niedziela, 14 maja 2017

przecież prawdy alternatywnej nie ma!!


KOLEJNY MĄDRY GŁOS W SPRAWIE LECZENIA RAKA KLIK 

to jest komentarz do artykułów które ukazały się w Tygodniku Powszechnym kilka tygodni temu

cytuję kilka zdań

". Jako lekarz zajmujący się leczeniem osób chorych na nowotwory często spotykam się z zapytaniami o podobne, „alternatywne” metody. Wyraźnie podkreślam, że tak samo jak nie ma dowodów, iż metody te pomagają, tak i nie ma pewności, czy nie szkodzą. Jednym z mitów jest stwierdzenie: „może nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi”. Otóż może zaszkodzić. Zioła nie tylko leczą, ziołami można zabić."

" Nie ma medycyny alternatywnej tak jak nie ma prawdy alternatywnej"

miłej niedzieli




97 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. A tymczasem na wyższej uczelni...
    http://innpoland.pl/134705,skandal-na-szacownej-uczelni-pod-plaszczykiem-innowacyjnosci-organizuja-kontrowersyjna-konferencje-siec-wrze

    Ludzie! Pora się obudzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż wstyd mi, żem z Lublina

      Usuń
    2. Normalnie bym gościa utlukla!!!

      Usuń
    3. o i na PeTRUPa nie ma lekarstwa niestety. Na szczęście sam się unicestwia w wyniku procesu zdrowienia społeczeństwa, wcześniej zaczadzonego "POlityką miłości" do cudzej kasy :)

      Usuń
  3. Stanowczo za dużo jest bzdurnych artykułów o zbawiennych terapiach. Czego to ludzie nie wymyślą: pestki, olejki, herbatki, nacieranie, dmuchanie , tajemne moce, energia słoneczna. A ja widzę ze ludzie umierają. Rozumiem że łapiemy się każdej nadzieji ale ludzie wszystko z głową. Konsultujmy wyniki z lekarzami bo póki co oni jako jedyni posiadają odpowiednie kwalifikacje. Owszem przydałoby sie czasem jeszcze trochę empatii i serca ale, ale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarze mają swoje za pazurami. Niektórzy powinni zmienić zawód natychmiast.
      Ale nie mną wyjścia. Jest choroba trzeba ja leczyć. Jeżeli chce się żyć oczywiście.

      Usuń
  4. Co Wy tam wiecie! Lekarze to juz dawno znajo skuteczny lek na raka, ale te koncerny, panie, to go nie udostepnio, bo za tani.
    Wystarczy taki argument? No! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!Jedna wielka zmowa. A ci wszyscy milionerzy, którzy umarli na raka to wcale nie umarli tylko są czarodziejskiej planecie :-)

      Usuń
    2. I się z nas naiwnych naśmiewają!!

      Usuń
    3. Milionerzy to za kare, Roksa, bo sie nie modlili dostatecznie czesto, albo i w ogole. Bo jak pacjent wyzdrowieje, to zasluga Boga i modlitw, a kiedy zejdzie, to go lekarze tak zalatwili.

      Usuń
    4. coś w tym jest!
      moja dewocyjna z lekka kuzynka uznała, że jej dziecko, u którego podejrzewano białaczkę, a żadne pogłębione badania bynajmniej tego nie wykazaly uznała , że to cud

      Usuń
    5. Ująć tego Aniu lepiej nie można! :-)

      Usuń
    6. o i na PeTRUPa nie ma lekarstwa niestety. Na szczęście sam się unicestwia w wyniku procesu zdrowienia społeczeństwa, wcześniej zaczadzonego "POlityką miłości" do cudzej kasy :)

      Usuń
  5. Oczywiście, że zioła mogą szkodzić, czymże innym zabijano przez stulecia? Strychnina, kurara, digitalina, do wyboru do koloru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek to dziwna istota.

      Usuń
    2. To ludzie wyparli już ze świadomości!

      Usuń
  6. Niedawno przyjęli u nas pacjentkę, fatalne wyniki wskazywały na podejrzenie żółtaczki, Okazało się ze pani pije herbatkę ziołową skomponowaną przez znachora ktora uszkodziła jej wątrobę. Niestety właściwe leczenie odsunęło się w czasie bo najpierw musiała jej wrócić wątroba do formy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam podobna sytuacje-dotyczy mojej sąsiadki, kobiety wydawaloby sie mądrej, rozsądnej. Jest tak "zapatrzona" w to, co pisze niejaki Zięba, ze omal nie przyplacila tego życiem!

      Usuń
    2. Niedawno pisałam o dziewczynie co umarła. Zawierzyla temu Ziebie...
      Że też qrf.a nie ma na niego paragrafu!!!!

