czwartek, 22 stycznia 2026

Nie zapominajmy o dziad(k)ach

 Moje wnuczki od syna mają cudny zestaw, 2 babcie, dwóch dziadków i 2 prababcie!

Wnuk od córki ma gorzej, 2 babcie, jeden dziadek, 1 brababcia. I nie dlatego, że reszta wymarła. I nie dlatego, że ktoś odszedł czy poszedł do sekty.

 Niespecjalnie mnie dziwi, że udzie lubią różne kolory, różną muzykę, różne jedzenie. Ale nigdy nie przestanie mnie dzwić, że są osobniki wyrzekające się z własnej woli kontaktu z dziećmi lub wnukami. Jeżeli stoi za tym nałóg to to zrozumiem ale nie zaakceptuję. 

Dziadek moich wnuków jest po prostu de best!


 I właśnie po to jest babiostfo i dziadostfo 🥰


Taki zegarek mi wyskoczył wczoraj w necie


No to chyba jakaś prababcia!

19 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak chodziłam do szkoły to w podręcznikach babcie wyglądały podobnie jak na tym zegarku. Koniecznie w koku i bujanym fotelu i robiące na drutach 😉
    Moje dzieciaki mają już tylko babcie a ja do 24 roku życia mialam pełen Zestaw , a prababcia zmarła gdy miałam 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite!!

      A ta babka na zegarku to królowa angielska:)

      Usuń
  3. Długo miałam pełny zestaw dziadków (do dwudziestego roku życia). Znałam też prababcię. Cóż, nie każdy uważa, że dzieci są super, powody są różne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy uważa, że rodzice czy dziadkowie są super, różnie bywa

      Ale ja mówię o sytuacjach, które znam. Zwłaszcza ojcowie odchodząc przestają się kontaktować, bo trzeba by wziąć jakieś dziecko na spacer. Może boję wycierać. A z dzieci potem wyrastają mądrzy wartościowi ludzie,

      Usuń
  4. intuicyjnie nigdy nie zostawiałam dziecka u teściów
    po latach wydało się, że zostawiane tam dzieci były szarpane, bite pasem i zamykane w łazience

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam przeczytać 4 razy, żeby do mnie dotarło!!

      A i tak nie dotarło.
      Co musieliście przeżyć, kiedy się dowiedzieliście, nie umiem sobie wyobrazić!

      Usuń
    2. wyobraź sobie oni robili własnym dzieciom skoro tak traktowali wnuki

      Usuń
    3. Boję się nawet pomyśleć...

      Twój mąż ci opowiedział?

      Usuń
  5. też uważam, że wyrzekanie się kontaktu z własnym dzieckiem, wnukiem to jest słabe ale wyrzekanie się i potem żądanie opieki, to jest skurwysyństwo...a prawo w tej materii kuleje. bardzo. bo mamuska lub tatusiek na całe życie przepadli...a na stare lata choroba, i trzeba utrzymywać dziada, którego się na oczy nie widziało, na przykład albo co gorszego...
    Ja miałam obie babcie bardzo długo w takim razie i dziadka jednego. jak tak czytam ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to prawo jest słabe. Trzeba iść do sądu. Mamy takie zagrożenie w rodzinie, tatuś zięcia znikał 25 lat temu i tylko patrzeć jak się pojawi...

      Usuń
  6. Moje dzieci mialy 3 babcie( jedna dodatkowa przyszywana:), dwóch dziadków, 2 prababcie i pradziadka, najmłodsze niestety tylko króciutko ale było w tym zestawie tyyyle miłości…. Teraz w ciągu dosłownie 4 lat stracili połowę z nich, smuteczek pozostał. Ci co zostali wciąż mają fioła na ich punkcie, to niesamowite jak niektórzy inaczej patrzą na wnuki niż na swoje dzieci( w moim przypadku na szczęście…).
    Cypel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo inaczej się patrzy na wnuki! Choć przykład Klarki jesu porażający!

      Usuń
  7. Teraz , gdy moje wnuczki mają komplet zakochanych w nich dziadków, widzę, jaki to skarb! Moje dziecię mialo tylko polowę tej milości, bo teściowie zmarli bardzo mlodo( nigdy ich nie poznalam😥).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie poznałam mojego teścia
      Ciągle czuję ten brak w tej rodzinie

      Usuń
  8. Ciekawe,czy i jak tzw"cechy dziedziczne' wplywają na potomków takich "niefajnych dziadków".Bo przecież wplyw genów to nie tylko kolor oczu czy wlosów,ale też osobowość,sklonność do nalogów,zdolności kognitywne,sprawność fizyczna, a nawet nawyki żywieniowe.Podobno dopiero w trzecim pokoleniu znacznie maleja szanse na dziedziczenie zarówno tych złych,ale i dobrych cech. np.rożnych talentow,zdolności ..tu mam obserwacje wręcz odwrotne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy co na tę niefajność wpłynęło. Chyba
      Ale to naprawdę ciekawe.

      Usuń
  9. Moje wnuki (sztuk dwie) też mają niezłe combo 😅
    2 babcie , 1 dziadka, 2 prababcie,
    1 pradziadka i 1 praprababcię .
    Odbywa się regularna bitwa o wnuki 🤣😅
    Miłego czwartku Joanna.

    OdpowiedzUsuń