chyba wszyscy czytacze wiedzą, jakie mniej więcej mam podejście do swojego raka
mogabym się cieszyć, że poznałam tylu wspaniałych ludzi i takie tam bla bla bla ale absolutnie wiele bym dała, żeby nie mieć tego doświadczenia
mimo niewątpliwego optymizmu jestem też realistką, i wiem, że na raka piersi sie umiera
raczej częściej niż rzadziej
oczywiście nie należy usiąść w kącie i płakać raczej
i w sumie fajnie, że sie odczarowuje temat tabu jakim jest rak
ale też strasznie mnie denerwuje taki przekaz płynący ostatnio z mediów, HURRA!MAM RAKA! CUDOWNE! MOJE ŻYCIE DOPIERO TERAZ MA SENS! ĆWICZĘ, JEM SAŁATKI I MAM ZAMIAR POKAZAĆ, ŻE TEN SK. MNIE NIE ZAŁATWI!
A co maja zrobić osoby, które nie sa w dobrej sytuacji?
z przerzutami?
z metą wyłaniającą się zza rogu?
wyobrażacie sobie jak się czują słysząc to RAK TO NIE WYROK, HIP HIP HURRA???
do posta natchnęła mnie pewna sytuacja
z pewnego forum rakowego zostały usuniete osoby, które rozmawiały o smierci, o bólu, o cierpieniu....
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
biorę i dziękuję Olga, że jesteś;)
Usuńbiorę kawusię (zbożową) i lecę do dochtórki, bo cosik mi nereczka nawala;)
UsuńŻyczymy nereczce zdrówka
Usuńniech się nereczka nie wygupia...
UsuńMisiu:*
Usuńniech nereczka się uspokoi!
Usuńa co z dermatologiem? pomogło?
dermatolog pomógł, napisze wieczorem - bo laptop nie działa znów! -mam nadzieję, że to zasilacz!
UsuńNereczka raczej nie -pani optuje za kręgosłupem:( (tak jak Margo mówiła!)
jutro badanko!
to okropne,
OdpowiedzUsuńaż trudno uwierzyć!! :(
z zasady nie śledzem mediuf i nie suucham ale Wam wierze chociasz wierzyć mi sie nie chce f takie coś
Usuńczy ktoś s tych medialnych hurrowców był pszy osobie umierajoncej na raka? umierajoncej młodo? majoncej małe dzieci?
Ja byłam i nie tylko raz. Nienawidze takiego umierania i nienawidze raka ala nie boje sie jusz smierci i rozmuf o niej. Kaszdy człowiek umrze tak czy inaczej, ja tesz.
Każdy z nas umrze
Usuńkażdy też ma prawo bać się cierpienia związanego z odchodzeniem. Ja się tego bardzo boję. I jestem pewna że rozmowy by mi pomagały. Dobre i mądre słowa czynią cuda
Wcale się nie dziwię, że się boisz tego cierpienia. Rozmowami można dużo oswoić. Więc Rybenko rozmawiaj o tym. Mam nadzieję, że masz z kim.
UsuńTo skandal! Takie fora trza bojkotować.
OdpowiedzUsuńpopieram
Usuńtakie fora należy mijać szerokim łukiem
UsuńBrak slow. Ze niby co? Albo cieszysz sie rakiem, albo won? Jesuuu, co za przegiecie...
OdpowiedzUsuńTo tak troche apropopo mojego wczorajszego posta.
bardzo aporopos
Usuńbardzo
chociaż chyba trudno choremu narzucić jak ma chorować
i zawsze znajdą się mądrzejsi od wszystkich
a najmądrzejsi są ci, którzy nie chorowali, a chorego na raka widzieli w filmie..
Usuńo,dokładnie aLusiu....Ci są najmądrzejsi,maja najlepszą wiedzę na ten temat...
UsuńRybciu :* jesteś cudowna.
OdpowiedzUsuńCzytając to, co ostatnio tam miało miejsce (rozmawiałyśmy już o tym, pamiętasz?) było mi przykro. Raz, że nie pomogły wcale, dwa - zamiatają ważne sprawy pod dywan, a ja mam się czuć jako kto? Samobójca? Każdej z nas jest ciężko, ale widzisz, nie można się tym dzielić, bo TO JEST DZIWNE!
