to piękna polska tradycja.
Tu nie ma oczywiście
Za to jest Graduation Ball.
Dzisiaj.
Pierwszy przeżywałam dwa lata temu więc wiem, jakie czekają mnie emocje.
Mnie na samą myśl zatyka.
W pięknych wnętrzach spotyka się setka młodych 18-19 letnich ludzi, pięknie ubranych, emanujących niesamowitą energią, pięknych, przekonanych, że oto do nich od dzisiaj świat należy! Za kilka miesięcy z dala od rodziców zaczną swoje dorosłe życie.
Ma się poczucie, że swoim entuzjazmem pokonają wszelkie przeszkody, tak wiele maja go w sobie!
No i nie mogę nie wspomnieć , że moja Zosia będzie królową balu.
Bez żadnej wątpliwości
Piękna dziewczyna w pięknej sukni ( tylko z wyborem torebki był pewien kłopot...)
:)))
ten kłopot to rozumiem zbyt duży wybór?
OdpowiedzUsuńdobrej zabawy!
no i oczywiscie przydalaby sie jeszcze jedna bardziej pasujaca do kreacji :)))
Usuńryba, nie chciałaś córce pozyczyć, przyznaj się!! :)
Usuńpszejszalam mnie :PP
Usuń:):) jestem nowym wcieleniem Sherlocka Holmesa , mnie nie ściemnisz, drogi Watsonie :)
Usuńja siem bojem wyobrażać Graduation Ball Młodego :D
OdpowiedzUsuńdzień dobry :)
ja mam wrazenie, ze córka ma bale od środy
Usuńjutro tez impra:PP
Wy jusz obudzeni? My siem dopiero spac szykujemy.
OdpowiedzUsuńBys pokazala krolowa balu...
Witam:)
OdpowiedzUsuńDobrej zabawy dla Zosi życzę:)
ello :) też lubię się karmić tą świeżością młodych ludzi :) Oni są jeszcze tacy nieskażeni :)
OdpowiedzUsuńUdanego balu dla Zosi :)
Buziaki :****
Ba! Że Królowa, to nie wątpię:)
OdpowiedzUsuńA o tej torebce trza było napisać, może by się co znalazło;))
:D
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńdzisiaj mam kaprys i siem usufam
Usuńmyslalam ze jak masz kaprys to sie NIE usuwasz
UsuńOj będzie,będzie Królowa na pewno!!!
OdpowiedzUsuńwytańczenia do białego rana dla Zosi:-)
Udanej zabawy dla Córci :)
OdpowiedzUsuńDobrych emocji i cudownych przeżyć dla Rodziców :)
Ciepłego dnia dla Wszystkich :)
dzięki Olga:*
Usuńprzyda sie to ciepełko,bo pogoda za oknem....:(
w sumie to fajny taki bal PO
OdpowiedzUsuńa najbardziej mi się podoba, że trwa już od środy i końca nie widać :P
Nieeeeech zyje baaaaal..
OdpowiedzUsuńZosia i torebka beda prawdziwym hiciorem:))
Może jakieś zdjęcia królowej byś pszemyciła? :D
OdpowiedzUsuńmoze, jak viki mnie wpusci:)
Usuńnoooo też chętnie bym zobaczyła jak się bawi młodziez w wielkim świecie:-)
UsuńA co Rybciu masz jakies problemy z dostaniem się do Viki?
a jest nowy wpis jakby co....
no nie mam klopotu, zaraz poczytam, ale musi ona osobiscie zdyjencie zamiescic
Usuńjeszcze nie mam zdjecia oczywiscie :)
ale bendzie wienksze niz fotki torepek? ;)
Usuńaaaaaaaaa no widzisz kochana a ja zrozumiałam,że masz kłopocik:-)))
UsuńLucha poplułam monitor:-)))
no ja też mam taką nadzijem:-)
superos! fiki siem zgodzi :))
Usuńrybcia, dafaj to zdjencie ;)
UsuńDobrej zabawy!
OdpowiedzUsuńPamiętam, jak przeżywałam studniówki.
