wtorek, 5 sierpnia 2014

trzynascie lat temu

trzynaście lat temu umarła moja ukochana babcia
prosta wiejska kobieta z ukonczonymi czterema klasami szkoły podstawowej
o szerokich horyzontach i dużej mądrości
trudna dla swoich dzieci, wspaniała dla wnuków
pracowita, dzielna, niezależna do bólu

mówiła gwarą
jej głos i ta gwara ciągle brzmią w moich uszach


2 komentarze:

  1. Może to dziwne, ale często ci, którzy są trudni dla dzieci, mają z wnukami cudowny kontakt. Takim trybem czasami to działa...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo tęsknie za moją Babcią
    coraz cześciej od jakiegoś czasu

    OdpowiedzUsuń