Zastanawiam się, dlaczego w snach okoliczności i miejsca są takie nieprawdziwe? Akcja odbywa się zwykle w nieznanym lesie, domu, kraju, wokół nieznani ludzie i autobusy. Czasem te nieznane wnętrza czy widoki się powtarzają, ale nie zawsze.
Czasem wiadomo, że się śni ktoś, kto nie żyje a czasem nie. Czasem się wie, że się śni w kolorze a czasem nie.
Czasem chce się zatrzymać sen, choćby na chwileczkę, na momencik...
A ja nieustannie marzę o guziku wyłączającym śnienie.
Co wam się dzisiaj śniło?
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
Uch właśnie się obudziłam, stop obudziło mnie Kocisko i dokładnie pamiętam sen. Od kiedy stosuję dietę polegającą na niejedzeniu ok. 5 godz. przed snem, śni mi się, że albo przyrządzam żarcie, albo rzucam się na jedzenie, co wzbudza np.politowanie obserwujących mnie w tym śnie osób. Rzadko miewam zle sny, im gorzej mi w życiu tym sny są bardziej kolorowe i bajeczne.
OdpowiedzUsuńTeż ostatnio tak się staram wcześniej kończyć żarcie ale raczej mi się nie śni jedzenie.
Usuń😀😀😀 ja o tym samym
UsuńA ja staram się nie chodzić spać głodna. ostatni posiłek staram się zjadać między 18 a 19, a to wychodzi od 3 do 5 godzin przed snem, czyli ok.
UsuńNie pamiętam, żeby mi się śniło jedzenie.
Ninko,ja wiem,że tak jest lepiej,zdrowiej.Łatwiej tez zbilansowac dietę,jesli rozlozymy codzienne zapotrzebowanie na wieksza ilość posiłkow.Sprobuję.
UsuńUwielbiam być głodna idąc spać
UsuńW tzw.pierwszym świecie głód to bardzo przyjemne(i pożądane) uczucie
UsuńNie pamiętam, ale miewam powracające sny, na szczęście przestała śnić mi się wojna...
OdpowiedzUsuńWojna...
UsuńChyba mi się zacznie śnić...
Moje sny zawsze bazują na realiach, zawsze jestem w miejscach, które rozpoznaje (tylko, że są one wymieszane). Rozpoznaję w snach ludzi i własne uczucia, często wiem, co dany sen wywołało. Poza tym, gdy śnią mi się koszmary, mam zdolność rozpoznania, że to sen i obudzenia się. Po śmierci ludzi dla mnie ważnych (albo po zerwaniu) mam sny-pożegnania, po których czuję się lepiej.
OdpowiedzUsuńBrzmi, jakbyś miała nad snami kontrolę!
UsuńDo pewnego stopnia każdy ma, przecież nigdy nie przyśnią się nam elementy, których nigdy nie doświadczyliśmy myślą. Śnią się nam doświadczenia, zmartwienia, wyobrażenia, pragnienia, itd.
UsuńCzasem mi się śnią przystojniacy ale nawet we śnie pamiętam, że mam męża. Wkurza mnie to strasznie!
OdpowiedzUsuńMnie czasem się śni, że go nie mam, tego mojego. I to są smutne sby
UsuńCzasem snią mi się dzieci - tzn.corka albo wnuczka.I nie wiem,ktora jest ktora:))Rzeczywiscie są trochę podobne,ale nie tak bardzo.
UsuńA to ciekawe:)
UsuńZ dzisiejszego snu pamiętam pamiętam zepsuty boczek i rośliny do przesadzenia...
OdpowiedzUsuńStaram się nie jeść wieczorem,zdarza się,że "obiad",(drugi posiłek) jem wcześniej lub nie jem w ogóle.,😊 Prawie zawsze ,gdy jestem głodna, sni mi się jedzenie - różne,przeważnie niezdrowe😀 Często jazda autem w dziwnych okolicznościach, krętych uliczkach,w gorach.Koszmary oczywiscie też..czasem.
OdpowiedzUsuńJa np. nie mogę zapalić światła..
Usuńa mnie odjeżdza winda:))
UsuńA ja nie mogę dojechać windą nigdzie, gdzie chcę!