Młodsza nie znalazła dla siebie sukienki, postanowiła więc kupić materiał i zaprojektować, a krawcowa uszyła według wzoru, Po czym dziecko uznało, że musi ją jeszcze poprawić...
A Starsza miała krótka sukieneczkę z gołymi plecami, a na plecach tzw. gorset z kolczyków (dwa rzędy kolczyków w kształcie kółeczek, a przez nie przewleczona wstążka)...
na bogów!!!! ale nie bezpośrednio na plecach te kolczyki w dwóch rzędach???
UsuńaLusia :-)))) na bogów!!!aż mnie ciarki przeszły:-)))
UsuńOwszem, bezpośrednio, w skórze :)
Usuńno to hardkor...
Usuńnadal biega w tym gorsecie?
Usuńzemdlalam!
Usuńdzis widzialam wiele sukien ale najwieksza ekstrawagancja byly piora...
to musiała być delikatna skórka cielenca :P
Usuńlucha dałaś czadu ;)
UsuńTen gorset to atrakcja jednorazowa, trzeba było zdjąć po imprezie.
Usuńa jakie buty?
OdpowiedzUsuńha! polskie!
Usuńszpile bezowe z Kazara ( outlet:PP)
lece!
no patrz jak patriotka- ale to musi umieć na szczudłach śmigać!
Usuńtaniej wyjszlo :PP
Usuńa smiga tak sobie, szczerze mowiac, wprawy nie ma, bo wysoka jest i rzadko chodzi na obcasach
to podziwiam bo kazar ma same szczudła
Usuńa ja mam balerinki stamtont:)
Usuńto jakiś cud być musiał
Usuńw outletach same cuda, sflaszcza cenofe:)
Usuń:):)
Usuńrybenka, to daj to zdjecie do viki. u gory siem zgodzila. nie mecz naszego fscibstwa.
OdpowiedzUsuńEj ale ja,tez kcem widziec a nie mam,neta.,piszem z,komorki. A nie wiem czy z tego ustrojstwa cos bedzie widac:P
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/photo.php?fbid=529311237125780&set=a.212545452135695.53528.160730807317160&type=1&theater
OdpowiedzUsuńto na łikend
Daaaasz fotyyyy???
OdpowiedzUsuńPlisss!
Ze studniofki mam tylko jednom fote, na dodatek kompromitujoncom
OdpowiedzUsuńLamia!!!!
UsuńDafaj!
Aż spać mi się odechciało!
Powieki na wpu£ zamkniete.. Oczko f rajsopach jakims cudem ufiecznionr na pierszym planie... Okolnie poza zsuwajonca sie ze krzeselka
Usuńcudowne, jak na studniówkę przystało :)))
Usuńna szczecie nie bylam sama w tym nieszczesciu na zdjenciu :P
Usuńjakby co, Lamia, to fotoszop może zdziałać cuda :) oczka zrepasować, powieki podnieść :)
UsuńA co z oczkiem? Lapalam lakierem... Per£owym..
Usuńjusz można oglondać?
Usuń:) perłowym powiadasz? :) to wieczorowego looku nabrały :)
Usuńa oczko ZREPASOWAĆ ;) takie stare słowo mi się niespodziewanie przypomniało.. moja babcia tak mówiła, zresztą pamiętam jeszcze takie punkty - repasacja pończoch :) skądinąd - w Smoczogrodzie jeszcze do niedawna był punkt na Zwierzynieckiej prowadzony przez takie staruszki, nawet kiedyś tam dałam takie włoskie pończochy DO REPASACJI, bo mi je było żal wyrzucić - i rzeczywiście, jak nowe.... ale jak staruszki zejdą do krainy wiecznych łowów, to pewnie tradycja umrze... :)
UsuńKraków?? jak miło..
Usuńa te rajstopy się pewnie rozkładają procesem naturalnym..
a cza było do repasacji..
no, miasto smoka :) czyzbyś się wybierała? :)
Usuńdobranoc Panięki:)))
OdpowiedzUsuńdobranoc gaginko
Usuń