wtorek, 27 czerwca 2017

gofry bez cukru dla anonimowej72:)

500g mąki
2 jajka
100g rozpuszczonego masła
łyżeczka proszku do pieczenia
odrobina soli
300ml mleka

generalnie wszystko wymieszać, mleko powoli dodawać na końcu

odstawić do lodówki na godzinę

albo nie męcz się
otfurz wino:p


80 komentarzy:

  1. No paczę i co widze? Nastepny post, a jeszcze nie zdazylam poprzednich komenci przeczytać:( I pozdrawiam z tarasu z domku nad jeziorem ( takiego z moich marzeń, ale tylko wynajętego). I chyba jutro pójdę na gofry albo zrobię bez cukru wg Rybkowego przepisu (ale na patelni, bo gofrownicy niet).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja caly dzień nowego posta Laili nie zauwazyłam!!

      Usuń
    2. Iza wypoczywaj! A jak Ci gofry nie wyjdą to zastosuj się i "nie męcz się" ;p

      Usuń
    3. Chyba sie zastosuje i wino otworze, a o gofrach pomysle albo poczytam:)

      Usuń
  2. Bez cukru???
    To jak randka bez.....kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jezeli chodzi o moje randki - to sa bez kwiatów:P

      Usuń
    2. Ja sobie sama kwiaty kupuje:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. o ten tramwaj co nie chodzi:ppp
      anonimowa prosiła o przepis w poście, to ma:)

      Usuń
    2. aaa to sobie jedzcie na zdrowie. Ja jestem przesłodzona.

      Usuń
    3. a czym konkretnie?
      moje gofry sa bez cukru:))

      Usuń
    4. To mozna prosic o kazdy przepis???

      Usuń
  4. Nienawidzem tych gram i mililitrof! Uwielbiam amerykanskie przepisy bo tam fszystko na kubki i lyzeczki i nie trzeba sie z wagom certolic zwlaszcze ze jej nie posiadam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale każda szklanka inna!

      ja na oko odmierzam
      czubata szklanka to 250g:)
      a mała szklanka to 200 ml
      itd

      Usuń
    2. Tez sie jak musze podobnie ratuje. Na moich miarkach do pieczenia na 1 cup jest napisane 236 ml i to jest bardzo pomocna wskazowka. ;)

      Usuń
    3. czyli masz takie miarki?
      I te miarki występują w przepisach?
      sprytne

      Usuń
    4. tak, cup, pouu, 1/3 i 1/4
      to samo z lyzeczkami i lyzkami, taki komplet do 1/4 lyczeczki i szybciej to idzie niz wazenie.

      Usuń
    5. jak przepisy są dostosowane, to fajnie:)
      bym szybko polubiła

      Usuń
    6. som
      taki standart jak w PL z g i ml

      Usuń
    7. Rybcia, w Polsce też są takie miarki!

      Usuń
    8. przecie wiem
      ale w przepisach sa gramy i mililitry

      Usuń
    9. Jeszcze maslo jest w takich chudych prostokontach i na opakowaniu jest zaznaczone lyzki, lyzeczki, ze nic tylko odkroic ile potrzeba.

      Usuń
    10. Tu masz przepis z miarkami:) Paczem, ze to samo tylko u cia nie ma wanilli

      http://www.foodnetwork.com/recipes/ree-drummond/waffles-2398336

      Usuń
    11. a u nas masło ma podziałki na gramy:)

      Usuń
  5. I jeszcze dodam ze ja mam do ciebie wielki szacun za to niejedzenie cukru. Jestes po Laili drugom bohaterkom. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no, co Ty!!!!
      kilka razy w roku mam odstępstwa!

      Usuń
    2. co to jest kilka razy do roku!
      rok ma przeciez tyle dni ;)

      Usuń
    3. Co prawda to prawda:-) strasznie ciężko nie jeść cukru jak do wszystkiego go dodają. Jest nawet tam gdzie nikt by się nie spodziewał. Ja staram się bardzo ograniczyć z różnym skutkiem. Ale liczą się chęci:-)

      Usuń
    4. A jak ostatnio usłyszałam ze moja bratowa słodzi dzieciom wodę do picia to padłam. Nie jestem idealna więc staram się nikogo nie krytykować a już na pewno nie inne matki ale to mnie przeraża.

