niedziela, 2 czerwca 2013

przy niedzieli o niedzieli

Albo raczej o handlu
albo o zamiarach zakazu handlu

Z oczywistych powodów zwisa mi, co ustalą w tej sprawie nasi wybrańcy
Ale jestem zadziwiona dyskujsą wokół.
Oczywiście okazuje się że za straszliwą chęcią wyrzucenia tysięcy ludzi z pracy stoi Kościół, Samo Zło.

A ja tylko chciałam napisać, że we Francji, gdzie rozdział państwa od Kościoła jest aż karykaturalny ( np nie można w szkole postawić choinki w okresie Bożego Narodzenia) nie ma handlu w niedzielę.
Nie ma go w Holandii, Belgii, Luxemburgu.
I oczywiście w Niemczech.
Od 16 lat wiem, że trzeba zrobić zakupy przed niedzielą.
I kurde jakoś sobie setki milionów ludzi w Europie radzą
A najbardziej podoba mi się sytuacja w Belgii, bo po pierwsze jest całe mnóstwo małych sklepików otwartych w niedzielę i wszelkie święta
po drugie w sezonie budowlanym sklepy tego typu są często otwarte w niedzielę
Robi się tzw handlowe niedziele i już.

A  Monika, jak pracowała w handlu to płakała bo prawie każdą niedzielę spędzała poza domem.

Miłej niedzieli
Ja na pewno do sklepu dziś nie pójdę:)



203 komentarze:

  1. witam.pierwsza? stawiam kawę (__)* (__)*

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja siem zastanafiam, czy Ciem budzić smskiem, a Ty jusz dafno pościka napisałaś???
    Czy smacznie chrapiesz, a automat daje za Cię??
    Miłej niedzieli -pięknie napisałaś:)normalnie MNIODZIO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dzis juz tu jezdem:)
      no wlasnie
      wszak ty klasa pracujonca w niedziele jest!

      Usuń
    2. dziś mam folne, ale za dwa tygodnie niedziela promocyjna!
      Tzn, że od poniedziałku wiele cen ma obniżoną cenę i trzeba wsadzić czerwone karteczki.Wkładamy je już w niedzielę, żeby w poniedziałek od rana były, ale wszystkich klientów w niedzielę trzeba informować, że czerwone ceny od następnego dnia.A i tak ostatnio zdarzyła się paniusia co stwierdziła z pogardą,że to naciąganie ludzi.Takie teksty bardzo przeżywam;/

      Usuń
    3. powinnas dac sobie na luz
      ale wiem, ze to nie latwe

      Usuń
  3. witam :) druga? kawka chętnie, dzięki Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no heloł! Jezdem!;)kafka z mleczkiem sreczkiem proszem -może być otfłuszczone;)

      Usuń
  4. Dzien dobry Kobietki
    Kawa z rana i wiadomo o co chodzi!
    Rybenka piekne to Slowo na Niedziele.
    U nas chodzenie do tych marketow jako niedzielna rodzinna rozrywka stalo sie karykaturalne. Na zdrowie by moze wyszlo i inne korzysci a nie tylko kasowe daloby sie zauwazyc. Osobiscie czasem chodze-ale nie musze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Polsce jak jestem to czasem wejde do centrum hadlowego
      ale nie mialabym zadnego problemu, zeby nie wejsc, jak by bylo zamkniete!

      Usuń
    2. raczej miałabyś problem żeby wejść :p

      Usuń
    3. Rybcia wchodzi mimo czfi zamknientych:))

      Usuń
    4. :P
      myślałam raczej, że ...cudem przenika;)

      Usuń
  5. Dziś chyba będę musiała - Grzesiek ma znów biegunkę - oo szóstej mamy płacz co jakiś czas i pielucha do wyrzucenia - do poniedziałku pewnie pieluch zabraknie;./

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam ja też chętnie kawkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mam wiaderko, kazdemu wystarczy:)))

      Usuń
    2. ja poproszę w kubku we wiaderku mi nie smakuje :)

      Usuń
    3. dam ci kubeczek w wesole kropeczki

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. no,ja dzis pierfsza naprafde u ciebie:)))

