wtorek, 26 kwietnia 2016

moja torebka


nie ta mała
ale ta codzienna
jest jednym wielkim chaosem,
choć bardzo się staram trzymać kluczyki do auta w zasuniętej przegródce, na szczęście nie muszę ich nigdy wyjmować, tylko to ratuje mnie przed wysypywaniem zawartości torebki na podłogę 10 razy dziennie





a oto po jakimś hasle ktoś trafił na mojego bloga kilka dni temu

żyli byli tri kitajcy


111 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadro
      mało dziś spałam
      a bardzo potrzebowałam

      Usuń
    2. ja zieloną biorę:)
      Dzień dobry i pierwsza , bom nadal kaleka;)
      Jak jest poniżej 100komentarzy, to się mogę podpinać,później już nie.

      Usuń
    3. Ajda, Ty tez bierz wiadro tej zielonej, bo rzadko tu bywasz, to co by Ci starczylo do nastepnego komentarza:-)))

      Usuń
    4. Od czech dni jusz bywam:) tylko jusz tedy spicie:P
      za sróża nocnego robiem ;)

      Usuń
    5. Dobra z Ciebie kobieta, jestes nie stroz nocny, a nasz aniol stroz:-)

      Usuń
    6. no Iza, do janioła to mi chyba bardzo daleko:P

      Usuń
    7. Ajda, ale "nasz" janiol, dziewuszek stąd, nie musi byc swiety, wazne, ze czuwa! My tez nie takie swiete:-)

      Usuń
    8. Ja też kawę poproszę
      Ajda, czy nadal jesteś na czekoladowym odwyku???

      Usuń
  2. Gdzie te czasy, kiedy wspominałyśmy wierszyki, a wśród nich ten o trzech Chinkach :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jachcendrachcendroni26 kwietnia 2016 05:57

    Co kobieta zawsze, zawsze, zawsze ma w torebce? Balagan.
    Pozdrowienia z rana, Rybenko, znad rzeki 'Pingphong'.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja noszę plecak.
    Jest w nim cały wszechświat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu nigdy nie wiadomo co kursu może się przydać

      Usuń
  5. Zmniejszylam gabaryty torby, zredukowalam zawartosc. Mam duzo przegrutkuf f srotku. I NIE SZUKAM NICZEGO !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zmieniam gabaryty
      na coraz większe! !!

      Usuń
  6. Był czas, że w torebce nosiłam śrubokręt!
    Teraz już nie muszę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam taki specjslny scyzoryk. Płaski jak karta kredytowa

      Usuń
    2. a to ja mam taki płaski przybornik wielonarzędziowy
      nawet jest mały długopisik, mysśałam, że to wykałaczka...
      dopóki sobie nie przeczyściłam zębów

      Usuń
    3. :DDD
      Ty ja tam mam wykałaczkę, może trzeba mi spróbować coś napisać!!

      Usuń
  7. W mojej torebce jest rzecz na prawie każdą okazję! Może dlatego przeciążyłam kręgosłup! ;)
    Na urodzina mąż ma kupić mi mniejszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kupi za małą to wiesz co zrobić? ! :pp

      Usuń
    2. Ja wymieniam te duze, z ktorymi chodzilam do szkoly, tzn. pracy, na mniejsze! Moze ktos reflektuje na duze, odwrotnie niz Rybka???

      Usuń
    3. jak od Prady albo hermesa to ja biorę !!

      Usuń
    4. Rybka, te moje to ani od hermesa, ani od Prady, ino do pracy i od parady byly:-)

      Usuń
    5. :Ppp
      to ja zostanę przy małych :pp

      Usuń
    6. Tak myslalam:-)

      Usuń
  8. W mojej torebce ( czyli torbie )jest wszystko
    w idealnym porządku
    narzędzia oddzielnie ;)
    zapasowe rajstopy też były, jak w korpo pracowałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzien dobry ! A ja mam fiola na punkcie lekkości torebki, wiec zredukowalam wielkość do minimum. Kregoslup juz mnie nie boli. Dziecku tez wbijam do Glowy żeby nie nosila zbędnych rzeczy. No i plecak ma ok, a kolezanki aż do tylu wygina. Szkoda kregoslupa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje dziecko ma za ciężki plecak do szkoły
      mam nadzieję, żmienić szkołę, można kształcić dzieci bez takich obciążeń

      Usuń
    2. A co do szkoly i dzieci, to moj wnuk wczoraj na skype na pytanie, czy sie uczy , odpowiedzial mi tak: "Babciu, ja sie w domu nie ucze, tylko w szkole. Nauczyciel powinien tak prowadzic lekcje, zeby uczniow nauczyc". Dodal jeszcze, ze to obowiazek nauczyciela! Takie te dzieci som dzisiaj:-)))

      Usuń
  10. Ale dodam jeszcze ze jezdze wszędzie samochodem no i w bagażniku mam ohoho ! Sporo wiecej faktów niż by sie w torebce zmiescilo 😊. Milego dnia, u mnie świeci sliczne slonko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie samochód to też taka druga torebka

