wtorek, 28 marca 2017

Post sponsrowany. Przez Repo. O wężach

Jakos trzeba przyznać, że węże nie cieszą się miłością i uwielbieniem człowieka
być może przerobione na jakąś torebeczkę wzbudziłyby mój zachwyt;)

i jakoś bardzo się cieszę, że nie żyję w miejscu, gdzie sa łatwe do spotkania!

natomiast jednakowoż azaliż można spotkac na swojej drodze człowieka z wężem w kieszeni
moja koleżanka wyszła za takiego
przeżywa codzienny koszmar, bo on wszystko potrafi jej wypomnieć
kiedyś zaprosił nas na lunch i wymigał się z zapłacenia
od tej pory nie korzystamy z zaproszeń:)
potwornie żenująca sytuacja

takie cudo znalazłam w necie:)

Résultat de recherche d'images pour "węże images"




166 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Miało być o ogrodowym! ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przepraszam bardzo
      Miało być o dowolnym!

      Usuń
    2. taaaa....
      26 marca godzina 19:04 :))))

      Usuń
    3. Eeeee
      Trzymam się mojej wersji obecnej: ))

      Usuń
    4. Ok, nie bądźmy drobiazgowi i czepliwi :)))

      Usuń
  3. Dzień dobry, ale niespodzianka z rana!!! Olgi, biorę kasę i podziwiam 😀 a ludzi z wezem w kieszeni tonie lubie, wolę weze w naturze, sa cieplutkie i mile w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tonie tylko to.nie 😀

      Usuń
    2. kasy nie dam! ;ppp

      to prawda, są aksamitne i ciepłe, co było dla mnie sporym zaskoczeniem :)

      Usuń
    3. Kawkę zawsze, z przyjemnością :)

      Usuń
    4. Bleeeee! Nie lubię żadnych węży! 😜
      Tych w kieszenie jeszcze bardziej!

      Usuń
    5. Ja tez nie lubie.Bleee

      Usuń
  4. Brrr, okropny 😉
    O jakimś kotku miłym i ładnym nie możesz napisać? 😝😝

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melu, to jest post sponsorowany PRZEZE MNIE!!!! Poproś o kotki w swoim dniu!

      Usuń
    2. Zyrafo! Przeciez ja nie proszę w poscie tylko w komentarzu😃
      To co sie czepiasz?

      Usuń
    3. Posty sponsorowane muszą odczekać:)

      Usuń
    4. Ja tego kotka tak tylko podalam na przykład po tym jak zobaczylam tego węża w poscie
      Przez niego (dzieki niemu) zjadlam o polowe mniejsze śniadanie ;pp

      Usuń
    5. no i prosze, jaki pozytek z węża!

      Usuń
    6. Rybko a w jakiej cenie jest post sponsorowany???

      Usuń
    7. zależy od temtu
      a jaki kcesz??

      Usuń
    8. właśnie myślę co by tu na pierwszy ogień rzucić :D

      Usuń
  5. Torepkom, butom, krawatom itp z weza mowiem nie!
    Wezom w kieszeni tem bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  6. na moje 40 ste urodziny (to były TE urodziny...) kuzynki postanowiły nabyć bon do jubilera X. Teoretycznie nabliższa z nich (koniugalnie nie mentalnie) i faktycznie bardzo niebiedna, stwierdziła, ze ona do tego się nie dołoży bo ma zniżki do jubilera Y.
    Jubiler Y dużo droższy, składka po 50 zeta była, ona może 5 zeta zaoszczedziła a mi problem zrobiła.. bo za 50 zeta to ja tam NIC nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam problemu z wężami :) Karmiłam maluchy kiedy były w potrzebie. Węże to istoty żywe, zasługująca na taki sam szacunek jak wszystkie inne stworzenia. Choć do moich rodzinnych pupilków nie należą ( nie kupiłabym ich i nie trzymała w domu )to kiedy by zaszła taka potrzeba, udzieliłabym pierwszej pomocy czy chwilowego schronienia. Zdjęcie przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je szanuję A nawet podziwiam. Zza grubej szyby w zoo!!

      Usuń
    2. tak jest potrójnej !!! Ja nie szanuję, nie podziwiam, nie lubię -niech sobie żyją gdzieś tam w lesie, na łące- dzięki Bogu u nas w większości niegroźne.
      Tak jaszczureczka to już inna inszość i spotkana w plenerze cieszy swoim widokiem; wąż zdecydowanie nie ( to moje odczucia)
      Miłego,słonecznego dnia -u mnie słonecznie, zero chmurek :)

      Usuń
    3. szacuneczek Carpe :)
      z jakiegoś powodu te węże istnieją

      Usuń
  8. Carpe cudowny komentarz!!!
    Weze fajne sa, także ogrodowe
    Weza masz nawet, gdy go utniesz w połowie
    Bo gdy lba nie ma to ogon sie wije
    I może oplątać ci szyje😛

    OdpowiedzUsuń
  9. Waz najlepszym przyjacielem człowieka!
    Waz na prezydenta!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale, że ja tu przychodzę i od razu węże??
    To ja chyba jednak sobie wrócę do swojego kącika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamma, no węże, cudowne, cieplutkie węże z języczkami:)

      Usuń
    2. i oczyma które nic nie wyrażają, brrrr!

