ruchy feministyczne walczą o wielkie i ważne sprawy
doceniam ich wkład w awans społeczny kobiet
ale z żalem zauważam, że jest jeden bardzo ważny problem, który na żadnym wiecu nie jest podnoszony
chodzi mi o wielkość damskich toalet!
i to nie jest taki smieszny i niepoważny temat na jaki wygląda
każda z moich czytaczek na pewno nie raz stała w kilometrowej kolejce do sikalni, podczas gdy męska toaleta świeci pustkami!
nie umiem zrozumieć, dlaczego oba przybytki maja z reguły te samą wielkość?
dlaczego się jednej kabinki nie przesunie z toalety z trójkącikiem do toalety z kółeczkiem??
HĘ?????
Feministki od toalet powinny zaczonć. Postulat waszny !!! I jeszcze do damskich kobiety z dzieckami fchodzom, co przecionga czas kilkakrotnie. Ja czesto z moimi dzieckami szuam choc to chuopcy ale jak po 3 lata mieli to samopas do meskiej nie puscilam.
OdpowiedzUsuńpamietam dylemat, gdy stauam z około 5letnim synem przed damskom toaletom, pod sąsiednimi drzwiami stau jakiś tatuś s cureczkom :)
Usuńtrzeba się był, Lucha, zamienić :)
Usuńprzyszuo mi to do guowy, ale byuam jusz silnie emocjonalnie zwionzana s maluchem:p
Usuńte hormony działają wbrew logice :)
Usuń:DDD
UsuńNo żesz... Ale się damskie szowinistyczne odezwaly...
UsuńJako mężczyzna stuprocentowy pracowałem swego czasu w instytucji, w której damskie sikalnie był na parterze i wszystkich dwu piętrach powyżej a męska tylko jedna, na parterze i do tego permanentnie zalana na skutek zatykania się (nie pytam czym...) damskiej piętro wyżej - jak wytłumaczyła mi pani caretaker (kobieta z krwi i kości) odpytana przebiegl na tę ooliczność.
Smutna prawda jest taka, że my sobie grzecznie stajemy przed pisuarkiem, ujmujemy w dłoń narzedzie ulgi, honorowo oddajemy mocz, strzasamy co zostało, myjemy łapki (no, nie wszyscy, niestety...) i dwie - trzy minuty po wejściu opuszczamy przybytek. A wy, drogie panie? Jako od ponad 20 lat zonaty mąż i dzieciaty dwiema córkami ojciec oraz współpracujący z kobietami współpracownik coś tam wiem ile trwa nieobecność w przypadku koniecznosci 'przypudrowania noska'...
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Jak zwykle, gorąca i pachnąca:)
Usuńdzię dobry
Usuńgoroncom kafkem biere i dziękuje
ja nawet tej kawy nie zauwazylam!!
UsuńIza, a w domu ciepło? Jak sobie radzicie?
OdpowiedzUsuńJa rozwiązuje często ten problem chadzając do męskiej.
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Wieje.
jak byuam mniejsza i drobniejsza to siem nie bauam pisuaru :p
Usuńsiusiauam do pisuaru....i to nie był kolejny wybryk tylko dziecię maue byłam,z tatom....musiaua być trauma jak mi się w pamieć wryło:PP
UsuńNo dziefczynki
UsuńUmiecie zaimponować
ja też często wpadam do męskiej - filuję tylko, czy akurat nikogo nie ma :)
Usuńchoć raz wychodząc natknęłam się na pana przy pisuarze, ale jego pełne oburzenia okrzyki zbyłam lekceważacym - oj tam, z czego tu robić sprawę!
niemniej rączki poszłam umyć do damskiej, nei chciałam przeciągać struny :) :)
A w ogole to po co facetom toalety, jak i tak szczom gdzie popadnie? Postuluje, by zmienic meskie na damskie, a oni niech nadal podlewajo krzaki. :)
OdpowiedzUsuń:DDDDDDDDDDDDDD
UsuńPantera
Usuńw punkt!
