czwartek, 11 czerwca 2015

DROGA PANI PAULINO

kontrowersyjna kampania, budzi wiele emocji, wcale się nie dziwie, ja mam dystans, jako wielomatka

ale przeczytałam cos wczoraj i mną rzuciło

Oto słowa Pani Młynarskiej Pauliny

"Twórców kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” interesują Polki ambitne. Wykształcone suki z wielkich miast. Dlaczego one? Po co właściwie wydawać grubą kasę na poruszanie sumieniem tak nikłej grupy osób? Jest tylko jeden powód: ambitne i wykształcone, bogate kobiety to grupa, do której NIE STOSUJE SIĘ POLSKIE PRAWO napisane pod dyktando Kościoła. Sól w oku środowisk katolickich. One nie muszą się martwić tym, że antykoncepcja nie jest refundowana, a aborcja na żądanie niedostępna. Mają dość pieniędzy zarówno na jedno jak i na drugie. A że są wykształcone i oblatane w świecie, nie kupują też głodnych kawałków o szkodliwości antykoncepcji dla zdrowia."

otóż droga pani Paulino
z pierwszymi słowami nie dyskutuję, ma pani prawo do opinii
ale ostatnie zdanie to niestety wielka ignorancja
to nie sa głodne kawałki
antykoncepcja hormonalna bywa śmiertelnie groźna
zwłaszcza dla młodych dziewcząt obciążonych genem odpowiedzialnym za występowanie raka piersi
niestety, o tym dowiaduje się kobieta zwykle wtedy, kiedy jest już za późno


mimo wszystko życzę pani żeby ani Pani, ani nikt z Pani kobiet nie był obciążonych tym genem,



ufff

a dla oddechu ZAGŁOSUJMY

SPÓŁDZIELNIA SOCJALNA KOBIERZYN Z KRAKOWA






jak tu nie kochać internetu??







152 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry:)
      Głos oddany, teraz czas na kawkę:)

      Usuń
    2. Dzięki :)
      GŁOSUJMY PROSZĘ!

      Usuń
    3. Witam :-)
      Głos oddany,ide po kawkę

      Usuń
    4. Rano po właczeniu radia usłyszałam ten oto kawałek,pamiętam jak Magduszka lubiła takze tego pana...a więc do kawki
      https://www.youtube.com/watch?v=AAZQaYKZMTI

      Usuń
    5. ZROBIONE;)
      Człowiek wstanie głodny jak wilk, a oni każą steki oglądać!!!!!:D

      Usuń
  2. Ano prawda! I znów po raz kolejny wraca temat rzetelnej edukacji seksualnej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Paulina akurat nie pisala o hormonalnej, ale o antykoncepcji w ogole. Jednak i hormonalna w dzisiejszych czasach zawiera tak znikome ilosci hormonow, ze nie jest tak szkodliwa jak jeszcze kilkanascie lat temu.
    Bez watpienia mniej szkodliwa niz pokatne nielegalne aborcje lub wyrzucanie noworodkow na smietnik, wzglednie kiszenie w beczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pantera
      Hormonalna antykoncepcja jest szkodliwa. To nie moja opinia to wiedza medyczna. Podobnie jest z HTZ. Będziesz chciała mieć rzetelną wiedzę to ja znajdziesz.

      Usuń
    2. Rybeńko,przepraszam,ze sie wtrące,ale nie mozna generalizować.Oczywiscie ze dzisiejsze hormony sa nieporównywalnie delikatniejsze od tych sprzed lat.Ja od 21 roku zycia zazywałam z krótka przerwa przed zajsciem w ciąże i rok po wrociłam do niech,potem znowu przerwa.Powrót po paru latach ze względów zdrowotnych własnie..pomogły mi i od 1,5 roku nie zazywam.Wszystkie wyniki /tfu odpukać/ mam w normie.
      Oczywiscie,tak jak wspomniałas,ze osoby obciążone gentycznie powinny zapewnie unikać...tak jak wspomniałam,tutaj nie ma szablonu

      Usuń
    3. Moja opinia jest taka jak Rybenki. Pomimo iz wiem ze sa juz hormony jak najmniej niby szkodliwe ale jestem przeciw antykoncepcji hormonalnej.
      Przed decyzja ich brania kazda kobieta powinna zrobic dokładne badania. Przy kazdej niepewnosci wyniku lepiej stosowac inna metode antykoncepcji.

