To już 44 lata temu! Jaka ja stara jestem że to pamiętam!
Jaka smutna była wtedy Polska. I nie chodzi mi o stan wojenny tylko o wygląd ulic. Szaro, buro, ciemno. W święta lubiłam patrzeć z okna w inne okna, bo tam były kolorowe świecące choinki.
Jak bardzo to się zmieniło od tamtych czasów!
Inna sprawa, że jak to jest, że teraz jesteśmy zagrożeni wojną?
Dobra, koniec z czarnowidztwem
Bardzo mi żal, że nie mam czasu na przejażdżkę!
Ale z drugiej strony, nie mam czasu bo mam inne fajne zajęcia.
Przytulam wszystkich z dołkami i ciemnym czasem. Ja w oczekiwaniu na te wyniki też nie rzucam się w oczy radością. Ale powtarzam sobie, nie nakręcaj się Rybeńka


Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Dobrego 13.! Wspomnienia wracają, bylo ciężko, ale mialam więcej optymizmu( jak to w mlodości!), niż teraz:(
OdpowiedzUsuńCudowny jest ten młodzieńczy optymizm!
UsuńStało się bardzo prosto, nawiązałam do tego we wpisie na dziś.
OdpowiedzUsuńKaruzele nie dla mnie, oglądam tylko!
Widoki z niej piękne!
Usuńchyba pierwszy raz zapomniałam o tamtym 13 :)
OdpowiedzUsuńnie nakręcaj się!
Dobrze, że się już zapomina
Usuń😘
dawno zapomniałam wyparłam i tyle się dzieje... stan wojenny ...ale pamiętam zimę i to była ZIMA. koksowniki na ulicach. ha.
OdpowiedzUsuńi gdzie ta zima jest?
nie nakręcaj się będzie dobrze :-)
UsuńBędzie jak będzie ale nakręcać się nie ma po co
UsuńAno
UsuńCo to jest zima mamo.
ostatnio prosiłam dzieci, żeby namalowały zime....no to wyjęły telefony i odpaliły internety...
UsuńJa piernikuję!
UsuńFajnie jest umieć nie nakręcać się ale te słowa skierowane do mnie zadzialalyby jak płachta na byka. W mojej głowie ,,nie nakręcaj się" jest sto razy gorsze od ,,będzie dobrze".
OdpowiedzUsuńRybeńko moce! Mam ich sporo, dzielę się ✊✊💞
I moce dla roksankowrj nuszki! 💚✊ No i przy okazji dla całej Roksanki, żeby ten nadprogramowy szpital nie był zbyt długo konieczny!
Miłego dnia wszystkim! Ja się szykuje na spotkanie z 🎅
Oraz TEGO 13 grudnia miałam 5,5 miesiąca i byłam chora. Zawsze mama mi o tym opowiada 😉
UsuńBo to dopiero musiała być straszna trauma dla mamy!
UsuńNiech Mikołaj łaskawy będzie!
UsuńA dla Roxi nieustannie moce
Wtedy to były zimy. Pamiętam że wracaliśmy wracaliśmy całą paczką z kościoła i narzekaliśmy że telewizory popsute i śmialismy się, że w każdym domu matki posądzały o to Ojców.
OdpowiedzUsuńMoce nieustanne
To w nocy z kościoła wracaliście?
Usuń
UsuńMiśka13 grudnia 2025 13:22
Nie,przed południem i Teleranka nie bylo.
Aaaaaa
UsuńMoja mama o 7 jechała do pracy, w wojsku zresztą pracowała. Ludzie dziwnie się zachowywali ale nic się nie domyśliła zanim nie dojechała
UsuńMój Tato wracał od dziadków, bo był w pasiece sprawdzić, czy śnieg nie spowodował uszkodzeń uli- wtedy miał wolnostojące. I w jednej z miejscowości po drodze, czołg wjechał w dom, Tato wyszedł z auta, zapytać się ludzi co się stało i usłyszał: co pan nie wie, że wojna!!!
UsuńWsiadł w auto i pognał do DM bo jego dziewczyny same i wkurwione, że zamiast starego kina to śnieg w telewizorze, a telefon głuchy… 😉
A w nocy otoczono zakłady Daną, gdzie pracowały praktycznie same kobiety… teraz tam jest hotel
Tyle dziwnych wspomnień o tym dniu...
UsuńKrótko rzekłszy: niechże się wszystkim nam dobrze dzieje a nie źle!
OdpowiedzUsuńMietek
Amen!
UsuńNie zauważyłam dzisiejszej daty, bo od rana miałam same atrakcje, a po południu piekłam z wnuczkami pierniczki. 44 lata temu pierwszy raz zachorował mój malutki, półtoraroczny, synek i jechałam z nim w nocy do szpitala dziecięcego na dyżur.
OdpowiedzUsuńMiłego 14 grudnia. I w ogóle wszystkiego miłego.
To dość ekstremalne, choroba malutkiego w taką noc 😱
UsuńStrachu się wtedy najadłam, bo widziałam jak z koszar wychodzili żołnierze i wsiadali do ciężarówek. Nie wiem, czym byłam bardziej przejęta - wysoką gorączkę dziecka, czy widokiem wojska. Do wszystkiego przyszło mi przywyknąć. Dobrze, że byłam wtedy młoda i głupia. 😉
OdpowiedzUsuń