wtorek, 8 stycznia 2013

imiona

Każdy ma jakieś imię.
Ciekawe jest to,że niektóre imiona, choć stare jak świat są ciągle popularne, Piotr, Andrzej, Marek. A inne, zapewne młodsze kompletnie zanikają.
Wiele dzieci pada ofiara mody i filmu, choć nie każdemu dziecku to przeszkadza.
Często w młodości chciałoby się mieć na imię jak koleżanka, za która wodzą wzrokiem wszyscy fajni kolesie ze szkoły.
Ja nie bardzo lubię swoje imię. Ale jakoś muszę z tym żyć :P

Moje obie babcie miały interesujące imiona, jedna nazywała się Pelagia, druga Florentyna. Pelcia i Florcia, jak złośliwie mówiła moja była przyjaciólka.

Przypomniały mi się dwie anegdoty związane z babcią Florką. Babcia była bardzo energiczna i całkiem zdrowa, mimo 86 lat w dobrej formie. I zawsze mówiła, że starsze od niej żyją i ona się na drugi świat nie wybiera. Pewnej niedzieli jednak oświadczyła, że ma jeszcze jedną koronkę do odmówienia przez 4 dni a potem może już umrzeć. Po 4 dniach dostała skrętu jelit, straciła przytomność i za kilka dni umarła.
Teraz tragikomicznie.
Moi rodzice na wieść że babcia jest w szpitalu, pojechali do niej, to było dość daleko, ja zostałam w domu. W pewnym momencie dzwoni moja kuzynka Beatka i mówi, Kochanie, proszę, tylko się nie denerwuj, tylko się nie denerwuj, bo nic się nie stało, NIC SIĘ NIE STAŁO. Babcia nie żyje, tata w szpitalu.

Tata na wieść,,że babcia umarła trochę się zle poczuł....

229 komentarzy:

  1. Ale z imieniem Cię rozumiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no
      chociaz nie powinnas napisac, alez skond, imienie jest pienkne twe, ble ble ble

      Usuń
    2. no ale ja nie umiem kłamać:(
      wiem, to źle

      Usuń
    3. ja tez mam problem, zwlaszcza ostatnio, nie umiem naokolo i krecic, jest problem, trzeba go zwerbalizowac i rozwiazac najprostsza metoda prosto w oczy

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. kocham ciem za to optymisztyczne podejscie do zycia :))

      Usuń
  3. Rybciu jak ty ładnie opowiadasz, jak sie w końcu spotkamy bede miała dla ciebie cudny prezent. Opowiadania wydane ładnie kogos z mojej rodziny. Slicznie pisze o czasach wojny, które przezył, rodzinie itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boszszsz, jak mi milo!
      A swoja droga, ilosc Anek, ktore tu poznalam przechodzi ludzkie pojecie, w dodatku 80% z nich ma mezow Piotrkow!!!

      Usuń
    2. a skąd Ty masz takie dane?

      Usuń
    3. bo umiem liczyc
      pisze tylko o moich tutejszych znajomych

      Usuń
    4. własnie mi uświadomiłaś, że koleżanka z dawnej pracy też miała męża Piotra ino się rozwiodła

      Usuń
    5. a moja sis miała menża bogdana..
      gaga

      Usuń
    6. czyżbyś miała na imię anna?

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. lucha, coś usunęła?

      Usuń
    9. resztki po czekoladzie :D

      Usuń
    10. no to teraz bendziesz gładka i promienna.

      Usuń
    11. bo te z Piotrami tylko w Belgii mieszkajom :P

      Usuń
  4. Rybeńka - piękne imię.

    A Pelagia - to było trzecie imię mojej siostry, używane, gdy przestawała być grzeczną dziewczynką i zaczynała psocić ;)
    Ale ja je lubiłam, bo ona wtedy taka zabawna była ;)

    P.S.
    Fajna torebka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosia, pionkta za zauwazenie torebki :*
      trzecie imie to to z bierzmowania? Czy jak?
      Ja tez je lubie :)) Babcia byla super

      Usuń
    2. piontka!
      nie z bierzmowania, tak ją po prostu rodzice nazywali, żeby wyjaśnić, że to chyba nie ona!