Buziaki zostawiam.
PS>Gdyby czytały, co piszę u siebie, to by mnie w wariatkowie zamknęły. Za prawdę...
a co jest dziwnego w szczerości i w prawdzie?!
Usuńnie znam sprawy, ale jak czytam tu dzisiaj o tym to ciarki mnie przechodzą i złość ogarnia na takie zakłamanie i próbę zamykania ust
Magda
Usuńtwoja szczerość powala
A każdy kto choć trochę jest w temacie wie że to szczerze jest.
Bo rak rukwa jego mać to zabójca.
Ech....
Olga
bo taka szczerość kłóci się z tym słodziutkim buzi buzi. Przecież tak to nie wyrok. I jak zaczniemy mówić o śmierci to zaburzymy śliczny obrazek pani kolo 55 mimo raka zdrowej aktywnej i wesołej
Nienawidzę zakłamania, fałszowania, koloryzowania. Ot, tyle. Znasz mnie.
UsuńSzczerość w chorobie to ważna rzecz w komunikacji.
Poklepywania po plecach też nie lubię.
Dobrego Dnia dla Was All :) :*
A mówili,że czasy zakłamania i obłudy się skończyły.
UsuńWidocznie są jeszcze tacy co wolą zaklinać rzeczywistość....ubodzy życiowo niestety.
Madzik masz rację, szczerość to podstawa i nie tylko w chorobie, jak dla mnie ułatwia życie po co niepotrzebnie się plątać.
Ksena :*******
też na to zwróciłam uwagę i strasznie mnie to wkurza!;/
Usuńdlaczego ktoś ma mi kazać jak mam przeżywać swoją chorobę, jakie emocje wolno mi wyrażać, a jakich nie??? nie kumam :(
Usuńczyli w sumie Ania Przybylska sie nie mieści w normie? bo zachowała się zupełnie niekulturalnie i umarła?
Usuńzdecydowanie....
Usuń............
Usuń"Rzeczywistość onkologii jest taka, że obowiązuje reguła jednej trzeciej: co trzeciego chorego można wyleczyć, u co trzeciego chorobę ostrą uda się przeprowadzić w przewlekłą, a pozostałej jednej trzeciej nie wyleczymy i czeka ją hospicjum. Sukces onkologii idzie w takim kierunku, aby zwiększać tą drugą grupę"
Usuńpowiedział w ciekawym wywiadzie w dzisiejszej Polityce prof Wiesław. W. Jędrzejczak
a w tej jednej trzeciej jest spora grupa tyych, którzy lękają się, że rak wróci
Usuńoczywiście, że tak!!
Usuńto choroba na całe życie
nawet jak już jesteś "wyleczona" i masz długi staż
wiem coś o tym :)
Ano.
OdpowiedzUsuńDzień dobry.
wiecie co? parę lat temu strasznie bym się przejmowała, gdyby mnie wywalono czy zablokowano na jakimś blogu czy portalu
OdpowiedzUsuńteraz bym powiedziała - pocałujcie mnie w du..
Ja chyba mam tak samo
Usuńta aferka to raczej był pretekst to wyrażenia pewnej opinii
mnie wywalono tylko raz więc nie zdążyłam się przyzwyczaić ;))
Usuń:PPPPP
Usuńto mamy Mia podobne odczucia :PP
Usuńno właśnie..
OdpowiedzUsuńa potem mi sie wydaje, ze jestem nienormalna, że się martwię...
i usypiam czujność bo przecież.. hura.. ossa
To właśnie Ty jesteś normalna
Usuńuważam że świetnie sobie dajemy radę z odganianiem złych myśli.
Ale są momenty w życiu że człowiek nie daje rady bo WIE
Siedzę już podobnie jak aLusia :)))
OdpowiedzUsuńZ tą tylko różnicą,że od paru dni nie mogę wyjść...