UsuńJa nie mogę zejść po schodach, często ten sen mi się powtarza. Boję się, kurczowo trzymam poręczy i we śnie mam lęk wysokości
Usuń
OdpowiedzUsuńSą sny które pamiętam po latach, ale najczęściej jest tak że budzę się rano i chcę zapisać, ale zanim znajdę cokolwiek do pisania to zapominam 😁
To też prawda, szybko ulatują!
UsuńZawsze mam kolorowe sny; czasem kolory są tak piękne, że nie ma takich w rzeczywistości. Kilka snów zapamiętałam na zawsze, np. taki z dzieciństwa. Miałam kilka lat i przyśniła mi się koparka, ale ja wiedziałam, że to smok. Kłapała tą paszczą ze strasznymi zębami. A ja bałam się wtedy hałasujących maszyn, no a smoki przecież są straszne. Koszmar! A! I ten sen, jako chyba jedyny, który pamiętam, był czarno-biały.
OdpowiedzUsuńNiesamowite!
UsuńZawsze kolorowe!
Ten smok. Mnie trochę rozbawił, choć wiem, że dla dziecka mógł być straszny
Mnie też to teraz bawi, ale wtedy strrrrasznie się bałam.
UsuńJa do dziś się nie wspomnień snów z dzieciństwa
UsuńSny są tylko w fazie głębokiego snu, a ta jest potrzebna, by nie mieć Alzheimera. Dlatego sny są dobre. Mózg porządkuje sobie doświadczenia, wspomnienia i dlatego śnimy. Czytałam ostatnio o tym. Snijmy więc bez obaw.
OdpowiedzUsuńO, dobrze wiedzieć!
Usuńhttps://www.crazynauka.pl>niedosypianie ogłupia
Usuńhttps://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-neurologiczne,jak-zmniejszyc-ryzyko-alzheimera--neurobiolog--jest-konkretny-sposob,artykul,97289481.html
UsuńDzisiaj - pamiętałam chwilę po przebudzeniu, ale uleciało.Dlaczego jedne są tak wyraziste i niezapomniane, a inne ulotne? Taki niezapomniany: Jestem w rodzinnym mieszkaniu, które sprzedałysmy po śmierci Mamy.Są inne meble, ale widzę Dziadków, Rodziców, którzy robią to, co zwykle, nawet w swoich ulubionych miejscach, pokojach.Tato czyta, dziadek ogląda TV, babcia coś gotuję, mama przed lustrem.Wiem, że oni nie żyją, więc pytam- Wy tu wciąż mieszkacie?! Mama ze zdziwieniem-No pewnie, że tu! Ja - A co on( nowy właściciel, nota bene- super facet, masażysta reprezentacji piłki nożnej kobiet!)na to? A mama ze śmiechem ( takim pogardliwym dla mojej głupoty!)- Przecież on nas nie widzi! Pamiętam ten sen z najdrobniejszymi szczegółami, nawet przyszło mi do głowy, żeby pójść pod jakimś pretekstem i sprawd,IC, czy są meble że snu, ale jakoś nie odważyłam się.
OdpowiedzUsuńAż mnie dreszcze literalnie przeszły!!
UsuńJa miałam raz taki bardzo mocny sen, jak niezyjąca babcia pytała moja niezyjącą mamę o to, dlaczego druga córka ciągle nie przechodzi. Mama jej na to, że pozałatwia wszystkie sprawy i przyjdzie.
I tak sie stało, ciocia czekała na operację i załatwiała sprawy i umarła z powodu komplikacji...
A ja nie mialam pojęcia, że ma mieć tę operację...
Cośśśś nie pamiętam, niemniej cośśśś się śniło. Z reguły zapominam zaraz po przebudzeniu...
OdpowiedzUsuńSzczęściara
UsuńNajczęściej nie pamiętam co mi się śniło. Często moje sny są nierealne i dziwaczne i niezbyt fajne. Ale pamiętam kilka snów, które były super i całkiem realne. I też bym chciała móc sny wyłączać.
OdpowiedzUsuńMiłego
Siostro!
UsuńNienawidzę śnić, zazwyczaj moje sny są złe, koszmarne, kogoś tracę, gdzieś wpadam albo ktoś mi znika z pola widzenia, boję się. Nawet jeśli nie są to koszmary to i tak da dziwne. Często się budzę w nocy, źle śpię od 20 lat, myślę że dlatego mam tę koszmary.
OdpowiedzUsuńMeluś
UsuńTy wiesz, co ja myślę, prawda??
