"Mamy ogromny kapitał idei i duchowości, który budzi nadzieję. Ideały godności, solidarności i miłosierdzia ukazują inny horyzont niż zwieranie szeregów wokół narodowo-katolickiej wizji życia społecznego. Ale niełatwo głosić je w sposób wiarygodny, kiedy wielu ludzi Kościoła ma udział w działaniach, z których wyłoniło się zagrożenie autorytaryzmu."
To cytat z wywiadu z Ks. Alfredem Wierzbickim.
BARDZO POLECAM
Nie ten jeden ksiądz widzi rzeczy , które dzieją się w Polsce teraz , takimi jakimi są.
W Tygodniku Powszechnym nie brakuje mądrych głosów, nie znajdziesz fanatyzmu ani wyznawców Jedynie Słusznej Partii.
Raduje mnie to ogromnie.
i daje nadzieję:))
Miłych przygotowań do Sylwestra:))
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Poczęstuję się herbatkom owocowom:)
UsuńDzięki Olguś:p
Dzien dobry,
UsuńOlgo, czy mietowa herbatę tez u Ciebie znajdę?
u Olgi jest wszystko...nawet siemię lniane dla mnie :)
UsuńA moze siemię lniane mi pomoże? Mój LC sie odezwał :(
UsuńI nawet sok z kapuchy jest:)
UsuńAle tylko dla zaciazonych
Usuńto ja poproszę o rumianek dla Młodej. wczoraj w nocy problemy żołądkowe miała. teraz niby wszystko ok, ale tak na wszelki wypadek.
UsuńMój mały też miał w święta kłopot. Za mało konkretnego jedzenia. Za dużo słodyczy.
UsuńEwka co to LC?
UsuńTo ja kawkę poproszę :)
Usuńskuszę sie na kawę
UsuńLeśniowski-Crohn??
Usuńuuu... to paskudna choroba...
UsuńUuuu
Usuńmam koleżankę z tym. ..
ale Ula. Tym z rzs nie za imponują:p
Czesc dziewczynki
UsuńZostalo jeszcze cos mojego ulubionego napoju?
susz ma kolezanka na mysli ? ;)
UsuńZyrafko nie;)
UsuńKawusie w wiaderku :D
bo chciałam suszem poratować :p
UsuńRepo, ja chętnie suszu się napiję :)
Usuńa proszę, tyle narobiłam, że mimo choroby starcza
UsuńRepo i tak dziekuje,bo checi sa wazne
UsuńMelus jak tam pakowanie?Daleko sie przeprowadzacie?My 5 lat temu mielismy przeprowadzke do bloku obok i nosilismy kartony jak mrowki przez trzy dni.
Repo, uwielbiam kompot z suszu :)
UsuńMartek
Straszne to pakowanie!
Może ucieknę i ktoś za mnie to zrobi???;p
Przeprowadzamy się niedaleko,2 km ale za daleko żeby na pieszo biegać z kantonami między domami ;pp
Olga jestes niesamowita :)
UsuńFanatyzm JSP napawa mnie lękiem i niemal obrzydzeniem..
OdpowiedzUsuńJa już wczoraj wspomnialam,ze ta partia jest jak sekta,zajadłość,mściwość,uwielbienie dla prezesa,"kto nie jest z nami,ten jest przeciwko nam"Przed oczami mam te mohery,które rzucily się na tego dziennikarza...Z tylu ktoś trzymał krzyż,z przodu wykrzywione nienawiścią gęby.Moj tato pow.,ze nie bylby zdziwiony,gdyby taka baba nie tylko popychala tego dziennikarza,ale zaczela go dusić różańcem.....Paranoja.
Nie oglądam obrad Sejmu,bo to nie na moje nerwy,mama mi opowiada...i juz wtedy mi cisnienie skacze.
Słowa tego księdza b.mądre.W moim kosciele ostatnio podczas kazań,nie ma żadnych aluzji do polityki...mam nadzieję,że tak pozostanie.
