Znowu wszystko pozamykane. Supermarkety otwarte, alter tylko z jedzeniem. I chemią domową. Pralki nie kupisz. Ale szklanki tak. Majtek nie. Kartkę pocztową tak.
Ech....
Niech ktoś mnie obudzi kiedy to wszystko się skończy.
Ps. Córka doleciała. Ale z przygodami. Spadło ok 2,4mm śniegu. I samoloty zaczęli wstrzymywać w Lux...
Na szczęście na przesiadce miała dużo czasu zapasu
Uffff....
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Ruszyły szczepienia. Niech to będzie krok do normalności!!!!
OdpowiedzUsuńNiech przestaną debile mówić, że się mię zaszczepią!
UsuńCieszę się ,że córcia bez większych przygód doleciała.
OdpowiedzUsuńRybenki ja pewnie do ciebie dołączę po świętach ( trzecia kwarantanna ) ...
Żarty!!
UsuńNa pewno. Mówią o tym od dwóch tygodni.
UsuńOlga:) biorę duża kawę. Wszystko na dworze przysypane śniegiem:)
OdpowiedzUsuńNie wierze!!!
UsuńW górach jestem od wczoraj :)
UsuńAle Ci dobrze 🤩🤩🤩🤩
UsuńDobrze, ze Corcia doleciala i juz jeden stres mniej!
OdpowiedzUsuńChyba juz wszyscy jestesmy zmęczeni tymi lockdownami....ech....byle do wiosny
A debile w Internecie piszą, że nie ma COVIDa i że snie zaszczepią...
UsuńCi debile strasznie dzialają mi na nerwy. Znam bardzo wielu ludzi ktorzy mowią ze sie nie zaszczepia, bo chcą szczepionkami zlikwidowac ludzi, ze Covid to grypa itd. 🤦♀️ Ja nawet na tę zwykla grype nie chce zachorowac, bo w ubieglym roku chorowalam i myslalam ze to moj ostatni dzien w zyciu, a co dopiero na chorobę na ktora tylu ludzi dziennie umiera. W tym roku po raz pierwszy zaszczepilismy się wszyscy przeciwko grypie.
UsuńJa już nie mam cierpliwości do tych debili. Zaczynam tylko myśleć, że jednak większość ludzi się zaszczepi a idiotom zrobi się albo głupio albo będą mechanizmy, które to sprawią
UsuńPrędzej w te mechanizmy uwierzę.
UsuńMnie się wydaje ze wiekszosc jednak nie chce sie zaszczepic, ale jak juz wspomnialam u roksany, moze oceniam to przez pryzmat mojego otoczenia 😒
Czytałam..
UsuńJa myślę, że ludziom się znudzi sprzeciw. I myślę, że Kościół zacznie namawiać do szczepień. Nie mają wyjścia
Myślę, że jeżeli do kina, na wesele, do hotelu będzie można się dostać tylko mając dowód na zaszczepienie to szybko schowają niektórzy dumę
UsuńDziewczyny dołączam do grupy " ja już nie mam cierpliwości do tych debili" .Mam tu bardzo liczna rodzinę że strony męża i kiedy widzę ,że to w większości młodzi ludzie wykazują najwięcej sceptycyzmu i oporu co do szczepień to mi siekiera w torebce staje !
UsuńPrzy tym jestem kompletnie załamana ich argumentacją a raczej jej brakiem . Stwierdzenie " nie zaszczepie się bo nie wiem co tam w środku jest " albo " ukrywają przed nami prawdę " doprowadza mnie do rozpaczy . Spodziewałam się większej wiedzy i wysiłku intelektualnego po tych młodych.
Tak, ale to wlasnie będą te mechanizmy ktore sprawią ze się zaszczepią. W mądrosc i rozum tych ktorzy wykrzykują o masowym szczepionkowym ludobojstwie nie uwierzę.
UsuńMałgosia
UsuńJa do pewnego czasu myślałam, że w Polsce jest tylu covidiotów bo nas oszczędził wirus. A teraz widzę, że we Francji, bardzo mocno dotkniętej też ich nie brakuje. A w Polsce teraz też nie jest wesoło...
Malgosia, podpisuję sie pod kazdym Twoim slowem. Tez widzę blisko siebie ze to mlodzi mają nierowno pod peruką
UsuńWiecie myślę ,że część tych młodych wykazuje się inteligencją bezobjawową :)
UsuńDziewczyny we Francji jest bardzo silny ruch antyszczepionkowy...
UsuńA jeśli chodzi o rodzinę to najgorsi są młodzi , którzy mieszkają w USA...
Kryste!!
