poniedziałek, 15 czerwca 2015

akcja goni akcję

jak się pisze bloga literacko w najlepszym razie obojętnego to powinien on czemuś służyć, poza cudownym gromadzeniem czarownic wokół baru kawiarnianego

KTOŚ KTO ZASŁUGUJE
POMOCY POTRZEBUJE

część czytaczy być może już widziała ten apel i wsparła groszem swym

ale ta część która się zagapiła ma szansę:)

zatem dobrego tgodnia zyczę, rozpoczętego od uczynku dobrego:)


203 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Olga biorem ziułka, Tfoje najlepsze, a rano pszy.ecem na kawę ;))

      Usuń
    2. dobrej nocy Iza :*
      potem będzie świeża kawka, zapraszam :)

      Usuń
    3. Dzien dobry!Biore kawke chetnie jak zawsze

      Usuń
  2. Dziś są urodziny Viki
    To dziewczyna jakich mało
    Piękna, zgrabna i powabna
    Jeszcze dodać by się zdało!
    Przyjmij słowa te najszczersze
    Buźki, kwiaty oraz wiersze!
    Korzystaj z życia ile wlezie,
    Szalej dziś śmiało na swej imprezie,
    podbijaj serca facetów nadzianych,
    tych zwariowanych i tych kochanych...
    Życzę Ci dużo zdrówka oczywiście,
    żebyś się czuła wprost fantastycznie.
    Nie zmieniaj się w ogóle,
    inaczej napadną mnie serca bóle,
    bo jesteś laska niesamowita,
    aurą przebojowości okryta.
    Więc Viki pozostań sobą,
    bądź pięknej Uodzi ozdobą.
    Niech lepieje dziś płyną cudne
    A życie nie będzie nudne!

    Viki, Kochana spełnienia marzeń!!!
    Dla Ciebie Viki :* KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołonczam siem skromnie :))))

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję za życzenia cudne!
      Nie wypada mi się zmieniać w ogóle
      co by Olgę nie przyprawić o serca bóle
      a to szkoda w sumie wielka
      bo miałam zamiar być od teraz grzeczniejsza od wróbelka;)

      Usuń
    3. Grzeczne dziewczynki idą do nieba,
      niegrzeczne idą tam, gdzie chcą ..
      Lepiej więc Viki już się nie zmieniaj
      Bo lubię w Tobie to zuo!!!!

      Lepiej z Viki posiedzieć na fotelu w kwiatki
      Niż wygrzecznieć nagle
      Stracić sznyt Fariatki ;)))))

      Usuń
    4. Grzeczną dziewczynką ja ci nie jestem
      W sznytach Fariatki jeszcze się mieszczem
      Posiedzę więc w fotelu malutkim
      i z Wami napiję się wódki :)

      Usuń
    5. O! Decyzja to jest dobra!
      Zdrowie Viki!

      Usuń
    6. Barek trochę ubogi
      ale napijta siem , Niebogi ;P

      \☺/ \☺/ \☺/ \☺/
      [_] [_] [_] [_] [_]
      \/\/\/\/\/
      VVVVV
      (_)(_)(_)(_)(_)
      YYYYYYYY

      Usuń
    7. dołożę :))

      winko YYYYYYYYYYYYYY
      wódka mrożona vvvvvvvvvvv
      Szampan ¥¥¥¥¥¥¥¥¥¥¥¥¥
      piwko VVVVVVVVVVV
      drinki (%) (%) (%) (%) (%)
      whiski {_}
      koniak \_/
      miód pitny [_]?
      likier V* V* V* V* V* V*
      tequila u u u u u u u
      rum (_)) (_)) (_)) (_))
      sake <> <> <> <>
      ouzo \o/ \o/ \o/ \o/
      arak [&]7 [&]7 [&]7
      nalewki U* U* U* U*
      ajerkoniak [_]> [_]> [_]>
      bimberek {_} {_} {_}
      malibu \*/ \*/ \*/
      burbon u* u* u* u* u*
      martini UUUUUUUUUUUUUU
      karmi (_)× (_)× (_)×(_)× (_)× (_)×
      grappa €(_) €(_) €(_) €(_) €(_) €(_)

      Usuń
    8. wznieś, rybeńko, wznieś, ino fest ;P

      Usuń
    9. została mi z soboty resztka szampana, najprawdziwszego, lece i nalewam :)))

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję Ci Rybko za apele w sprawie głosowania, wszystkim dziękuję za głosy!!! :*
    Wspieramy nową akcję, to oczywiste!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyniki ogłoszom to wspomnij, bo codziennie sfuj głos oddawałam i nie ja jedna.

