Anię poznałam prawie 18 lat temu na patologii ciąży, ja drżałam o swoje środkowe, ona o trzecie dziecko. Bardzo przypadłyśmy sobie do gustu. Koszmarny zbieg okoliczności sprawił, że jej mąż zginął w wypadku samochodowym rok pózniej. Została 32 letnią wdową z trójką małych dzieci. Silna babka. Żadnego użalania się nad sobą.
Kilka lat temu przy rutynowych badaniach okazało się , że ma białaczkę.
( Swoją drogą co to za karma, przyjaciele z rakami wokół??)
Choroba wolno się rozwija, Ania nie pozwala jej na zbyt wiele.
Dostałam od niej mejla wcziraj. Z podziękowaniem za kartkę świąteczną.
Bo ja wysyłam kartki świateczne. Takie papierowe. 30-40. Wiele osób uważa że to cudowne, taką kartkę wysłać i dostać. A ja zaczęłam mieć wątpliwości. Od Ani dostałam piękne życzenia od serca, plus garść informacji, co u niej. A ja na kartce napisałam sztampowo, kartka nieszczególnej urody, znaczek -naklejka.
A jak dostaję kartkę to nawet nie czytam zbyt uważnie, co tam kto napisał.
A wy?
Wtsyłacie tradycyjne kartki świąteczne ?
nie. przestałam w gonitwie życia..i nawet przez chwilę pomyślałam by w tym roku wysłać, no ale tylko przez chwilę, bo kolekcja adresowa zapodziana.
OdpowiedzUsuńZresztą.. własnie co roku otrzymuję taką sztampową kartke W.S życzy Ja on i ono buuu
Do mnie to dotarło dopiero w tym roku
UsuńW przyszłym przyjmę inna strategię
to piękna tradycja, która, niestety, w dobie
OdpowiedzUsuńsms-ów, mms-ów, maili, powoli zanika...
Ja zaczęłam właśnie wątpić czy to piękna tradycja, jeśli życzenia są takie na odwal się
Usuńtrzeba docenić fakt wybrania kartki, kupna znaczka, wylizania
Usuńgo i skrobnięcia paru słów..
ja nigdy nie wysyłałam kartek- socjopatka ze mnie, czy co..
Ha, yeraz znaczki sa samoprzylepne.
UsuńNie polizesz sobie :P
no chyba u Cię..
Usuńa ja wysyłałam- wtedy faktycznie każda kartka była odpowiednio dobrana, a życzenia precyzyjnie dopasowane..
Usuńnie mniej nawet te sztampowe świadczą o tym, ze ktoś pamięta..że nadal ma nas na liście ;)
Hm
UsuńBurzycie moja teorię dzisiaj uknutom
postęp cywilizacyjny nawet lizanie eliminuje..
Usuńostre!
Usuńkopert nie trza już lizać, ale znaczki tak:)
Gaga, odwrotnie.
UsuńZnaczki to naklejki :)))
no przecie wiem, co liżę!
Usuńjak by dobrze zebrać to bez lizania można się obyć.. e tam i co to za przyjemność?
UsuńOoooo.i to dowodzi, ze lepiej tych kartek nie pisać!
UsuńTą drogą ciepło pozdrawiam dzielną, wspaniałą Anię.
OdpowiedzUsuńja też:)))
Usuńi fajnie, że dziewczyny przez tyle lat mają kontakt ze sobą:)
Dziewczyna ma siłę. Jej córki też. Dwa lata temu umarł nagle, na sali gimnastycznej chlopak jednej z nich.
UsuńA przy moim szczęściu do ludzi to oczywiście spotkałam kogoś fajnego w szpitalu, no nie?
rybciu
Usuńfajni ludzie som też np w blogosferze....:P
gdzie? gdzie?
UsuńNo a czy ja mowiem że nie???
UsuńI jeszcze - nawet sztampowe papierowe sto razy lepsze niz sms-owe.
OdpowiedzUsuńtym bardziej, że trza się wysilić
UsuńMoze sms gorszy
UsuńA może mejl lepszy?
jakie som takie som ale SOM!
Usuńnajważniejsza jest pamieńć
UsuńCzyli tak czy siak, raz w roku sie odzywamy i życzenia składamy:)))
Usuńczy albo cztery!
UsuńTo ja musialabym codziennie jedną kartkę pisać,. Pogielo cie???
Usuń2x swienta + urodziny i imieniny
Usuńno i co?
A wiesz, że mój tato przysyla nam kartki na urodziny i imieniny?
UsuńA oczywiście też dzwoni potem
bo Tato chowany bez tel.komórkowych i kompa:)
UsuńA teraz kompa ma, skypujemy, ze ho ho ho!
