poniedziałek, 28 grudnia 2015

światli ludzie

"Mamy ogromny kapitał idei i duchowości, który budzi nadzieję. Ideały godności, solidarności i miłosierdzia ukazują inny horyzont niż zwieranie szeregów wokół narodowo-katolickiej wizji życia społecznego. Ale niełatwo głosić je w sposób wiarygodny, kiedy wielu ludzi Kościoła ma udział w działaniach, z których wyłoniło się zagrożenie autorytaryzmu."

To cytat z wywiadu z Ks. Alfredem Wierzbickim.



BARDZO POLECAM 


Nie ten jeden ksiądz  widzi rzeczy , które dzieją się w Polsce teraz , takimi jakimi są.
W Tygodniku Powszechnym nie brakuje mądrych głosów, nie znajdziesz fanatyzmu ani wyznawców Jedynie Słusznej Partii.
Raduje mnie to ogromnie.

i daje nadzieję:))

Miłych przygotowań do Sylwestra:))






91 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczęstuję się herbatkom owocowom:)
      Dzięki Olguś:p

      Usuń
    2. Dzien dobry,
      Olgo, czy mietowa herbatę tez u Ciebie znajdę?

      Usuń
    3. u Olgi jest wszystko...nawet siemię lniane dla mnie :)

      Usuń
    4. A moze siemię lniane mi pomoże? Mój LC sie odezwał :(

      Usuń
    5. I nawet sok z kapuchy jest:)

      Usuń
    6. Ale tylko dla zaciazonych

      Usuń
    7. to ja poproszę o rumianek dla Młodej. wczoraj w nocy problemy żołądkowe miała. teraz niby wszystko ok, ale tak na wszelki wypadek.

      Usuń
    8. Mój mały też miał w święta kłopot. Za mało konkretnego jedzenia. Za dużo słodyczy.

      Usuń
    9. uuu... to paskudna choroba...

      Usuń
    10. Uuuu
      mam koleżankę z tym. ..
      ale Ula. Tym z rzs nie za imponują:p

      Usuń
    11. Czesc dziewczynki
      Zostalo jeszcze cos mojego ulubionego napoju?

      Usuń
    12. susz ma kolezanka na mysli ? ;)

      Usuń
    13. Zyrafko nie;)
      Kawusie w wiaderku :D

      Usuń
    14. bo chciałam suszem poratować :p

      Usuń
    15. Repo, ja chętnie suszu się napiję :)

      Usuń
    16. a proszę, tyle narobiłam, że mimo choroby starcza

      Usuń
    17. Repo i tak dziekuje,bo checi sa wazne
      Melus jak tam pakowanie?Daleko sie przeprowadzacie?My 5 lat temu mielismy przeprowadzke do bloku obok i nosilismy kartony jak mrowki przez trzy dni.

      Usuń
    18. Repo, uwielbiam kompot z suszu :)
      Martek
      Straszne to pakowanie!
      Może ucieknę i ktoś za mnie to zrobi???;p
      Przeprowadzamy się niedaleko,2 km ale za daleko żeby na pieszo biegać z kantonami między domami ;pp

      Usuń
    19. Olga jestes niesamowita :)

      Usuń
  2. Fanatyzm JSP napawa mnie lękiem i niemal obrzydzeniem..
    Ja już wczoraj wspomnialam,ze ta partia jest jak sekta,zajadłość,mściwość,uwielbienie dla prezesa,"kto nie jest z nami,ten jest przeciwko nam"Przed oczami mam te mohery,które rzucily się na tego dziennikarza...Z tylu ktoś trzymał krzyż,z przodu wykrzywione nienawiścią gęby.Moj tato pow.,ze nie bylby zdziwiony,gdyby taka baba nie tylko popychala tego dziennikarza,ale zaczela go dusić różańcem.....Paranoja.
    Nie oglądam obrad Sejmu,bo to nie na moje nerwy,mama mi opowiada...i juz wtedy mi cisnienie skacze.
    Słowa tego księdza b.mądre.W moim kosciele ostatnio podczas kazań,nie ma żadnych aluzji do polityki...mam nadzieję,że tak pozostanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite. Tutaj tak samo. Aż się chce chodzić do kościoła. I lost biskupów piękny i mądry.