Dobrego dnia mimo wszystko dziewczynki :******
Aneczka!:*
UsuńAneczka
Usuńsiedzimy z Tobą
jakbyś chciała napisać jakiegoś posta w sprawie to się mogę udostępnić
:**
an3czka :*
Usuńjestem tam z Tobą jakby co!!!
an3czka:***
Usuńan3czko :*
Usuńwspieram mocno
An3czko trzymaj się:**
UsuńAn3czka, nei jak ja, ja raczej nie siedzę z rana :) rano jestem zbyt zajęta. Spaniem :) albo wygrzebywaniem się :) wolę raczej nocne zmiany zaliczać, ale niejako od drugiej strony
Usuńan3czka, :***
UsuńDzięki dziewczynki ♥
UsuńPozdrawiam z pierwszej linii frontu :p
Moce An3czko :*
Usuń:*
Usuńrak to nie zabawa.
OdpowiedzUsuńAle najwyraźniej dobry temat medialny.
Usuńrak to nie wyrok owszem
OdpowiedzUsuńale niech każdy przeżywa swoją chorobę tak jak potrafi
tak jak chce
a z tym wywalaniem (byciem wywalaną) to temat brzmi dziwnie znajomo :)))
a za co Ciebie wywalili?
Usuńoj tam
Usuńdawne afery
nie warto wracać
ciekawe czy mnie kiedyś korciło, żeby kogoś wyrzucić...
chyba raz :PP
aLusia, każdy powód jest dobry :)
Usuńmój mąż dostał wczoraj zjebkę w pracy bo na pytanie "skąd jestes" nie odpowiedział: "nazywam się Adam Nowak, pesel 123456789, obwód bicepsa 60" :)))))
wywal mnie choć raz!
Usuńzasłuż sobie ;)
Usuńcały czas sie staram!!!!!
UsuńMamma! Jak się urodził w 1912 to co robił w pracy??:)
Usuńwiek emerytalny podniesili do 103 ;)
Usuńskoro można dożyć 120, to akurat :PP
UsuńUWAGA!!!
OdpowiedzUsuńW temacie raka
Dziś w cotygodniowym dodatku do Gazet Wyborczej sporo informacji o Pakiecie Onkologicznym. Może komuś się przyda!
Z rozmowy z moją lekarką rodzinną i relacji jednej z Blogowiczek wiem, że wiedza na ten temat niektórych lekarzy i rejestratorek w przychodniach jest jeszcze nikła. Warto, żeby pacjent wiedział co i jak, no i potrafił się upomnieć o swoje!
Jutro w dodatkach lokalnych mają być namiary na specjalistów i dodatkowe informacje.
A ja czytałam,ze są lekarze onkolodzy którzy są przeciwko temu Pakietowi,uważają,że stare zasady są bardziej przejrzyste i mniej biurokratyczne....
Usuńmoże i tak być
Usuńale póki co pewnie trzeba przestrzegać tych przepisów które dzisiajobowiązują
najważniejsze ,żeby efekt tych przepisów był skuteczny
Usuńzawsze będą, jak w każdej sprawie i zadowoleni i psioczący na nowe rozwiązania
Usuńzobaczymy, jak się to sprawdzi
ale w tej chwili niewiedza i dezorientacja jest wielka
Choć szczegółów tych zmian nie znam, bardzo bym chciała, żeby przyniosły pozytywne efekty!! każda zmiana w kierunku tego, by pacjent onkologiczny był diagnozowany i leczony jak najszybciej, jest dobrą zmianą. Ważne, że ktoś się wreszcie nad tym pochylił i że są chęci. Tylko, że często chęci nie idą w parze z realiami. Oby tym razem było inaczej!
Usuńmnie tylko jeszcze niepokoja kompetencje lekarzy rodzinnych.... bo może byc tak, że jeden czy drugi wał będize blokował dostęp do onkologa, bo "wie lepiej". Niestety, nie było jeszcze tak rozszerzonych kompetencji, a już mój wuj stał się ofiarą takiego, pożal się Panie/Pani Boże, specjalisty
Usuńw temacie się nie wypowiem,bo mogę tylko teoretyzować sobie
OdpowiedzUsuńale w kwestii wywalania mam zdanie,że dobrze gdy skądś wywalą,znaczy że szkoda czasu i serca tracić....jest tylu ludzi do kochania,fajnych spraw do zrobienia,lądów do odkrycia:)
czy to już jest tzw. selekcja?