      Usuń
    2. Pierwsza u Viki jest torebusia z kotkiem :)

      Usuń
  8. hehe, wiaderko, przypomniały mi się czasy szkoły podstawowej i wiaderko z mlekiem albo kawą zbozową przenoszone na długiej przerwie przez dyżurnego klasy i rozlewanie nabierką do blaszanych kubkow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co ty???
      ja pamietam taka noc na wyciecze klasowej, w pokoju bylo wiadro z woda, do rana bylo puste a my zlopalismy cala nic herbate
      takie dziwne mialam liceum, nikt! nie wzial alkoholu na wycieczke,

      Usuń
    2. dobrze, że nie pełne rano;) Rozumiem,że nikt fas nie samykał na klucz i skać można było normalnie?w wc;))

      Usuń
    3. jezeli omnie chodzi to chyba na podwurku siem sikalo
      ale nie pamientam szczegoluuff

      Usuń
    4. ale nie z pierfszego pientra????

      Usuń
    5. no raczej nie
      ale rozumiem ze masz to doswiadczenie :PPP

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. przyznaję, że czasami też chodzę.
    szkoda mi jednak osób, które zamiast spędzać w niedzielę czas z rodziną muszą gnać do pracy. idealnym rozwiązaniem byłoby pozostawienie otwartych małych sklepików prywatnych, jeśli właściciel ma ochotę siedzieć w nd w sklepie - niech siedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i na tzw Zachodzie tak wlasnie jest, male sklepiki sa pootwierane, a duze od czasu do czasu, przed swietami np

      Usuń
  10. szukam łosia co mi naczynia przy niedzieli umyje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futrzak spoko,ja siem nadajem na zmywak:-)))

      A ja w niedzielę,i owszem podjadę do marketu jak mi chleba albo wina zabraknie,ewentualnie menżowi piwa......ale to dlatego,że mam market pod nosem;PP

      Usuń
    2. no
      a ja mam blisko malutki sklepik i tez siem zdarza ze wpadnem z naglom poczebom!

      Usuń
    3. Margo, dostafiam siem i ja do tego zmyfaka u Fuczaka :)
      My jusz bendziem para na zmyfak, dobra?

      Usuń
    4. czekam i czekam, a one nadal brudne :DDD
      jadę po pivo do marketu, ktoś kce?

      Usuń
    5. sory Lucha, piwko w lodówce bo dziecko mnie na siatkę wyciongło

      Usuń
    6. eNNka nie może być inaczej!!!
      Ty j Ja + zmyfak:-))

      Usuń
  11. A wiecie, co mnie tak naprawde w tym wkurza?
    Bez przerwy slysze, jak to my Placy nie nadazamy za Zachodem i postepem cywilizacji, ze jestesmy zacofani, ciemnogrod i takie tam.
    A tu przy okazji handlu w niedziele, prawie wszedzie zakazanemu w krajach na zachod od Odry, nikt nie podnosi checi rownania do tych krajow.
    I dosc wstydliwie podnosi sie sprawe protestow we Francji przeciw malzenstwom homoseksualnym ( zachowujemy sobie monopol na "zacofanie"??)
    Nie wiem, czy kiedys bedziemy mogli przestac sie porownywac, pozrec kompleksy "gorszego" panstwa

    OdpowiedzUsuń
  12. Fitam, fpadłam na chfilkę, na małom kafkę!
    Biorem fprost s fiadra! Pyszna :DDD

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko jest możliwe, tylko trzeba chcieć.
    Dziwne tylko, że to trzeba aż prawem obwarowywać.
    Naprawdę można zadbać o zakupy przed niedzielą.
    Zazwyczaj idę do kościoła koło Biedronki. A w Biedronce ruch jak w ulu. Szkoda mi personelu, ale chyba jeszcze bardziej mi szkoda tych ludzi, którzy MUSZĄ w niedzielę po dwie bułeczki...

    OdpowiedzUsuń
  14. nienawidzę chodzenia do marketów!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja dziś pracowałam- doprawdy to niefajne:|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miśka!!
      ja to mialam napisać!!!