Szczsją
sika się w toalecie
Szcza się gdzie popadnie
Nienawidzę szczającychv facetów
Nawet w centrum eksluzywnego miasta:p
Usuń:DDD
Usuńdokładnie!!! co mi oczywiśćie przypomina jak raz wychoadziłyśmy z sis z pewnego przybytku kultury i nagle słyszę jej mentorski głos z intonacją starej nauczycielki: a pan co tu robi, hę? czy ja dobrze widzę? pan tu sika?? przecież pan nie jest psem! wyraźnie widzę, ze pan nie jest psem,a tu tylko psy sikają!! czy pan wie, ze dokąłdnie po drugiej stronie tej ściany jest toaleta? i to męska??
Usuńbiedny gość czerwony jak Związek Radziecki jakoś tak miał widać wyregulowany pęcherz, że jak raz zaczął to musiał już do końca, bo stał tam i uparcie sikał, choć ludzei sie śmiali i widać było, zę marzy o czapce niewidce :)
:DDDD
Usuńale założę się, że następnym razem szukał toalety!
a widziałyście kiedyś kobietę któa sika w miejscu publicznym??
kobieta miej siem rzuca w oczy! bo kuca :p
Usuńznałąm taką, co nie kucałą :PP
Usuńale to chyba zbyt drastyczna historia na bloga publicznego:P
aaaa, moja druga sis widziała!! na plantach usłyszała dziwne dzięki, jakby koń siurał, a to starsze małżeństwo sikało pod krzakiem wcale się nie kryjąc specjalnie. Najlepsze, że jak im zwróciła uwagę, że 10 metrów dalej jest toaleta publiczna to oni, nieśpiesznie podciągając gacie, wyrzucili z siebie perorę na temat jaka ta młodzież dizsiaj bezczelna
Usuńdrastyczne byuo, jak majonc starszego brata próbowauam sikac jak on! no nie wychodziuo mi, do dzis nie umiem :p
Usuń:) dobrze, że nie miałam brata... :) :)
Usuńskąd wieje wiatr i dokąd zmierza....?
OdpowiedzUsuńi dlaczego połamał mi kolejne drzewo w tym roku?
Basiu! narobiło Ci wielkich szkód?
Usuńu mnie się już wiatr uspokoił
nie,dachy całe,drzewa w podwórzu też,prąd jest,katastrofy na szczęście żadnej nie było
UsuńU nas spokój iiiii...
UsuńTaraam!!!
Nie pada! !!!
u mię się roskrenca
Usuńu nas tez nie pada i wiatr jakby zelżał... choć do końca nie mam opinii, bo siedzę w ....yyy..... NIE POWIEM!!!
Usuńmilczenie jezd zuotem :P
Usuńwuaśnie :)
UsuńWyjść czy nie wyjść oto jest pytanie...
OdpowiedzUsuńRybciu, jesteś genialna! Trza to opatentować! Rybcia na prezydenta i tak dalej:))).
OdpowiedzUsuńna prezydentkę jak już wtemacie feminizmu:PP
Usuńza dwie godziny mam obiad zapoznawczy:)))
OdpowiedzUsuńJunior przedstawi Anię;)
uuu
Usuńbiedna dziewczyna...
Misiu,zażyj duuużo cukierkuf...
Usuńmoże Ania zapunktuje i przyniesie beczułki ;))
UsuńMiśka, kolejny raz proponuję że zaopiekuję się Juniorem, po co obce do domu ma sprowadzać...
Usuńheheh :) Miśka, nie bądź suczą przypadkiem! bądź miła dla dziewczyny, choćby się okazało, że jest metalówą z dredami :)
Usuńprzesłuchanie trfa chyba
Usuńpamiętacie swój pierwszy raz?
ja tylko na zamkniętym blogu bym miałą odwagę opisać:PP
moja piersza niedoszua tesciowa mie lubiua:) ja jom tesz, choc usiuowaua zajonc mie ogrodnictwem- a ja do dzis nie odrózniam cebulek róznych roslinek od czosnku :p
Usuńmi 30 lat zjęło odróżnienie pora i selera :PP
Usuń:) to ja nic nie powiem o teściowej :) po co sobie psuć dzień :)
Usuńlepiej nie
Usuńtaka pienkna niedziela:))
:)
UsuńByło ...normalnie i wesoło:)
UsuńŻadnego odpytywania!