      Usuń
  7. Hej, wracam z zaświatów! Tęskniłam za Wami:)
    Milej niedzieli w miłym towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okom własnem nie wierzę!
      💚💙💛

      Usuń
    2. Dobrze widzą Twoje piękne oka:)

      Usuń
    3. Mam nadzieję że to znak że ogólnie lepiej: )

      Usuń
    4. No troche tak i oby tak pozostalo!

      Usuń
    5. Iza witamy na starych śmieciach 😍

      Usuń
    6. o jak miło, że jesteś :**

      Usuń
    7. Tez się cieszę:) Starych śmieci nic nie zastąpi!

      Usuń
    8. i nie wię, czy szczelić focha
      za to STARYCH!!!!!

      Usuń
    9. Nie szczelaj! Toż to komplement jak nic:)

      Usuń
    10. nie szczelaj bo nam jeszcze Iza znuf zniknie na dużej :P

      Usuń
    11. Iza, miło Cię widzieć :)
      i dobrze, że lepiej!

      Usuń
    12. Ajda, chyba sie Rybka nie będzie fochac:)
      Olga:)

      Usuń
    13. o i na PeTRUPa nie ma lekarstwa niestety. Na szczęście sam się unicestwia w wyniku procesu zdrowienia społeczeństwa, wcześniej zaczadzonego "POlityką miłości" do cudzej kasy :)

      Usuń
  8. Spokojnej słonecznej niedzieli dziewczyny! 🌞🌞🌷🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 🐠🌷🌼🌲🍓

      Usuń
    2. 🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷

      Usuń
    3. wzajemnie Margo! :*

      Usuń
    4. Widze, ze milutko spedziłyscie niedziele😄
      To i wieczor niech bedzie przyjemny😃🍷🍷🍷

      Usuń
  9. Pozdrowienia dla dwóch ewek z Bydgoszczy: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa
      A o Łodzi to siem nie pamienta .... :ppp

      Usuń
    2. A jest tu jakaś Ewka z Łodzi??:pp

      Usuń
    3. Byua, ale se wybraua miemiecki grut :p

      Usuń
    4. No to jak ja mam jom pozdrowić!!!:pp

      Usuń
    5. Insze imiona tesz som f Łodzi ! :ppp

      Usuń
    6. To może od razu po nazwiskach??:pp

      Usuń
    7. I jeszcze jedna byua, ale tesz se pojszua precz !

      Usuń
    8. i to nie do Bydgoszczy fcale!

      Usuń
    9. I fcale nie Ewka ! :)))

      Usuń
    10. ale miło mi sie zrobiło :)
      taka zauważona :)
      w życiu staje sie przezroczysta :)
      Pozdrowienia dla wszystkich gości rybenki

      Usuń
    11. :)))
      chciałabym wszystkim zrobić miło:))

      Usuń
  10. U mnie najprawdziwsze grzmoty z nieba!

    A co do ziół i innych takich. ZAWSZE jak mi chemiczna pacjentka mówi, że coś łyka/pije, to pytam się czy po konsultacji z lekarzem onkologiem. Bo reakcja na zioła połączone z cytostatykami może być różna. Pomijam leczenie stricte ziołami tudzież innymi wynalazkami.

    Pogodnej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba wykrakałaś
      jest piekna, słoneczna, cudowna:))

      Usuń
    2. u mię rówiesz, podobniesz jak fczorajsza sobota

      Usuń
    3. Roksanna Tobie też pogodnej-niech zaraz po burzy wyjdzie słoneczko:)

      Usuń
    4. A u nas caly czas słoneczko, a teraz będzie burza!

      Usuń
    5. Wyszło, bo innego wyjścia nie miało;p
      Ale teraz ponownie grzmi!

      Ajda- dzięki, u mnie w kratkę ale ciepło i pięknie wiosennie!:)
      Iza- dobrze Cię znów czytać u Dziefczyn :)

      Usuń
  11. A ja lubie herbate rumiankowa i mietowa, czy to zle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopuki nie leczysz tym raka, może być:ppp

      Usuń
    2. Ja i mietowa, i rumiankowa, i czystek (może Mela syszy?), ale nie lecze tym raka i pije z umiarem. To chyba może byc?

      Usuń
    3. No wlasnie, leczenia raka zostawiam lekarzom, ale kiedy pije te rozne ziolka to mysle ze pomagam oczyszczac np watrobe, a okazuje sie ze mozna jej zaszkodzic.

