piątek, 24 maja 2013

Studniówka

to piękna polska tradycja.
Tu nie ma oczywiście
Za to jest Graduation Ball.
Dzisiaj.
Pierwszy przeżywałam dwa lata temu więc wiem, jakie czekają mnie emocje.
Mnie na samą myśl zatyka.
W pięknych wnętrzach spotyka się setka młodych 18-19 letnich  ludzi, pięknie ubranych, emanujących niesamowitą energią, pięknych, przekonanych, że oto do nich od dzisiaj świat należy! Za kilka miesięcy z dala od rodziców zaczną swoje dorosłe życie.
Ma się poczucie, że swoim entuzjazmem pokonają wszelkie przeszkody, tak wiele maja go w sobie!

No i nie mogę nie wspomnieć , że moja Zosia będzie królową balu.
Bez żadnej wątpliwości
Piękna dziewczyna w pięknej sukni ( tylko z wyborem torebki był pewien kłopot...)
:)))


65 komentarzy:

  1. ten kłopot to rozumiem zbyt duży wybór?
    dobrej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i oczywiscie przydalaby sie jeszcze jedna bardziej pasujaca do kreacji :)))

      Usuń
    2. ryba, nie chciałaś córce pozyczyć, przyznaj się!! :)

      Usuń
    3. :):) jestem nowym wcieleniem Sherlocka Holmesa , mnie nie ściemnisz, drogi Watsonie :)

      Usuń
  2. ja siem bojem wyobrażać Graduation Ball Młodego :D
    dzień dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wrazenie, ze córka ma bale od środy
      jutro tez impra:PP

      Usuń
  3. Wy jusz obudzeni? My siem dopiero spac szykujemy.

    Bys pokazala krolowa balu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam:)
    Dobrej zabawy dla Zosi życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ello :) też lubię się karmić tą świeżością młodych ludzi :) Oni są jeszcze tacy nieskażeni :)
    Udanego balu dla Zosi :)
    Buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  6. Ba! Że Królowa, to nie wątpię:)
    A o tej torebce trza było napisać, może by się co znalazło;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj mam kaprys i siem usufam

      Usuń
    2. myslalam ze jak masz kaprys to sie NIE usuwasz

      Usuń
  8. Oj będzie,będzie Królowa na pewno!!!
    wytańczenia do białego rana dla Zosi:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Udanej zabawy dla Córci :)
    Dobrych emocji i cudownych przeżyć dla Rodziców :)
    Ciepłego dnia dla Wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Olga:*
      przyda sie to ciepełko,bo pogoda za oknem....:(

      Usuń
  10. w sumie to fajny taki bal PO
    a najbardziej mi się podoba, że trwa już od środy i końca nie widać :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieeeeech zyje baaaaal..
    Zosia i torebka beda prawdziwym hiciorem:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Może jakieś zdjęcia królowej byś pszemyciła? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze, jak viki mnie wpusci:)

      Usuń
    2. noooo też chętnie bym zobaczyła jak się bawi młodziez w wielkim świecie:-)
      A co Rybciu masz jakies problemy z dostaniem się do Viki?
      a jest nowy wpis jakby co....

      Usuń
    3. no nie mam klopotu, zaraz poczytam, ale musi ona osobiscie zdyjencie zamiescic
      jeszcze nie mam zdjecia oczywiscie :)

      Usuń
    4. ale bendzie wienksze niz fotki torepek? ;)

      Usuń
    5. aaaaaaaaa no widzisz kochana a ja zrozumiałam,że masz kłopocik:-)))
      Lucha poplułam monitor:-)))
      no ja też mam taką nadzijem:-)

      Usuń
    6. superos! fiki siem zgodzi :))

      Usuń
    7. rybcia, dafaj to zdjencie ;)

      Usuń
  13. Dobrej zabawy!
    Pamiętam, jak przeżywałam studniówki.
    Młodsza nie znalazła dla siebie sukienki, postanowiła więc kupić materiał i zaprojektować, a krawcowa uszyła według wzoru, Po czym dziecko uznało, że musi ją jeszcze poprawić...
    A Starsza miała krótka sukieneczkę z gołymi plecami, a na plecach tzw. gorset z kolczyków (dwa rzędy kolczyków w kształcie kółeczek, a przez nie przewleczona wstążka)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na bogów!!!! ale nie bezpośrednio na plecach te kolczyki w dwóch rzędach???