      Usuń
    2. obiecuję! sama czekam niecierpliwie, ciekawa ostatecznego wyniku

      Usuń
    3. Też jestem bardzo ciekawa

      Usuń
  4. Juz wsparlam, a nawet namowilam tutejszych znajomych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzien dobry
    dobrych akcji nigdy dość
    tymczasem uciekam
    odwożę męża do szpitala
    jutro chyba niemiły zabieg:((
    moce mile widziane

    OdpowiedzUsuń
  6. Sto lat dla Viki,
    Dzień dobry wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się obudze to coś zrymuje
    kiepsko spałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam...czy to przypadłość poniedziałku czy co , powinnam po WE być wypoczęta a tu znów to samo , ledwo się przyczłapałam do roboty :(
    Wzeprę że tak powiem potrzebujących

    I niech ten tydzień już do środy dotrze ...

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby viki nie istniało
    niejedna rzecz by się nie zadziało
    wiele fariatek się nie spotkało
    wiele się dobra nie zadziało

    zatem bonć vikuś lat jeszcze dwieście
    poszalej w tym czy innym mieście
    wzrusz się pamięcią, zapomnij niepamięć
    i nie dokładaj sobie wieęcej zajęć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomnieć niepamięć będzie mi trudno
      i w mieszkaniu może być brudno
      wzruszam się pamięciom Twojom
      niech mi się pięćdziesiątki dwojom i trojom ;)
      :***

      Usuń
    2. :))))
      Tego talentu do imentu:))

      Usuń
  10. Nie ma to jak życ na pełnej petardzie :))))
    Ciekawostke załączam ze świata zwierząt

    http://deser.pl/deser/1,111858,18121764,Tymczasem_na_Florydzie__ktos_zrobil_zdjecie_szopa.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łasica na dzięciole też niezła :)

      Usuń
    2. no no hehe i dobrze że koniec happy endem :) a nie w żołądku krokodyla !

      Usuń
  11. Viki wszystkiego wymarzonego, niech się spełnią te codzienne i te bardziej wariackie, niech zdrowie dopisuje, niech szczęście cię trzyma w uścisku, miłości i radości każdego dnia!
    I pamiętaj, że życie zaczyna się po 50-tce:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że mam niedaleko ;)

      Usuń
    2. Sollet, dziękuję pieknie! Zwłaszcza to trzymanie mnie w uścisku przez szczęście :)
      :***

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Aż mam ochotę się zapytać w swoim stylu " Gdzie są qwa wszyscy" ? :)))))

      Usuń
    2. Może ktoś właśnie ratuje cały świat?

      Usuń
    3. Swoją drogą młodsze pokolenie można poznać po dużej łatwości w używaniu łaciny, ))

      Usuń
  13. kochana Viki, spełnienia marzeń i usmiechu w twych pięknych oczach
    p.s. wróbelkiem to ty nigdy nie będziesz, jak już chcesz być małą ptaszyną, to jesteś jaskółką, te z kocham z ptaków najbardziej, mądre i pracowite :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?
      Nigdy tak o jaskółkach nie pomyślałam
      widziałam je raczej jako meteo live:)

      Usuń
    2. a bo widzisz Rybciu, to jest tak...
      wątpię czy masz okazję znać dymówki które gniazdują u mnie w budynkach gospodarskich, w mieście widzisz raczej oknówki i jeżyki
      ja mam dwie pory roku-kiedy jaskółki są i kiedy ich nie ma, obserwuję je codziennie jak lepią gniazda, karmią młode, odlatują, właśnie niedługo gniazda opuszczą pierwsze, a rodzice jeszcze raz będą składać i wysiadywać jaja, nieprawdopodobnie pracowite, zwinne, muśnięcie powietrza na twarzy gdy przelatuje tuż tuż jest niesamowite, widziałam kiedyś jak bawiły się piórem, jedna podlatywała wysoko nad podwórko i puszała, inna łapała i powtarzały tą zabawę wiele razy, uwielbiam je :)

