czwartek, 19 lutego 2026

Zazdroszczę otwartości;))

 Zaciekawiło mnie to. Pani wzięła kiedyś ślub z wieżą Eiffla. Określa się jako osoba obiektoseksualna. Niestety, monogamia nie jest jej najmocniejszą stroną. Właśnie zakochała się w płocie. Nie wiem, jak w tym przypadku bedzie wyglądał rozwód. Para nie ma dzieci, to trochę ułatwia. Ale wydaje się, że jedna strona tego związku, pani Eiffla, jest bardzo zamożna a chyba nie doszło do podpisania intercyzy..


Zastanawiam się w czym ja mogłabym się zakochać. Konkurencja jest ogromna! W tym momencie to Sagrada Familia by wygrała ale kto wie, co czeka mnie w przyszłości? Nie lubię rozwodów...

A wy macie swoje ulubione przedmioty lub budowle? 

39 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
  2. żadnych ślubów, a zwłaszcza z kupą kamieni
    wolę z kwiatka na kwiatek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesteś floroseksualna??

      Usuń
    2. Bzykać się w kwiatach na łące? Bywało.

      Usuń
    3. Serio??
      Coś mnie w życiu ominęło😭😭😭😭

      Usuń
  3. 🤣No i zrobilaś mi dzień! Będę rozmyślać, co by tu można było poślubić?Kościoły chyba odpadają-( one jak księza- bezżenne?) no, chyba że cerkwie albo protestanckie. Parę palacyków mi wraca we wspomnieniach, ale teraz?? Wiem, na dziś wygrywa mój kominek! Tak, kocham go i zostanę wierna całą zimę! ( nie wiem, jak okaże wzajemnośc- bywa zimny!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kominku też myślałam!!
      Albo o ogniu
      Ale czy ogień to przedmiot?
      W fizyce jakoś tak, że fazowy...

      Usuń
    2. Ale zwwiązek gorący i ognisty, to jest to!A latem- klimatyzator? Może delikatny wiatraczek?

      Usuń
    3. Latem to zacieniony taras!

      Usuń
  4. Musiałabym popełnić bigamię, tak dużo mi się podoba.
    Może gotycka katedra w Mediolanie i Wawel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, czy trzeba przejść na islam żeby mieć więcej?
      Ale co z pciom??

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa sytuacja. I tłumaczy wiele. Tak naprawdę nie potrzebujemy, aby ktoś nas kochał czy w ogóle istniał jako osoba, żebyśmy sobie wyobrażali wielką z nim więź - bardzo powtarzalna historia także w relacji człowiek-człowiek, a jeszcze bardziej w relacji człowiek-bóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany
      Takie ujęcie nie przyszło mi do głowy, dziękuję!

      Usuń
  6. W pierwszym przypadku obiekt miłości przeżyje ją na pewno, ale w drugim, będzie obchodzić żałobę?

    OdpowiedzUsuń
  7. Imponujące i godne zachwytu bywają wszelkie budowle począwszy od piramid, a może jeszcze wcześniej, ale ja zakochana jestem, od zawsze i do końca dni moich, w drzewach...
    Przeważnie poważnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze to lepiej niż ślub z krokodylem np.😊bezpieczniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też fakt
      Ale z psem to już niby ok. Ale tutaj mogłoby się zrobić niezręcznie.

      Usuń
    2. Pomyślałam o Meksyku,gdzie podobno jest taki "rytuał kulturowy", w myśl którego poślubienie krokodyla ma zapewnić szczęście i dobrobyt Pozostaje mieć nadzieję,że to tylko taki symboliczny "związek", bez następstw prawnych😊

      Usuń
    3. Co kraj to obyczaj 🥶🥶🥶

      Usuń
    4. Jeśli nie chcesz mojej zguby
      Krokodyla daj mi luby 🤪😃

      Usuń
    5. Bom ciekawa jest nad miarę,widzieć żywa tę poczware 😊

      Usuń
  9. Aj! Harem bym musiała założyć :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z zima? Przez wiekszosc roku a nawet czasem caly rok na wyjedzie. A jak nastanue to ladnie wyglada ogladana orzez okno, przy kominku, z goraca herbatka, w otoczeniu kotow, w ciepelku, z nastrojowa muzyka. Romantyvznue

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dużo ulubionych budowli i rzeczy, bo do wiernych w tym przypadku nie należę. Ale prym wiedzie most z XIV w. w Crowland - jest trókątny, cudeńko. No i kocham mój ekspres do kawy, bo bez kawy nie potrafię żyć. Tak ją uwielbiam.
    Miłego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trójkącik się pani marzy;)))

      Usuń
    2. I kocham jeszcze miłością ogromną wodę, basen, morze, pływanie, snurkowanie, nurkowanie. Trójkącik to chyba za mało 😉

      Usuń
    3. Orgia to nawet za mało😁😁

      Usuń
  12. Do bólu jestem prozaiczna i największą miłością darze mój telefon i każde moje auto, bo bez nich to jak bez nóg, rąk i musku czasem też 🙃😇

    A tak romantycznie to las i właściwie każdy akwen wodny… podoba mi się wiele budowli, uwielbiam architekturę, ale to bez drzew i wody nie potrafiłabym żyć…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i Houston mamy problem...

      Musisz chyba sektę założyć

      Usuń