      Usuń
    4. Owocku
      napisałam że antykoncepcja hormonalna BYWA śmiertelnie groźna.
      Zdania nie zmienię bo to fakt.
      Nie znaczy że każdą kobietę zabije.
      wręcz przeciwnie.
      A powiedz mi ile kobiet robi badania genetyczne zanim weźmie hormony? ??
      W Polsce żyje ok 90 000 kobiet z mutacja i o tym nie wie! !!

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. Margo
      tak dokładnie powinno być!
      A nie stawiać osoby niechętne AH w pozycji ciemnoty łykajacej głodne kawałki

      Usuń
    7. kilku lekarzy mnie pytało czy brałam antykoncepcję hormonalną...a że "mój" rak był bardzo silnie hormonozależny...to tylko kiwali głową..

      Usuń
    8. za moich czasów bardzo popularna byla jakaś Diana ponoć skuteczna na wszystko i przepisywana hurtowo
      jakie badania!?
      jak sie czlowiek zle czul to szedl do lekarza a ten zmienial

      Usuń
    9. I nade mną pokiwali...

      Usuń
    10. Ja dla przykładu z brca1 po wycięciu wszystkiego co się da - piersi, jajników mam absolutnie zabroniona nawet hormonalną terapię zastępczą... Takie to "bezpieczne" dla mutantek!

      Usuń
    11. ja mam też zakazane wszelkie hormony
      nawet luteinę na oczy

      Usuń
    12. Ja zdecydowanie popieram Rybeńkę. Bo to mądra kobieta jest!:)).
      Hormony ponoć bywają pomocne w leczeniu endometriozy i innych schorzeń. Na szczęście nie miałam takich wskazań. Uff.
      Jakoś się uchowałam. Słyszałam również o szkodliwości HTZ - również od lekarzy. Tyle, że nie mam danych, by się do tego merytorycznie odnieść.

      Usuń
    13. oczywiście że HTZ jest grożne, menopauza jest stamen naturalnym I nie ma powodu, żeby to "leczyć"
      choć oczywiście wyobrażam sobie tak ciężkie przechodzenie tego okresu, że hormony sa niezbędne

      żaden lekarz o zdrowych zmysłach nie wypisze HTZ pacjentce onkologcznej, po raku piersi

      Usuń
  4. Mam podobne zdanie do Pantery w tej kwestii,a i tak każdy przypadek jest oddzielny i tworzenie szablonów w tej sprawie jest trochę bez sensu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otwocku
      To da fakty.
      Jeżeli młoda dziewczyna obciążona genem brca1 będzie brała antyk.horm ok dziesięciu lat piawie na pewno zachoruje na raka piersi.

      Usuń
    2. Napisałam ten post bo jestem przerażona że o tym się nie mówi!

      Usuń
    3. Tutaj Kochana przyznaje rację!!!

      Usuń
    4. Przyjaciolko mojej Corki ma hormonalne problemy. Ma guzki na piersiach. Lezy znowu na oddziale ginekologiczno-endokrynologicznym...robia jej badania. Taki przypadek mowi dla mnie ze nie powinno sie brac antykoncepcji hormonalnej ale kazdy przypadek jest inny i inne doswiadczenia i pewnie wplywa na decyzje kobiet.

      Usuń
    5. Owocku,ale po co wchodzić do rzeki z wirami?

      Usuń
    6. Basiu,ja juz napisałam,ze zazywalam hormony ze wzgledow zdrowotnych,nie zazywam od 1,5 roku bo wlasnie dzieki temu ze bralam nie mam problemu.

      Usuń
    7. Ja tez musialam przez 3 misiace brac luteine 50 ze wzgledow medycznych ale pod scisla kontrola lekarza. Mialam wielkie obawy ale leczenie pomogło....

      Usuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    9. przepraszam Owocku, niedoczytałam :*

      Usuń
  5. Każdy niech sobie sam podejmuje decyzje w sprawie swojego ciała.
    Czasem ciąża to też śmiertelne zagrożenie dla matki.
    Ale nie można zamykać oczu na fakty tylko dlatego że są niewygodne albo nie lubiane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tu powinnam sie podpiac , tez by pasowalo :))

      Usuń
    2. To ja też się tu podepnę, bo dobrze mówicie :))

      Usuń
  6. Dzień dobry,zaspałam do pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spuentuje suowami koleszanki, która dziś wróciua z urlopu (2 i 1/2 tyg)
      o godz. 7.28 stwierdziła: Jak dobrze, ze jutro piontek! :))))