      Usuń
    3. Basik, normalnie Ci zazdraszczam :)))

      Usuń
    4. Basiu, bardzo lubię jaskółki :) Dziękuję, moja Ty kochana białogłowo :***

      Usuń
    5. U mojej babci było gniazdo jaskółek:)

      Usuń
  14. Viki nasza dziś śfientuje
    Bo dzień piękny siem szykuje
    Zdrufka, miuości i szczenśliwości
    Dużo uśmiechu, samych radości
    Bukiety kfiatuf niechaj przynoszą
    Wspaniali goście i siem fynoszą :))))

    Vikuś, wszystkiego co najlepsze ♥♥♥
    ;*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję an3czko :)
      te goście co majom przyjść i się wynieść... :)))
      nieźle :)))
      :***

      Usuń
    2. oby prezentów z powrotem nie wynosili :ppp

      Usuń
    3. presenty tylko f jednom stronem :P

      Usuń
  15. Viki kochana
    niech ci sie wszystkie marzenia spelnia
    tfoje zdrowie!
    Teliki czy dzinu? ;))
    :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teliki, cokolwiek to jest ;PPP
      Dziękuję, Lolek :***

      Usuń
    2. :PPP
      pszeciez to po fariatkowemu! ;))
      a co u pani, pani Viki?
      temskniem za paniom. Co u pieknych dzieci?

      Usuń
    3. Lolek, wiem, wiem co to telikia, razem jom przeca chlały my ;P
      Co u mnie jest u mnie ;P

      Usuń
    4. Idem. ;))
      kochana to dzin pilysmy.
      Wiem, bo co pijem dzin z tonikiem to mnie fspomniania bierom. ;)

      Usuń
    5. najpierw dzin był
      ale potem telikia, w każdym razie ja jej za kołnierz nie wylewałam :)))

      Usuń
    6. ty to masz uep! :P
      ja pamietam tylko inne damy w kapelutkach. :P

      Usuń
    7. i cudne masz dziecka.
      po matce. ;)

      Usuń
  16. najlepszego Stardusiu :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co?
      przeca nie urodziny ma??

      Usuń
    2. ale niedawno miała :)

      Usuń
    3. Star nazwaua Sonic bliźniaczkom !

      Usuń
    4. też mię to zastanowiuo
      ale Star 5 dniuuff temu urodzona!

      Usuń
    5. Ja tesz jestem blizniaczkom.
      znak zodiaku. :)

      Usuń
    6. aaaaaaa

      ja to ciemna masa jednak jestem :ppp

      Usuń
    7. ja tesz jestem bliźniaczkom ;p

      Usuń
    8. Rybko, jeszcze nie dziś :P

      Usuń
    9. obawiam się, że w moim przypadku zdało by się i 150 ;)
      bo do setki brakuje mi już tylko 49 lat i 364 dni ;P

      Usuń
    10. Olga, lepiej za wcześnie niż fcale :pp

      viki, jaka T dobra z matmy jezdeś:Ppp

      Usuń
    11. fakt :pp
      dobrze, że Mia na wakacjach
      już by paszczękowaua ;))

      Usuń
    12. Może być ze jej dobrze,:)))

      Usuń
    13. ja za 3 tygodnie jade do Italii na tydzień, zanim zlece na ojczyzny uono, tez trochę nie mogę się doczekać:)

      Usuń
    14. w tym roku latawica z Ciebie :)))

      Usuń
    15. nawet jeszcze większa:)
      w tym łykendzie tez mnie nie będzie raczej:)

      Usuń
    16. no i dobrze :)
      łap chwile
      żyj pełną piersią

      Usuń
    17. no jakby
      u lamii trochę napisałam

      Usuń
  17. Obiecałam świeżutka :)))

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Olga :)
      mamy dzisiaj picia a picia. ;)

      Usuń
    2. wyżej dołożyłam jeszcze z Gdusiowego barku ;)))