      Usuń
    2. mnie sie tu do Kościoła też chce chodzić
      a już widok księdza modlącego się przed każdą mszą w ławkach dla wiernych.. może o natchnienie, może chce być wśród swoich wiernych,
      po skończonej mszy jest zawsze uścisk dłoni i podziękowanie za przybycie.
      polityka, pranie mózgu? nie pamiętam.
      trochę oczywiście mają na sumieniu, bo w latach 40 dużo szkód narobili.

      Usuń
    3. mój Irlandzki ksiądz z Lux, to najlepszy ksiądz jakiego kiedykolwiek poznałam

      Usuń
    4. Szczerze zazdroszcze. U nas w kościele glownie polityka a Bog to tak przy okazji, jak starczy czasu 😊. Dlatego chodze sie pomodlic ale nie w czasie mszy, czego zaluje, no ale nie jestem w stanie tego sluchac. Szkoda 😞

      Usuń
    5. u mnie też sporo polityki albo o aborcji czy in vitro. na mszach dla dzieci mogliby sobie darować.

      Usuń
    6. Jak znam siebie nie mogłabym tego słuchać

      Usuń
  3. Dobrze, ze nawet w szeregach kleru jest kilku myslacych i porzadnych ludzi, inaczej pora bylaby umierac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci księża to miut na takie serca jak mogę

      Usuń
    2. w sumie nie wiadomo ilu
      krzyk i pogarda są bardziej medialne

      Usuń
    3. My mamy fajnego, mlodego, z zapałem
      Porywa dzieciaki i młodzież za sobą
      Organizuje imprezy, koncerty, ogniska, rajdy rowerowe, wycieczki
      Odkąd on przyszedł 1,5 roku temu, przybyło kilkunastu ministrantów, założył tez schole której tu nigdy nie było
      Jest bardzo wesoły i rozrywkowy :D
      Natomiast proboszcz...no coż...i tak się cieszymy że zgadza się na te 'ekstrawagancje' ks. Michała ;))

      Usuń
    4. A tak w ogóle to pakuje swoje manatki ;p

      Usuń
    5. niestety, tacy są zakrzykiwani i chyba odgórnie uciszani...

      Usuń
    6. Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu że ostatnio miej polityki w oficjalnym kościele

      Usuń
  4. Apropos mediów.
    Wczoraj czytany był w kościołach tzw list pasterski biskupów. Ponieważ pozbawiony sensacji, wyważony, pięknie mówiący o rodzinie- czytaj bez kontrowersji to już nikt o nim w mediach nie pisze.
    Chyba że się mylę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się mylę.
      Na Onecie znalazłam.

      Usuń
    2. Ale już w komentarzach przeczytałam że jest obrzydliwy i chamski!
      Ręce opadają.
      Co może taki list obchodzić osoby niewierzące??

      Usuń
    3. w Radiu M nie uświadczysz;))

      Usuń
    4. list nie bardzo do mnie trafił;/
      Ale dobrze, że mówią głośno o tym, że jak ktoś żyje w związku niesakramentalnym może przystępować do sakramentów jeśli zachowuje czystość,ale zabrakło podkreślenia, że rozwód nie przekreśla pełnego uczestnictwa, tylko ponowne związki.

      Usuń
    5. Do mnie list niestety też nie trafił.
      I jakoś tak sobie myślę, że nie jestem przekonana, czy powinien trafić do mediów.

      Usuń
    6. Może mam czytał ksiądz tylko lepsze fragmenty?
      A może tak się ucieszyłam że nie był o polityce?

      Usuń
    7. Miśka ja nie wiem skąd ten stereotyp że rozwodnik nie może przystępować do sakramentów. Nie ma przykazania nie rozwódz się. Tylko nie cudzoloz.