      Usuń
    2. aLusia :-)))) na bogów!!!aż mnie ciarki przeszły:-)))

      Usuń
    3. Owszem, bezpośrednio, w skórze :)

      Usuń
    4. nadal biega w tym gorsecie?

      Usuń
    5. zemdlalam!
      dzis widzialam wiele sukien ale najwieksza ekstrawagancja byly piora...

      Usuń
    6. to musiała być delikatna skórka cielenca :P

      Usuń
    7. lucha dałaś czadu ;)

      Usuń
    8. Ten gorset to atrakcja jednorazowa, trzeba było zdjąć po imprezie.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. ha! polskie!
      szpile bezowe z Kazara ( outlet:PP)
      lece!

      Usuń
    2. no patrz jak patriotka- ale to musi umieć na szczudłach śmigać!

      Usuń
    3. taniej wyjszlo :PP
      a smiga tak sobie, szczerze mowiac, wprawy nie ma, bo wysoka jest i rzadko chodzi na obcasach

      Usuń
    4. to podziwiam bo kazar ma same szczudła

      Usuń
    5. a ja mam balerinki stamtont:)

      Usuń
    6. to jakiś cud być musiał

      Usuń
    7. w outletach same cuda, sflaszcza cenofe:)

      Usuń
  15. rybenka, to daj to zdjecie do viki. u gory siem zgodzila. nie mecz naszego fscibstwa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ej ale ja,tez kcem widziec a nie mam,neta.,piszem z,komorki. A nie wiem czy z tego ustrojstwa cos bedzie widac:P

    OdpowiedzUsuń
  17. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=529311237125780&set=a.212545452135695.53528.160730807317160&type=1&theater
    to na łikend

    OdpowiedzUsuń
  18. Ze studniofki mam tylko jednom fote, na dodatek kompromitujoncom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lamia!!!!
      Dafaj!
      Aż spać mi się odechciało!

      Usuń
    2. Powieki na wpu£ zamkniete.. Oczko f rajsopach jakims cudem ufiecznionr na pierszym planie... Okolnie poza zsuwajonca sie ze krzeselka

      Usuń
    3. cudowne, jak na studniówkę przystało :)))

      Usuń
    4. na szczecie nie bylam sama w tym nieszczesciu na zdjenciu :P

      Usuń
    5. jakby co, Lamia, to fotoszop może zdziałać cuda :) oczka zrepasować, powieki podnieść :)

      Usuń
    6. A co z oczkiem? Lapalam lakierem... Per£owym..

      Usuń
    7. jusz można oglondać?

      Usuń
    8. :) perłowym powiadasz? :) to wieczorowego looku nabrały :)

      Usuń
    9. a oczko ZREPASOWAĆ ;) takie stare słowo mi się niespodziewanie przypomniało.. moja babcia tak mówiła, zresztą pamiętam jeszcze takie punkty - repasacja pończoch :) skądinąd - w Smoczogrodzie jeszcze do niedawna był punkt na Zwierzynieckiej prowadzony przez takie staruszki, nawet kiedyś tam dałam takie włoskie pończochy DO REPASACJI, bo mi je było żal wyrzucić - i rzeczywiście, jak nowe.... ale jak staruszki zejdą do krainy wiecznych łowów, to pewnie tradycja umrze... :)

      Usuń
    10. Kraków?? jak miło..
      a te rajstopy się pewnie rozkładają procesem naturalnym..
      a cza było do repasacji..

      Usuń
    11. no, miasto smoka :) czyzbyś się wybierała? :)

      Usuń