OdpowiedzUsuńludzie lubią zelekcję
Usuńlubią czuć się, że należą do elity i mają władzę
dlatego nDosia uważaj :PPP
grozisz jej ?:)
UsuńJaaaa????
Usuńnieeeee
nigdy w życiu :PP
aLusia :DDD
UsuńRybeńko - gdzie ja mam władze? ;PPP
na sfoim blogu :P
UsuńDobry:) Nie powinnam się wypowiadać w tym temacie, bo bezpośrednio mnie on nie dotyczy. Ale jako, że mam ręce, palce i mózg chyba na właściwym miejscu, to się wypowiem. Może to jest tak, że różnie podchodzą do tego osoby na różnym etapie choroby. Te na początku choroby nie chcą, żeby im ktoś podcinał skrzydła. A może jest tak, że w dzisiejszym popieprzonym świecie chorowanie, śmierć są tematem tabu i nie wolno o nich mówić? To jest dopiero chore. Przecież to jest część naszego życia. Powinno się rozmawiać. o moje skromne zdanie.
OdpowiedzUsuńna pewno nie należy dążyć do, jak mówisz, podcinania skrzydeł
Usuńale jak się prowadzi grupę złozoną z tysięcy ludzi chorych na raka to nie można zamykać oczu na to, że część tych osób właśnie boryka się z umieraniem
dla mnie rozmowy z ludźmi widzącymi metę są bardzo ważne
i nie dołują, raczej uświadamiają
Rybeńko, nikogo nie bronie, bo dla mnie to jest niedopuszczalne. Usiłowałam sobie przetłumaczyć jakoś chamowate, nielogiczne, głupie itd zachowanie tej grupy. Gdybym myślała inaczej niż Wy, to nie gadałabym z Wami.
Usuńja nie wziełam Twoich słów jako obrony goopich ludziuf
Usuńtylo tak się odniosłam
w ramach dyskusji
ale tu można myśleć inaczej i gadać chyba, nie? ;)
UsuńA nie? To wychodzę:P
Usuńtu naprawdę można wszystko
Usuńpod jednym warunkiem
GRZECZNIE:*
jak pensjonariuszki z pensjonatu "Pod złotom kaczkom" :)
Usuńbuźki w ciup, rączki w małdrzyk :)
UsuńJESTEM ROZJEBAAANAAAAAAAA!!!
OdpowiedzUsuńzakodzilam że mam jutro sprawe w sądzie
a MAM DZIŚ!!!!
ZA 10 MINUT!!!!
HA!
i tak juz nie zdaze...
O ja pier....! Ładnie
UsuńFuti!
Usuńmoże są opóźnienia?
oszzz...
Usuńi co tera?
I tak bym musiała jechać się przebrać a to drugi koniec miasta...
Usuńidź do lekarza miłego, zeby Ci wystawił L4, moze uznają
UsuńMożesz też faxem wysłać im wytłumaczenie, że nagłe sprawy, że ci przykro, itp
OOOO
OdpowiedzUsuńburza!!!!:0
Jak burza??? piekne slonce u mnie ino ze ja mam grype i byc moze jestem w malignie:)
UsuńCzy my na pewno zyjemy na tej samej planecie??
U mnie zaczynaja kwitnac irysy...
u mnie słońce i raczej wiosennie, tylko mocno wieje
Usuńznalazłam w zeszłorocznym kalendarzu notkę, że 12 stycznia była burza z piorunami
a u mnie zapowiadają mróz i snieg , ha ha ha
Usuńpadnę, jak będzie tu większa zima jak w Polsce:PP
u mnie ohyda, niby nie specjalnie zimno, ale tak jakoś wilgotno i przenikliwie... chmury wiszą, tylko chciałoby się zagrzebywać w ściółkę, a tu dooopa.....
UsuńJak sobie pomysle ze moje dzieci co roku modlily sie o snieg... Tylko ze tutaj Pan Bog wysluchuje takich modlittw raz na 7 lat ::)))
UsuńMałgosiu, bardzo Ci ta grypa dokucza?
UsuńSłońce świeci!
OdpowiedzUsuńu mię tyż
Usuńno i okazało sie że kolejna sprawa bedzie ... za nie wiadomo jeszcze kiedy bo bedzie kolejny biegły.