      Usuń
    2. Gaguś! Czy mam siem skasować??bo nie kciałabym Ci fchodzić w pradę -aczkolwiek jak skasujem też może być nidopsze;P

      Usuń
    3. nie kasuj! za 2 tygodnie ja siem nad Tobom poużalam :)

      Usuń
    4. LUCHA, MOJA TY BIDULKO...:P

      Usuń
    5. Gaguniu! wiesz, jak mi było źle? wstać o 6ej w niedzielem? nie zdonżyłam odprawić godzinek, bo trochem zaspałam ;)

      Usuń
    6. zaras fpadnem i Ciem mocno pszytulem...:)

      Usuń
    7. No właśnie, a co z tymi, którzy nie pracują w supermarketach, a idą do pracy w niedzielę?
      A jest ich sporo.

      Usuń
    8. no właśnie...ile niedziel spędziłam kiedyś w robocie i nie był to supermarket..

      Usuń
    9. aż się raka dorobiłam..tfutfu... czy jest rodzaj raka niedzielny?

      Usuń
    10. a co myślisz, że brak odpoczynku i stresy nie mają znaczenia?

      Usuń
    11. na pewno mają...stąd pracę zmieniłam..choć bardzo ją kochałam...

      Usuń
  16. a ja nie mogę wyjść z podziwu jak po wolnym dniu markety są oblegane... jak by ludziska tydzień nie jedli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, a przecież przed wolnym dniem nakupili, że hej!

      Usuń
    2. u nas przed Bożym Ciałem istne szaleństwo, a ja jak tępak z mlekiem i chlebem w koszyku przy kasie, inni to jak dla armii całej!

      Usuń
    3. U nas też przed jednym wolnym dniem,jakby wojna miała być na drugi dzien....

      Usuń
    4. nie myślcie, że tak tylko w Polsce!!

      Usuń
  17. zgrzyt kluczy w drzwiach- wchodzi mój syneczek i prosto do mnie siem tulić... i płacze... mam zepsutą komórkem i tysiące myśli przechodzom mi przez głowę, bo nie może nic wykrztusić.
    po długiej dość chwili "ona mnie nie chce". W pierszej chwili musiałam zapanować nad uśmiechem, w drugiej chwili mi siem przypomniał mój dramat spszed lat- to nie było śmieszne:)

    pogadaliśmy troszkem- opróżnił mi lodówkę i pojechał kończyć bal maturalny solo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w każdym wieku jest to przykre, ale w nastoletnim przeżywa się to szczególnie ciężko
      ale widzę, że dobre matczyne słowa zrobiły swoje :)

      Usuń
    2. dobre te nasze syny, że chcom s nami gadać

      Usuń
    3. O matko- dbaj o niego...

      Usuń
    4. gupia lafirynda, prawda? ;p

      zaskoczyło mnie to, bo ostatnio dużo czasu spendzał z kolegami i tą lafiryndom i tak nagle poczebował mamusi:)
      dbam- dałam mu 4 parówki, paczkem salami i 3 gołąbki, które dziś dostałam od Mamy :)

      Usuń
    5. gupia lampucera...:P

      Usuń
    6. jej strata!!
      a Syneczek to znajac facetof rade sobie da:)))
      I jeszcze bedzie przepieknie...

      Usuń
    7. niegodna Luchowego syna!

      Usuń
    8. ślozy miał takie, jak kiedyś mu rower ukradli :)

      od poczontku jej nie lubiłam :p

      Usuń
    9. przypomniał mi siem dofcip
      Synuś ma dziewczynę, matka chce ją poznać.W końcu syn ulega, ale mówi, że przyprowadzi trzy a mama sama zgadnie.
      Po półgodzinie mama szepcze synkowi w kuch -to na pewno tak Ruda!
      A skąd mamusia wie???
      bo już mnie wq..a!