      Usuń
    3. Szok
      Niedowierzanie!!!

      Usuń
    4. prawda Rybko? węże maja głębokie, czułe spojrzenie.

      Usuń
    5. to raczej wodok Mammy tak mnie zszokował

      Usuń
    6. od razu przypomniał mi sie Zenon Dwupalczasty

      Usuń
    7. hudefakis Zenon Dwupalczasty?

      Usuń
    8. nie wiem, zawsze Mammy szukał:p

      Usuń
    9. ee, chyba Viki szukał;D

      Usuń
    10. nieee, to Jacek :DD

      Repo dobrze pamięta!

      Usuń
  11. Myślałam, że dlatego przez Repo, bo farmaceutka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprzedawałam kiedyś maść z jadu żmii:p

      Usuń
    2. kiedys to jakos bardzo popularny specyfik był
      na wszystko pomagał

      Usuń
    3. no i ten wąż Eskulapa :))

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ja też. Ale to wąż?

      Usuń
    2. bauam się że rzmija!

      Usuń
    3. moja babcia Zofia nadepnęłą kiedyś na zmiję
      ale była w gumiakach i zmija sie omskła

      Usuń
    4. i widziauam f lesie skure wensza

      Usuń
    5. zaskrońca?


      repciu, babcia widać miała dobrego janioua struża

      Usuń
    6. nie widziałam na wolności nic peuzajoncego poza czczownicom, i nie kce, w domu tym bardziej ;P

      Usuń
  13. Idzie wąż wąską dróżką,
    Nie porusza żadną nóżką,
    Poruszałby gdyby mógł,
    Lecz wąż przecież nie ma nóg!

    OdpowiedzUsuń
  14. Żmija chciała mieć węża.
    Za męża.
    I z tej przyczyny,
    Poszła do niego,
    W odwiedziny.
    Wąż powiedział:
    - A jak zapyta mnie tata,
    Dlaczego pani taka jędzowata?
    Albo mama mnie zapyta,
    Dlaczego pani taka jadowita?
    Po za tym, takie jest zdanie moje,
    - Ja się pani po prostu boję.
    I daremnie się pani trudzi,
    Uczucie się we mnie nie wzbudzi.
    A oprócz tego, ja się wcale z tym
    Nie kryję,
    Nie chciałbym we własnym domu,
    Hodować następne
    Żmije.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na zdjęciu moja teściowa 😎. Piszę na serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Po tylu latach generalnie mam ją gdzieś ( by nie napisać, że po prostu mam ją w dupie ).

      Usuń
    2. Czasami lepiej miec w dupie niz sie uzerac.

      Scenka z przed lat.Moj maly mial 3-3,5roku.Tesciowa miala go zabrac na spacer i pyta
      B.gdzie pojdziemy na spacerek?
      Na stawy-odpowiada maly
      Na stawy to raczej nie,bo tam sa teraz zmije,a one sa niebezpieczne...ble,ble,ble(wyklad o zmijach)a maly na to:
      Babcia!Jak z TOBA sie zaprzyjaznilem,to ze zmija tez dam rade😜

      Usuń
  16. Na zdjęciu moja teściowa 😎. Piszę na serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to moja tesćiowa chyba ze podobne do siebie cholery

      Usuń
  17. Ja znalam jedna, ktora zaprosila spora grupe znajomych na urodziny do knajpy, a potem stwierdzila, ze "zapomniala" portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to moja koleżanka zaprosiła mnie i jeszcze jedną kumpele do knajpy, my oczywiście nażarłysmy sie frykasów, koleżanka zjadła lody, poprosiła rachunek i pożegnała nas zostawiając kwotę wyliczoną za swoje lody. Dopiero mąż drugiej kumpeli nas uwolnił z knajpy płacąc rachunek:p

      Usuń
    2. A jak nie tak dawno napisalam, ze wole mezczyzn to na mnie krzyczalyscie, ze kobiety sa takie wrazliwe i w ogole najlepsze przyjaciolki. Sorry, ciagle wole mezczyzn:))

      Usuń
    3. Ja akurat tego z wężem to faceta spotkałam!!
      Ciągle wolę kobiety: )
      A tak serio to wolę fajnych ludzi: )

      Usuń
    4. Star, ja Cię jak najbardziej poparłam!