UsuńKiedy siostra ojca moich wnuków latem wyraziła sceptycyzm co do zaszczepiania się, myślałam, że to takie tylko tam, i naturalne, bo wtedy jeszcze nic nie wiedzieliśmy. Taaa teraz ani ojciec, ani babka moich wnuków nie chcą się zaszczepić. Przynajmniej nie tak szybko... poczekają. No, to mamy problem...
UsuńMyślę,że dziś wiemy to,co powinniśmy wiedziec na ten temat,jesli ktoś oczywiscie chce wiedziec.Czas na watpliwości już był..
UsuńIm więcej słucham covidiotów tym szybciej chce się zaszczepić
UsuńSami lekarze- wirusolodzy mówią, że po otrzymaniu wyników badań, a to nastąpiło zupełnie niedawno, mogą zagwarantować bezpieczeństwo i skuteczność tej szczepionki. A ja im wierzę i nie rozumiem skąd te wątpliwości, co do samego zaszczepienia się.
UsuńNie tylko coviidioci nie chcą się szczepić.
UsuńJak się nie chcą szczepić to co najmniej idioci
UsuńI tu się zgadzam😀
Usuń👏👏👏
UsuńOsoby,ktore całe dekady paliły lub palą nadal papierosy,nazywaja szczepionkę trucizną:)))Czytalam też,że wielu przeciwnikow szczepien jest wśród zwolennikow Konfederacji,jakoś mnie to nie dziwi..
OdpowiedzUsuńJa jeszcze widzę na ortodoksyjnych stronach katolickich, gdzie chcą, żeby kobiety rodziły dzieci bez głowy ale broń Bóg się nie zaszczepią, co tam, że mogą skazać ileś ludzi na śmierć
UsuńParafrazując znane stwierdzenie o internecie i idiotach - gdyby nie covid tez nawet bysmy nie przypuszczali,ze jest tylu idiotow na świecie..
UsuńOoooo taaaaak
UsuńBo tam problemem są "komórki abortowanych płodów" no i że to nieetyczne...
UsuńA ja odniosłam mały sukces bo udało mi się kilku sceptyków przekonać do szczepienia. Cała moja rodzina się zaszczepi. Ale dużo znam takich co się boją, wynika to pewnie z braku informacji jak działa ta szczepionka.
OdpowiedzUsuńBrawo!!
UsuńJa myślę, że jak dojdzie kolej na sceptyków to już będą widzieć, że nikt się po szczepionce nie zamienia w nietoperza
Podziwiam Kristal. U mnie konczy sie klotnią bo ja nie mam na to sil zeby kulturalnie odpowiadac komus na slowa: "ale ja sie nie zaszczepie bo nawet moj ginekolog mowi ze sie nigdy nie zaszczepi"...
UsuńNo ja się kłócę w Internecie
UsuńNaprawdę tracisz czas na kłótnie w necie? Przecież jak kogoś nie znasz to i tak nie przekonasz. Do niczego.
UsuńWiadomo, ze wszystkich nie przekonam, to niemozliwe. Ale staram się i często to skutkuje. Tez się czasem wkurzam, ale coraz mniej ... bo agresja rodzi agresję . Rzadko się kłócę lub wybucham . Ale wtedy to już nikt mi w drogę nie wchodzi 🤪🤣🤣
UsuńMelise zaczne pic
UsuńRoksana
UsuńTak
Ale jeśli w Internecie ludzie czytają dyskusje to nie moja widzieć tylko jednej płasloziemskiej strony
Ja tam cierpliwie czekam na swoją kolej do szczepienia. Pewnie trochę poczekam, bo nie należę do zadnej grupy uprzywilejowanej.
OdpowiedzUsuńMajtki kup sobie w internecie 🙂
Może muszę trochę na tym Internecie zacząć kupować
UsuńNo nie mów, że nie kupujesz.
UsuńTylko przyparta do muru🙃
UsuńZartujesz? Ja oprocz jedzenia wszystko przez internet
UsuńAle jak kupić buty bez mierzenia??
UsuńSweter bez dotykania
Kupiłam sobie dwie sukienki latem. Przyszło takie badziewie, że jednak to nawet nie zmierzylam
Nie masz ulubionych sklepów, które prowadzą również sprzedaż online? Ja tylko w takich kupuje przez internet.
UsuńJa lubię dotykać. Przymierzac
UsuńNa myśl o przymierzaniu w przymierzalni robi mi słabo nawet bez covidowej zarazy🤪
UsuńJactez wole przymierzac w domu 😁
UsuńPamiętajcie jeszcze, że ja mieszkam w pipidówku bez zalando z darmowymi zwrotami
UsuńAcha 😄
UsuńAaa to kiepsko
UsuńAle!
rzadko dla się kupuję coś przez Zolando czy inne esklepy wielu marek- jak pisałam, większość ciuchowych zakupów robię w firmowych sklepach, tyle ze online. I jeszcze nic nie zwróciłam. Sama się sobie dziwię😀 ale już poszłabym na normalne zakupy.