Się obawiam że wiem...
UsuńTy się nie obawiaj
UsuńTo coś z tym zrób!!!
Tak jak Melodia, mam z reguły okropne, męczące sny, nie przypominam sobie kiedy śniło mi się coś przyjemnego. Zawsze dziwaczne okoliczności, często dawno zmarli dziadek, babcia, ojciec, stary dom, nieprzyjemne wspomnienia. Straszydła, widziadła, często po nocy jestem wykończona
OdpowiedzUsuńOh to nie dobrze!
UsuńUwielbiam śnić, mam też męczące i nieprzyjemne sny, ale zawsze mam wrażenie, że one też jakoś bałagan w głowie porządkuja. Sny są tylko w fazie REM, nie głębokiego snu, I są tak ważne, że jeśli ich nie masz mozg produkuje halucynacje, czyli sny na jawie - faza rem u pijącego alkoholika może być tak zredukowana, że pojawia się delirium tremens. Polecam 'Dlaczego snimy' https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4873848/dlaczego-spimy-odkrywanie-potegi-snu-i-marzen-sennych, fantastyczną książka! Sny regulują emocje wg psychoanalizy i neuropsychoanalizy I są bezpośrednim kanałem do naszej nieswiadomosci :)
OdpowiedzUsuńInnyglos
No podobno
UsuńA ja miewam sny- ciężko to określić- prorocze? Parę razy w życiu śniły mi się miejsca, w których na pewno nie byłam, a które- po mniej więcej pół roku-roku okazywały się być bardzo realnymi miejscówkami. W czasach marzeń o wycieczce na Maderę miałam sen, o którym po obudzeniu się powiedziałam mężowi "śniła mi się Madera". I wiedziałam, że to Madera, a w czasie spełniania marzenia - czyli upragnionej wycieczki widziałam kadr ze snu.
OdpowiedzUsuńInny przypadek. Sen- plaża, białe leżaki, właściwie łózka plażowe wśród drzew, obłędna zieleń, biały piasek, gorąco... Jakaś rozmowa z kiś, siedzę tyłem do wody... Sen jak sen. Po czym na wakacjach w tropikach pół roku później kadr wskoczył na swoje miejsce...
I jeszcze raz. Śni mi się, że wychodzę z kibla. Wiem (WIEM!!!) że to jakaś apteka, ciasny ciemny korytarzyk, jakiś metalowy regał z jednej strony, dziwny wyłom murku oklejony czarno- żółtą taśmą z drugiej... Po przebudzeniu dziwiłam się, że w aptece może być tak ciasno... I co? A po mniej więcej pół roku od tego snu podjęłam decyzję o zmianie pracy (po prawie 20 latach). Okazało się, że wyśniłam (!!!) swoje obecne miejsce pracy, w którym absolutnie nigdy wcześniej nie byłam...
Nie boisz się?
UsuńKilka dni temu miałam poprostu proroczy sen.Obudziłam się w środku nocy i prędko wzięłam do pisania długopis i na kartce zanotowałam dwa krótkie zdania,które mi się przyśniły i zapamiętałam z niewielką niedokładnością,to pierwsze zdanie,a to drugie bardzo dokładnie.No przeczytajcie,bo teraz w tych czasach taki krótki sen."Polacy nie (z) giną.Polacy się odradzają"
OdpowiedzUsuńHmmmm
Usuńśnią mi się zęby i już wiem, że będę chora
OdpowiedzUsuńZAWSZE mi się sprawdza!!
Mojej mamie śnił się jej tata jak ma miałam być chora
UsuńMówisz i masz
OdpowiedzUsuńRano mając do wyboru zrobienie kawy czy pospanie jeszcze wybrałam to drugie 🙂 i śniło mi się, że miałam wszyć zamek do czegoś i w poszukiwaniu szpilek w przyborniku krawieckim znalazłam nożyczki do paznokci i pilniki, co ma się tyle do rzeczywistości że faktycznie non stop szukam nożyczek i pilników 😬 i to było na tyle realne, że jak się obudziłam to się zastanawiałam gdzie jest moja maszyna do szycia 🙂
A masz maszynę??
UsuńMam! I to całkiem sensowną, ma 21 programów w tym program do obszywania dziurek na guziki, dawno nieużywana 😐 kiedyś mi się chciało 😐
UsuńFju fju!!
Usuń