      Usuń
    3. późno reagujrm, ale dla mnie Olgusiowa kawa z Gdusiowym barkiem;)))
      Bo spałam 2 i pół godziny.... Co tydzień odweiedzam lekarkem od spania, nic nie działa w dawkach nokatujoncych, w rużnych kombinacjach. Nie narzekam, lekarka super, prubuje wszystkiego, tylko ona po pracy idzie spać, a ja jestem trudnom, "upierdliwom" pacjentkom, na noc zostajem sama z lekami ...., ktur mi pokazujom środkowy palec. Dzisiaj w nocy wzięłam lekuf 4 rodzaje w dawkach, co niby słonia by powaliło. Spsłam 2 i pół godziny..,

      Chciałam siem tylko wyżalić, teraz Gdusiowy barek przeglondam, coś wybieram, do tego wirtualna kawa, pyszna!
      Bendzie lepiej, bo musi być...,

      Usuń
    4. Iza.....
      nie raz o Tobie myslę...
      Twoja przypadłość pewnie bardzo wyjątkowa, niecodzienna
      już chyba naprawdę lepiej mieć raka
      nie umiem sobie wyobrazić...

      może to głupie..
      ale jakby lekarka cię uspała lekami jak do operacji??

      taki tylko pomysł ignoranta...

      Usuń
    5. Iza, okropne takie nie spanie :/
      Oby jakaś kombinacja leków zadziałała:*

      Usuń
    6. gdyby mnie tak uspała jak do operacji, to musiałabym do szpitala i pewnie pod respirator:))) (Już i tak każdą noc spędzam z gadżedzikiem, co mi puls kontroluje non stop).
      a ja mam dzieci w domu ..., które codziennie na półkolonie wożę, narkoza mi nie w głowie.
      naliczyłam w USA 8 specjalistuf od takiej choroby, nikt w Midwest, gdzie mieszkam i NIKT nic nie gwarantuje.
      też co noc mam takie pomysły: niech mi jakomś narkoze dadzom :)))

      Usuń
    7. Iza, ja tylko tak
      wiem bardzo dobrze jak to jest, jak się ma dzieci..

      człowiek to heros

      ale przyznaję, ze taka choroba jest absolutnie wyjątkowa, niestety , niestety...

      Usuń
    8. Iza, strasznie ci współczuję, musisz być koszmarnie zmęczona :(((

      Usuń
    9. niestety, niestety ...
      wyjątkowa jestem, znaczy siem ;)))
      w sekrecie wyznam, że lekarze nie lubią wyjontkowych pacjentuf, niestety !
      I co noc zaczynam wenszyć spisek aptek, kture mi leki podmieniajom ... czyli że w paranoje wpadam ? to tak miendzy nami Fariatkami

      Usuń
    10. wiesz co, sąlekarze którzy uwielbiają wyjontkowch pacjentów
      bo tylko Ci zapewniaja postemp medycyny
      ale trudno do nich dotrzeć

      Usuń
    11. Iza, ja tesz wspolczuje i tule. Normalnie zaczynam sie cieszyc, ze w polowie filmu chrapie na kanapie. ;)
      I az trudno uwierzyc, ze tak trudno czlwieka uspic.

      Usuń
    12. to dobrze trafiłaś Iza, bo tu każda niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju :)))

      Usuń
    13. Iza, miałam nadzieję że może u Ciebie troszkę lepiej :*

      Usuń
  18. Przeczytane przed chwilą na FB:
    Wczoraj, podczas odprawiania mszy świętej w hospicjum w Pucku, ks. Jan Kaczkowski poprosił o modlitwę w swojej intencji - dziś, w rocznicę Jego święceń!
    To co? Kto może - modlitwa, kto chce - dużo dobrych myśli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będziemy się zatem modlić

      święty człowiek, pełen Ducha świętego

      Usuń
    2. Jest przykładem do naśladowania:)

      Usuń
    3. no przecie mufie, że śfienty!!!

      Usuń
    4. absolutnie,Rybeńko;)))

      Usuń
    5. książkę ostanią mam już kupioną, córka ma doleci z niom pojutrze:))

      Usuń
    6. swojego czasu odwróciłam sie od kościoła jako instytucji /nie mylić z Bogiem/, chociaż muj najwierniejszy i b. bliski licealny przyjaciel został księdzem i ... udzielił mi (nam) ślubu kościelnego.
      Nie siedzem w mediach ale uwielbiam wszystkie wypowiedzi z ks. Kaczkowskim. Tyle mondrości, empatii i dla mnie nowego spojrzenia na kościół.
      Zastanawiam sie, czy byłoby to możliwe BEZ jego choroby. Wiem, okrutne te myśli, ale czy On byłby Tym, Kim jest, gdyny nie jego choroba????
      Czy Jego choroba zmieniła jego poglądy i pracę????