      Usuń
  11. Moja torebka jest duża, bo również jeżdżę z nią do Bytomia, no i musi mieć swobodnie rozmiar a4, żeby różne papiery mogły ze mną być. Tez często poszukuję w niej - okularów, portfela, okularów przeciwsłonecznych itd. To prawdziwa archeologia o podłożu ze starych biletów i paragonów. Przy wykopaliskach trzeba uważać, żeby nie wyłonić na oczach widzów czegoś kompromitującego. Zawsze jednak można mieć nadzieję na pewną ilość drobnych pieniędzy na dnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, bliźniacza duszo!
      mnie to tylko to ratuje, że od czasu do czasu lubię zmienić torebkę :)

      Usuń
    2. Ja też czasem to robię, ale to odbywa się na ogół z pominięciem tego archeologicznego osadu na dnie. Ale za to kiedy już to czyszczę - ile ciekawych artefaktów odkrywam!

      Usuń
    3. Taaa, to i mnie dopiszcie do archeologów :) Wymiana torepki wiążę siem zawsze z deklaracjom(wewnentsznom) że teraz bendzie porzondek. I jakiś czas jezd a potem....KIedyś odkryłam że serkek Philadelphia od tygodnia noszę :P
      A raz harceński miałam (wprawdzie tylko od wczoraj) i byłam w studiu kuchennym w sprawie nowej kuchni i cały czas coś czułam...i stwierdziłam że pewnie facetowi z sandałów wali(może on to samo o mnie) a w domu odkryłam harcena w torebce, leżał i śmierdział :PP

      Usuń
    4. ja okryła skarpetkę, którą zdjęłam w Sopocie, zanim weszłam do morza, a potem zapomniałam, ze włożyłam do torebki. Razem z kawałkiem plaży zresztą :)

      Usuń
    5. ja często mam takie niespodzianki
      dlatego nie lubię wykopalisk przy ludziach ;pp

      Usuń
    6. Kiedyś o mało nie podałam przy barze podpaski zamiast karty płatniczej ;)))

      Usuń
    7. Ja wyrzuciłam stanik na taśmę w biedronce

      Usuń
    8. robiem dzisiaj generalne sprzątanie w torypce!!
      ktoś jeszcze? zawody na najlepsze wykopalisko/znalezisko?

      Usuń
    9. Jestem ZA, kto kogo przelicytuje? Zaczynamy przeglad torybkow:-)

      Usuń
    10. Podpaska - ludzka rzecz. Choć to był bardziej klub, a za ladą przystojny młodzieniec ;)))

      Usuń
    11. Moja znajoma szukala w torebce telefonu i wyjmujac wszystko na lade sklepowa, wyjela tez...młotek:-) Zdziwienie tych obok ogromne, choc slowa nikt nie rzekl:-)

      Usuń
    12. ja niestety, wczoraj zrobiam remanent, nic ciekawego:((

      Usuń
    13. Czyli, masz jednak jakis tam porzadek, a tak sie zarzekalas!!! Ale, Rybka, zadnej podpaski, zadnego mlotka, biustonosza czy nawet prezerwatywy??? Moze jednak...

      Usuń
    14. Idę posprzątać w torebce
      Mam wrażenie że Ania M. opisała moją!

      Usuń
    15. Rybka, masz nagrode za motywacje do przegladu torebek! Dzieki Tobie/Twojemu dzisiejszemu wpisowi dziewuszki beda mialy wreszcie porzadek i wyrzuca zbedne rzeczy:-)

      Usuń
    16. zapewniam Cié, ze ten porzadek na długo w tych torebkach nie zagości:)))

      Usuń
    17. A to juz inna sprawa:-) Wazne, ze przeglad dokonany!

      Usuń
  12. Bo, jak mawia (zdaje się) Piotr Bałtroczyk, kobieca torebka jest nie po to, żeby coś w niej znaleźć tylko po to, żeby wszystko w niej było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I racje ma p. Piotrus (lubie go):-)

      Usuń
    2. i wczoraj wyszło na to, że nie jestem normalna
      a dzisiaj, że na dodatek nie jestem kobietą ;p

      Usuń
    3. nie martw sié Repo
      Twuj czuły psychiatra niech dźwiga ten problem:)))

      Usuń
    4. Gadasz glupoty, Repo! Jestes najprawdziwsza, normalna kobitka:-) Torba to nie wszystko!
      A u mnie to jakis paradoks, bo lubie porzadek w domu, dookola siebie, ale w torebce mam wszystko. Kiedy zagladam do tych nieuzywanych, to znajduje stare rzeczy i wspominam, skad to, kiedy to... Czy to sie nadaje do jakiejs psychoanalizy?

      Usuń
    5. nieee, to raczej norma:)

      Usuń
    6. No tos mnie pocieszyla, bo juz chcialam namiary na czulego lekarza Repo! Ale czy dalaby, ten namiar, skoro on taki czuly???

      Usuń
    7. Zawsze jak mysle o lekarzu to w rodz. meskim, nie wiem czemu, a tu okazuje sie, ze babka. Tak byla z ginekologiem Rybki, kiedy pisala, ze go zaliczyla. Tez byla to kobitka:-) Wazne, ze czuly ten lekarz:-)

      Usuń
    8. Iza!!jaka normalna kobitka? Zyrafa!!

