Poszłam wczoraj do ginekologa
A ponieważ zauważyłam jakąś zmianę w operowanej piersi to zgłosiłam to lekarce
Myślałam że dotknie i powie że to nic takiego
Ale ona nie z tych🙈
Mówi tak
Musisz zrobić badania na cito
Mogę Cię pomacać ale zdania nie zmienię!!
Półtorej godziny później wychodziłam że szpitala z pewnością że to NIC..
Kocham moją lekarkę za taki sposób działania
Kocham ten kraj że daje mi możliwość natychmiastowej diagnozy...
PS do szpitala teraz wiadomo że nie wchodzi się ot tak sobie! I od razu na wejściu dowiedziałam się że źle noszę maseczki🙈🙈🙈😭😭😭
A wy wiecie która strona jest zewnętrzna??


Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
moje maseczki maja taki sam kolor z obu stron .Gumki na uszy przyklejone sa po zewnetrznej a gladkim do srodka
OdpowiedzUsuńI tak powinno być!!
UsuńNiebieskim od siebie
OdpowiedzUsuńBiałym do siebie 😀
Dobrze że NIC, niech tak zostanie! ♥️
Skont wiesz!!!
UsuńSama nie wiem skąd wiem.
UsuńUżywałam czasami maseczek już wcześniej, przed koroną
Ale teraz mówili o tym w tv, jak zakładać te jednorazowe
Tak myślę, że intuicyjnie, białym, "czystym" do ust 😀
UsuńMnie zmyliło to jak są tam wszyte gumki
UsuńLogiczne dla mnie było że są wszyte od środka
Od siebie, do siebie. Jakbym moją babcię słyszała. Przez moment musiałam się zastanowić o jaki ruch chodzi :D
UsuńŚwiechna 😂😂😂
UsuńChciałam tylko zażartować
UsuńCóż, nie wyszło 😷🙃🙃😝
Wyszło wyszło!
UsuńZewnętrzna- zielona...Nie lubię maseczek z gumkami na uszy.
OdpowiedzUsuńZmieniam zdanie , bo dopiero oczy mnie się otworzyły ( zielony w srodku)... Ja mam zielonym na zewnątrz
UsuńJa widzę tylko biały i niebieski 🙈
UsuńTurkusowy !
UsuńTo teraz się zdecyduj i napisz od początku
UsuńNa komórce maseczka jest zielono turkusowa, na kompie niebieska! Także ten tego mam łba głupiego.
UsuńTa kolorowa część na wierzchu ma być
Brawo Ty!
UsuńBialym na zewnatrz? A w ogole to ja sobie maseczki sama uszylam i wiem, ktora strona na zewnatrz, ta ladniejsza. :)))
OdpowiedzUsuńJa dostałam od państwa już chyba po 15 na twarz
UsuńA dostanę jeszcze po 50 na osobę
Też myślałam że białym na zewnątrz bo zobacz jak tam gumka jest zrobiona!!
A tu nie😡
Jako że jezdem Melodia Ulotna to mam uszyte maseczki w nutki 🎶
OdpowiedzUsuńA to by mu się też przydało!!
UsuńJak i churzystce!!
A ja mam w kotki. Klarce by się podobały.
UsuńMnie też!
UsuńPóki co mam w sówki
I w zające 😝😝😝
A ja jeansowom yeeeyyy!!
UsuńA w moich jednorazowych są gumki po białej stronie a nie po zielonej, i co teraz?;)
OdpowiedzUsuńŻyjesz w dobrym miejscu i na chorowanie, i na pandemię...
Jessooo...
UsuńTak.
Bardzo doceniam
Choć nie zapominajmy że cena za emigrację też jest..
a wiecie jak się źle gada w maseczce - kiedy nie widać ust i mimiki to czasem bardzo trudno się zrozumieć
OdpowiedzUsuńWiemy!
Usuńi jeszcze widziałam panią która mając maseczkę na twarzy paliła papierosa :)
UsuńUchem???
UsuńJa widziałam palących po tracheotomii. Przykładali papierosa do krtani.
UsuńBogusia ja też, i to pod szpitalem onkologicznym
Usuńkoleżanka od razu wiedziała, jak z niom rozmawiałam przez telefon, że zdjeuam maseczkę, bo jestem wyraźna😁
UsuńA co powiecie na palące w trakcie kiedy do ich żył sączy się chemia?
Usuńpotrzebują odrobiny radochy😣
UsuńJa myślę że to już nic nie zmienia
UsuńŻe szok związany z rzucanie palenia wcale nie pomaga w leczeniu
Mojemu wujkowi z radiem jelita który palił z 50 lat lekarz zabronił wręcz rzucać
otóż to
UsuńOczywiście nie miał radia w jelicie😝
UsuńNie wiem jak się do tego palenia chorych na raka odnieść ale wiem, że trzeba wielkiej miłości rodziny tego chorego. Zaraz to wytłumaczę. Dla rodziny informacja o raku jest szokiem ale i mobilizacją, wiadomo, trzeba wspierać, pomóc, opiekować się, często pomagać finansowo. I kiedy zobaczy się tego chorego z papierosem to jest próba miłości właśnie, tak myślę. Byłam zawziętą palaczką i znam mnóstwo osób które rzuciły palenie, wiem na pewno, to nie jest takie trudne, gorzej z rzuceniem dobrego jedzenia, to mi się nigdy nie udaje ;)
UsuńKlarka
UsuńMożna rzucić
Ale jak się dostało diagnozę rak to to nie jest moment na rzucanie
Ten papieros łączy chorego z normalnym życiem które właśnie stracił
Rodzinie nie jest łatwo. To oczywiste. Ale to chory jest chory i przerażony najbardziej. To jest jego czas. Trzeba mu pozwolić być takim jakim chce. Nawet jeśli to trudne
Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałaście (moja Nam rak płuc i paliła do końca, ale nigdy nie w szpitalu), chodzi mi o to, że na to palenie trzeba mieć „zdrowie” i siły- ja w tym kontekście. Wiem, bo kiedy Mam bardzo źle się czuła to nie wzięła nawet w domu papierosa do ust, a paliła ponad 50 lat...
UsuńTak jak Rybjka, uważam, że to nie czas na rzucenie jak chory nie chce, identycznie z jedzeniem- ja jadłam to co mi smakowało, a nie w czasie leczenia jakaś tam dietę przeciwnowotworową.
Radocha to jedno, jak z przymróżeniem oka napisała słucha, a drugie, że jak człowiek ma jeszcze siłę, żeby zwlec się z łóżka i nie rzygać to tylko się cieszyć 😉
I ti jest tak, że komuś to rzucenie łatwo przyjdzie inny rzuca całe lata i rzucić nie może. Ani rak, ani zapalenie płuc, ani kolejny rak i to płuc...
Ja na te palaczki chemiczki patrzyłam z zazdrością... w pewnym sensie
Zaparkowały mi okulary😎ale siem chyba rozczutacie
UsuńNo dobra idę je przetrzeć
UsuńZaparkowane okulary to nieszczęście!
UsuńRoksana
Ja tak samo miałam z jedzeniem
Niestety nie narzekałam na apetyt Ale nie zmusiłabym się do jedzenia czegoś na co nie miałam ochoty