Moje wnuczki od syna mają cudny zestaw, 2 babcie, dwóch dziadków i 2 prababcie!
Wnuk od córki ma gorzej, 2 babcie, jeden dziadek, 1 brababcia. I nie dlatego, że reszta wymarła. I nie dlatego, że ktoś odszedł czy poszedł do sekty.
Niespecjalnie mnie dziwi, że udzie lubią różne kolory, różną muzykę, różne jedzenie. Ale nigdy nie przestanie mnie dzwić, że są osobniki wyrzekające się z własnej woli kontaktu z dziećmi lub wnukami. Jeżeli stoi za tym nałóg to to zrozumiem ale nie zaakceptuję.
Dziadek moich wnuków jest po prostu de best!
I właśnie po to jest babiostfo i dziadostfo 🥰
Taki zegarek mi wyskoczył wczoraj w necie
No to chyba jakaś prababcia!


Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Jak chodziłam do szkoły to w podręcznikach babcie wyglądały podobnie jak na tym zegarku. Koniecznie w koku i bujanym fotelu i robiące na drutach 😉
OdpowiedzUsuńMoje dzieciaki mają już tylko babcie a ja do 24 roku życia mialam pełen Zestaw , a prababcia zmarła gdy miałam 20 lat.
Niesamowite!!
UsuńA ta babka na zegarku to królowa angielska:)
Długo miałam pełny zestaw dziadków (do dwudziestego roku życia). Znałam też prababcię. Cóż, nie każdy uważa, że dzieci są super, powody są różne.
OdpowiedzUsuńNie każdy uważa, że rodzice czy dziadkowie są super, różnie bywa
UsuńAle ja mówię o sytuacjach, które znam. Zwłaszcza ojcowie odchodząc przestają się kontaktować, bo trzeba by wziąć jakieś dziecko na spacer. Może boję wycierać. A z dzieci potem wyrastają mądrzy wartościowi ludzie,
intuicyjnie nigdy nie zostawiałam dziecka u teściów
OdpowiedzUsuńpo latach wydało się, że zostawiane tam dzieci były szarpane, bite pasem i zamykane w łazience
Musiałam przeczytać 4 razy, żeby do mnie dotarło!!
UsuńA i tak nie dotarło.
Co musieliście przeżyć, kiedy się dowiedzieliście, nie umiem sobie wyobrazić!
też uważam, że wyrzekanie się kontaktu z własnym dzieckiem, wnukiem to jest słabe ale wyrzekanie się i potem żądanie opieki, to jest skurwysyństwo...a prawo w tej materii kuleje. bardzo. bo mamuska lub tatusiek na całe życie przepadli...a na stare lata choroba, i trzeba utrzymywać dziada, którego się na oczy nie widziało, na przykład albo co gorszego...
OdpowiedzUsuńJa miałam obie babcie bardzo długo w takim razie i dziadka jednego. jak tak czytam ciebie.
Niestety, to prawo jest słabe. Trzeba iść do sądu. Mamy takie zagrożenie w rodzinie, tatuś zięcia znikał 25 lat temu i tylko patrzeć jak się pojawi...
UsuńMoje dzieci mialy 3 babcie( jedna dodatkowa przyszywana:), dwóch dziadków, 2 prababcie i pradziadka, najmłodsze niestety tylko króciutko ale było w tym zestawie tyyyle miłości…. Teraz w ciągu dosłownie 4 lat stracili połowę z nich, smuteczek pozostał. Ci co zostali wciąż mają fioła na ich punkcie, to niesamowite jak niektórzy inaczej patrzą na wnuki niż na swoje dzieci( w moim przypadku na szczęście…).
OdpowiedzUsuńCypel
Oj bardzo inaczej się patrzy na wnuki! Choć przykład Klarki jesu porażający!
UsuńTeraz , gdy moje wnuczki mają komplet zakochanych w nich dziadków, widzę, jaki to skarb! Moje dziecię mialo tylko polowę tej milości, bo teściowie zmarli bardzo mlodo( nigdy ich nie poznalam😥).
OdpowiedzUsuń