Niesamowite. Tutaj tak samo. Aż się chce chodzić do kościoła. I lost biskupów piękny i mądry.
Usuńmnie sie tu do Kościoła też chce chodzić
Usuńa już widok księdza modlącego się przed każdą mszą w ławkach dla wiernych.. może o natchnienie, może chce być wśród swoich wiernych,
po skończonej mszy jest zawsze uścisk dłoni i podziękowanie za przybycie.
polityka, pranie mózgu? nie pamiętam.
trochę oczywiście mają na sumieniu, bo w latach 40 dużo szkód narobili.
mój Irlandzki ksiądz z Lux, to najlepszy ksiądz jakiego kiedykolwiek poznałam
UsuńSzczerze zazdroszcze. U nas w kościele glownie polityka a Bog to tak przy okazji, jak starczy czasu 😊. Dlatego chodze sie pomodlic ale nie w czasie mszy, czego zaluje, no ale nie jestem w stanie tego sluchac. Szkoda 😞
Usuńu mnie też sporo polityki albo o aborcji czy in vitro. na mszach dla dzieci mogliby sobie darować.
UsuńJak znam siebie nie mogłabym tego słuchać
UsuńDobrze, ze nawet w szeregach kleru jest kilku myslacych i porzadnych ludzi, inaczej pora bylaby umierac.
OdpowiedzUsuńCi księża to miut na takie serca jak mogę
Usuńszkoda że kilku..
Usuńtylko
Usuńw sumie nie wiadomo ilu
Usuńkrzyk i pogarda są bardziej medialne
My mamy fajnego, mlodego, z zapałem
UsuńPorywa dzieciaki i młodzież za sobą
Organizuje imprezy, koncerty, ogniska, rajdy rowerowe, wycieczki
Odkąd on przyszedł 1,5 roku temu, przybyło kilkunastu ministrantów, założył tez schole której tu nigdy nie było
Jest bardzo wesoły i rozrywkowy :D
Natomiast proboszcz...no coż...i tak się cieszymy że zgadza się na te 'ekstrawagancje' ks. Michała ;))
Trzeba i to docenić.
UsuńA tak w ogóle to pakuje swoje manatki ;p
Usuńniestety, tacy są zakrzykiwani i chyba odgórnie uciszani...
UsuńJakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu że ostatnio miej polityki w oficjalnym kościele
UsuńApropos mediów.
OdpowiedzUsuńWczoraj czytany był w kościołach tzw list pasterski biskupów. Ponieważ pozbawiony sensacji, wyważony, pięknie mówiący o rodzinie- czytaj bez kontrowersji to już nikt o nim w mediach nie pisze.
Chyba że się mylę?
Trochę się mylę.
UsuńNa Onecie znalazłam.
Racja Rybko, list ok
UsuńAle już w komentarzach przeczytałam że jest obrzydliwy i chamski!
UsuńRęce opadają.
Co może taki list obchodzić osoby niewierzące??
w Radiu M nie uświadczysz;))
Usuńlist nie bardzo do mnie trafił;/
UsuńAle dobrze, że mówią głośno o tym, że jak ktoś żyje w związku niesakramentalnym może przystępować do sakramentów jeśli zachowuje czystość,ale zabrakło podkreślenia, że rozwód nie przekreśla pełnego uczestnictwa, tylko ponowne związki.
Do mnie list niestety też nie trafił.
UsuńI jakoś tak sobie myślę, że nie jestem przekonana, czy powinien trafić do mediów.
Może mam czytał ksiądz tylko lepsze fragmenty?
UsuńA może tak się ucieszyłam że nie był o polityce?
Miśka ja nie wiem skąd ten stereotyp że rozwodnik nie może przystępować do sakramentów. Nie ma przykazania nie rozwódz się. Tylko nie cudzoloz.
Usuńto nie stereotyp. tak jest. jeśli jesteś po rozwodzie to jesteś w naszym kościele kimś gorszym.nie możesz przystępować do komunii,ksiądz może odmówić chrztu dziecka pochodzącego z nieformalnego związku.jeśli jesteś w związku nieformalnym nawet po ślubie cywilnym to cudzolożysz. Liczy się tylko ślub koscielny.
