Może trochę nietypowo. Ale ten wiersz ks.Twardowskiego mnie zachwycił.
"Na rekolekcjach nie strasz śmiercią
bo po co
Za oknami bór pachnie żywicą,
pszczoły z pasiek się złocą
w abecadłach dzieci oczy mrużą
Nie dręcz babek, dziadków czcigodnych,
oblubieniec w kapeluszach modnych
rozmodlonych przed poślubną podróżą
Mów o częstej komunii z Chrystusem
złotych sercach bijących w ukryciu,
z katechizmu o cnotach najprościej,
i że grzechy przeciwko nadziei
są tak ciężkie jak przeciw miłości
Nie o śmierci mów z ambony o życiu
O żonie szukającej z lampą w ręku
igły zagubionej w ciemny wieczór,
żeby mąż nie miał skarpet podartych-
wczesnej wiosny na piętach nie czuł
Jak najwięcej o dobrych uczynkach,
o gościnnych domach, poświęceniu,
o Jezusie na naszych ołtarzach
tak samotnym w każdym Podniesieniu
I błogosław kaznodziejską dłonią
babciom, starcom, młodzieńcom i pannom
wszystkim dzieciom, co się w berka gonią,
zimą tęskniąc za łyżwami i sanną"
Jan Twardowski, "Do kaznodziei"
Taki Kościół kiedyś poznałam. W takim się zakochałam. Za takim Kościołem tęsknię.
PS.Nie musicie komentować. Zwłaszcza jeśli by to były wredne komcie.
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
Ta wiosna na piętach mnie urzekła 🥰
OdpowiedzUsuńA mnie
UsuńNie dręcz babek, dziadków czcigodnych:)
poeci widzą więcej i są przeważnie po dobrej stronie mocy
OdpowiedzUsuńChyba że czesne im odwali jak Rymkiewiczowi
UsuńO! To powinna być obowiązkowa lektura dla księży.
OdpowiedzUsuńMarzenie...
UsuńIdea św.Franciszka..aby tak widzieć świat trzeba mieć wielkie serce i wielką łagodność w sobie. I oni belki, ani nawet żdżbła we własnym oku.Chyba już tak nie umiemy patrzeć.
OdpowiedzUsuńNie widzą...
UsuńI zrobiło mi się cieplej na duszy:) Miłej niedzieli:)
OdpowiedzUsuńTak, ten wiersz rozczula...
Usuńhmmmm
OdpowiedzUsuńNoooo
Usuńtylko się zastanawiam, po co są sześcioletnie seminaria....
UsuńSześcioletnie studia medyczne dla ciała i sześcioletnie seminaria dla duszy.Soma i psyche.w duecie.
UsuńJa nie mam pojęcia czego ich tam uczą przez tyle lat. Tylko z nich wychodzi kompletnie oderwanych od rzeczywistości, sklerykalizowanych, nie umieją rozmawiać z ludźmi, nie wiedzą jak postępować z dziećmi i młodzieżą...
Usuńnie znają historii kościoła...
UsuńT.
Kto?
UsuńSeminarzyści
UsuńGorzej!
UsuńOni nie znają teologii!
A tego się uczą najwięcej
O, tak. Zamarzyłam, żeby mój proboszcz przeczytał...
OdpowiedzUsuńella-5
Mój były by odrzucił pomysł z pogardą..
Usuńbardzo, bardzo, bardzo szukam do kupienia książeczki "Przygody jeża spod miasta Zgierza"
OdpowiedzUsuńmoże ktoś ma do odsprzedania
Myślę, że są
OdpowiedzUsuńAle trudno ich znaleźć.
Dziękuję za dziękowanie:)
Bardzo pozytywna postać,ksiądz Paradoks,świetnie o nim pisze Magdalena Grzebalkowska ,której książki bardzo lubię.Nie przyszedłem pana nawracać - to chyba motto jego twórczości.
OdpowiedzUsuńKażdy zna fragment z jego wiersza
UsuńŚpieszcie się kochać ludzi
Tak szybko odchodzą
A dalej jest
I ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
I nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
Czy pierwsza jest ostatnią
Czo ostatnia pierwszą
Tak,to chyba najbardziej znany wiersz.Podobno zadedykował go innej znanej poetce -Annie Kamieńskiej,wiersz powstał po śmierci jej meza-Jana Śpiewaka.Wzruszajaca jest bardzo historia ich przyjaźni,wiem z książki Grzebalkowskiej 😊Mnóstwo fajnych,madrych wierszy napisal -"a życie nasze jednakowo niespokojne i malutkie"
Usuńo! Nie znam, piękny jest ;D
OdpowiedzUsuń