      Moje takie trzecie imię to Matylda!
      Wydawało mi okropne!

      Usuń
    3. No właśnie, przecież Rybeńka to spoko imię :P
      Ja swoje alicjowe lubiem :)

      A najlepiej zacząć rozmowę od "tylko się nie denerwuj!"

      Usuń
    4. nie no, fajne, w kazdym razie mozna sie przyzwyczaic :p

      Usuń
    5. alucha, masz racje, wtedy od razu staje sie na bacznosc a serce zamiera,

      Usuń
    6. na baczność, serce zamiera, ale wcale się nie denerwujemy :D wcale

      Usuń
  5. serce zamiera - dobrze, żeś do taty nie dołączyła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedzialam, czy smiac sie czy plakac
      dzialo sie to ze 20 lat temu ale w rodzinie funkcjonuje na codzien jako rozladowujaca stres anegdota

      Usuń
    2. ale macie też inne, rozładowujące stres, anegdoty?
      :)

      Usuń
    3. jakoś mało, chyba że nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę, to zaraz posta wyzmaże

      Usuń
  6. kocham tekst, nie denerwuj się, nic się nie stało :)

    miałam podobną sytuację, Tata poszedł do szpitala na operację woreczka, a były czasy kiedy nie tylko komórek nie było, ale żadnego telefonu nie mieliśmy. Po zajęciach wpadłam do Mamy do pracy, bo miałyśmy jechać wesprzeć Tatę przedoperacyjnie. Koleżanki Mamy do mnie z takim tekstem "Nie masz już co jechać do szpitala" widąc dezorientację w mych oczach " nic takiego się nie stało, Twoja Babcia umarła" :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. posikalam sie!!
      Po latach chyba mozna?

      Usuń
    2. dzialo sie to ze 20 lat temu ale w rodzinie funkcjonuje na codzien jako rozladowujaca stres anegdota :D

      Usuń
    3. :D:D:D
      ja tez zaczne jej uzywac
      nie masz po co juz jechac do szpitala no sikam i sikam

      Usuń
    4. Tata wówczas był jedynym zmotoryzowanym w rodzinie i musiał załatwiać wszystkie sprawy pogrzebowe

      Usuń
    5. to my mamy tego samego ojca??
      malucha moj mial!
      po 24 godzinach musial sie pozbierac, zeby ten pogrzeb babci urzadzic

      Usuń
    6. ciekawe, co na to Wasz tata?
      tylko który?

      Usuń
    7. no my piasek pustyni, ha!

      Usuń
  7. Nic sie nie stało, kompletnie nic..

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.youtube.com/watch?v=6nSc-HQ5B8M

    OdpowiedzUsuń
  9. i jeszcze tu
    http://www.youtube.com/watch?v=l3uknUTCKBE

    OdpowiedzUsuń
  10. dawno, dawno temu, gdzieś słyszałam o powodach, dla których ludzie występują do urzędu o zmianę imienia. Uzasadnienie miało być poważne:) Utkwił mi w pamięci człowiek o nazwisku Marchewka, a rodzice go obdarzyli imieniem Napoleon :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mieli staruszkowie poczucie humoru!!

      Usuń
    2. ja uczyłam dziewczynkę o nazwisku Flak, jej imię Marcelina jakoś nie do końca mi pasowało.

      Usuń
  11. Ile można na zakupach siedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W markecie? W dresie i na szpilkach?
      Oj można ;)

      Usuń
    2. ja na zakupach chodze, nie siedze
      jeszcze

      Usuń
  12. Ależ cudnie się te Twoje Babcie nazywały, gdzie dziś są te imiona, no gdzie?
    Andżeliki, Dżenifery (!), Oliwie, Nikole,Gracjany, Brajany, Kewiny, etc... z całym szacunkiem, jesli któras z Was tak się zwie, lub nazwała swe dziecię w jakowymś porywie, ale to nie są moje klimaty nazewnicze...
    Zdecydowanie bardziej podoba mi się powracająca moda na imiona retro - coraz więcej dziś Stasiów, Antków, Franków, Maryś czy Janeczek.
    I tak czymać !
    Sorki za dzisiejszą ortografię - nieco się zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie popadajmy też w skrajności :) znajomi mają 2 synów- jeden Cyprian - Cypis jeszcze ok, ale Ksawery mnie powalił :)

      Usuń
    2. No co Ty, Lucha
      Ksawery to przecudne imie jest :)

      Usuń
    3. Ryba, brawa za Antka, to jedno z moich ulubionych imion :)

      Usuń
    4. A Cyprian to mi dopiero dziwactwem zajeżdża

      Usuń
    5. A Lucha to Ludwika jest?
      Jak cudnie!