      Usuń
    4. wszystko zależy od ilości
      przynajmniej przy niektórych ziołach
      zioła sa bardzo dobre, ale należy wiedzieć,, które brać i jaka ilość jest bezpieczna

      Usuń
  12. Jestem tego samego zdania. Kluczowe znaczenie ma nastawienie chorego. Mój ojciec mimo niekorzystnych początkowo rokowań STWIERDZIŁ, że będzie żyć, wyzdrowieje i innej opcji nie brał w ogóle pod uwagę. I co? I jest zdrowy. Moja teściowa też wygrała ale "troszkę" jej odwaliło i co jakiś czas ma dziwne zajawki. "Oczyszczające" głodówki, zioła, metody "doktora" Volla i inne bzdury, na które straciła sporo kasy. W jej mniemaniu pomogło, w mojej opinii pomogło jej przekonanie, że to musi pomóc. Także ja wierzę w konwencjonalne metody + pozytywne nastawienie, determinację pacjenta. Nie wierzę w uzdrowicieli i inne hokus pokus czary mary, twoja stara to twój stary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja ostatnio mam kłopot z wiarą w to, że nastawienie pozytywne pomaga w znaczący sposób...

      Usuń
    2. Pozytywne nastawienie pomaga przetrwać chorobę. Li tylko, nic więcej. Aczkolwiek stres osłabia nasz organizm, więc w taki sposób pomaga w walce. Samo niczego niestety nie załatwi.

      Usuń
    3. Ja nie twierdzę, że pozytywne myślenie ULECZY, ale pomaga przeżyć leczenie, pacjent walczy. Dużo jest niestety nowotworów nie uleczalnych, w których nawet najsilniejsza wola życia, ani chemia, ani ziółka nie pomogą... Niestety i takie przypadki miałam w rodzinie (rak trzustki, rywal nie do pokonania...:().

      Usuń
    4. Tak to jest...
      Ale myślę że mówienie choremu- trzeba myśleć pozytywnie powinno być zakazane:)

      Usuń
    5. Nerwka, jasne!

      Wiadomo że każdy chce jak najlepiej, ale czasem lepiej wspólnie pomilczeć albo zapytać się, czego chory potrzebuje, niż powtarzać jak mantrę banały...One owszem są ważne, bo prawdziwe, ale chory jest na nie uczulony i częściej go wnerwiają niż mu pomagają.

      Usuń
    6. Ja mam taką nawiedzoną przyjaciółkę. Kazała mi sobie wizualizować raka i że umiera. Ma szczęście szybko odpuściła 💣

      Usuń
    7. Oj Rybko... Na takich ludzi szkoda słów... :/ Roksanna, dokładnie. Najczęściej w takich relacjach z osobą chorą (nie tylko na raka) MILCZENIE JEST ZŁOTEM.

      Usuń
    8. Ale myślę że nie każdy o tym wie. Pierwszy raz jak się zetkniesz z taką sytuacją to masz prawo nie wiedzieć jak się zachować. Od chciała dobrze. Niestety ciągle wierzy w głupoty. Choć jak sama zachorowała to szybciutko poszła do lekarzy. I Bogu dzięki bo był stan nieciekawy (Nie rak wprawdzie)

      Usuń
  13. No i na PeTRUPa nie ma lekarstwa niestety. Na szczęście sam się unicestwia w wyniku procesu zdrowienia społeczeństwa, wcześniej zaczadzonego "POlityką miłości" do cudzej kasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie jak na debilnego anonima. Też nie ma siły

      Usuń
  14. Sa jednakowoż takie zioła, ktore leczą duszę:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiśniówka leczy duszę;D

      Usuń
    2. kurcze
      na mnie TO zioło wpływa jakoś za mało...

      Usuń
    3. Ale że co? Nie masz głupawki?

      Usuń
    4. widzem, że rozmawiam z profesjonalistkom
      na kilka razy miałam ras
      czyli chyba że nie:p

      Usuń
    5. twardaś albo za słaby ciąg ;p teoretycznie oczywiście ;p

      Usuń
    6. Ja mam coś w rodzaju upośledzenia na narkotyki
      Objawiło się mię nawet na pewnej operacji
      Tak że tego

      Usuń
  15. koniec łykendu
    żyjecie?
    jutro mam dwie wizyty lekarskie...
    jedna z lekka stresująca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. melisa + nasze moce i dasz radę!

      Usuń
    2. dziś nawet koniaczek, po Olgowemu
      a jutro z ważniejszego dochtora
      ginekolog
      jak zajrzy to żeby nie wypaczał:pp

      Usuń
    3. Moce Rybka!!!
      Nie wypaczy....wydlubalam mu oczy!!!

      Usuń
    4. Margo! to jak trafi w odpowiedni otwór?;p

      Usuń
    5. Hmmm....no w sumie masz racje roksanna😜
      Może z pomoca asystentki😃😃

      Usuń
    6. On to ona
      I wolę jom z oczamy!!

      Usuń
    7. Mówisz masz!!
      Wstawiłam onej z powrotem

      Usuń