Piszę tu o różnych bliskich mi osobach w przypadkowej kolejności
Dziś napiszę o przyjaciółce Iwonce S, bo wybieramy sie do niej i jej męża wieczorem, napić się wina i pośmiać. Śmiejemy sie wspólnie do bólu mięśni brzucha literalnie.
Kiedyś wydawało mi się, że prawdziwych przyjaciół można spotkać najpózniej we wczesnej młodości. Nieprawda! Można po 40stce.
Po czym poznac, ze to przyjaciel?
Każdy ma swoja definicję być może.
Dla mnie to ktoś, przy kim można z łysego łba ściagnać czapkę, czy perukę, a on zachwyci sie twoja kształtną czaszką i jeszcze da buziaka w czółko.
Buziaka dostałam zresztą od męża Iwonki. bo to równie wspaniały przyjaciel jest :))
A jeśli przy tym można sie spotkać, pośmiać , powygłupiać, napić wina to brzmi aż za dobrze, prawda?
No ale, jak się ma takie szczeście do ludzi jak ja to wiadomo, ze lista jeszcze nieskończona jest :)))
życzę milego łykendu:))
a dobry weekend bez dobrego uczynku to zmarnowany weekend jest!!
a zatem DZIAŁAMY !!!
przyjaciel nie zależy od wieku na szczęście ;P)
OdpowiedzUsuńNO!
UsuńAle trzeba mieć naprawdę szczęście, żeby dosłownie za miedzą, prawie przy swojej ulicy, w obcym kraju, spotkać ludzi, którzy nie dość, że są niesamowicie fajni i życzliwi, to jeszcze w tym samym wieku, z tą samą ilością dzieci w prawie identycznym wieku? A nasi najmniejsi synowie nawet maja tak samo na imię :P
no patrz- i znów tyle wspólności :P
Usuńprzyjaciela mozna spotkac w każdym wieku i przyjaźń nie zależy od jej stażu
Usuńja poznałam kogoś niedwano i wiem, że mogę na tę osobę zawsze liczyć
Teraz i ja o tym wiem. I to jest bardzo miłe uczucie. Ale trzeba dbać o przyjaciół :))
Usuńczyżby wszyscy dziś Mikołaja wyręczali, że taki tu spokój?
OdpowiedzUsuńwlasnie
Usuńgdybym sama nie zamierzala spedzic wieczoru poza domem, to bym sie poplakala:))
Mily i udany wieczor widze macie zapewniony.
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytac takie historie!!! Bardzo szanuje takie przyjaznie, a im dalej jestem od rodzinnego domu, tym bardziej doceniam moich Przyjaciol, ktorzy jakze czesto zastepuja mi najblizsza rodzine na codzien (wartosc rodziny rowniez doceniam bardziej, ale to tez inna historia).
Ja wlasnie pomalowalam paznokcie na ciemny karmin, mala czarna czeka na wieszaku;-) Zabieram moja Maryske i moja najlepsza psiapsiole na swiateczna kolacje urzadzana dla mojego klubu sportowego (maz na wyjezdzie, bedzie wiec babskie wyjscie;-)
Pozdrowienia
ulinha wyjsciowa;-)
oooo, ja wlasnie jeszcze w szlafroku, ale kremy wklepane, sukienka tez wisi, biedze sie, jaka torebke wybrac:))
Usuńulinha, dobrze wiem, o czym mowisz piszac o docenianiu przyjaciol przy nieobecnosci rodziny blisko.
a ja mam seksowne dresiki i niewiele wina.. ostanę samotnie widzę
Usuńze samotnie to nic, ale to MALO WINA mnie martwi :P
Usuńeheheh o tym samym pomyslalam;-) bo opcja seksownych dresikow jeszcze przejdzie, ale malo wina.....
UsuńAle tanczyc na stole mozemy w kazdych okolicznosciach;-)
Usuńhttp://www.youtube.com/watch?v=si8jQCKA_VQ
to tak w klimacie imprezowym (nawet w dresikach)
fajnie, fajnie, ja jednakowoz mam nadzieje, ze nie bedzie az tyle wina, zebym skonczyla tanczac na stole :P
Usuńostre
Usuńposiedzimy sobie same:)
i tego sie trzymajmy;-)
Usuńw sumie to jeszcze jaką nalewka się znajdzie. gorzej, że tamoś źle znosi TAKĄ samotność..
Usuńja też dziś na posterunku. mogę z Wami posiedzieć?
Usuńmam już odciski od siedzenia
Usuńzawsze można się położyć. ale jak tu pić na leżąco?
Usuńja siedzę leżąc :P
Usuńno patrz, a ja wręcz odwrotnie.
Usuńurozmaicamy se życie :P
Usuńa ja
Usuńwroz#cilam z impry
bylo superowo
jeno czezwa siem staralam byc
coby rano moc wstac
ha!
powitać imprezowiczkę:)
OdpowiedzUsuńdzien dibry, dzien dobry
Usuńglowa nie boli, alem mocno niewyspana, aaaaaaaaaaaa
u mnie na osiedlu też wszyscy śpią
Usuńbyłam z sunią na spacerku i nikogo, no nikogo nie spotkałyśmy:)
Witam miłe Panie ♥
Usuńgdusia, a gdzie kawa?:)
Usuńwysmazylam posta i jade odwiezc dziecisko na urodziny
UsuńJesu, o 10 rano w niedziele???