niedziela, 11 grudnia 2016

strach czy zdrowy rozsądek?

jak zaczęłam czuć, że moje dolegliwości nie sa banalne i chyba naprawde coś poważnego mi dolega to wiecie co?

WCALE NIE ZAJRZAŁAM DO INTERNETU!!

nie chciałam się nakręcać, doszukiwać starsznych rzeczy
zresztą, jak sobie wymacałam guza w piersi to wg internetu to choćby umiejscowienie dawało mi wielką szansę na to, że to nie rak:)

po diagnozie wiem, że objawy miałam typowe, bo wczoraj w końcu zerknęłam tu i tam
zwłaszcza, że lekarz trochę mnie jednak potraktował per noga i np o diecie nie wspomniał, a ja generalnie nie jem od kilku dni i jak słusznie przypuszczałam powrót do normalnego jedzenia od razu nie jest wskazany
a sił od głodówki nie przybywa:)))

ale trochę kilogramó ubywa i owszem :pp


83 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawy jeszcze nie pij ;ppp
    Tradycyjnie w czwartym rządku siemię Ci przygotowałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj trochę wypiłam
      ale dziś sobie odpuszczę:/

      Usuń
    2. nie wiem, czy Rybko o kawie mówisz, czy o siemieniu?

      Usuń
    3. nie pij kawy, naprawdę szkodzi na uklad pokarmowy, co stwierdzam właściwie z rozpaczą

      Usuń
  3. To może tez zacznę dzień nie od kawy, a czegos zdrowszego? Chociaż tak ponuro na dworze:( Sama nie wiem...
    Jak się człowiek naczyta w Internecie, to potem jest bardziej chory. Trzeba miec zdrowy rozsadek, zeby strach nas nie zabil od razu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mi wyjątkowo rozsądek dopadł dopisał tym razem:)

      Usuń
    2. Brawo, Twój rozsądek:)

      Usuń
  4. Ja nie zyje zdrowo i ani mi sie sni zaczynac na starosc. W zwiazku z choroba taty przekopalam internety i okazuje sie, ze mam podobne symptomy. Bylam sie przeswietlic i nic nie znaleziono. Ale i tak jest mi wszystko jedno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przypuszczam że Ci wszystko jedno. Ale trochę wiem o czym mówisz.
      Internet potrafi niezdrowo rozbudzić

      Usuń
    2. Jedyna korzysc, to chudniecie.

      Usuń
  5. Kilogramów ubywa, ale za chwilkę przybędzie. Nie wolno zaczynać diety z grubej rury:) Stopniowo trzeba to i owo ograniczać, aby metabolizm nie przystopował.
    Teraz to już musisz potraktować się jak rekonwalescentkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na grubą rurę nie miałam wpływu
      a teraz jem jak dietetyk przekazał kilka posiłków dziennie malutkich:)

      Usuń
  6. Żeby to jeszcze Rybka byla gruba ryba

    Widziałam, chuda jest i ściemnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Ci polecam ten len mielony. Świetnie regeneruje śluzówkę przewodu pokarmowego. Pij dużo i nie jedz na siłę. Organizm sam się o jedzonko upomni. ;) A jak już się upomni, to polecam sucharki, leciutkie zupki z kaszką manną, marchewkę, gotowane jabłuszko... Nabiał niewskazany, bo biegunka może wrócić.
    Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biegunki to ja nie mam ani nie miałam
      piję jak Wariatka
      jem bardzo ostrożnie
      mamusiu:***

      Usuń
    2. Haha, proszę córuniu. ;* :D

      Usuń
    3. tak, mielony też potwierdzam. Ja przyjmuję w ten sposób,że zalewam wodą wg przepisu, a jak się zaczyna, że tak optymistycznie powiem, taki delikatny kisielek robić, to wtedy jem łyżeczką jeszcze ciepły. W ten sposób mnei mniej obrzydza niż jak się taki stały glut zrobi i jeszcze, nie daj pan/pani bóg - ostygnie... wtedy się nie da :)

      Usuń
  8. Repo, a miałaś nam dzis cos wyjawić!
    Pamiętacie, dziewuszki? Czekamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa wczoraj mojej ukochanej pani Justynie odkręciłam wentyle trzy tudzież urwalam tylny zderzak. Samochód stal niewinnie jak czekałam na Szyszkę ze az zachecal.
      Wiem ze adwent i wrogom sie przebacza ale jej- NIGDY!!!!

      Usuń
    2. Repo, nie wiem co powiedzieć ;pp

      Usuń
    3. Repciu, to bylo to zło, za które wstyd? No nie wiem, to wielka determinacja z Twojej strony. Zrobilas to świadomie czy w afekcie? Gdyby prawnicy jacyś pytali.
      Niby Zyrafki są fajne, ale kopytkiem mogą sprawić zło:)

      Usuń
    4. Ta małpa robi dużo gorsze rzeczy zrobiła i robi repciowi

      Usuń
    5. No mysle, ze Zyrafka ma powody, zeby nie lubic p.J. Jakas malpa to zapewne:(((

      Usuń
    6. Rosół gotuje. Juz pachnie:)

      Usuń
    7. Chyba zle się podpielam z tym rosolem:( Chcialam pod Taaa...

