W przeciwieństwie do Iwonki S, Iwonkę eM poznałam daaawnooo teeemuu, tak jakoś jeszcze przed wojną będzie. Jeszcze byla wtedy Iwonka De.
W każdym razie w liceum.
W pewnym zagmatwanym sensie jest moją sąsiadką, chociaż na codzień mieszkamy daleko od siebie.
Trudno jest w kilku zdaniach zmieścić kilka tysięcy dni, w których wiedziałam, że jest ktoś, do kogo moge zadzwonić w środku nocy z problemem i się nade mną użali serdecznie.
Opowiem jedną historyjkę, dużo mówi o I.
Na studniówkę zamarzyła mi się biała bluzka indyjska ( kto je dziś jeszcze je pamięta??). Niestety rodzice powiedzieli, że nie mają na taką ekstrawagancję pieniędzy. A Iwonka poszła do swoich rodziców i załatwiła bardzo długoterminową pożyczkę - oddasz jak bedziesz miała, w ratach , albo co.
Być może dziś wydaje się to starsznie banalne, ale wtedy miało dla mnie ogromne znaczenie, że będę pięknie wyglądać, no-bo przecież każdy, kto włoży indyjską bluzkę wygląda jak miss świata co-naj-mniej :P
A TUTAJ znajdziesz coś dla ducha swojego, a ciała czyjegoś:))
wszystkie Iwonki to fajne dziewczynki:D
OdpowiedzUsuńa masz przyjaciółkę o innym imieniu?:P
ha ha ha
Usuńale te dwie sa jak blizniaczki, obie moje sasiadki, obie maja 3 dzieci, obie maja synow o tym samym imieniu
Jak opowiadam o ktorejs w domu a nie dodam nazwiska to nikt nie wie, o ktorej mowie:))
ojej - cudowne otrzeźwienie?
OdpowiedzUsuńryba podobno trzeźwa, tylko niedospana (tak mówi):P
UsuńNo całkiem czezwa i dramatycznie niedospana
UsuńSyna odebrać za godzinę a potem spaaaac. Taki plan jest
wczoraj przypadkiem natknęłam się na jakieś wybory miss, indyjskich bluzek niestety na sobie nie miały, wyszły w okropnych sukienkach koktajlowych i zastanawiałam się, kto im to zrobił? chyba, że ja się nie znam na modzie, co właściwie jest bardzo prawdopodobne.
OdpowiedzUsuńJa mam generalny problem z wyborami miss. Nie ogarniam czemu ma to służyc.
Usuńbiorąc pod uwagę fakt, że mnóstwo ładniejszych dziewczyn chodzi po ulicach. chyba trochę takie targowisko próżności.
Usuńwczoraj przez moment popatrzyłam, ale bardziej z ciekawości, jak zaprezentuje się hala sportowa, którą znam z meczów piłki ręcznej. bo to z mojego miasta relacja była.
Mi to jakiś targ koński przypomina, zwłaszcza przy pokazie w kostiumach kąpielowych. Aż dziw że w zęby nie zaglądają
Usuńi to na własne życzenie.
UsuńMłode to i gupie som.
UsuńByła miss opowiadała niedawno, jakim dla niej koszmarem było bycie miss, miala 19 lat i w ramach bycia miss musiała np jeździć po szpitalach dziecięcych. Nie była na to w ogóle przygotowana. Chciała oddać korone.
he he, byłam kiedyś miss kolonii :D Powaliłam komisję dowcipem.
Usuńrobiłam kiedyś w klasie wybory mistera. gdy zaczęły się pytania podchwytliwe (np. kiedy była bitwa pod Grunwaldem?), odpowiedział koleżance z jury: ale zaraz, ja miałem być przystojny, a nie inteligentny. rozłożył nas tym stwierdzeniem.
Usuńbo rację miał. Mister ma klatą efektownie świecić i przystojnym pyskiem, a nie mózgiem. Nie taką wiedzą, przecież... :)
Usuńa poza tym misski są słodkie, ciągle marzą o pokoju na świecie... czy coś się zmieniło?
Dobrze mieć w sąsiedztwie przyjaciół wiem coś o Tym :)
OdpowiedzUsuńjak dobrze mieć somsiada, jak dobrze mieć somsiada...