      Usuń
    2. Lucha- i bez urlopu to samo stwierdziłam :P

      Usuń
    3. ja jestem nienormalna, lubiem poniedziauki ;PPP

      Usuń
  7. Dzień dobry
    antykonfepcja jest mi tak opca jak pobyt na Antarktydzie. cieszę się, że nie faszerowałam sie ani tymi sprzed 20 lat, o zgrozo kiedys chciałam na trądzik, ani delikatniejszymi.
    natomiast hormony były i są potrzebne i czasem nie ma wyjścia i trzeba brać.
    najważniejsza jest swiadomość działania.
    może Paulina ma dostęp do jakiejś wiedzy takemnej??
    dzień dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie od razu skojarzyła sie ta oto piosenka z tą kampanià
      Byłem w Rio byłem w Bajo
      miałem bilet na Hawaje
      :PP

      Usuń
    2. Pauline wiele razy już słyszałam mówiącą o kobietach nie używających nowoczesnej antykoncepcji jak o ciemnogrodzie.
      hormony są bardzo potrzebne! Jestem wielbicielką medycyny w tabletkach. Tam gdzie jest potrzebna:)

      Usuń
    3. P bardzo wczesnie została mama wiec ona z drugiego konca o tej antykoncepcji
      nie rozumiem tylko w tej kampanii motywu uswiadamiania grupy wydawaloby sie bardzo wysoko wyedukowanej
      przeciez jesli z bólem serca tej, ktora akurat uzna ze przegapila moment nie przyjdzie do glowy 'no, tak - nie zrobili kampanii':))

      mnie nawet swego czasu kampania by nie pomogla bo po prostu instynktu nie bylo..

      Usuń
    4. o tej kampanii wiem tyle co napiszecie tu, ale zdecydowanie to są pieniądze niepotrzebnie wywalone

      Usuń
  8. Dzien dobry:)Uwazam,ze lekarz zanim przepisze tabletki antykoncepcyjne powinien zrobic szczegolowy wywiad z pacjentka i poinformowac ja o przeciwskazaniach i konsekwencjach. A u nas zadnych badan,chcesz to masz i kobiety lykaja hormony jakby to byly tik taki czy mentosy. Zycze milego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest tak samo! !!

      Usuń
    2. To tez zalezy od lekarza. Ja wlasnie dzieki pani doktor od persi zaprzestalam natychmiast brac tabsy laaata temu.
      Z tym ze jestem w grupie ryzyka ....

      Usuń
    3. chciałabym wierzyć w rzetelnych lekarzy, na pewno są, ale skąd mam wiedzieć komu zaufać? po tym jak pani gin, właścicielka małego szpitalika koniecznie chciała zrobić mi histerektomię a dr.med w specjalistycznym szpitalu niemal popukał się w czoło i po tym jak rodzinny mając mnie, kompletnie posypaną pacentkę zrobił łaskawie badania tarczycy a potem orzekł że" jest ok, nie wiem co pani dolega", z głupim uśmieszkiem,psychiatra króry w trzeciej minucie wizyty stawia diagnozę że depresja,drugi, który umawia na konkretną godzinę,a tam pacjenów więcej niż może pomieścić poczekalnia to dziękuję bardzo, nie ufam
      więc jak macie dobrego lekarza to kochajcie go, mówię wam

      Usuń
    4. otóż to
      zaufanie- ja tylko tym co są małomówni :PP

      Usuń
    5. najgorsze jest to, że tabletki antykoncepcyjne niewiadomego pochodzenia można kupić w internecie
      zapanowała moda w gimnazjach na branie ich, nawet jak się nie współżyje
      czytałam, ze dziewczynki łykają w szkolnych łazienkach, szpanując jedna przed drugą
      to przerażające
      a edukacji w szkole jak nie było, tak nie ma

      Usuń
    6. przerażasz mnie Olga...od początku byłam niechętna gimnazjom, nie ze względu na edukację ale mentalność tych dzieciaków

      Usuń
  9. Czyli znowu lekarze w zmowie z koncernami farmaceutycznymi?:)))
    Wciskają milionom kobiet "pigułki śmierci" ? ech,coś mnie takie spiskowe teorie dziejów nie przekonują.
    Chyba jednak bardziej szkodliwa od wszelkich pigułek jest taka durna kampania,ktora chce pouczać kobiety,jak mają żyć.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nie wierzę w spiskowa teorię dziejów.
      Piszę o faktach które niestety są mi bardzo bliskie

      Usuń
    2. Tez mysle ze to nie teorie spiskowe. Jesli kobieta ma rzetelna wiedze na ten temat o czym pisala Rybka to nie da sobie wcisnac AH

      Usuń
    3. może zmowa to za duże słowo, ale sugestia stosowana

      Usuń
  10. A skąd ma kobieta mieć "rzetelną" wiedzę,jeśli nie od lekarza?
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od lekarza powinna wiedziec wszystkie za i przeciw. Jednak w dobie rozglosu na ten temat w mediach,prasie idac do lekarza ma prawo pytac i zadac wyjasnien czy moze czy powinna ..