Usuń77 wiosen ma, ale zawsze był techniczny
to rozumiem:D
OdpowiedzUsuńznowu źle.....:(
Usuńcoś u ciebie z ta trafnością chybi
Usuńczepiasz siem, że siem źle czepiam:PPP
UsuńDzis posadzilam Mala przy stole i zmobilizowalam do wykaligrafowania na kartkach swiatecznych zyczen. Takie pierwsze pisane koslawymi literami pieciolatki bardzo mi sie podobaja, wzruszaja nawet tak z cicha. Uwielbiam korespondencje pocztowa, korespondencja smsowa wykorzystuje tylko i wylacznie do przekazywania waznych i niezbednych informacji, ktorych nie da sie przekazac w rozmowie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z krainy deszczowcow:-)
A już się martwilam
UsuńZee poszła tydzień temu na imprezę i zaginela w zabawie:)))
widziałam,że moja Młoda też jakieś kartko-laurki robiła. jedną już wczoraj wręczyła.
Usuńnie piszę.
OdpowiedzUsuńbuuu- lenistwo:|
Mi się wydaje, że ten zwyczaj kartkowy wart jest ze wszech miar zachowania.
OdpowiedzUsuńja nie dostaję, nie piszę. rodzina i znajomi z tego samego miasta, czasem telefon, czasem sms.
OdpowiedzUsuńaaach sms. Rok temu byłam na świętach wyjazdowych na zadupiu, gdzie nie było zasięgu. Dowcipnisie w pracy ustawili mi sygnał sms-a taką serię z karabinu maszynowego. Wyjeżdżając z lasu i łapiąc sygnał telefon zaczął mi strzelać (dzwonek był dość długi), oczywiście mnie mogłam znaleźć telefonu ;D seria za serią :D
Usuń:D:D:D
UsuńA miała nie pisać :)))
rybeńka, jak bendem kichała i smarkała, to wiedz, że to
UsuńTwoja wina!:P
kichasz?
Usuńsmarkasz?
Ja już tylko kaszlę, wrrrr
nie umiem składać życzeń, w jakiś sposób krępują mnie. generalnie mało wylewna jestem i długo się oswajam. ale podobno koziorożce tak majom.
OdpowiedzUsuńTo prawda koziorozce tak majom Tesia
Usuńruda, Ty jesteś tesia, czy anonimowy?":)
Usuńtwarde sztuki tak mają, ze fason trzymają..
UsuńA tu se zgodze. Moj M tez koziorozec i tez jest z tych malo wylewnych a jego oswojenie tez wymagalo czasu (i cierpliwosci:-).
Usuńostre - żebyś mnie zobaczyła, jak trzymam fason np. oglądając "Dom nie do poznania " w trakcie spaceru po bieżni. Ostatnio chyba zbyt głośno chlipnęłam, bo chłopak biegnący obok spojrzał zdziwiony. ryczę przy byle okazji.
Usuńja swoją wylewność nadrabiam w stosunku do Młodej i Mamy. wyściskam, wycałuję, wykomplementuję.
Usuńto niekoniecznie jest uwarunkowane datą urodzenia:) Raczej stosunkami panującymi w domu; u mnie nie było wylewności, do rodziców się zwracało prawie "pani Matko, panie ojcze" ;p Też nadrabiałam to ściskając Młodego i trochę się nauczyłam, ale do rodziców nadal mam dystans- nie ma misiów:|
Usuńi do dziś nienawidzę całowania się na dzień dobry z ciociami i innymi wylewnymi osobami ;)
Usuńoj zawsze się wycierałam :P
Usuńdurny zwyczaj, ostatnio na takim zjeździe cieszyłam się, że mam opryszczkę :P
Usuńno proszę - i nawet opryszczka może być powodem do radości.
Usuńa co dopiero rak !! :D:D:D
Usuńzanim poruszyłyśmy ten temacik w tv pokazywali oficjeli witających się i całujących i właśnie skwitowałam, że to wkurzające, ze z obcym człowiekiem z konieczności trza się całować.. brrr
UsuńDzień dobry paniom, Syn zjeżdża dziś zza morza:)
OdpowiedzUsuńBędziem śiwętować i cieszyć się
z jego
prawaja jazdy :P
miłego świętowania!
Usuńdzień dobry.
bedzie dobry
Usuńzwlaszca jesli gaga nie doczepi sie:P
ja siem czepiam???
UsuńJA???
dzień dobry wszystkim:)
gaga
nie, no skad!!
Usuńkiedy????
Usuńgaga
Cześć miłe Panie !!!♥Wysyłam maile lub dzwonie, kartki kupuję i leżą w szufladzie nie mam czasu napisać lepiej sms-a , lub maila
Usuńno własnie, bo najgorzej to iść na pocztę!
Usuńzdaje sie ze w Polsce tylko na poczcie znaczki mozna kupic, niestety
Usuńhttp://spectrumrozwoju.com/891/nagranie-krysia-opowiada-jak-wyleczylam-sie-z-raka/ Wysłuchaj nagrania.
OdpowiedzUsuńa kto radzi?
Usuńhttp://marzycielskapoczta.pl/swiateczna-kartka/ o!
OdpowiedzUsuńHa
Usuńja juz wyslalam sporo kartem , bo u Dporothei byla akcja, ale oczywiscie nie moge nie wyslac i tutaj
a ty wyslesz?
jak się otrę o pocztę..
Usuńja nie mam zwyczaju wysyłac kartke... ale uwielbiam je dostawać i kolekcjonuje i kartki i poztówki :D
OdpowiedzUsuńHa, ato troche niesprawiedliwe, co?
Usuń;)))