      Usuń
    6. Ludwika to się na brzuch leje
      ale nie działa
      a mam Cypriana w rodzinie i też myślę że to trudne imię zwłaszcza dla dziecka, Cypek zdrabniać?

      Usuń
    7. no, że kilka kropel Ludwika usuwa tluszcz...

      Usuń
    8. Bo Ludwik jest najmniej żrącym środkiem myjącym! :)

      Usuń
    9. ale tłuszczu z brzucha nie usuwa.

      Usuń
    10. i jest bezpieczny dla świeżych fug! Bodzio mnie nauczył :D

      Usuń
  13. A moj syn ma na imie Ernest:)Baba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciekawe
      jak Hemingway?

      Usuń
    2. Albo Bryll:):)Baba

      Usuń
    3. a nawet wybitny lyterat

      Usuń
    4. W czasach kiedy urodzilam syna (27lat temu),bylo to bardzo zadkie imie:):)Baba

      Usuń
    5. Gdybym miala drugiego syna to bylby Kajetan:):)Ale ni mam:(Baba aha corki tez nie mam:)

      Usuń
    6. https://www.youtube.com/watch?v=LfchTDhl9J0

      mój drugi byłby Staś, a pierwszy, gdyby był innej płci byłby Kasią :)

      Usuń
    7. Moj pierwszy I jedyny:)syn ,gdyby byl dziewczynka to bylaby Basia:)Baba

      Usuń
    8. ja mialam byc Jacek :))

      Usuń
    9. ja Anna, poznałabym pewnie Piotra... ;)

      Usuń
    10. i musiała gadać w tych murzyńskich językach? :D never!

      Usuń
    11. no co ty, ze mnom, po polskiemu!

      Usuń
    12. A kto zgadnie jak Baba ma na imie????Ten dostanie present niespodzianke:):)Baba

      Usuń
    13. Prezent mialo byc:):):)Baba

      Usuń
    14. ja juz nie biore udzialu w konkursach :P

      Usuń
    15. ja biorę, bo mi to niczym nie grozi :P

      Usuń
    16. Barbary niezwykle som
      A moze Malgosia po prostu?
      Ale zadnych pres, zentow nie przyjmuje jakby co!!

      Usuń
    17. baba ma na imię albo Grażyna, albo Alicja

      Usuń
    18. INTERESUJACE ALBO ALBO...

      Usuń
    19. Baba, my wczoraj siem przedstawiały, a nie zgadywały!!!

      Usuń
    20. wygrałam raz w konkursie, internetowym- marlboro- trzeba było się wstrzelić jako pierwsza osoba w danej minucie z takim kodem- fiuuuu- aparat cyfrowy, tylko że szczęśliwy numerek wysłał za mnie kolega, który jest informatykiem i umiał zsynchronizować zegar :D

      Usuń
    21. Baba jest Aniołem!
      Serafina, albo jakoś w podobie :)

      Usuń
    22. a moja syna w sfoim rówieśniczym kręgu spotkała jednego imiennika, a potem - ok.15-17 lat później nastąpił wysyp chlopców o tym imieniu

      Usuń
    23. kolejna, kurna, zagadka

      Dyć, Gago ,nie możemy mieć przed sobą tajemnic? :p

      Usuń
    24. Rybenko prezent niespodzianka bedzie:)Moze wierszyk w nagrode skrobne,albo co.Gaga nie bylo mnie tu wczoraj,wiec
      mnie ominelo przedstawianie.Baba

      Usuń
    25. blagam!!!!!!!!!
      tylko nie mow zem zgadla!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    26. ale wiersz albo piosenkem kcem!