      Usuń
    2. A. jesli tak bardzo wierzysz lekarzom to wybieraj tych sprawdzonych.

      Usuń
  11. No widzicie jakie to echo po tej kampanii idzie ..... Postanowilam odlaczyc się od mediów choć na jeden dzień a tu mnie sluchy dochodzą ze polowa rządu zdymisjonowala...nie nie chce wiedzieć BASTA

    Postanowilam cieszyc się dobrymi wieściami : piesa doszla do siebie apetyt jak smok energia dopisuje :-)))

    Poza tym dostawa mi się sypie w robocie......deadline mnie dogania ale samolotu z dostawa nie przyspiesze.... i se tak siedze i nei mysle o niczym byle do soboty....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miśka, to tak jak ja :) Wieczorem włączyłam wiadomości i bum, nic nie rozmuniałam:) I męczyłam siostrem-fariatkem co to za afera, kto to Stokłosa czy Stonoga,, nie przeszkadza mi jednak ten brak wiedzy... to i tak czubek góry lodowej

      Usuń
    2. tak tak nie ma co się wsłuchiwać i wkurzać , robię swoje trza , a radia słucham tylko chilii zet tylko tam mówią o miłych rzeczach związanych z życiem i jego urokami :)

      Usuń
  12. Ja tych kampanii nie rozumiem. Widocznie za guuupia jestem i tyle.
    Kaszdy ma prawo do włassnej opinii ale nie do obrażania innych, a o szkodliwości pigułek powinni muwić lekarze i nie w kampaniach ale kaszdej kobiecie z osobna wypisujonc je. Tak żeby kobieta podejmowała decyzje śfiadomie wiedzonc o nowotworach hormonozależnych oraz innych skutkach.
    To siem wypowiedzialam na temat.
    Poza tym upaly siem zaczely i monsz wuasnie zabiera mnie do okulisty czego nie lubiem ale muszem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mię też jakby ciepło:)

      i tak jest, każda kobieta powinna mieć prawo do samodzielnego ŚWIADOMEGO podejmowania decyzji!
      zarówno na tak jak i na nie!
      strasznie mnie wkurza uznawanie przeciwników hormonów branych jak dropsy ciemnogrodem!!

      Usuń
    2. pierwszy z brzegu link
      https://portal.abczdrowie.pl/skutki-antykoncepcji-hormonalnej

      Usuń
    3. daleko nie trzeba szukac, fakt

      Usuń
  13. Olgus!Gdzie jestes?Zrobisz nam jeszcze dzis swoja pyszna kawke?Ja siedze w pracy do 18,a juz mam dosc. Jakie macie plany na wieczor i na weekend?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba musze teraz się połozyc, te sterydy mnie dobijaja
      a w weekend mamy gości, trzeba będzie sily zbierac
      ale fajne towarzystwo, to damy rade:)
      a tua, co planuje?

      Usuń
    2. Martek :)

      \o/?\o/?
      ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
      {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
      \~/*
      |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

      Usuń
    3. Rybko, ja bez sterydów, ale też leżałam chwilkę, zmęczona upałem i pracowitym dniem

      Usuń
    4. O jak miuło!!!Pachnie....juz się częstuję

      Usuń
    5. to ja mam lepiej, mnie się skończy to branie kiedyś, Olga;)

      Usuń
    6. dzien dybry! :)
      glos odany, zasluzyuam na kawem ;)

      Usuń
    7. Olgus,dziekuje. Dzieki tej kawie dotrwam do konca dniowki. A potem ostatnia juz w domku. Dzis wpadnie do mnie przyjaciolka mojej (zmarlej)Mamy.Nie byla u mnie odkad sie przeprowadzilismy (5lat)To bedzie dluuugi wieczor. Powspominamy. Rybenko,lez i odpoczywaj.

