Od czasu do czasu oglądamy stare dobre filmy. W sobotę trafiło na Sprawę Kramerów. Film z 1979 roku, w super obsadzie, Meryl Streep i Dustin Hoffman.
Kiedy oglądałam go dziesiątki lat temu, jak większość chyba, byłam oburzona na matkę, która porzuciła dziecko i zniknęła. Boże kochany, ten film jest zupełnie o czymś innym! Całym sercem jestem z kobietą, ubezwłasnowolnioną przez patriarchalny system, nie rozumianą przez macho męża, facet też jest ofiarą systemu zresztą.
Mój mąż i mój syn byli zdecydowanie przeciw matce, dla nich fakt, że odeszła od dziecka był niewybaczalny. Nie umieli się wczuć w jej uczucia. Ale próbowali, dobre i to;) Potem zresztą długo rozmawialiśmy o naszej rodzinie, jak syn widział nasze kłótnie, kurcze, warto rozmawiać z dziećmi!
W tym filmie jest też bardzo dużo miłości i to jest najcenniejszy przekaz. Jeżeli kochasz, to wszystko będzie dobrze.
Takie motto na ten tydzień. Kochaj!
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
O, to muszę obejrzeć po latach, bo jak pamiętam, to całym sercem byłamz Dustinem🙂Ciekawe, czy teraz spojrzalabym inaczej? Sprawdzę!
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że nie będziesz tak samo tego widziala!
UsuńObejrzyj i daj znać!
Zmieniamy się całe życie, to co było kiedyś oczywiste, dziś budzi wątpliwości....
OdpowiedzUsuńI świat wokół się zmienia, i nasze spojrzenie na pewne sprawy też
Usuńnie lubiłam ani tego faceta ani tego dzieciaka, kto nigdy nie był z pracoholikiem to mnie nie zrozumie
OdpowiedzUsuńAle on się zmienił dla dzieciaka tego!
Usuńi tak ich nie lubię ;)
UsuńTo dobrze, mnie możesz lubić od razu😂😂
UsuńMam duży sentyment do tego filmu. Pierwszy dorosły film na którym byłam w kinie (a może i pierwszy w ogóle, kto wie). Z kolegą, czyli prawie randka wczesnej nastolatki.
OdpowiedzUsuńI przedstawiony zupełnie nieznany mi model ojca, który (po przemianie) ma tak dobrą relację z dzieckiem i się nim zajmuje...
Mój ojciec "dojrzał" dużo później.
Ella-5