Dziś kupiłam garnek, ale najpierw zmierzyłam ile to jest to 4,4l w starym😂😂
Ja nie lubie czekac na kurierow:))ciuchy,buty musze zobaczyc na żywo,wszystkie internetowe zakupy nieudane,nie lubie zwracac,bo to tez wymaga zachodu:))Wole przywieźć ze stacjonarnego sklepu i potem im ewentualnie oddac.czesto korzystam z takiej mozliwosci.Przez internet glownie ksiazki,perfumy i sprawdzone kosmetyki w Notino,czasem Lego dla dziecka,tudziez drobne rzeczy do kuchni.
UsuńOdpowiedzUsuń
Jak przechodziłam lockdawn w DM to sama się stresowałam kurierem. W domu tego nie mam. Przesyłki odbierają pracownice, a zaraz lądują u mnie w domu czy jestem, czy mnie nie ma. Chorowanie wymusiło u mnie zakupy online, choć wolę te normalne, szczególnie jak coś potrzebuję konkretnego z ciuchów. I czasem lubię się powłóczyć po sklepach, jedynie czego nie lubię to przymierzać.
UsuńNo sukienki na ślub nie zaryzykowałabym kupić online😉
Pandemia też na pewno bardzo rozwinęła internetowe zakupy ,co robić, skoro normalne sklepy zamknięte, mam pare rzeczy do wymiany, muszę czekać do 17 stycznia.. jak dobrze pójdzie😄
UsuńJa cały tok nie kupowałam ciuchów.... taki czelendż. Bo mi się już wysypywały z szaf.... a i tak nosze to co lubię. Dobry rok wybrałam na to (przypadkowo)bo pracuje z domu, nie kusiło kupić coś nowego. Tak do końca mi się nie udało bo kupiłam dres, piżamę i kilka par majtek. Ale to i tak wielki sukces dla mnie 👍
UsuńKristal, ja też się znacznie ograniczyłam i też jestem z tego dumna😊
UsuńBrawo my 😍
Usuń👍🥰😍
Usuńno przeca, nawet jak już zamierzałam coś kupić to najczęściej kończyło się na zakupie dla Najmłodszych :D Ale przez ten prawie rok kilka rzeczy na grzbiet kupiłam. Tylko z zakupów butów zrezygnowałam, choć ochota była ;p Bo wiecie, ja ostatni raz na zakupach byłam w lutym...
UsuńKristal...ja oddaje ciuchy i robię miejsce na nowe. Jeśli dwa trzy sezon nie ubrałam, to nie ma bata, że je będę nosić.
Roksanna. Tez oddaje ciuchy. Tylko do tej pory na ich miejsce kupowałam nowe. Od tego roku wrócił mi rozum i wiem, ze ich aż tyle nie potrzebuję.
Usuńod zawsze wolałam mniej za to dobrej jakości. Problem jest w tym, że od wieków noszę ten sam rozmiar, a ciuchy niektóre nie do zdarcia. Butów też nie niszczę. A potrzeba czegoś nowego, raz na jakiś czas we mnie tkwi. Nigdy nie szalałam z ciuchowymi zakupami dla się. Dlatego teraz szybciej podejmuję decyzję o nadaniu im drugiego życia ;)
UsuńBardzo dobre podejście. Lepiej mniej a dobre i trwałe. Ja tez wole raczej klasykę ale czasem mnie ponosi i kupię coś super modnego czego potem nie nosze 🙈
UsuńAle handel dźwignią gospodarki!!
UsuńA reklama dźwignią handlu 🤣🤣🤣
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńO!
UsuńDziś nam na wsi zamknęli lodowisko.....a wczoraj tam tłumy były....niby są ograniczenia ale nikt nie przestrzegał. Do końca ferii nieczynne. Szkoda bo jakaś rozrywka była.
OdpowiedzUsuńBardzo szkoda:((
UsuńCórka jeszcze wczoraj zdążyła pojeździć na łyżwach na lodowisku. Ludzi było dużo, ale tych czekających, bo na taflę wpuszczali określoną, mocno zmniejszoną ilość osób. Koło domu jej chłopaka jest stok narciarski, jest śnieg i wczoraj też ostatni dzień był czynny, ale był taki wiatr, że niewielu narciarzy z niego skorzystało. Ciekawe czy po 17 stycznia pozwolą na otwarcie chociaż części zamkniętych branż tak, jak zapowiadają.
OdpowiedzUsuńU nas na razie ograniczenia do 10go
UsuńFajny film na TVP 2 za chwilę👍
UsuńJaki?
UsuńDobrze się kłamie w miłym towarzystwie 🤪
UsuńWłoski nie amerykański ....lubię ich kino
UsuńSuper film!
Usuń