      Usuń
  14. Tez czekam na Olgusiową kawę, nic z rana nie zostało:-(
    Ja po obiedzie warzywa z 2 łyżkami kluseczek orkiszowych i sok z buraka...no powiem tak,w smaku ok szczególnie jak sie jest głodnym.
    Martek,jaka pogoda u Ciebie?
    U mnie aktualnie slonce przypieka...a do pokoju wlecial mi gołąb,matko...co ja mam z tym ptactwem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubiem gouembiuf!
      zwuaszcza w pokoju!

      Usuń
    2. Owocku, jeżeli czujesz głód, to chyba zbyt mało masz węglowodanów złożonych
      nie powinnaś czuć głodu, jeśli tak jest to znak, że poziom insuliny zmienia się zbyt gwałtownie

      Usuń
    3. Rybeńko....ja mam wstręt do nich,uwierz prawdziwa zmora na osiedlu...wszedl sobie do duzego pokoju przez otwarty balkon...ja bylam w innym pokoju i slysze gruchanie,kuźwa...wchodze a ten panika..zaplatal sie w firankę...no wiec wyszlam,zeby sie uspokoił...no i za minutkę wsunął sie pod firankę i wyleciał....A ja zaraz zaczelam myc,odkurzać,prać....
      Co prawda nie "naptakał"....ale czulam wstręt :-(

      Usuń
    4. no nie dziwię się
      ja mam bardzo dużo ptaków w ogródku, ale nie gołębi, buudzą mnie strasznym świergotem rano, znaczy pięknym ale głośnym
      ale niech maja, niech spiewaja:)

      Usuń
    5. Taaaa hmnn mnie tez taki śpiewający budzi o 4.30,ma taki pocieszny i glosny świergot,na końcu brzmi jak gwizdanie panow robotnikow na przechodzącą kobitę,nie wiem co to za ptica,ale nazwalam go "zaczepnik":)Niedaleko kolo mnie jest park,dlatego ptaków jest sporo,niedawno jaskółki robimy akcje:)))Sąsiadowi zalepiły z dwóch stron okno,tzn zrobimy gniazdka:-)

      Usuń
    6. ja koło 4 wkładam sobie zatyczki do uszu po prostu:)

      Usuń
    7. Pacz Pani,na to nie wpadłam :)

      Usuń
    8. ja jestem maskryczna, muszę mieć cicho i ciemno
      do uszu zatyczki
      do oczu zasłonki:)

      Usuń
    9. Owocku,u mnie tez sloneczko grzeje,ale nie odczuwam tego bo jestem w pracy.Ciekawie masz z tymi golebiami. My mielismy w zimie oblezenie ptaszonow na balkonie,bo je dokarmialismy.

      Usuń
    10. Rybko:)))),to moze by Ci sie dobrze spalo w trumnie niczym Drakula?:)))Oj ja mam schiz w drugą stronę ...zadne ciemne pomieszczenia,żaluzje jak zgaszę swiatlo,od razu podciągam,czasami uchylam okno,nawet jak jest zimno,bo slyszac odglosy ptaków,albo lubków:)))od razu jest mi raźniej.

      Martek...moj Boże,gdybym zaczela dokarmiać golebie to juz chyba mieszkanie musialabym opuscic :)))))))One są wlasnie dokarmiane,nie maja naturalnego zagrożenia i mnożą sie na potęgę...
      Kiedyś zasialam sobie w doniczce maciejkę....po powrocie z pracy w donicy bylo 4 patyki czyli paskudne gniazdo golab i jako...

      Usuń
    11. Okna muszę mieć zawsze otwarte
      Truman odpada, za ciasno i gorąco mi na sama myśl :ppp

      Usuń
    12. Dziewczyny, uwielbiam śpiew ptaków :))) Mogę słuchać godzinami :))

      Usuń
    13. ja sluchac mogę
      ale jak śpię to spie, niczego wtedy nie lubie słuchać:pp

      Usuń
    14. Rybko "truman"mnie rozbroił:))))))
      Ja nie lepsza bo zamiast "jajko"wyszlo jako

      Usuń
    15. męczą mnie teraz nocki;/
      a raczej spanie po:((

      Usuń
    16. Rybka ale jakie to cudowne, gdy obudzi cię śpiew ptaków a nie budzik! ;pp
      Miśka mój mąż pracuje na trzy zmiany i tez nienawidzi nocek

      Usuń
  15. Olguś masz rację,mialam zjesc o 14...a zjadlam o 16...a wcześniej o 11byl maly banan i kubeczek sereka bialego (tego lekkiego)...Poprawię się,dzięki za uwagę,jak zwykle celna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owocek, z komórki piszesz?
      źle się podpinasz;)