Wyściskała nas na pożegnanie dziękując za miłe przyjęcie:)
Teraz młodzi pojechali na bilard, Sołtys do pracy na nadgodziny, a ja z dzieciokami:)
nie mogła się nacieszyć że już wychodzi :PP
UsuńFajna jest?
:DDD
UsuńKto nie pamienta pierfszego rasu z tesciowom....ale ja tesz tylko pszy zgaszonym swietle i zamknientych drzfiach moguabym opowiadac
Rybeńko! Odpuszczam CI!;))
UsuńFajna bardzo.
Luśka i Pysia poznały ją wcześniej i obie ucieszone, że taka "normalna"
A narzeczoną Juniora ledwo trawiły ze względu na brata
Mam cudownom tesciowom :)) Ale jak mi siem tesciu niechconco zaprezentował....! To byl szok, szczegulnie dla niego. No ale publicznie tesz nie mogem.
Usuńznuf o seksie? :p
UsuńMiśka, "taka normalna" to najlepszy komplement jest.
UsuńLucha, gdzie o seksie? Nie widzem :)
No cóż
Usuńnie każda teściowa docenia taka normalność. .....
Ona ma być dla Juniora, a nie dla mnie - ale dobrze, że normalna - księżniczki nie trawiem (no, wyjontek aLusia:))
Usuńhehehe :) dziękuję więc :)
UsuńMacie pomysł na brukselkę?? Inaczej niż z wody lub na parze?
OdpowiedzUsuńObtoczyć w cieście i zasmażyć ;) albo zapiec ;)
Usuńwyrzucić
UsuńStar proponowała fajną sałatkę
Usuńzaraz Ci znajdę
http://bezodwrotu.blogspot.com/2014/11/pod-znakiem-brokulow.html#comment-form
Usuńodpowiedź dla Ewy z godziny 4:10
u Star nie da się kopiować, dlatego taką Ci daję wskazówkę :))
ja daję kurom
UsuńBasia, piontka!!:PP
Usuńa ja bardzo lubię :)))
Usuńtrudno
Usuńnie takie goopoty ludzie lubiom :PP
Dzięki Olga!
UsuńNie znacie siem
Futi, można dorzucić żurawinę :)
Usuńi śledzia!
UsuńŚledzia dorzuciłam do buraczków
Usuńhehehe :) ja bym zrobiła co Basia, ale małż SUROWĄ koniecznie! rzuca na oliwę z czosnkiem, orzechami laskowymi i żurawiną. Pokrojona jest tylko na mniejsze części. Jak na brukselkę wychodzi nawet smaczna :) banalne i efektowne. No i szybkie
Usuńbrukselka jest jak flaki :p
Usuńjak mi podadzom, to zjem- dobrowolnie nie zamuwiuabym :)
choc ostatnio podano mi pyszne, wienc wierze tesz w brukselkem!!
może macie traumę po zjedzeniu w dzieciństwie jakiejś rozgotowanej miazgi, która z brukselką nie miała nic wspólnego :P
Usuńja nie
Usuńod czasu do czasu probuje się przekonać, bo mąż lubi
i najwyżej surowa, mocno skrojona, w suróce, tak, by nie było jej czuć, dla zdrowotności
rybo, tyś mi brukselkową siostrą :)też się usiłowałam przekonać biorąc pod uwagę casus szpinaku, który teraz bardzo lubię, ale nie mogę, no nie mogę...
Usuńno i ja nie mogę, no nie mogę...