      Usuń
    5. Star, ja też wolę facetów😁

      Usuń
    6. ja też wole facetów;D

      Usuń
  18. nawet wonsz nie wygląda dobrze w aparacie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tu odpowiedzieć żeby dyplomatycznie wyjszuo:pp

      Usuń
    2. som fynontki, kture potfircajom reguuem

      Usuń
    3. Lucha, jest zapotrzebowanie na posta o kotach, może coś napiszesz??

      Usuń
    4. historie z Kotą co chodziła do alkoholowego już były :))

      Usuń
    5. jest piękna historia o tym jak Kota odnalazła Mauą :)

      Usuń
    6. Kota już mieszka w alkoholowym :P

      Usuń
    7. ukompie sie i napisze

      Usuń
    8. najsampierw Była Kota- dorosła buraska i była wyjontkowa, wszystko przez nią!!!! bo uznałam, że koty są fajne i przygarnęłam małą koteczkę, wojna była na kłaki, wygrywała Kota, ale jakoś było, bo Malutka schodziła jej z drogi, chociaż widać było, ze szuka kontaktu. Moja wina, potem pojawiły sie 2 maluchy, które były bezczelne i całkowicie zignorowały jej majestat. Natomiast Malutka znalazła w nich super kumpli, nie umiem o nich myslec inaczej jak o trójce. Kota pomału się wyprowadzała i serce mi pęka, ale ona znalazła sobie miejsce i została tam maskotką :) czasem wpada, ale nie lubi tych innych kotuf, ja jestem rozdarta, bo 3 kociaki przeciw jednej, która doskonale daje sobie radę?

      Usuń
    9. miałś w tajemnicy napisać do mię, ja bym wkleiła w post i się nie musiała męczyć!!!:ppp

      Usuń
    10. w tajemnicy moge wysłac fotkie zamiast torepki :p

      Usuń
    11. nie ma letko
      potrzebna historia i zdjęcie
      na czfartek
      Mela zamówiła
      a on ajest w cionży i trzeba się słuchać, bo inaczej zjedzom Ciem myszy
      mrożone

      Usuń
    12. czy Popiel miau lodufke?

      Usuń
    13. był królem to chyba miau!

      Usuń
    14. sprowokowałaś mnie!!!
      https://www.youtube.com/watch?v=DUTiqMhvRvU

      Usuń
    15. :DDD
      wiedziałąm, że Cię miau sprowokuje!!

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. cusz
      jakoś mi się wydaje, że nie o TYM wężu dzisiaj post:p

      Usuń
    2. rybko, a kiedy będzie o TYM? :D

      Usuń
    3. a chcesz?? :pp
      wiesz, jeste złotom rybkom, spełniam marzenia:p

      Usuń
    4. lepszy ptaszek w garści niż anakonda na dachu

      Usuń
    5. to ja CHCĘ o TYM wężu!!! :DD

      Usuń
    6. Miska, byłam pewna!
      No i każden jeden wonsz jest fajny!

      Usuń
    7. nie wię, kogo umieścić na liście sponsorów, Joannę czy Ciebie:p

      Usuń
  20. ciekawy jestem co by było o TYM wężu w poście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bądź taki ciekawy, najpierw naucz się podpinać;P

      Usuń
  21. Pani pytala w szkole, jakimi zwierzatkami chcialyby byc. Dzieci wymienialy: lwem, kotem, tygrysem. A Jas mowi: - Ja chcialbym byc wezem! Wszyscy pytaja dlaczego, a on na to: - Bo on nawet jak idzie, to lezy...

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja uwielbiam węże. Kilka lat temu miałam w domu 3 sztuki węża amurskiego i 2 sztuki węża lamparciego. 🐍😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż z córką negocjują teraz ze mną posiadanie węża. Powiedziałam, że mogą mieć, jak sobie znajdą inne mieszkanie ;P
      Coś mi się wydaje,że w Twoim domu czułabym się co najmniej nieswojo ;) :D
      Ale to kwestia gustu ;)

      Usuń
    2. Ach, teraz to nie mam już w domu żadnego żyjątka. To gorzki smak mojej emigracji. Ale wcześniej miałam gekony, węże i kota. Z mojej strony uwaga odnośnie posiadania węża. Waż kapusta się nie żywi. I jeśli Wasz przyszły waż będzie gardził mrożonymi myszami, to staniecie przed wizja karmienia żywymi. A to przyznam było ponad moje siły. Dlatego nasze węże znalazły inny dom, gdzie żyją i nawet się rozmnażają. Proszę, przy podejmowaniu decyzji, weźcie pod uwagę tę kwestie.
      A w moim domu czułabyś się dobrze, bo posiadanym zwierzyncem nie epatowałam 😊 Jedynie kocica była widoczna 😃

      Usuń
    3. mrożone myszy mnie rozjechały :P ale już znajdowałam nadgryzioną mysz do zabawy:P więc nie tylko wąż jest atrakcyjny :p

      Usuń
    4. węzę, węże, marze o wężach.
      Laila, a moze jednak sie zgodzisz?