      Usuń
    7. NIE!!
      Mam czyste sumienie pisząc to nie
      Ksiądz Kaczkowski stworzył najlepsze hospicjum w Polsce BEZ swojej choroby
      jest madry i wielki
      niesamowity

      Usuń
    8. Ostatnią książkę przeczytałam już dwa razy, Rybeńko super się czyta ;)))

      Usuń
    9. Tak, dokładnie jak pisze Rybeńka, Wielki Człowiek!

      Usuń
    10. aneczka, nie wątpię:)

      Ia, wiem, jak może odstarszyc instytucjinalizm kościoła
      ale w tym właśnie kościele jest naprawdę dużo Janów Kaczkowskich
      tylko trzeba mieć oczy otwarte:)

      Usuń
    11. i ja mam akurat bardzo dobre spotkania z instytucja Kościoła, z księżmi

      Usuń
    12. sporo niesprawności i chorób księdza Jana dręczyło

      Usuń
    13. tyle doświadczył
      a nie zwątpił...
      i umie ująć w słowa co nienazywalne...

      Usuń
    14. Rybko, wiem o tym, jednego takiego ksiendza mam pod nosem u siebie. Drugi taki, to wspomniany przyjaciel.
      Prubujem oddzielić Boga od księdza i kisiędza od instytucji, na takim jestem etapie...
      Zastanawiałam siem, ile choroba Kaczkowskiego ma wspulnego z tym, co i jak robi.
      proszę o linki, gdzie można kupić ewentualnie jego książkę, najlepiej w formie elektronicznej.

      Usuń
    15. Iza, On zawsze taki był
      tylko zanim sam zachorował mało ludzi o nim słyszało
      dlatego widze w tym Palec Boży, w tej cholernej chorobie...

      iza, chętnie Ci latem wysle książki księdza Jana, daj mi adres mejlowy ( przez Twoje strony nie jestem w stanie do mejla twego dotrzeć
      albo napisz na adres Ostrej, ona mi przekaże

      Usuń
    16. ebook
      http://e.wydawnictwowam.pl/tyt,73330,Zycie-na-pelnej-petardzie-ebook.htm

      Usuń
    17. dobrze Rybciu prawisz

      Usuń
    18. nie wiem, po kim to mam :ppp

      Usuń
    19. super!!!
      b. chciałam przeczytać coś, co napisał
      Dzięki :))
      Rybko, jak będę miała z tym kłopot, to odezwę się prze Ostrą. Mój e-mail powinien być widoczny na blogger account.
      podam tutaj, potem wykasuję: iza.ewa@gmail. com

      Usuń
  19. chyba wszyscy się tymi toastami popili, za zdrowie viki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;PPP
      Potrafisz na odległość poprawić mi humor :))

      Usuń
    2. a czemu zuy humor jezd?


      aaa, już wiem
      to ot czeźwości :ppp

      Usuń
    3. Ja skończyłam po północy to tak jakby dziś:)))
      A teraz mało się mogę ruszać,bo czereśnie takie dobre, że chyba trochę przedobrzyłam;P

      Usuń
    4. to jakaś częsta przypadłość, ten nadmiar czereśni:))

      Usuń
    5. Takie tam... za bardzo wszystko przeżywam ;)
      Aneczko jak wspomnę o wczorajszym czereśniowym obzarstwie....mniam!

      Usuń
    6. A wydawało mi się,że jest w sam raz :P
      Ale teraz są pychotka, trudno się oprzeć;P

      Usuń
    7. Aneczko, czereśnie są tak krótko...zajadaj ;)
      Ja już te najlepsze zjadłam;) zostało jeszcze jedno drzewo ale to już nie to samo ;)

      Usuń
    8. jak latem mieszkam w Polsce, wydaje fortune na polskie owoce i warzywa
      wierzcie mi, są niesamowite, o niebo lepsze od tego co tu mogę kupić
      wiśni np. nie uświadczysz!!