UsuńaLusia- miauam napisać to samo
Usuńtraumem moguabym mieć w temacie szpinaku, który dziś uwielbiam
brukselka... no tego, byuaby dobra, jakby nie miaua goryczki
i miałą inny smak najlepiej w ogóle
Usuńi wogle, to jakby byua duża, zeby wyszet z niej bigos :)
Usuńooo!!!! święte słowa :) :)
Usuńjak jest do damskiej kolejka to idę do inwalidów, jeszcze mnie nigdy żadna closet-babka stamtąd nie wygnała
OdpowiedzUsuńja też nie mam oporów
Usuńale czasem nawet jak się korzysta z tej furtki kolejka sięga po horyzont
ja do inwalidów pasjami :)
Usuńno a teraz to już chbya nie ma podstaw nawet, żeby mnie wyrzucać :) :)
tesz korzystam z inwalidzkich jak mus ten tego
OdpowiedzUsuńdzien dobry.:)
melduje ze jest sloneczko,choc nieco powiewa jeszcze
i jeszcze bym dodaua postulat,zeby hak byu zafsze do odfieszenia tobebkow....
OdpowiedzUsuńtorebkuf miauo byc
OdpowiedzUsuńten postulat też popieram!
Usuńi w restauracjach!!!!
Usuńprzy stole!
właśnie!! zwłaszcza jak krzesełko z obłym oparciem - no bo co niby zrobić z tą torebką???
Usuńa wczoraj - odpowiadam Futi - byliśmy w kinie na Bogach. Całą noc mi się śniło, że najpierw miałam mieć operację serca, już miałam wenflon, potem sobie uświadomiłam, że bedę mieć taką bliznę na klacie jak moja przyjaciółka, a potem już miałam takie wieeeeelki opatrunek...... męcząca noc
aLusia
UsuńTy masz napradę jakąś fobię leczniczom :P
no przeceiż cały czas mówię, że mam!!! w dodatku los od pewnego czasu robi wszystko, żeby mi ją pogłębić :)
Usuńniekóre gadajom i nie majom
Usuńsen mię przekonał!
hehehe :) Tomasz to Twoje drugie imię? :)
Usuńbrata mego ;)
Usuńto prawie to samo :) :)
UsuńNakarmiłyście puszki WOŚP?
OdpowiedzUsuńja tak :)
hm
Usuńu mię nie ma
Dzień dobry dziewczynki :*
UsuńMa się rozumieć Olguś :)))
w zeszłym roku chyba było? czy coś pomyliłam?
Usuńja nie spotkałam na trasie dom-cela :)
Usuńale jeszcze będę w cywilizacji :)
można wysłać sms :)
Usuńhttp://www.wosp.org.pl/
Usuńchyba na pewno z zagranicy nie
UsuńBRUKSELKE ZEZARŁY DZECI ZANIM POMYSLAŁAM CO Z NIEJ ZROBIC
OdpowiedzUsuń:DDDD
Usuńna surowo?
Usuńno i po kłopocie :)
sprafć kosz na odpadki organiczne \;p
Usuńmusiauy byc guodne :P
Usuńtaaa bardzo, na widok " zielonych kuleczek" Olaf zachowuje sie jak by z dwa tygodnie nie jadł, obgotowałam lekko na parze i chciałam zrobić sos ale nie zdążyłam...
Usuńludzie som dziwne
Usuńa dziecka jeszcze bardziej
Moje jaduo dopuki wierzyuo ze to dzieci kapusty...:P
Usuńwizja porodu i aktu poczencia mauych brukselek mie pszerosua
Usuńjedna brukselka dziecka nie czyni
UsuńTy bys pomogua im godnie urosnonć na świat :))
UsuńI to na legalu; p
Usuńokołoporodowa opieka nad brukselkami?
Usuńa Iza jak niz zamarzła!
OdpowiedzUsuńApdejt:
Usuń1. Nie zamarzlismy. 2. Rury nie penkły i 3. Uwaga! Uwaga! Piec naprawiony wuasnie :) guuupia duperela, maue koszty.
Wszystkim zycze fajowskiej niedzieli!
Chyba wieczoru?
UsuńCiesze się że już po kłopocie
U mnie dzien muody jeszcze. I dobsze sie zaczol.
UsuńA Wam wieczoru zatem
ufff, cieszę się!
UsuńU Ewci mojej zerwany dach wyrwał drzewo z korzeniami!