OdpowiedzUsuńMój ex mąż jest uparty...
trafił swój na swego upartego
Usuń:***
ja tego nie wymysliłam...
Usuńnie o to mi chodziło
UsuńFuti, ja wiesz, że całom sobom po Twojej stronie
wiem, wiem
Usuńlaptop padł ( niedawno dzieci mi naprawiły:()
OdpowiedzUsuńbędę tylko jak Sołtys dopuści:D
Albo po 21 jak pójdzie do pracy!
a komórka???
Usuńnie umiem jeszcze
Usuńmam tylko wi fi i whatsappa;)
moze powinny byc trzy fora rakowe: dla optymistow, pesymistow i realistow. I kazdy chodzilby tam gdzie mu bardziej pasuje. ;)
OdpowiedzUsuńLola
Usuńja cię po prostu UWIELBIAM!!!!!!!!!
;) ja ciebiem tesz! :)
Usuń:)))
Usuńjesoo, siem porzygam ;P
Usuń:)))))
Usuńczy od takiego nadmiaru słodyczy się aby nie tyje?
Usuńnie, jak siem ma bulimiem :p
UsuńTerror pozytywnego myślenia KLIK
OdpowiedzUsuńbyua jeszcze noc, jak dzis fstauam i udauam siem do celi
OdpowiedzUsuńNA biurku czekauy podarki świonteczne a W biurku taleszyk po sauatce spszed ponat 3 miesiency :p
a kawa w biurku była?
Usuńna szczenscie w innej szufladzie :)
Usuńi szef potszet z tekstem "poniewasz pani tak dugo nie byuo, to dopiero dziś dajem" na chwilkem zamaruam- a tam podwyszka! Gaga mi proponuje pocionc drugom renkem
:)))
UsuńGaga miszcz!
ale fajowy szef!! mój mi nie chce dać podwyżki tylko wymagania i wymagania ;)
UsuńLucha podwyżka chociaż adekwatna do kontuzji,którą poniosłaś?:))
Usuńwiosnom mu pocham bliznom, na razie za zimno :p
Usuńdopsze, ze sobie sauataki na pozniej nie zostawilas! ;)
Usuńa wiesz, ze nie wzieuam dziś śniadania?
Usuńdziecko posbawione matki zaspauo na basen na 15.30 :p
:PPP musi sobie biedak nastawiac budzik. :)
Usuńbez sznytki z pasztetowom to dopiero dzisiaj bendiesz miala w tej robocie wnerf. ;)
zwala to na Kotam, sze nie byua guodna cauy dzień, jestem mocno zaniepokojona :p
Usuńa potem siem dziwiom, ze kot nie daje rady i po monopolowych chodzi. ;)
UsuńLucha, machaj już, trudno, jakoś ten chłód wytrzymasz, do wiosny blizna będzie znacznie mniej spektakularna!!!
Usuńno niyby jest teras uadnie ruszowa :p
Usuńdo wesela się zagoi
Usuńapropos, era Lafiryndy na dobre minęła?
mam dylemat
OdpowiedzUsuńczy wypada napić się piwa jak nikogo nie ma w domu??
czy to już zakrawa na AA?
jak ja bym piła tylko jak ktoś jest w domu dawno w apstynencjem szkodliwom bym popadła :PPP
Usuńufff... no to idem odkapslować ;)
UsuńJa tak jak Rybka :P
Usuń:PPPP
Usuńmam takom znajom co czeka na menza zeby wrocil z pracy i jej nalau (a wraca bardzo pozno), bo uwaza, ze dama sama to nie wypada. Prawie siem udusilam ze smiechu gdy mi to powiedziala. Mialabym tak mojego ciongle wolac zeby mi polau i dolau. :PPP
jak ja siem cieszem, że wy takie w samotności pijonce! ;)
Usuńja kfilowo tylko herbatem, ale to się kiedyś skończy!!!