      Usuń
    27. to ja! to ja jej podpowiedziałam!!!

      Usuń
    28. cicho, nic już, jak wierszyk to może uszczęśliwi wszystkie uczestniczki. Tu. :)

      Usuń
    29. to teraz, jak ma na imię syn Gagi, mej narzeczonej? :)

      Usuń
    30. ja woze wszystko w samochodzie, potrafie zadziwic :))

      Usuń
    31. zle sie podpielo
      nie pije wiencej

      Usuń
    32. metrykę syna Gagi też? :D

      Usuń
    33. Rybenko nie zgadlas.Moje imie jest bardzooo proste,podpowiem,zem nie Anna,nie Barbara,nie Malgosia,Serafina i Amelka tez nie,Marysia,Krysia ,Grazynka,Bozenka,tez nie.Baba

      Usuń
    34. no to jak mam nagrode dostac???
      A moze to Kasia!

      Usuń
    35. aleś Ty zachłanna:P

      Usuń
    36. a może pierwsza baba - Ewa?

      Usuń
    37. bo to fajne imię jest.

      Usuń
    38. fajne-ofszem, ale tu bardzo dużo ewów jest

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. jam niestety daleko nie dopłynęła, było to li tylko pływanie syna
      ale i ja pójdę po niedzieli łuski przewietrzyć

      Usuń
  15. a mój...
    miał być albo Ralf, albo Eryk
    według ślubnego
    moje według wyszło inne

    OdpowiedzUsuń
  16. Rybciu może kilka wzorów torebek podrzucić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ze co?
      ze ja za malo prezentuje?
      Nie zgadniesz, ile ja mam takich malych cudeniek...

      Usuń
    2. no co ty???
      a ja nie mam!

      Usuń
    3. bo ty masz buty!
      czy ja musze wszystko tlumaczyc?
      ;)

      Usuń
    4. a po co mała torebka?

      Usuń
    5. male lepiej kolekcjonowac, coby malo miejsca zalmowala, cos jak znaczki pocztowe

      Usuń
    6. moja znajoma mowila
      do torebki majom sie zmiescisc
      telefon
      karta kredytowa
      prezerwatywa
      wiekszosc moich malych torebek to spelnia :P

      Usuń
    7. ach, te damskie torebki i ich zawartość.
      znajoma była świadkiem rozmowy nt wibratorów. jedna z koleżanek zachwalała swój nowy nabytek, bo taki mały, do torebki siem zmieści. no tak, to ważne kryterium.

      Usuń
    8. nie wierze!!!
      jakas zacofana jezdem...

      Usuń
    9. a ja mam WSZYSTKO w torebce!!!

      Usuń
    10. a ja złą kobietą jestem, bo wszystko noszę po kieszeniach... :(

      Usuń
    11. ja mam wszystko w samochodzie :P

      Usuń
  17. Przytoczę anegdotę. Siedzi dwóch panów na imprezie pracowniczej z rodzinami, wnukami itp, ja obok. Wszyscy... pod wpływem. Panowie nieszczególnie może zaprzyjaźnieni, ale lubią się, widują systematycznie, współpracując. Dialog następuje taki:
    pan 1 - jakie piękne imiona teraz dzieciom się daje, takie prawdziwie polskie, nie jakieś wymysły. O, tu Zosia, tu Amelia -(tu padają przykłady zaprzyjaźnionych biegających wkoło aniołków o polskich imionach). A Ty, masz przecież dwie córki. jak mają na imię?
    pan 2 - Skarlet i Żaklina*.
    pan 1 - eee yyy... Tyż pięknie...

    Tego, że się oplułam, nie muszę chyba pisać :)

    *imiona zmieniłam, w rzeczywistości są ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. samo zycie, ja kiedys szlam na spacerze z malym dzieckiem i jakis straszy pan sie do mnie przyczepil i jako przyklad brzydkiego imienia dal moje :P

      Usuń
    2. Życie

      Akurat poznałam jedną w życiu Żaklinę i była fantastyczną osobą, krótka znajomość a mówiła, że nie jej wybór, ale przynajmniej wyjątkowe imię :) Bardzo fajna dziewczyna

      Usuń
    3. no
      chociaz ja mialam bardzo bliska przyjaciolke, ktora mnie zdradzila starsznie, maial wyjatkowe imie, pewnie jest jedyna w Polsce
      kiedys o niej napisze, ale nie moge uzyc imienia...