      Usuń
    8. Iza, pisałam ci, co to za małpa
      z zimnom krwiom jej samochód uszkodziłam:p

      Usuń
    9. napisalam cała historię, skocz na pocztę:)

      Usuń
    10. Repo ja tesz jeśli moszna chciauabym wiedzieć co to za jendza ,której musiałaś poczochrać samochód ;)
      ....bo tak to tylko pouofa chistorii a najciekafsze zatajone :pp

      Usuń
    11. Lecę na poczte, choc bardzo pada (od wczoraj, u Was tez?)

      Usuń
    12. Leje a nie pada ;)
      Repo ja tez kce!!

      Usuń
    13. Musiała grubo narozrabiać, skoro ciągle Cię trzyma..

      Usuń
    14. Lubię takie zimne zemsty:)

      Usuń
    15. To ja mize cala historie wieczorem po drzemce walne 😛

      Usuń
    16. To walnie, bo ja choć się domyślam to jednak tej historii nie znam

      Usuń
    17. Repo!! 😄😄😄
      Strach z Tobą zadzierać!!

      Usuń
    18. ale kamer tam nie było!?!?

      Usuń
    19. jest zywa kamera
      ale to mój sprzymierzeniec i wielbiciel, pan Fred!

      Usuń
    20. aaa, to co innego! :))

      Usuń
    21. OPISAŁAM WSIO W DODATKOWYM, NIEPLANOWANYM POŚCIE:P

      Usuń
    22. Nie wyobrażam sobie siebie w takiej akcji!

      Usuń
  9. Rybko, ja cIe podziwiam, ze nie szukałaś w internecie.
    Ja bym się musiała baaaaaardzo powstrzymywać, choc tak naprawdę, jesli bym tego nie zrobiła to tylko ze strachu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chyba banalnie taks ię źle czułam, że nie dałam rady, za duzo wymagaloby energii

      Usuń
  10. Pierwsza diagnoza - styczen 2014 i do dzis nie szukalam w internecie. A co ja tam niby moglam znalezc co pomogloby w leczeniu? Zapewne nic, ale za to ile strachu bym sie najadla to by mi pies z kulawa noga nie odebral. Kocham internet do wielu innych rzeczy, ale nie do leczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Brawo Star!
      Ale przy raku to ja się naczytauam że ho ho!

      Usuń
  11. A jak sie teraz czujesz, Rybko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. średnio
      mówiłam dzisiaj ze nie mam biegunki a zaczynam mieć...
      czuje się źle, ale jutro mam w planach odpoczywać:)

      Usuń
    2. Ja tez tak mam, jak sie pochwale, ze lepiej, to potem gorzej:(

      Usuń
  12. Deszcze leje, ponuro za oknem!

    Rybko trzymam diete z Tobą! Ja już 8 kilo w dół! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laila, 8kg??? To niedobrze:(

      Usuń
    2. Mi akurat nie zaszkodzi 😉

      Usuń
    3. no ja jestem dopiero po 3 kilach:p

      Usuń
    4. Dłużej na "diecie"jestem więc więcej spadło ;)

      Usuń
    5. no ja bym juz chciala chudnąć siłą woli, a nie niemożlwiością normalnego jedzenia:pp

      Usuń
    6. Też bym tak chciała! 😜😜

      Za to mój mąż zostanie mistrzem w gotowaniu mi różnych zup-kremów! 😄

      Usuń
    7. ale powiedz, że już Ci wychodzą uszami??

      Usuń
    8. Po dwóch tygodniach...powoli mam dość 😉

      Usuń
    9. a właściwie dlaczego masz dietę taka?

      Usuń
    10. Bo mi wszystko z brzucha wyjęli i...od tamtej pory trudno mi się zmusić do jedzenia. Jem z rozsądku, bo łykam tabletki. Wczoraj złapałam smaka na...vibovit. Mąż pobiegł do apteki na skrzydłach, że chce coś zjeść ;)

      Usuń
    11. na samą myśl robi się słabo!!!!
      ja nigdy w życiu nie bylabym lekarzem
      dobra kochana, robimy tak
      każdego dnia czujemy się lepiej i coś zjadamy ze smakiem
      cieszymy się ubytkiem masy tłuszczowej, a co!
      niech zazdroszczą!

      Usuń
    12. W końcu jakiś plus musi być i dla nas!! ☺
      Byle tylko nas efekt jojo nie dopadł 😜

      Usuń
    13. brak apetytu zastompim silnom wolom!!

      Usuń
  13. A ja lubie czytać w necie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie też, dlatego sama sie sobie dziwie:)

      Usuń
    2. ja lubię, ale nie o chorobach
      i nie o tym, na czym się znam

      Usuń
    3. to mi powiedz, czy już w trakcie brania antybiotyku bierze sie probiotyki?

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Reakcje zawsze są rożne
    Szczerze??? to nie wiem jak ja bym zrobiła

    OdpowiedzUsuń