      Usuń
    9. Wierzymy :)
      Uwielbiam owoce, czereśnie są dla mnie nr 1 oraz wiśnie, agrest....mniam!
      Nie przepadam za gruszkami i morelkami

      Usuń
    10. Melcia dobrze mówisz, ja bym powiedziała, że są za krótko.
      Rybeńko ja uwielbiam owoce jem je kilogramami :)

      Usuń
    11. agreeeesttttt
      porzeeeczkiii
      wiiiiśnieeee
      a białe porzeczki np. to prawdziwy rarytas!!!

      Usuń
    12. dziś też pożarłam trochę czereśni ;p

      Usuń
    13. O porzeczki też fajne, ale czerwone i białe
      czarnej porzeczki nie lubię
      I jabłka prosto z drzewa, twarde, soczyste, kwśneeee
      Mam ślinotok!!!

      Usuń
    14. mela, nienawidzę czarnej porzeczki!!!!

      pytauam Olgę, skont czereśnie:)

      Usuń
    15. Tak, czarna porzeczka to moim zdaniem najgorszy owoc

      Usuń
    16. Ja niby też trochę, ale doprawiłam truskawkami ;P

      Usuń
    17. czarna porzeczka to koszmar!!!
      ale wszystkie inne polskie owoce to cuuuudaaaaa

      Usuń
    18. Aneczko to nie Twoja wina, że czereśnie i truskawki pojawiają się w tym samym czasie ;pp

      Usuń
    19. A warzywa też tak uwielbiasz?

      Usuń
    20. też!
      cukrowacebule
      pomidory
      czosnek
      ogórki

      Usuń
    21. lubię i czarną pożeczkę, a nalewka z niej najlepsza była :)

      Usuń
    22. A inne?????
      Brokuły, kalafior, kapusta, brukselka, fasolka itp itd

      Usuń
    23. Melcia, dokladnie warzywa wszystkie kocham :))))

      Usuń
    24. kapusta tak
      brukselka nie:)))
      kalafior może być
      fasolka szparagowa - tak, tak tak!!!

      Usuń
    25. Rybenko, czereśnie ze straganu :))
      miałam kiedyś w ogrodzie, to był wybitny gatunek, ale niestety wdały się choroby i musieliśmy wyciąć

      Usuń
    26. ja kocham wszystkie warzywa i owoce!

      Usuń
    27. Brukselka nie???? Jak to możliwe??;pp
      Uwielbiam!!! Jest pyszna

      Buraków nienawidzę, to chyba jedyne niejadalne warzywo

      Usuń
    28. buraki wielbię, upieczone jem jak cukierki!!!
      ale brukselka....
      no
      nie
      ten
      tego....
      :pp

      Usuń
    29. A ją bym zjadła
      Teraz, natychmiast!
      Z maselkiem czosnkowym, znaczy się lekko podsmazone
      Idę po ręcznik bo ślinotoki mi się nasiliły

      Usuń
    30. brrrrr
      dla zdrowia Rakowiec dau się powiescić:)))

      na szczęście ludzie som różne:))

      Usuń
    31. O i ja lecem po ręcznik;P

      Usuń
    32. Aneczko też masz ochotę na brukselkę? To przyniosę dwa ręczniki ;pp

      Usuń
    33. f kontekście rencznika:ppp

      Usuń
    34. ha, a ja kocham i buraczki i brukselkem. Od obu jestem uzalezniona.
      Brukselkem krojem w ciekime paski i wrzucam na posmazony na oliwie czosnek. Solem, podsmazam chfilkem, potem duszem. Pycha, jem dwa razy w tygodniu tak siem uzalezniuam. Jest tylko moja, nie mam w rodzinie konkurencji do brukselki. Kiedys nie lubiuam, ale jak ten przepis odkryuam to ciongle mi malo. ;)

      A czrasnie uwielbiam i tu mam olbrzymiom konkurencje. Fszyscy u nas uwielbiajaom. :)

      Usuń
    35. Aaaaa, chcesz się naszymi ręcznikami wycierać ;pp

      Usuń
    36. to muszem ten czosnkowy sposup przetestować :pp

      Usuń
    37. Lola, bo czosnek pasuje do brukselki bardzo, bardzo :))

      Usuń
    38. poczuuam siem zachenconam :pp

      Usuń
    39. Kiedys kroiuam na polofki i pupom do gory podsmazauam, ale zauwazylam, ze tam na przecienciu jest najsmacznijsza, to teras im nie zaluje i kroje jak pomidory w plasterki. Jak przejdom tym czosnkiem, pycha.