Obraz nędzy i rozpaczy - gdyby była w domu nie miałaby już auta,bo parkowała tam, gdzie najwieksze szkody.
Sprzątać nie można, bo najpierw PZU ocenia szkody.
A wiecie, że u nas nie można bez pozwolenia usunąć z dachu drzewa, którego wyrwała burza!!!!
Paranoja ;/
Paranoja do sześcianu
Usuńheh, gorzej by byuo, gdyby to drzewo wyrosuo na dachu :p
UsuńMiśka, a jak się masz po zapoznawczym obiedzie? :)
Usuńpisałam wyżej
Usuńsuper;))
było jakbyśmy się znali od dawna:)
doczytałam :)
Usuńfajnie!
Iza, jak dobrze, że ciepło :)
UsuńIza rozumiem Twoją radość;)
UsuńJa się tak cieszyłam jak nam pralkę naprawił:))
Iza,dobrze żeś żyfa...bo Rybenka straszyua Twojom zamarzuom osobom,tom siem martfiua
UsuńI fajnie że ciepuo;)
a teraz idę kurturalnie do restauracji i kina, żeby nie było :)
OdpowiedzUsuńooo to zupełnie jak ja
Usuńmąż gotuje kolację, i będziemy trzeciego Matriksa oglądać:)
i prawie jak tłukę się w kuchni,kończąc obiad i cos potem sobie pooglondamy...
Usuń...prawie robi rusznicem
a ja truskawki zalałam galaretkom.
Usuńwuasnie sobie zdauam sprawem, że dupa
OdpowiedzUsuńmuj syn nie ma przyszłosci w Polsce
nikt bez kasy nie ma
starm siem, ale bez pomocy rodzicuf gufno bym mu daua
pozwolem mu wyjechac, bo nie mam wyjscia i go kocham od czasu jak prosiu o siusiu
ament
UsuńLucha
Usuńskont takie myśli? ?
Znaczy ja wiem że jest trudno
Usuńale znam też wypieku młodych ludzi co się kształcą i dają radę
Przykładem może być mój syn
UsuńPierwsza stała praca, zarobki wyższe niż mego menża i jeszcze gratis mu jeść w pracy dajom:)
A najfajniejsze, że oni wyjazdy do USA, które muszą odbywać jako pracownicy, traktują jako zesłanie;))
I dobry wieczór:)
Dobry:))
UsuńAle się czasy zmieniły; )
jakoś nie czuję tych czasów na lepsze zmienionych....
Usuńale kto czuje,to daj Panie Boże jak najlepiej
to zawsze podlega subiektywnej ocenie
UsuńGdybym miała dorosłe dzieci juz by mnie tu zapewne nie było.
Usuńa gdybyś mogła pracować jako położna?
UsuńA ja sobie nie wyobrazam ze moglabym wyjechać. Ale przed młodymi świat stoi otworem. Jak maja dobry zawod to wszędzie sobie poradza.
UsuńJa to raczej wracać za bardzo nie chcę:))
UsuńJak będę pracować jako położna to poszukam pracy w anglojęzycznym państwie lub nauczę się języka i wtedy wyjadę.
UsuńFuti
Usuńniech Ci się spełni o czym marzysz
widze, ze cinszkie tematy przy tych damskich toaletach wyplynely? ;)
Usuńsciskam fszystkie.
wiadomo, kobiety są najszczersze w toalecie albo w kuchni :)
Usuńto prawda, i dlatego lubiom chadzac do toalety grupami. ;)
Usuń.... i pić wino w kuchni :)
Usuńdzwoniła teściowa
OdpowiedzUsuń- uczulenie na proszek mamy nie tylko dlatego, że pralka zepsuta!
po prostu mam wsypywać mniej proszku!
przecież na pracujemy na polu , tylko się pocimy!
ale majtki mam płukać osobno trzy razy...żeby mnie cipka nie szczypała
idę spać, osłabiona
Najlepiej w ogóle nie używać zwykłych proszków, a prać w ekologicznych płynach.Delikatną bieliznę lepiej ręcznie,bo się mniej niszczy.
OdpowiedzUsuń