      Lucha! Przeżywałam to samo jak Junior rozstał się z narzeczoną...po trzech latach..laptopa ma -reszta została u niej -taki typ;/

      Usuń
  18. Dziewczyny pilnie potrzebuję przepis na krem śmietankowy. Posiadam: śmietanę, zelatyne, śmnieżkę , galaretkę, proszek do pieczenia, cukier też chyba mam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostra, pisz do aluchy

      Usuń
    2. tu jest masa śmietankowa
      http://kuchniaaleex.blogspot.com/2012/11/wisniowa-wuzetka-wg-aleex.html

      Usuń
    3. Rybenka, jeśli nie powinnam tu linkować tego bloga, to powiedz, usunę
      sama czasem korzystam z przepisów Alex

      Usuń
    4. ok - bierę :P
      DZIA- idę robić

      Usuń
    5. nieważne- dziś suodkie u ostrej :)

      Usuń
    6. a ja kcem wiedzieć!!!

      Usuń
    7. ostre wauufkie szykuje Młodej:)
      obejdziesz siem smakiem...:PPP

      Usuń
    8. Dzia = dzięki, dziękuję

      Usuń
    9. kanapki z masom śmietankowom i serem?:p

      Usuń
    10. ach, ten slang młodzieżowy :)
      trza być na bieżąco :)

      Usuń
    11. straszniem cafnienta, bo u mię jusz muodzieży niet...:(((

      Usuń
    12. wszak my tu same jesteśmy młodzież :)))

      Usuń
    13. ło rety!
      zapomniałam:P

      Usuń
    14. żeby tylko Ostra za długo nie ubijała tej śmietany, bo Jej wyjdzie masło do tych kanapek, co to Lucha proponuje ;)

      Usuń
    15. gaga, na lepszą pamięć - kawusia (_)* tak jak lubisz :)))

      Usuń
    16. normalnie jestem ganiusz... cukiernia mi wyszła :PPPP

      Usuń
    17. super, cieszę się :)

      Usuń
    18. dzienkuję olguś za kafkie:)))
      ostre, musisz nas pogodzić, bo lucha siem szykuje do Ciebie na wyżerkie, a ja mufiem, że to dla córy:P
      kto ma racjem?

      Usuń
    19. nc mi nie mów.... siem nastałam nagotowałam...zapakowałam..a pojemnik okazał sie pęknięty i na dworcu córka z bólem oddała mi część wyżerki

      Usuń
    20. mówiłam, że dziś ostra nam słodzi:p

      Usuń
    21. Lucha, nie wiadomo co wypadło ;)

      Usuń
    22. Olga:))
      oczywiscie ze mozesz linkowac mile blogi!!!!!

      Usuń
    23. rybenka, dziękuję - to była wyjątkowa sytuacja :)
      ale może się Wam Dziewczynki przyda
      niektóre dania jak dla mnie są zbyt tłuste, ciast unikam, ale wiele przepisów jest fajnych

      Usuń
    24. ja tam nawet wolę ser :p

      Usuń
    25. ja tez tam czasem zagladam

      Usuń
    26. byłam kiedyś na tej stronie i nawet ciasto z niej popełniłam :)

      Usuń
    27. lubię tam zaglądać od czasu do czasu, jak nie mam pomysłu to szukam inspiracji

      Usuń
    28. a ja parę dni temu popełniłam to:
      http://www.doradcasmaku.pl/doradca-smaku/przepis/id/231/doradca-smaku-odc-52-beignets-z-jablkami.html

      trochę inne, niż te, które robię zazwyczaj (bez drożdży i bez piany) ale były smaczne

      Usuń
    29. ja do części dałam truskawki :)
      nie lubisz Lucha?

      Usuń
    30. lubiem, tylko zamiast jabłek dałabym kalafior :p

      Usuń
    31. czemu nie? albo brokuł może?

      Usuń
    32. kiedyś robiłam właśnie kalafior w takim cieście naleśnikowym- dobre było :) ale wtedy odradzam cynamon ;)

      Usuń
    33. :) jasne! spróbuję kiedyś

      Usuń
    34. a ja idę robić tartę szpinakową

      Usuń
    35. Ostra, szalejesz dzisiaj :)
      uwielbiam to danie :)

      Usuń
    36. ostra, zostaf te gary f końcu!!!