      Usuń
    4. a skarlett wcale mi się nie kojarzy z wiatrem, tylko z tą laską z 4 weseli i pogrzebu :)

      Usuń
    5. jeju, jak ja kocham ten film!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. poddaje sie Lucha, za bardzo z gaga przestajesz

      Usuń
    9. Gaga mnie dziś unika :(

      http://www.filmweb.pl/film/Pograbek-1992-1184 jak na Kolskiego to łagodna odmiana :) Lucha poleca

      Usuń
    10. lucha miałaś rację o 22:10
      przepraszam ogół

      Usuń
    11. moje drogie - ależ Wy do siebie pasujecie!

      Usuń
    12. ale ja to szczerze rzekła.

      Usuń
    13. lucha, a lubisz czekolatki z marcipanem?

      Usuń
    14. no ja w kazdem razie marcepanu nienawidzem

      Usuń
    15. ze słodyczy to śledź mi najbardziej :)

      Usuń
    16. lucha
      a wiesz, że ja też bym siem napiła

      Usuń
    17. ale śledzie, czy marcepan? :) bo czekoladę jeszcze wcisnę, ale marcepana nie

      Usuń
    18. wcale siem nie martfiem, że nie lubisz
      ja zjem za Ciebie

      Usuń
    19. ja zeskrobię czekoladę i se zrobię maseczkę :)

      Usuń
  18. Mam oryginalne imię... zawsze je lubiłam:)Jak do tej pory nie poznałam choćby jednej osoby o tym imieniu ;)

    Tylko się nie denerwuj - uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha
      no nie denerwuje sie!
      alem ciekawa do bolu!
      na pewno!! nie jestes tom !
      ale zaczne sie denerwowac, jak powiesz, ze sie zaczyna na T

      Usuń
    2. No ja na T też nie jezdem :P
      Telimeno...

      Usuń
  19. nie jestem tom;)
    nie zaczyna się na T:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bosz, zgadywanka od nowa! Felicita?

      Usuń
    2. uffffffffff
      wiedzialam zreszta
      tamta ma narabane strasznie
      swojom drogom ciekawosc we mnie narasta
      :)))

      Usuń
  20. nie zgadniecie;) hi hi

    OdpowiedzUsuń
  21. ostre, przecież napisałam, że NIE zaczyna się na T :))))

    OdpowiedzUsuń
  22. No dobra, to na jaką się zaczyna- będzie łatwiej!serio...

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. no przeciez nie Isaura!!!!!

      Usuń
    2. :))))))))))) Już byłam na świecie, jak "zapanowała" Isaura

      Usuń
    3. Ruda dostaje nagrodę ;)

      Usuń
    4. Ignacja, Ilza, Iliana, Imiła, Irmina, Ines

      Usuń
    5. Irokezka
      muff, bo mi prond leci

      Usuń
    6. Moja nauczycielka tak siem zwała

      Usuń
    7. przestawiłam litery od amri i tak jakos mi wyszło.
      a jaka miała być nagroda?

      Usuń
    8. Irma?
      moja mama miala taka kolezanke

      Usuń
    9. ostre... skąd ta nauczycielka?

      Usuń
    10. ruda, dobrze kombinowałaś! No właśnie nie zdążyłam pomyśleć nad nagrodą;)

      rybeńko, ja znam 3 Irminy, ale Irmy żadnej.

      Usuń
    11. eee, nie znam nikogo i nikogo kto by znał :) i nie przekombinowane

      Usuń
    12. a jednom znalam
      ze slyszenia, to fakt

      Usuń
    13. co tam nagroda. nacieszem siem swojom przenikliwościom umysłu.

      Usuń
  24. przecież powiedziałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tera mof, jaka nagroda

      Usuń
    2. Nagroda... piosenka, mojej imienniczki:)))) Jedynej, którą "znam":)))

      http://www.youtube.com/watch?v=Mus0XbaGx0M

      Usuń