      Usuń
    40. Melcia dajesz ten ręcznik, bo padnę o takich dobrociach na noc gadać, a przecież w nocnym brukselki nie kupię;P

      Usuń
    41. Ryba, może się jeszcze nawrócisz ;pp

      Usuń
    42. Aneczko przyniosłam od razu kilka kąpielowych ;pp

      Lola, następnym razem pokroję w plasterki :) Bo często robię tak jak Ty w pierwotnej wersji ;)

      Usuń
    43. W plasterki też jeszcze nie próbowałam:)

      Melcia to dobrze,bo jak się tu opanować, co jedna o czymś pysznym wspomina :)
      Bo ja tam lubię warzywka.

      Usuń
    44. Aneczko, musimy w te plasterki spróbować, Lola tak zachwala :)
      Ja muszę zrobić dużo bo mąż mój brukselkę uwielbia tak samo jak ja :)

      Usuń
    45. ja to lubiem tak, ze samom jem, jak Kubus Puchatek miodek. Nic mi do tego nie poczeba. ;)

      Usuń
  20. Dobry wieczór:) Warzywa i owoce mmmmm brukselka jest niejadalna. Absolutne NIE dla brukselki:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna co nie lubi brukselki!!! ;pp
      Nie rozumiem ;)

      Usuń
    2. brukselkę omijam z daleka, resztę warzyw pochłaniam namiętnie w ogromnych ilościach :p

      Usuń
    3. lubioncy brukselkie som w mniejszośći :ppp

      Usuń
    4. I nie wiem dlaczego...
      Pewnie za to wszystkie uwielbiają buraki!
      Nie wytrzymam ;pp

      Usuń
    5. uwielbiam buraczki!!!!!

      Usuń
    6. nawet ja :ppp
      może komunistyczne przedszkole mi obrzydziło???
      może to tak jak ze szpinakiem? uwielbiam, a przez lata na samą myśl miałam odruch wymiotny, po tym jak serwowali taką zieloną maź w przedszkolu.
      Znasz dobry przepis??

      Usuń
    7. Wiem!!!! Nie przypominaj mi!!!! ;pp

      Usuń
    8. Pochlastać bym się dała za słoik buraczków zaprawianych jeszcze przez moją Babunię. To był TEN smak:)

      Usuń
    9. najbardziej lubiem buraczki w chlodniku :)

      Usuń
    10. uwielbiam szpinak!!
      najbardziej w tej formie - szpinak plus czosnek ( duuuzooo)
      plus ser pleśniowy
      plus smietana lub sos beszamelowy

      mniam
      mniam
      mniam

      Usuń
    11. I się kurka pośliniłam. Pani Gospodyni powinna dzisiaj dawać śliniaczki kiedy ktoś tylko wchodzi i wyciera buty:)

      Usuń
    12. Ją gotuję w osolonej wodzie z odrobiną cukru a później podsamżam na maśle czosnkowym albo na maśle z czosnkiem ;pp
      I tyle wystarczy żeby było pysznieeee :)

      Usuń
    13. cukier to zuo

      a kupiuam koleżance 7 śliniakuuufff
      porodziua czecie dziecie!

      Usuń
    14. A co to się tak brukselki czepiacie he? :P

      Witaj MP:*

      Usuń
    15. Mela gdyby to nie była brukselka, to brzmiałoby smacznie. Ja ciągle widzę tą rozgotowaną, zieloną, niedoprawioną, gorzkawą ciapaję, którą jadł za mnie mój narzeczony w przedszkolu, albo którą pakowałam ukradkiem do kubka i wynosiłam po cichutku "bo jak odstawię, to Pani nie będzie wiedziała czyje to".

      Usuń
    16. MP ja nie chodziłam do przedszkola ;)
      A u mnie w szkole nie gotują brukselki, niestety

      Ryba, Ty się odrobiny cukru do brukselki nie czepiaj!!!

      Usuń
    17. I nie miałaś przedszkolnego narzeczonego? Biedactwo:)

      Usuń