      Usuń
    2. Rybenko tak z komorki,juz mnie szlag trafia z tym podpinaniem

      Usuń
  16. gdybam:)sobie.

    http://www.blog.endokrynologia.net/2010/09/12/leczenie-hormonami-plciowymi-a-ryzyko-raka-piersi
    czytacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jednak coraz więcej kobiet przyjmujących hormony choruje

      wg mojej wiedzy, im młodsza dziewczyna majaca mutacje genu brca1 zaczyna stosować antykoncepcje hormonalna, tym gorzej
      a tak się dzieje, że coraz częściej coraz młodsze dziewczyny biorą tabletki, nie zdając sobie kompletnie sprawy z zagrożenia
      nie przekonują mnie tamte dane

      Usuń
    2. następujący cytat z poleconego bloga bardzo mi się podoba, bardzo oddaje co myslę

      "Czy to znaczy, że OC a także HRT nie powinno się stosować? Jestem niezwykle daleki od takiego postawienia sprawy. Są różne sytuacje, gdzie użycie OC lub HRT jest wręcz niezbędne, w wielu przypadkach można też je stosować bez nadmiernego ryzyka. (-)Ryzyka stosowania OC w kontekście nowotworów piersi, a zwłaszcza późniejszego stosowania HRT nie można całkiem negować, zwłaszcza u osób z innymi zagrożeniami zdrowotnymi i czynnikami ryzyka. Przesadą jest też, iż OC trzykrotnie redukują ryzyko raka jajnika, może w niektórych grupach, ale nie u wszystkich. Tak czy owak (...) sensowne wydają się zalecenia, aby ograniczyć OC do niezbędnego okresu, "

      wybiórczo potraktowałam, no.

      Usuń
  17. mnie tez czesto dla zdrowia przypisywano pigulki. Najpierw dla wyregulowania okresu czy poprawy cery. Rybenko, to co piszesz zdecydowanie nie jest powszednia wiedza. Moja znajoma lekarka uwaza, ze absolutnie nie szkodza, jej maz ginekolog podobnie. Ja dopiero na stare lata dotarlam to tej mozna rzec tajemnej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja 20 lat temu rozpoczełam antykoncepcję. Nie dlatego aby zabezpieczać się przed niechcianą ciążą ale z powodów regulacji cyklu i problemów z cerą. Kidyś to była bardzo popularna metoda i zalecana przez lekarzy. Mogę tylko tyle powiedzieć, że tabletki typu Diana bardzo źle wpływały na moje samopoczucie i odstawiałam je po ok. 2 latach - niestety wszystkie nieregularności wróciły ale wróciło również dobre samopoczucie i radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tabletki nie lecza nieregularności cyklu - każdy lekarz to przyzna, tylko regulują w momencie brania
      czasem naprawdę trzeba brać, ja nie odmawiam wyboru, nawet gorsze rzeczy się bierze, jak ja teraz sterydy, jestem tym przerażona, nie podoba mi się to, ale taki jest mój wybór, wiem co za co

      Usuń
    2. Jak byłam nastolatką, to lekarka wypisała mi tabletki Diana tak od ręki, o skutkach ubocznych lub szkodliwości nie było mowy, nigdy nawet nie zapytała, czy w rodzinie ktoś miał raka. A tabletki Diana nie wyleczyły mi cery i ich nie tolerowałam. Miałam po nich migreny nie do opanowania. Za to teraz na ciężką formę PMS oraz nieregularne cykle lekarze NIE CHCĄ i nie polecają tabletek hormonalnych. Rozmawiałam o tym z trzema lekarzami łącznie, bo PMS doprowadza mnie do szału. Ciekawe, czy w ostatnich 20 latach zwiększyła się wiedza na ten temat lub zmieniła się wiedza i są nowe statystyki.

      Usuń
    3. Jeszcze raz dodam, że chodzi o świadome podejmowanie decyzji. Na moje dolegliwości też mam sterydy. Ale dokładnie wiem, czym grozi ich reguralne branie. Sama podejmuję decyzje. Np. biorę jak muszę, unikam, gdy nie muszę. Wiem, czym grozi branie, wiem, co się dzieje, gdy nie biorę. Coś za coś.

      Usuń
    4. Tak, powtórzę za Izą, informacja, wiedza i świadome podejmowanie decyzji to kluczowa sprawa!