Usuńykym... ja to trrochę jak ta Twoja koleżanka, Lola, a poza tym zawsze się obawiałam ,że pijąc samotnie stanę sie kobietą upadłą :)
UsuńKiedyś czytałam taką ankietę - sprawdź, czy masz skłonności do alkoholizmu - no wyszło mi, jak w pysk, że mam ogromne! między innymi było pytanie, czy jak jesteś sama to lubisz się napić - tadaam! odpowiedź na twoą wątpliwość, Mia :) , labo- czy jak wypijesz drinka, albo kieliszek wina ze znajomymi to masz ochotę na następnego - no, cholera, obowiązkowo mam!!! albo - czy jak oglądasz film lub tiwi to masz ochotę napisz się piwo lub kieliszek wina - no zgadnijcie :)
no, więc się trochę zmartwiłam :)
zatem:
Usuńnazywam się Mamma Mia i jestem alkoholiczką :))))
aLusia, a niby kiedy mam pic wino jak nie wieczorem przy filmie, ksiazeczce czy towarzystfie?
Usuńjak wiozem dzieci do szkoly? ;)
ja też jak czytam te ankiety to mi się pić na czy godziny odechciewa :PP
Usuńa jeszcze raz spotkałam się z opinią, że jak ktoś nie pije codziennie to tez jest bardzo podejrzany o alkoholizm - że niby to taka ściema pt Patrzcie, potrafię nie pić :PP
Lola, widać trzeba pić do śniadania ;)
Usuńotkapslowauaś?
Usuńnosz toć :)
Usuńjakem alkoholiczka ;))
jak ja Ci zazdroszczę!!!!
UsuńWydauo sie. Kaszda z nas jest alkoholiczkom: ta co nie pije bo to ściema, ta co pije f towaszystwie i ta co sama wieczorem kieliszek wina pszy kominku lub filmie. Moszemy leczyc sie grupofo. Bendzie wesouo! No, mosze wykluczymy tylko te co do śniadania pijom.
Usuńa co taka mało tolerancyjna jesteś??
Usuńa ja goopia jak Polska piua wieczorem, a u mnie sniadanie to siem nie przyuonczauam! ;)
UsuńNo sama o tym pomyslałam. To niech i bendom te co do śniadania, bo pszeciesz szkoda wykluczać.
Usuńja bym też tym co przy śniadaniu dała szanse dostąpić tego zaszczytu :)
Usuńno może wykluczyłabym te, co robiom to na czczo ;)
nie można wykluczac
Usuńprzeczytajcie posta ze zrozumieniem :P
teraz mi to mówisz!
UsuńNikogo nie wykluczamy i sbiorowo sie leczymy na fariactwo :)
Usuńi alkoholizm
Usuńale Iza!!! fariactwa po ŻADNYM pozorem nie należy leczyć!!!
Usuńciekawe jak musze wyglondac np rano gdy dolewam kielicha do kawy coby po irlandzku wypic..
Usuńnie dosc ze z ranca to jeszcze zatapia dla niepoznaki...
no nie, fariactfo to cecha niezbędna do życia!!
UsuńI masz,ze śmiertelnie poważnego tematu,już na butelki przeskoczyły.....:D
UsuńA ja wam tu będę belkom w uoku staua-jako wzorzec czeźwości z Sevres....no kuśwa muszem wam to wyznać...nienawidzem smaku alkoholu....no jakiś gensty,suodki likier...ale nie za duszo..
Pszykro mi......czy bendem teras zablokofana i usunienta?
Acha,doczytauam,to wedlug tej nowej definicji tesz jestem alkoholiczkom,bo nie pijem....
UsuńTo mosze mogem zostać???
jest dla Ciebie jakaś nadzieja :PP
UsuńPewnie Rybka Ci pozwoli... Ale nie skacz tak, bo trudno s takom dynamikom czytac:)
UsuńIza, grzejom jusz u was?
OdpowiedzUsuńjak siem domyslam, przezyliscie. ;)
no co ty, zamarzli naśmierć\:PP
UsuńO tak. I mróz zelżał, tzn. rano jak dzieci do szkoły to -9 F, ale bez wiatru. Wyobrażasz sobie -20F? (Tak było tydzień temu). Myślałam, że tak to tylko na Alasce i Syberii. Arizona zimą mi się marzy :)
Usuńile to będzie na nasze celsjusze?
UsuńDuuuszo poniżej zera. Zakres -20, -30 C
UsuńIza, w MN temperatura wiatru -30! Kolezanka z MN przyjechala do tesciow na tydzien i wracac nie chce. ;)
Usuńjakby co to zapraszam. ;)
rybenka, -20 to -28!
