuńAle chętnie się dowiem, co w moim poście jest nietolerancyjne.
Mój komentarz to moje subiektywne odczucia do których chyba mam prawo( no chyba, że też nie) , nie jest też on zaproszeniem do debaty. Szukam w sieci miejsc, które budują mosty, a nie mury.
UsuńŻyczę wszystkiego dobrego.
Joanna.
Ale zapewniam że nie ma obowiązku czytania bloga Rybenki. On jest wymuszony tylko z nazwy
OdpowiedzUsuńMichalina
Może niektórzy mają jakiś syndrom sztokholmski czy jakieś masochistyczne upodobania?
UsuńNo nie mogą beze mnie żyć