      Usuń
  19. A ja siem pochwale, bo kamien spadl mi z serca. Właśnie wruciłam od okulisty. Miałam male podejrzenie, że odkleja mi sie siatkufka w oku. Okazało siem, że siatkówka cała i zdrowa, ufff. Odkleja mi sie płyn od dna oka, tak naprawdę żel, który wypełnia gałkę oczną. I nie trzeba nic z tym robić, samo po kilku miesioncach wraca do normy i przywiera samoistnie do wnętrza oka, nie powoduje trfałych zmian. Tylko za miesionc znowu wizyta, aby kontrolować jednak.
    Jak siem ciesze Fariatki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, jaka dobra wiadomość:)))
      bardzo się cieszę Iza!!!
      :**

      Usuń
    2. Iza, ja tesz siem cieszem :))))

      Usuń
    3. Iza, cieszę się z Tobą:)

      Usuń
    4. Skaczę z radości (w duszy) leżąc na łóżku. Jeden kłopot mniej. Nareszcie coś pozytywnego :)))

      Usuń
    5. Iza ja tez cieszę się Twoją radością :)

      Usuń
    6. Izaa, należało Ci się:))

      Usuń
    7. Iza, cieszę się razem z Tobą :)))
      wiem, co to odklejona siatkówka, mój Tato tak stracił wzrok z jednym oku
      na nic zdały się operacje

      Usuń
    8. Iza,ja tez sie ciesze!

      Usuń
  20. A ja się cieszę że wy się cieszycie, pozdow z rowerów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ide też się poćwiczyć, szkoda, że we środku, jakoś ciepło o dziwo jest:)

      Usuń
    2. Miłego pedałowania :))

      Usuń
  21. Z całym szacunkiem Rybeńko, ale nie masz pojęcia o czym piszesz i później właśnie taka " tajna wiedza" wisi w internecie. Wyśmiewasz cieciorkę a to jest dokładnie to samo podejście. Wiadomo jakie i kto ma przeciwwskazania do antykoncepcji hormonalnej. Jest też o wiele większa grupa osób które chcą czuć się bezpieczne, lub muszą brać. Wybiórczo traktujesz publikacje, jak Ci nie pasują do tezy to tym gorzej dla publikacji. Ani AH, ani sterydy złe nie są, to jest straszenie złym wilkiem z całym szacunkiem. Lola a wiedza Twoich znajomych lekarzy Cię nie przekonuje? Wiadomo, że Idzie nikt przy zdrowych zmysłach nie zaproponuje HTZ o czym mowa w ogóle?
    Brałam i biorę tak jak Owoc AH zdrowotnie i sterydy brałam z powodu alergii i ŻADNYCH ubocznych skutków nie miałam, ani żadna z miliona moich koleżanek. Jak ktoś jest niedouczony i majac wiedzę o brca1 bierze hormony to już trudno, ale nie jest to wina AH tylko ludzi.
    MR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo masz koleżanek
      ja mam trochę mniej
      bo sporo z nich umarło

      Usuń
    2. poza tym
      czyżby czytanie ze zrozumieniem znowu wyszło z mody?...

      Usuń
    3. Sterydy na alergie w małych dawkach lub doraźnie, a duże dawki sterydów non stop na choroby autoimmunologiczne lub nowotwory to coś zupełnie innego. Widziałaś ludzi po wieloletniej terapii strydami??? Ich łamliwe kości? Nadciśnienie? Masę innych poważnych chorób. Skutki uboczne po sterydach są zawsze, każdy lekarz to powie.
      Mój syn ma czasami mocne alergiczne reakcje i w takich momentach sterydy są jedynym wyjściem, ale stosowane doraźnie, wyjątkowo i w niewielkich dawkach. Też nie ma skutków ubocznych. To inna historia.

      Fajnie jest mieć milion koleżanek na sterydach, bez skutków ubocznych. Gdzie je znalazłaś?

      Usuń
    4. Nurtuje mnie, co ma podjęcie świadomej decyzji o braniu lub niebraniu hormonów poprzedzone powzięciem rzetelnej wiedzy medycznej do cieciorki??