-30 to -34!!!
zimno
Usuńojoj
takie skakanie po stanach - z minus dwadzieścia do plus dwadzieścia (czy ile tam w tej Waszej Arizonie teraz macie) to też chyba niezdrowo
Usuń:) nie dziwiem się koleżance. A mosze tak dobrych teściuf ma?
Usuńpowiedzialabym rukewsko zimno
Usuńnie wiem, my tak w ramach stanu skaczemy (do stoku i sniegu mam 1,5 godz.), chociaz sniegu w tym raku nie ma za duzo. Iza nie chciala siem podzielic. :P
Usuńdzisiaj mamy tylko 20C
tesiow ma fajnych, ale kazdy tesc po jakims czasie wnerwia. Dlatego przyjechali tylko na tydzien.
Usuńpaduam!!!
Usuń" śniegu w tym raku nie ma za dużo" :DDDD
kilka sekund trawiłam o jakiego raka biega :PPP
Mia, bardzo zdrowo! My co zimę na Florydę do teściuf skaczemy i zawsze nam to dobsze robi, chciasz po tygodniu na FL pszez kilka dni lezakujem pod elektrycznym kocem :)
Usuńi każdy rodzic.. tak myślę
Usuńalbo jestem wyrodną córką ;)
No pszeciesz oficjalnie śniegiem się dzieliłam :) Chcesz to biesz :P
UsuńTesz mam fajnych teściuf ale tydzień u nich to max dla mnie, wole mruz i śnieg po tygodniu.
ja jusz na sfienta do MN nie latam, bo fszyscy smarkali, a ja najbardziej.
Usuńu nas na stoku bylo 4C, to jednak nie -30
Iza, liczyuam, ze podeslesz ale nic nie doszulo!
UsuńLola, poczte zasypało to i nie doszuo!
UsuńRybko, a jak Twoja renka? W tamtym tygodniu taki bezbolesny nius o rence był. Dalej tak?
OdpowiedzUsuńwłąśnie wypacam posta w temacie
Usuńjest lepiej
mogę bez płaczu odkęcić gałkę w piekarniku
No to super!!!
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńRybki blog, ona decyduje.
UsuńAle jakieś dobre wino tysz nie??? No to chyba bojkotować musimy :P
dżyzas.....
Usuńszanse na dłuższy pobyt w Fariatkowie zmalały gwałtownie....
jedyne co Cię ratuje to precedensowa Miśka
łona nie pije i jusz
ale chociaż je czekoladki z alkoholem, więc może się zastanów i Ty??
:PPP
oczywiście, że nie będziesz bo my tu tolerancyjne i grzeczne jak pensjonariuszki domu "Pod złotom gensiom" ;)
UsuńAjda, zaraz Ci wpierniczę!!!
Usuńto cudny komentarz był!!!
się pzreniosła wyżej, a tu taka dynamika na komciach :PP
UsuńNa temat forum sie nie wypowiem, bo jakos nigdy nie przyszlo mi do glowy nawet zajrzec na takie forum. Chyba generalnie nie lubie forow, po za takim zamknietym w gronie kilku osob, ktorym moge zaufac.
OdpowiedzUsuńNatomiast jesli chodzi o chorobe i reakcje to mysle, ze kazdy ma inaczej i kazdy ma prawo chorowac tak jak chce, tu nie moze byc regul.
Ja nie lubie pisac ani nawet mowic o bolach i chorobach, mam wrazenie, ze jak uslysze moj wlasny glos mowiacy ze boli mnie glowa, to za chwile ta glowa eksploduje:))))
No to nie mowie, wrecz wmawiam sobie, ze jest lepiej niz jest i poki co to akurat w moim przypadku dziala.
żeby nie było, że tylko w celi wysiaduję, to właśnie wychodzę na bardzo kurturalne spotkanie z naszym znajomym panem, bardzo uroczym i miłym, który popełnił książkę o Smoczogrodzie
OdpowiedzUsuńbędzie Ci polewau?
Usuń:DDD
Usuńide pisać na nowo, gaduły
OdpowiedzUsuńto tak po alkoholu ;)
Usuń:PPPP
Usuń