      Usuń
    37. poczułam smaka i nie musiałam długo szukać :)

      http://www.wielkiezarcie.com/recipe53608.html

      Usuń
    38. łostatnie pieczenie

      Usuń
    39. tak, pożarłam
      mniam

      Usuń
    40. tarty mi siem bardziej chciało, nisz kremówki :)

      Usuń
    41. ja też cukrowa nie jezdem...

      Usuń
    42. ideologicznie, jak Rybenka?

      Usuń
  19. a ja dziś dzieci dwa razy do sklepu wysłałam

    OdpowiedzUsuń
  20. zsikałam się prawie serio:PPPP
    popsuła mi siem komórka, co badzo mi uprzykszało życie
    pożyczyłam starom zastempczom
    dzwonię do Mamy, że już mam
    za 5 minut dzwoni do mnie i siem pyta "a jaki masz teraz numer?" :PPPPPPPPPPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to sika teraz moja rodzina:):)

      Usuń
    2. lucha
      :)))))))))))))))

      Usuń
    3. hyh, bardzo, bardzo kocham mojom Mamę, miendzy innymi za takie kwiatki :)
      jak dostała pierszom komórkę- to syna ją uczył
      "już umiem odbierać, umiem dzwonić, wnuku- naucz mnie teraz odbierać sms-y"
      "Babciu! i tak nikt nie bendzie pisał- po co sobie głowę zawracać?" :)

      Usuń
    4. :)))))))))))))))))))))))
      ja nie wyczymie!
      :DDDDDDDDDDDDD

      Usuń
    5. Lucha,oplułam monitor:-))))
      Kocham Twojom Mamę jak Antka Rybenki:-)))

      Usuń
    6. snuff mi siem dofcip przypomniał, ale przytki;/

      Usuń
    7. Miśka, między nami mófionc, a znasz jakieś inne??

      Usuń
    8. Miśka, pliss
      usnem uchachana dziś :)

      Usuń
    9. no to chluśniem zanim uśniem:P

      Usuń
    10. Rybeńko! miendzy nami to znam brzydkie, brzydsze i bardzo brzydkie;/
      jakoś mi sięm tak czymiom;/

      Usuń
    11. czirs
      ja, kurna rano wstajem
      a nie umiem budzika w tej komorce nastawić :) nie mówcie mojej Mamie :P

      Usuń
    12. i normalnie z wyrazami niektre czeba konecznie, bo inaczej nie ma efektu:((
      A żebyś widziała jak opowiadam po bombonierce z alkoholem!!!

      Usuń
    13. dość krygowania! bluźnij, użyj wyrazów i zażyj bombonierkem :)

      Rybko- mogłam takom prośbę wystosować?

      Usuń
    14. Gdzie ten dopfcip Miśki???
      pytam ja!!
      ślepam czy co??

      Usuń
    15. muszem siem przełamać!;)

      Usuń
    16. Miśka - walnij kielicha i pisz. ja walnełam - mogiem czytać.

      Usuń
    17. Lucha
      U mnie blok otfarty
      Możesz!
      Miśka dawaj!

      Usuń
    18. czy mogie siem przyuonczyć do posluchania dofcipu?

      Usuń
    19. Czeba imie sfe najsawpierf zapodać

      Usuń
    20. felicja, miło mi:)

      Usuń
    21. Fela, mnie też miło
      A że dowcip przedni to możesz nawet sie pośmiać :)))))

      Usuń
    22. dzienkujem:)
      pośmiałam siem:))))

      Usuń
    23. bardzo tu przyjemnie:)
      i ludzie sympatyczni:)

      Usuń
    24. No ludzie takie sympatyczne że aż siem pisać bloka kce:))))

      Usuń
    25. tylko nazwa bloga trochie dzifna...

      Usuń
    26. No dzifna feluniu
      Ale cóż
      Człek prosty inżynier to co może wymyślić?

      Usuń
    27. Fela, ić do viki i pokaż fotem!

      Usuń
    28. to Ty jezdeś inszynier menszczyzna czy kobieta?

      Usuń
    29. no, uczyniłam sprobunek, ale nie wejszłam do viki....:(((

      Usuń
    30. Nafet konstruktorka jezdem

      Usuń
    31. a co konstruujesz?