      Usuń
    5. Ja tez siem staram ale jak mnie czasami aperyt na suodkie zassie. :P Polnoc, nie mam nic slodkiego wiec robie kaszkem mannem z powidlami. :P

      Usuń
    6. prawda, ddają
      i ja mam w domu majonez i keczup
      ale jednak 98% rzeczy robię sama albo spożywam surowe, nie kupuje zupek w proszku, gotowego jedzenia, chleb kupuje dobry

      Usuń
    7. Lola, ja włąśnie musiałam rzucić dlatego, że mnie zawsze ssało, i zawsze jadłam cos słodkiego
      ale nudze, często piszę o moim cukroholiźmie:p

      Usuń
    8. Ja kiedys mialam wieksze ssanie, teraz czasami z zaskoczenia, jak mowie, najczesciej o polnocy. :P Ale czystego cukru jeszcze nie jadlam. A mamy piekna anegdote rodzinna, jak moja mama miala pilnowac mlodszej siostry wiec zamknela ja w ogrodzie i poszla sie bawic z kolezankami, a ta podkopala sie pod ogrodzeniem. I nagle przysylaja kogos od sasiadow ze ciotka nieproszona przyszla i wyjada im cukier z cukiernicy. :P Tez ja wyraznie zassalo i ratowala sie jak mogla. :P

      Usuń
    9. a ja kiedyś jadłam, np w postci kanapek - wersja dla biednych, chleb moczony w wodzie z cukrem, wersja dla bogatech - pajda chleba ze śmietana i cukrem

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jusz myslalam, ze Marcin, ale zyrafka, bardzo, bardzo zal :(((

      Usuń
    2. widziałąm żyrafko:(

      Usuń
    3. Marcin, ojciec chrzestny, bardzo ładnie o nim napisał.....
      Chciałam przy najbliższej bytności w stolicy odwiedzić żyrafka.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Tak! Brzuch pod pache i jazda!

      Usuń
    2. :DDD
      ale nie rozumię, dlaczego czekasz, aż te krabonszcze zaczynajom atakować??:pp

      Usuń
    3. Bo było tak
      Miałam jutro jechać do pracy oddać dzienniki a moja kolezanka kochana zadzwoniła żebym się nie fatygowala bo ona zaraz wsiada na rower i do mnie po te dzienniki przyjedzie zebym nie musiała isc jutro do pracy
      No i posiedzialysmy trochę u mnie a później zaczelysmy się odprowadzać: najpierw ja koleżanke a później ona mnie :p
      I w tym czasie zjawiły się krabonszcze! Wielgie jak wroble!!!!!

      Usuń
    4. normalnie jak w podstawóce:pp

      Usuń
    5. Haha 😄
      Jakbysmy pracowały w gimnazjum to juz by nie wypadało tak? 😝

      Usuń
    6. ja tam się na gimnazjach nie znam:PP

      Usuń
    7. przeczytałam KARKONOSZE!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    8. Miska :D

      Rybka, ja tez nie ;p

      Usuń
  8. Ociupinke bym doslodzila ciasto 😝

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale można na fierzch!
      ten cukierer

      Usuń
    2. albo miodem posmarować

      Usuń
    3. Ale jakby kto kciał samego gofra bez śmietanki to mus ciasto troszkę doslodzic 😄😋

      Usuń
    4. Mela jak to bez dodatków? muszom być, sam gofr jest nudny!

      Usuń
    5. No, Roksana, przecież to nie dla mnie!
      Może jak kto chory, albo małe dziecko ;pp

      Usuń
    6. czyli ta ociupinka to tak z troski o innych ;ppp

      Usuń
    7. ;PPP
      No dobra! Przyznaje ze próbuje legalnie jakoś fcisnonć ten cukier do ciasta ;pp

      Usuń
    8. :))
      ja ciem nawet rozumiem, bo ciasto musi być słodkie choćby ociupinkę ;)

      Usuń
    9. ale wersja rybenki jest wytrawna jak wino ;pp

      Usuń
    10. Ach bo ja jestem smakoszem:pp

      Usuń
  9. Odpowiem jednocześnie Gadze o Luszce

    I co tam pańcie w polityce?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziefczynki opierniczcie mnie za obzarstwfo.Zjaduam dzis 2 gofery ze smietana i truskafkami.3 duze lody swiderki,kebaba,wypilam duzo piwa,drinka,a do tego...normalne posilki.Jestem fstretnym zarlokiem czasami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chce nad morze :-( uwielbiam nadmorską "dietę" :)

      Usuń
  11. Wino tez moze być ale ten gruzinski spirytus!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rybka, DZIĘKUJĘ!!!! Dobrze, że było dużymi literami😁 no i specjalnie dla mnie 😍😍😍😍😍

    OdpowiedzUsuń