Usuńesta, esta:)
Zdazylo mi sie przez kilka lat mieć sąsiada furiata. Najbliższego sąsiada. Koszmar. Musieliśmy się wyprowadzić.
Usuńteż mam przyjaciółkę Iwonkę, wielkiej dobroci człowiek! :)
OdpowiedzUsuńznamy się od tylu lat, że wstyd liczyć. niestety, ona od 30-tu lat za wielką wodą, ale kilka razy w roku się spotykamy i gadamy, gadamy, gadamy..
miłej niedzieli i wyspanego poniedziałkowego poranka, rybeńko :)
Bardzo dziękuję. Jak dozyje to się wyspie:)))
Usuńryba! nie ma spania w dzień!!!:D
Usuńtaka refleksja mnie naszła - że jak kobiety się przyjaźnią, to głównie gadają ze sobą, a mężczyźni głównie milczą :)
UsuńNie krzycz, cichutko proszę być :)))
UsuńO krzyczeniu do gagi było.
UsuńA oczywiście kobiety rozmawiają. A faceci może i jacyś milcza. Ale inni to np piją. Albo mecze razem oglądają :)))
no jak piją albo uprawiają sport stacjonarny, to rzeczywiście nie milczą :D
UsuńAle prawda wielka jest, że zupełnie inaczej męska przyjaźń wygląda
Usuńtupot białych mew o pusty pokład...?:P
Usuńz tamosiem tak potańcowałaś??
UsuńOstre, że niby co?
UsuńJa to naprawdę przehulalam gdzieś lotnosc swą
Gaga, jam czezwa jest, leb nie boli, tylko spokoju pragnę :)
cafam mewy:P
Usuńa że niby o 1:41 to co pisałaś? he? zapomniało się?
UsuńOstre, ale co ma z tym wspólnego tamos?
UsuńZ mnie ogranicza, czy co?? :))
a ja mecze poogladać lubię i się napić (winka). jejku, ja jestem menżczyznom?
Usuńnio że tamoś wzmacnia doznania :P
Usuńprzy siatkówce(fanka ja) lepiej nie pić..:)
Usuńpomyśl, jakbyś musiała każdy punkt opijać, ło matko!:P
że nie wspomnę o koszykówce:P
sport jest kontuzjogenny :D
Usuńgaga - bezpieczniej by pewnie było nożnym kibicować, ale wtedy można by w ogóle nic nie wypić.
Usuńno
Usuńi jaka strata czasu..:)
Lo matko
UsuńJakie kibicki,. Nonono
:DD
kibicki-fanatycki
UsuńCo mają fajne cycki
Usuńi miednicki
UsuńI nozycki nie od parady
Usuńi twazycki
Usuńi piernicki. (jak sobie upieką)
UsuńI skończyły mi się rymy:(
Usuńno to podpowiem Ci :
Usuńdusycki:)
Gaga, jaka ty błyskotliwa baba jesteś :)))
Usuńja nie wiem, czy mam się doszukiwać drugiego dna?:)))
Usuńta perła dodaje błysku!:D
Usuńaaa, to moze duuzoo tlumaczyc:))
Usuńa od poszukiwania dna to ja jestem, jakem ryba :P
trochem siem nauczyła jako żona ryby:)
Usuńno to pech bo u mnie ani cycków a facjata też niewyjściowa. Na trybunach mnie paparazzi nie wyłowią, nie ma opcji :) gaga, kiedy na siatkę jedziemy?
OdpowiedzUsuńja mam w łodzi dziewczyny- nigdzie nie muszem jechać!:)
Usuńno, to jak zagrają z bks, się będzie działo :)
OdpowiedzUsuń:D
Usuńdzień dobry:)
OdpowiedzUsuńjestem z kobry
Usuńcześć i czołem. (pytacie skąd się wziąłem?)
UsuńDzień dobry :)
OdpowiedzUsuńPrzedpracowe pozdrowienia :)
Rybcia, gdzie dziś pływasz?
OdpowiedzUsuńrybeńka się ukrywa, bo idom świenta:P
Usuńgaga
jam byla snieta ryba'
Usuńcza bylo poniesc konsekwencje imprezowania
czyli odespac
odespala i rusza w swiat
ale kawa na poczatek :))