Usuńsiostra mojego męża z ojcem swoich dzieci nie miała slubu, bo on nie chciał. jej obecny partner jest rozwodnikiem, więc mogli wziąc tylko cywilny. obie sytuacje przecież nie do końca z jej winy.
UsuńJa mam koleżankę, bardzo wierzącą, wyszła za mąż za rozwodnika i nie może pójść do komunii,spowiedzi itp.bo żyje w grzechu,cudzołoży.A kiedyś było jeszcze tak,że takie osoby źle były widziane w kościele. Gdy Jola mi o tym opowiedziała myślałam, że żartuje. Ale to nie żart. Ale dziecko im ksiądz ochrzcił.
UsuńAnonimowa72 dziecko ksiadz ochrzcil bo za to mial zaplacone. Wiem cos o tym, sama nigdy nie mialam slubu koscielnego ale dziecko ochrzczone. Co prawda jak poszlam zglosic chrzest to ksiadz zapytal "jak ty sobie wyobrazasz ja mam to zrobic?" to ja zupelnie udalam glupia i mowie "no chyba woda swiecona sie chrzci" to on "ale wy nie macie slubu koscielnego!!"
Usuńja na to "jesli ksiadz nigdy nie chrzcil panienskiego dziecka, jesli ksiadz nigdy nie udzielil sakramentu malzenstwa kobiecie w ciazy to prosze tego nie robic, ja znajde kogos kto ma wiecej doswiadczenia" wstalam i skierowalam sie do drzwi, natychmiast zmienil zdanie i powiedzial "to kiedy chcesz ten chrzest?"
Tak jak mowie za pieniadze ksiadz sie modli, za pieniadze swiat sie podli.
A jak sie rozeszlam z ojcem tegoz dziecka i wrocilam mieszkac do rodzicow to w czasie kolendy bardzo mi usilnie tlumaczyl, ze skoro juz nie zyje w tym grzesznym zwiazku to moge isc do spowiedzi i komunii.
Wreszcie mu powiedzialam, ze mnie na lekcjach religii uczono, ze spowiedz tylko wtedy ma sens jesli sie szczerze zaluje za popelniony grzech i obiecuje poprawe, a ja jako matka nie moge powiedziec i nigdy nie powiem, ze zaluje ze mam dziecko, ktore przeciez jest owocem tego "grzechu" i w dodatku nie wiem czy moge obiecac poprawe:)))
Jakos nie chcialo mu sie dalej dyskutowac, zerknal na zegarek, powiedzial "och mam tyle jeszcze rodzin do odwiedzenia" zadarl kiecke i polecial dalej, ale o kopercie nie zapomnial:)))
ciekawe że taka wiedza NIE jest rozpowszechniana wlasnie przez strażników 'czystości' pozwalając kobietom na życie w toksycznych związkach małżeńskich.
UsuńU nas niestety szopka. Nawet koleżanka stwierdziła że zacznie chodzić gdzie indziej.
OdpowiedzUsuńJa bym tak zrobiła!
UsuńCześć dziewczyny!
OdpowiedzUsuńJa jeszcze do Beksińskich wrócę
Mam do nich bardziej osobisty stosunek, jak wielu sanoczan zresztą ( a ja spod Sanoka jestem)
Rodzina od pokoleń związana z tym miastem, muzeum posiadające jedną z najpiękniejszych kolekcji ikon, teraz kojarzy się głównie z Beksińskim. Dyrektor Banach, niezwykły człowiek to wieloletni i jeden z nielicznych przyjaciół artysty. W Sanoku pamięta się wiele wydarzeń z ich życia (ja np. miałam j. polski z tą samą nauczycielką, co Tomek)
Ksiązka Grzebałkowskiej spotkała się z mieszanymi opiniami, niektórzy zarzucali jej wyszukiwanie sensacji, i trochę plotkarski charakter.