      Usuń
    5. Repo! mogę się zgodzić na psa! Albo kota!

      Usuń
    6. Mrożone. Rozmraża się pod żarówka i wrzuca do terrarium. Jeśli jesteśmy szczęściarzami nasz waż zjada mrożonki. Jeśli nie stajemy przed wyzwaniem wrzucania żywej. Wiem już to dosadnie, to nie dla mnie.

      Usuń
    7. ale co w tym najbardziej nie dla Cebie?

      Usuń
    8. A propos psa, to feromony kupione( Lucha, dzięki!!!) a jutro behawiorysta.

      Usuń
    9. Nie lubię patrzeć na chwile ataku węża, na próby obrony myszy przed nim. W naturze ma szanse uciec, z terrarium już nie. Czasem kończyło się pogryzieniem węża przez mysz. Nie czuje się na siłach by być obserwatorem takich akcji. Polecam ssaki 😃

      Usuń
    10. ja ostatnio paczałam, jak delikatna koteczka pożerała ptaszka, to byuo okropne ale nie mogłam się powstrzymać, aż same piórka zostały :P

      Usuń
    11. ale to jakoś takie jednak naturalne jest

      Usuń
    12. niby tak, ale jak pożerajom puszki, to jakoś inaczej, niż karma naturalna :P jak ten ptaszek chrupiał :P

      Usuń
    13. oj!
      Chrupanie mnie trochę przeraża!!

      Usuń
  23. Ja lubie weze, jak wszystkie zyjatka.. choc te akurat lubie z odleglosci. :) Pare razy zdarzylo mi sie na nie natknac, w tutejszych lasach i rzekach, ale raczej male i raczej nie szukajace towarzystwa ludzi. :)

    Kieszeniowe weze omijam, mam jednego w rodzinie meza i jakos zawsze tak cholera zachachmeci, ze na rodzinnych zjazdach nic nie placi za swoja 4-osobowa rodzine..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba zbierać kasę zawczasu!
      Bez potwierdzenia przelewu nie wpuszczać!

      Usuń
  24. Dziewczyny, taki blog dzisiaj zaczęłam czytać, że Zosia niech się schowa!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wszystko dzięki temu, że Lola wreszcie napisała post ;P

      Usuń
    2. nie wierzę!!
      tam????
      U produktu zbożowego??

      Usuń
    3. Rybko, tak!!!!!!!
      Miłośc, zdrada, grafomania i poezja:p

      Usuń
    4. nie wiem, nie wiem, odwazyć się??

      Usuń
    5. normalnie jak Izabeellll Marcinkiewicz:P

      Usuń
    6. bardziej krwisto i filozoficznie:p

      Usuń
    7. to lepiej czy gorzej??:p

      Usuń
    8. uciechy zdecydowanie więcej
      ale moze sie i refleksja pojawić:p

      Usuń
    9. Ja tesz TAM byuam.Tak na wyryfki.Ale robilo sie ciekawie😉

      Usuń
    10. Mocne wejście miała! Od razu ruch większy o 100% ma! :)

      A dzisiaj przepraszała Lolę!

      Usuń
    11. ależ ona często porzucana jezd!

      Usuń
    12. znacznie powyżej średniej! ;P

      Usuń
    13. nie ma szczęścia dziewczyna:p

      Usuń
    14. Za to zyskała stałą czytelniczkę! :)

      Usuń
    15. I niestałe wpadaczki😁

      Usuń
    16. Ja się jeszcze ni e odwazylam zasjrzec na jej bloga ;)

      Usuń
  25. przed chwilkom usłyszałam "dowcip/komentarz" kto ma lepiej skrojony garnitur: Waszczykowski, czy Maciarewicz i nie mogie się powszczymać, Dorota Stalińska kiedyś opowiadała- niestety nie do podrobienia :D gość postanowił uszyć sobie garnitur i poszet do krawca, pierwsza przymiarka i mówi,ze cos ta lewa strona nie tak, krawiec mówi, ż e wszystko ok, tylko musi troszke schylic tą lewą stronę i nagiąć bark, kolejna przymiarka i prawa strona to samo, cos tam coś tam i po jakimś czasie idzie sobie przez miasteczko i menele komentują- patrz, jaki przygarbiony! no, Ale jak ma garnitur skrojony! :D

    OdpowiedzUsuń