      Usuń
    9. normalna żyrafa to jak człowiek !

      Usuń
    10. No wlasnie! Normalna zyrafa to czlowiek, znaczy sie, ze kobitka!!!

      Usuń
    11. nadal nie jestem przekonana:P
      ciągle drzemie(?) Może jednak to "jak" czyni różnicę?

      Usuń
    12. też mi sie wydaje
      jestem JAK CZŁOWIEK
      ALE NIE JESTEM CZŁOWIEKIEM
      jestem żyrafą

      Usuń
    13. Oj, Zyrafko, ja tu sie staram jak moge, zeby zrobic z Ciebie czlowieka i co by Ajda Ci nie wytykala tego "zyrafostwa", a Ty marudzisz!!! Zyrafy tak znowu czesto nie drzemia jak ludzie, a Ty drzemiesz stale, to jestes kobitka i juz:-) I sie nie sprzeczaj, bom starsza!

      Usuń
  13. znowu dziś widziałam śnieg:((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyzej to ja, Iza, ta sama:-))) Zeby nie bylo... Wielkie litery mi siem napisali wszystkie!

      Usuń
    2. to prawie jak orla cien. ;)

      Usuń
    3. Lola, bejnę Cię!
      o tej porze roku, kiedy już się nie mogę doczekać ciepła, zaczynam czuć do Coebie uczucia z półki, na którą zaglądam tylko jak widzę kogoś chudszego od mię!

      Usuń
    4. Beznadziejna ta wiosna
      Ciągle wieje, zimno i łeb mi od tego wiatru pęka

      Usuń
    5. muszę o tym napisać!!

      Usuń
    6. No napisz, ale i tak nic na to nie poradzimy ;p
      Lepiej napisz o czymś co nas zmotywuje do roboty jak te porządki w torebce dzisiaj
      Ja naprawdę posprzatalam! :D

      Usuń
    7. ale ojojamy
      problem ojojany jest mniejszy

      ja tes mam porządek
      z tydzień będzie się trzymał!!

      Usuń
    8. -Ojojanie działa, to prawda :)

      Mój porządek w torebce to ok dwóch dni powinien się utrzymać ;)

      Usuń
    9. trzymam kciuki za trzeci!!:pp

      Usuń
    10. Zatem wysyłam Moce!!:pp

      Usuń
  14. Gaga, bylas juz na spacerze z piesem???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wstompiłas do kijanki?

      Usuń
    2. Sunia spi? A Ty jakie plany? Rybka, nijakiej kijanki Gaga nie odwiedza, ino żabke! jak juz:-)

      Usuń
    3. a żabka skąd się weźmie jak nie z kijanki, hę?

      Usuń
  15. Dziewuszki, co tak cicho??? Co Wy robicie, ze Was nie ma?
    Chyba musze isc spac:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze sprzataja w torepkach. ;)

      Usuń
    2. piszom posta na tumoroł:p

      Usuń
    3. Wszystkie opcje mozliwe:-)

      Usuń
    4. Właśnie posprzatalam w torebce
      I mam błysk na jutro :D

      Usuń
    5. i co w niej znalazuaś ciekawego?
      To ja biorem sfoją ;)

      Usuń
    6. Nic ciekawego, bałagan i tyle ;)

      Usuń
    7. rozmarzyłam się
      wakacyjnie

      lubie :)))

      Usuń
    8. też lubię wakacyjnie! ;p
      Ja z tych co sprzątały..., ale nie torebki ;P

      Usuń
    9. ja jutro bede sprzatac
      gosciuf miłych mam na weekend
      z zagranicy!

      Usuń
  16. Teraz nosze wszystko po kieszeniach
    Jak Krecik
    i kolejne musze kupić z wiecej i większymi kieszeniami.
    Torebke zastępuje coś w rodzaju podróżnej i nic tam nie należy do mnie :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD
      wiesz co, ten okres jak się ma małe dzieci hurtowo to Matrix
      inny świat
      z innymi prawami fizyki
      regułami sawuarwiwru

      ale wszystko mija:))

      Usuń
    2. czyli bauagan i torepka wrócą?
      cieszyć sie... czy sie nie cieszyc?

      Usuń
    3. zgubiuaś bauagan??? 8-) szacun :*

      Usuń
    4. zamieniuam na chaos ;DD

      Usuń
  17. Różne rzeczy mam w torebce -same niezbędne;D
    Ale jak czasem mam jednocześnie kilka torebek to nie ogarniam.
    Wczoraj wyciągnęłam z szafy taką, która bez paska jest i w czeluściach odnalazłam dziesiątkę różańca, którą dostałam od Judyty.Normalnie się wzruszyłam -jakby list z innego świata;DD

    OdpowiedzUsuń
  18. No skończyłam sprzątanie torypki ;)Jutro tzn rano czy też później napiszem co było :P Robiem opchut lokalu i idem spać:)

    OdpowiedzUsuń