A poza tym nie należy zapominać, że to osobista kreacja postaci
Ciekawy gloss.
UsuńI od razu chce mi się jechać do Sanoka!
No, ba....
UsuńZatem proponuję spotkanie latem w Sanoku
Zgłaszam sie na ochotnika jako przewodnik, a dom duży otworem stoi:)
Brzmi kusząco:)))
UsuńJa bardzo cenię Magdalenę Grzebałkowska za całokształt:)Lubię jej reportaże w Wyborczej,no i swietne książki jej autorstwa."Beksińskich" przeczytałam już dosyć dawno,ale to taka książka,ktorej sie nie zapomina..Dla mnie to pozycja z gatunku tych,które się czyta jednym tchem,choć nie jest to literatura łatwa,lekka i przyjemna..;)Bardzo dobrze tez odebralam jej "1945.wojna i pokój",ja w ogóle lubię literaturę faktu.
Usuńpozdrawiam wszystkich poświatecznie
Asia
Ja trafilam w Sanoku na wystawe prac Beksinskiego jako nastolatka, przypadkowo, w czasie obozu wedrownego. Zostalam zaczarowana, i pozostaje w tym stanie do dzis..
UsuńTeraz jest dużo piękniejsza, w dobudowanym skrzydle zamku jest multimedialna ekspozycja, z odtworzonym fragmentem pracowni, filmami itp.
UsuńCoraz bardziej mnie kusisz
UsuńBędę Wam przypominać i ponawiać zaproszenie:))
UsuńSześć godzin od stolicy
Usuńale krosno blisko. ..
a co jest w Krośnie (oprócz szkła?)
UsuńAaaaa jedna taka fajna czytaczka:))
UsuńDzień dobry
OdpowiedzUsuńżyczę miłego poniedziałku!
dzieki i wzajemniontko!
Usuńto ja też życzę
Usuńnie mogę przeczytać, przekroczyłam limit.
OdpowiedzUsuńU nas na szczęście księża o polityce nic, co mnie bardzo cieszy;D
przeczytałam Dziewczynę z porcelany - podobała mi się;D
Przez fejsa też się nie da?
UsuńNie
UsuńMoże Olga poratuje?😊
Skopiuj tytuł, wyszukaj w google, i jeśli używasz Chroma to otwórz w oknie incognito :)
UsuńByłam dziś w muzeum Historii Żydów Polskich. Bardzo ciekawe. Świetne. No bardzo polecam
OdpowiedzUsuńto się cieszę, ze Ci się podobało jak i mi się podobało :) :)
UsuńBardzo. Ale też muszę przyznać że mam dużą wiedzę w temacie.
Usuńja niby też niemałą, ale i tak mnóóóóstwo nowych rzeczy się dowiedziałam... szkoda tylko, że parę niewygodnych kwestii zbyli albo w ogóle pominęli milczeniem
UsuńI tylko szkoda, że tego świata już nie ma.......
UsuńBardzo chcę tam iść jak już będę w stolicy
Usuńtrzeba wysiąść na Centralnym, czy cus :pp
UsuńNie byłam, ale tak samo dobre opinie słyszałam, i to od znawców tematu!
OdpowiedzUsuńNo naprawdę warto. I koniecznie trzeba wziąć słuchawkę.
UsuńObserwuje z przerazeniem (mimo, ze mnie to nie dotyczy) ostatnie wydarzenia w Polsce i przyznaje, ze po raz kolejny jestem losowi wdzieczna za emigracje.
OdpowiedzUsuńTen wywiad juz czytalam wczesniej, nie pamietam na jakim portalu, ale zgadzam sie z ksiedzem Wierzbickim.
A ja czytającym Tygodnik Powszechny i nie tylko polecam artykuł o rabbim Heschelu, bliskiej mi postaci ze względu na kształcenie podyplomowe starcze ;p, prawdziwym humaniście
OdpowiedzUsuńbardzo dziekuje za polecenie:)
UsuńPozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie!
Zajrzalam,pozdrawiam:)
Usuń:)
OdpowiedzUsuń