      Usuń
    8. to nie stereotyp. tak jest. jeśli jesteś po rozwodzie to jesteś w naszym kościele kimś gorszym.nie możesz przystępować do komunii,ksiądz może odmówić chrztu dziecka pochodzącego z nieformalnego związku.jeśli jesteś w związku nieformalnym nawet po ślubie cywilnym to cudzolożysz. Liczy się tylko ślub koscielny.

      Usuń
    9. siostra mojego męża z ojcem swoich dzieci nie miała slubu, bo on nie chciał. jej obecny partner jest rozwodnikiem, więc mogli wziąc tylko cywilny. obie sytuacje przecież nie do końca z jej winy.

      Usuń
    10. Ja mam koleżankę, bardzo wierzącą, wyszła za mąż za rozwodnika i nie może pójść do komunii,spowiedzi itp.bo żyje w grzechu,cudzołoży.A kiedyś było jeszcze tak,że takie osoby źle były widziane w kościele. Gdy Jola mi o tym opowiedziała myślałam, że żartuje. Ale to nie żart. Ale dziecko im ksiądz ochrzcił.

      Usuń
    11. Anonimowa72 dziecko ksiadz ochrzcil bo za to mial zaplacone. Wiem cos o tym, sama nigdy nie mialam slubu koscielnego ale dziecko ochrzczone. Co prawda jak poszlam zglosic chrzest to ksiadz zapytal "jak ty sobie wyobrazasz ja mam to zrobic?" to ja zupelnie udalam glupia i mowie "no chyba woda swiecona sie chrzci" to on "ale wy nie macie slubu koscielnego!!"
      ja na to "jesli ksiadz nigdy nie chrzcil panienskiego dziecka, jesli ksiadz nigdy nie udzielil sakramentu malzenstwa kobiecie w ciazy to prosze tego nie robic, ja znajde kogos kto ma wiecej doswiadczenia" wstalam i skierowalam sie do drzwi, natychmiast zmienil zdanie i powiedzial "to kiedy chcesz ten chrzest?"
      Tak jak mowie za pieniadze ksiadz sie modli, za pieniadze swiat sie podli.
      A jak sie rozeszlam z ojcem tegoz dziecka i wrocilam mieszkac do rodzicow to w czasie kolendy bardzo mi usilnie tlumaczyl, ze skoro juz nie zyje w tym grzesznym zwiazku to moge isc do spowiedzi i komunii.
      Wreszcie mu powiedzialam, ze mnie na lekcjach religii uczono, ze spowiedz tylko wtedy ma sens jesli sie szczerze zaluje za popelniony grzech i obiecuje poprawe, a ja jako matka nie moge powiedziec i nigdy nie powiem, ze zaluje ze mam dziecko, ktore przeciez jest owocem tego "grzechu" i w dodatku nie wiem czy moge obiecac poprawe:)))
      Jakos nie chcialo mu sie dalej dyskutowac, zerknal na zegarek, powiedzial "och mam tyle jeszcze rodzin do odwiedzenia" zadarl kiecke i polecial dalej, ale o kopercie nie zapomnial:)))

      Usuń
    12. ciekawe że taka wiedza NIE jest rozpowszechniana wlasnie przez strażników 'czystości' pozwalając kobietom na życie w toksycznych związkach małżeńskich.

      Usuń
  5. U nas niestety szopka. Nawet koleżanka stwierdziła że zacznie chodzić gdzie indziej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć dziewczyny!
    Ja jeszcze do Beksińskich wrócę
    Mam do nich bardziej osobisty stosunek, jak wielu sanoczan zresztą ( a ja spod Sanoka jestem)
    Rodzina od pokoleń związana z tym miastem, muzeum posiadające jedną z najpiękniejszych kolekcji ikon, teraz kojarzy się głównie z Beksińskim. Dyrektor Banach, niezwykły człowiek to wieloletni i jeden z nielicznych przyjaciół artysty. W Sanoku pamięta się wiele wydarzeń z ich życia (ja np. miałam j. polski z tą samą nauczycielką, co Tomek)
    Ksiązka Grzebałkowskiej spotkała się z mieszanymi opiniami, niektórzy zarzucali jej wyszukiwanie sensacji, i trochę plotkarski charakter.
    A poza tym nie należy zapominać, że to osobista kreacja postaci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy gloss.
      I od razu chce mi się jechać do Sanoka!