      Usuń
    32. Gufnie nic
      A do viki zaden anonim nie wejdzie, ha ha ha ha ha

      Usuń
    33. najsampierwej mię wysyuacie do viki, a teras siem śmiejesz?

      Usuń
    34. jakoś po akcencie ten anonim kogoś mi przypomina:P

      Usuń
    35. ja jusz od dłuszszego czasu kombinujem ,kto to jest

      Usuń
  21. Zdzicha marudziła Stachowi, że wszystkie jej koleżanki maja komórki, a ona nie.W końcu sie wkurzył -wzion (!) pare desek sklecił komórkie :)
    Nocom ktoś na niej napisał -zdzich ma grubom doope!
    Zdzichu przerwszy zobaczył i krzyczy - Zdzicha -smsa dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zesikauam siem PPPPPPP

      Usuń
    2. Tola mówi, że suchar;/

      Usuń
    3. za duszo wypiłam -mylom mi siem bohatery!:)))

      Usuń
    4. Ja chyba za mało bo i tak zrosumiauam

      Usuń
    5. Miśka,suchar nie suchar,też siem zesikauam,rasem z Rypokm:-))

      Usuń
    6. Miśka - chyba wypiłyśmy tyle samo, bo dla mnie wszystko było ok.

      Usuń
    7. Ruda! Aleś Ty piekna! Patrzałam na czeźfo!

      Usuń
    8. Ja co dzień na czeźfo paczem i jakoś nie widzem.
      dzięki:*

      Usuń
  22. chciałam być oryginalna,
    nie dam rady

    koffam Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja myslem Lucha,no raczej....

      Usuń
    2. Myślę że psychiatra jakom habilitacyje by na nas uczynił. Ale nie da się rady walczyć z milosciom....

      Usuń
    3. a teras grzecznie spierdalam do łóżeczka :)

      Usuń
    4. Dołonczam siem do lozkowej historii:)))

      Usuń
    5. idę do łóżka razem z Wami:P

      Usuń
    6. do jednego???
      ja ciongle w piżamce -ale chyba teraz to czas;)

      Usuń
    7. po tych zdjęciach, to ja żadnej z Was z łóżka nie wyrzucę ;P

      Usuń
    8. policzyłam właśnie, że w 2,5 dnia wrzuciłyście 1070 komentarzy !:)
      nie sądziłam, że tak to na Was podziała :P

      Usuń
    9. zazdraszam! u mnie z lekka 30 buuuuuuuuuuu

      Usuń
    10. Miśka!!
      ile kcesz??
      zara wpiszę 20, co ty na to?

      Usuń
  23. Prosze nie podawac zlych informacji. Handel w miastach turystycznych w niedziele jest dopuszczony w Holandii. Amsterdam i Haga maja otwarte sklepy 7 dni w tygodniu. Male sklepiki sa zamkniete w niedziele a czasami i w poniedzialek i zazwyczja pracuja do 17 tej wiec ja bym byla skazana na tynk ze scian gdybym miala polegac na malych sklepikach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba sie nie zrozumielismy
      nie mowilam o malych sklepikach ale o duzych centrach handlowych
      a nawet w Amsterdamie nie wszystkie male sklepiki sa otwarte 7 dni w tygodniu cale dnie, o czym sie ostatnio bolesnie przekonalam, chcac cos kupic w sobote po poludniu
      w Belgii jest tez duzo malych sklepikow pootwieranych w niedziele,

      Usuń
    2. Ale supermarkety sa otwarte: w Amstedrdamie, Rotterdamie, Hadze itp. A w innych mistach jest jedna niedziela w tygodniu tzw Koopzondag, czyz nie?

      Usuń
    3. tfu - jedna niedziela w miesiacu oczywscie :)

      Usuń
    4. nie chce sie klocic, ty wiesz najlepiej
      w kazdym razie w porownaniu z Polska sklepy sa duzo bardziej pozamykane w niedziele i siweta
      system holenderski jest lepszy moim zdaniem od Polskiego

      Usuń