      Usuń
    5. MR, no wlasnie, ze mnie nie przekonuje. Bo wyobraz sobie, ze ta kolezanka lekarka sama sobie pomoc nie mogla. Migreny miala galopujace, wymiotowala z bolu, a gdy nasza inna koleznaka namawiala ja na zmiane diety (bo to pomoglo jej siostrze przy migrenach) to smiala jej sie w twarz, ze sorry, ona jest lakarzem i w takie bajki nie wierzy. Az sprobowala i po tylu latach wiekich cierpien migreny zniknely. Teraz juz sie nie smieje. Lekarz to tez czlowiek! Zauwaz jak czesto zdania nawet wsrod lekarzy sa podzielone. Naprawde wierzysz, ze wszystko co przypisze lekarz jest zdrowe? To gut lak. Tu masz dluga liste liste lekow, ktora kiedys lekka reka przypisywano, az sie okazalo, ze jednak ludziom nie sluza:

      http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_withdrawn_drugs

      a moze o wielobilionowych pozwach? Zwroc uwage na nazwy firm. Wydawaloby sie, ze firmy znane i szanowane
      http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_largest_pharmaceutical_settlements

      Usuń
    6. I ja biore sterydy w takiej formie jak syn Izabeli i to nie ma nic wspolnego z tym kiedy trzeba brac sterydy na astme albo tak jak Rybenka na stany zapalne w kosciach. Bratowa moja latami brala sterydy ....jakie one zrobiły spustoszenie w jej organizmie:( co podleczyly reszte zrujnowaly. Teraz chodzi o kulach. O jakich dawkach mowisz MR twoich i miliona twoich kolezanek?

      Usuń
  22. poza tym jak mija wieczór?

    proszki na wszystko wzięte?

    cieple mleczko wypite?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nienawidze ciepłego mleka,
      proszków nie biorę chyba że

      Usuń
    2. W ogóle nienawidzę mleka a ciepłego w szczególności
      Proszki wzięte ;pp

      Usuń
    3. a ciepla zupa mleczna z korzuchem? to dopiero bylo brrr.

      Usuń
    4. Lola, chcesz żeby śniły mi się koszmary?? ;pp

      Usuń
    5. :PP
      ale niektorzy w pszeczkolu lubili korzuchy i fszystkim chetnym wyjadali. :P

      Usuń
    6. Ale przyznasz ze to nie było ani apetyczne ani... normalne! ;pp

      Usuń
    7. przyznam. ;) wzgryga mnom na samo wspomnienie. :P

      Usuń
    8. Ja mam tak jeszcze z burakami i bezami, tez mnie wzdryga na ich widok ;))

      Usuń
    9. tutaj sie nie zgodze, bo u mnie oba w pierwszej dziesiatce. :)
      Od chlodnika jestem uzalezniona, slinie sie na sama mysl. ;)

      Usuń
    10. Każdy lubi co innego ;))
      A co jest u Ciebie w ostatniej dziesiątce?

      Usuń
    11. golonka ze szczecinkom ;)

      Usuń
  23. Jak zawsze anonimowo, ale szczerze. Cieciorka mnie rozwaliła :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a słyszałaś jak pięknie mówi o cieciorce Ksiądz Kaczkowski, miszcz??

      Usuń
  24. I jeszcze jedno dopiszę:
    zdążyłam zaadoptować kota, w sumie to kotkę.
    Rybko posłuchaj, bo ja starawa jestem, ale nieodmiennie się w Nim kocham.
    https://www.youtube.com/watch?v=jxtHzlUjRIc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i ja zdążę?
      na razie córka mnie zastępuje:)

      piękne, słucham:)

      Usuń
  25. przecież to żadna tajemnica że stosowanie antykoncepcji hormonalnej powoduje skutki uboczne, nawet mój ginekolog mnie o tym informował, dlatego też zalecił brać dodatkowo jako osłonę harmonellę, bo chroni serce, wątrobę czy układ krążenia, więc już tak nie obawiam się zakrzepicy, a poza tym zauważyłam poprawę stanu włosów skóry czy paznokci, nie przytyłam również podczas jej stosowania a to zapewne dlatego że harmonella zawiera chrom który pomaga utrzymać prawidłową wagę

    OdpowiedzUsuń
  26. przecież to żadna tajemnica że stosowanie antykoncepcji hormonalnej powoduje skutki uboczne, nawet mój ginekolog mnie o tym informował, dlatego też zalecił brać dodatkowo jako osłonę harmonellę, bo chroni serce, wątrobę czy układ krążenia, więc już tak nie obawiam się zakrzepicy, a poza tym zauważyłam poprawę stanu włosów skóry czy paznokci, nie przytyłam również podczas jej stosowania a to zapewne dlatego że harmonella zawiera chrom który pomaga utrzymać prawidłową wagę

    OdpowiedzUsuń