      Usuń
    2. No, ba....
      Zatem proponuję spotkanie latem w Sanoku
      Zgłaszam sie na ochotnika jako przewodnik, a dom duży otworem stoi:)

      Usuń
    3. Ja bardzo cenię Magdalenę Grzebałkowska za całokształt:)Lubię jej reportaże w Wyborczej,no i swietne książki jej autorstwa."Beksińskich" przeczytałam już dosyć dawno,ale to taka książka,ktorej sie nie zapomina..Dla mnie to pozycja z gatunku tych,które się czyta jednym tchem,choć nie jest to literatura łatwa,lekka i przyjemna..;)Bardzo dobrze tez odebralam jej "1945.wojna i pokój",ja w ogóle lubię literaturę faktu.
      pozdrawiam wszystkich poświatecznie
      Asia

      Usuń
    4. Ja trafilam w Sanoku na wystawe prac Beksinskiego jako nastolatka, przypadkowo, w czasie obozu wedrownego. Zostalam zaczarowana, i pozostaje w tym stanie do dzis..

      Usuń
    5. Teraz jest dużo piękniejsza, w dobudowanym skrzydle zamku jest multimedialna ekspozycja, z odtworzonym fragmentem pracowni, filmami itp.

      Usuń
    6. Coraz bardziej mnie kusisz

      Usuń
    7. Będę Wam przypominać i ponawiać zaproszenie:))

      Usuń
    8. Sześć godzin od stolicy
      ale krosno blisko. ..

      Usuń
    9. a co jest w Krośnie (oprócz szkła?)

      Usuń
    10. Aaaaa jedna taka fajna czytaczka:))

      Usuń
  7. Dzień dobry
    życzę miłego poniedziałku!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mogę przeczytać, przekroczyłam limit.
    U nas na szczęście księża o polityce nic, co mnie bardzo cieszy;D
    przeczytałam Dziewczynę z porcelany - podobała mi się;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez fejsa też się nie da?

      Usuń
    2. Nie
      Może Olga poratuje?😊

      Usuń
    3. Skopiuj tytuł, wyszukaj w google, i jeśli używasz Chroma to otwórz w oknie incognito :)

      Usuń
  9. Byłam dziś w muzeum Historii Żydów Polskich. Bardzo ciekawe. Świetne. No bardzo polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się cieszę, ze Ci się podobało jak i mi się podobało :) :)

      Usuń
    2. Bardzo. Ale też muszę przyznać że mam dużą wiedzę w temacie.

      Usuń
    3. ja niby też niemałą, ale i tak mnóóóóstwo nowych rzeczy się dowiedziałam... szkoda tylko, że parę niewygodnych kwestii zbyli albo w ogóle pominęli milczeniem

      Usuń
    4. I tylko szkoda, że tego świata już nie ma.......

      Usuń
    5. Bardzo chcę tam iść jak już będę w stolicy

      Usuń
    6. trzeba wysiąść na Centralnym, czy cus :pp

      Usuń
  10. Nie byłam, ale tak samo dobre opinie słyszałam, i to od znawców tematu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No naprawdę warto. I koniecznie trzeba wziąć słuchawkę.

      Usuń
  11. Obserwuje z przerazeniem (mimo, ze mnie to nie dotyczy) ostatnie wydarzenia w Polsce i przyznaje, ze po raz kolejny jestem losowi wdzieczna za emigracje.
    Ten wywiad juz czytalam wczesniej, nie pamietam na jakim portalu, ale zgadzam sie z ksiedzem Wierzbickim.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja czytającym Tygodnik Powszechny i nie tylko polecam artykuł o rabbim Heschelu, bliskiej mi postaci ze względu na kształcenie podyplomowe starcze ;p, prawdziwym humaniście

    OdpowiedzUsuń